borrka
12.11.19, 11:41
Kolejna prowokacja "Lotnych Brygad", po halloweenowych odwiedzinach u Jarka Kaczyńskiego (po cukierki) może skończyć się konfliktem zbrojnym.
Happenerzy użyli najcięższej broni i żarty się skończyły.
Na razie sprawa trafi do prokuratora.
Za narażanie i obrażanie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25398743,mon-zawiadamia-prokurature-ws-happeningu-z-kartonowym-czolgiem.html#a=362&c=159&s=BoxNewsImg1
Czysta "Pomarańczowa Alternatywa" i niezapomniany Major z Wrocławia.