Dodaj do ulubionych

Pamięci prof. Tomasza Strzembosza

21.10.04, 15:50
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20041021&id=my12.txt
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Ksiażkę dedykuję ludziom, ... których kocham 21.10.04, 19:10
      "Książkę tę dedykuję ludziom, od których się uczyłem i których kocham, oraz
      moim drogim uczniom, zwłaszcza doktorantom, którzy darzą mnie życzliwością od
      lat ponad dziesięciu. Stąd też i zdjęcia z lat młodości, żeby nie myśleli, że
      zawsze byłem starym nauczycielem akademickim..." - pisał żartobliwie w swych
      wspomnieniach zatytułowanych "W stronę zachodzącego słońca" prof. Tomasz
      Strzembosz.
      W rzeczywistości było zupełnie inaczej. Profesor nigdy stary nie był. Przez
      całe życie wędrował w stronę słońca wschodzącego, w stronę ludzi młodych,
      których kochał i w których zawsze widział młodszych braci - tych od "Zośki"
      i "Parasola".
      całość:
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20041021&id=my12.txt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka