Dodaj do ulubionych

Choroby współistniejące ?

17.03.20, 12:31

A kto nie ma problemów ze zdrowiem w wieku 60 + ?
Obserwuj wątek
    • inocom Mój tato 17.03.20, 12:33
      rzewuski1 napisał:

      >
      > A kto nie ma problemów ze zdrowiem w wieku 60 + ?

      Ostatnio w wieku 80 lat stwierdził, że mu trochę ciężko nosić na raz 100 kg do piwnicy.
      Tato ma 67 lat pracy składkowej. Dostaje za to gówno.
      • pies.na.czarnych Re: Mój tato 17.03.20, 12:58
        > Tato ma 67 lat pracy składkowej. Dostaje za to gówno.

        Ma ciebie.
        • stanpan Gdyby ZUS był dobrowolny, jak tego chce Kosiniak 17.03.20, 13:34
          pies.na.czarnych napisała:

          > > Tato ma 67 lat pracy składkowej. Dostaje za to gówno.
          >
          > Ma ciebie.
          >
          To nie miałby nawet gówna!
          • pies.na.czarnych Re: Gdyby ZUS był dobrowolny, jak tego chce Kosin 18.03.20, 08:56
            Przecież wyraznie napisałem, ze ma.
      • eiran Re: Mój tato 17.03.20, 15:37
        Ostatnim razem to było 50 kg pod pachą (worek ziemniaków). I wtedy też tata "doktorka" narzekał że mu ciężko. Rozumiem, że jesienią będzie mu ciężko nosić 150 kg.
        • szwampuch58 Re: Mój tato 17.03.20, 16:52
          tez zauwazylem te sto kilo.......hehehehe
    • szwampuch58 Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 12:38
      jest pozytywny news w temacie
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25796440,koronawirus-74-letnia-pacjentka-z-wroclawia-wraca-do-zdrowia.html#s=BoxMMtImg2
    • na_deszczu Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 12:40
      No własnie, tez mnie to "śmieszy". A prawda jest taka, ze polskie ofiary śmiertelne są w dosc "młodym" wieku. Ale to nie istotne. Ważne, że pis ugra na koronawirusie drugą kadencję dudy. U nich wszystkie chwyty dozwolone. Taka mentalność.
      • na_deszczu Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 15:07
        "ofiary śmiertelne sa dość młode"

        To w sumie obrazuje, ze nasze społeczeństwo jest bardziej schorowane niż zachodnie w tym samym przedziale. Na to pewnie nie tylko wpływ ma służba zdrowia, ale to tez jak najbardziej. Ogólnie pewne zasoby.
      • snajper55 Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 15:32
        na_deszczu napisała:

        > No własnie, tez mnie to "śmieszy". A prawda jest taka, ze polskie ofiary śmiert
        > elne są w dosc "młodym" wieku. Ale to nie istotne. Ważne, że pis ugra na korona
        > wirusie drugą kadencję dudy. U nich wszystkie chwyty dozwolone. Taka mentalność

        Hieny. Wtedy Smoleńsk, dziś koronawirus.

        S.
        • stanpan Jakie wtedy, podkomisja dalej świruje z Antkiem 18.03.20, 08:37
          snajper55 napisał:

          > na_deszczu napisała:
          >
          > > No własnie, tez mnie to "śmieszy". A prawda jest taka, ze polskie ofiary
          > śmiert
          > > elne są w dosc "młodym" wieku. Ale to nie istotne. Ważne, że pis ugra na
          > korona
          > > wirusie drugą kadencję dudy. U nich wszystkie chwyty dozwolone. Taka ment
          > alność
          >
          > Hieny. Wtedy Smoleńsk, dziś koronawirus.
          >
          > S.

          Jeszcze nie skończyli i nadal doją kasę i pewnie będą doić do końca kadencji, a jak nie daj Boże wygrają kolejne wybory to będą nadal doić kasę i wysadzać kolejne parówki!
      • wkswks Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 10:26
        Polskie społeczeństwo jest w gorszej kondycji. Popatrzcie na panie po 60tce w Niemczech czy Holandii. Dziarskie na zakupy na rowerze, basen, spacery z kijkami i można tak długo wymieniać. Spotykają się, maja swoje klubu seniorów, jeżdżą na wycieczki. A popatrzcie na Polki w tym wieku, wyglądają na conajmniej 10’lat więcej.
        Poza tym druga kwestia - palenie tytoniu sprzyja ciężkiej postaci Covid , również smog- a jakim powietrzem oddychają Polacy?
    • horpyna4 Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 12:41
      Zależy od natury tych problemów. Istnieją schorzenia, przy których podaje się leki immunosupresyjne. Połączenie tego z infekcją może być przepustką na tamten świat.
      • suender Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 13:52
        hopryna:

        > Połączenie tego z infekcją może być przepustką na tamten świat.

        To nie dotyczy podobno ateuszy, bo oni w "tamten świat" nie wierzą, - ot co, ...

        Pozdr.
      • snajper55 Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 15:44
        horpyna4 napisała:

        > Zależy od natury tych problemów. Istnieją schorzenia, przy których podaje się l
        > eki immunosupresyjne. Połączenie tego z infekcją może być przepustką na tamten
        > świat.

        Wirus może wyciąć wszystkie osoby po przeszczepach.

        S.
        • horpyna4 Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 08:23
          Nie tylko po przeszczepach. Takie leki bywają też stosowane w przypadkach chorób autoimmunologicznych, alergii, czy schorzeń onkologicznych. Na przykład przy białaczkach, a tych jest chyba więcej niż przeszczepów.
          • wkswks Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 10:27
            No i wczoraj zmarła
            33 letnia Ukrainką z białaczka albo 21 letni Hiszpan z nowotworem.
    • ktos_z_kosmosu Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 15:30
      Przeważnie choroby na życzenie i skutkiem pogoni branży farmaceutycznej za zyskiem.
      Czyli fundowanie sobie, choć bezmyślne, ale dobrowolne i fundowanie rzeczywistym chorym, degradacji systemu odpornościowego przez branżę medyczną, ogólny syf jaki nas otacza i zmiany klimatu.
      Co do wszelkich zarazków, wirusów i bakterii, to te istniały wiecznie. Nieustannie mutowały, ale istniały.
      Jakie widzę przyczyny dzisiejszej pandemii. Czyli co przyczyniło się do osłabienia systemu immunologicznego ludzi.
      1 - Ocieplenie klimatu. Czyli nie ma mrozów, które by zabiły bakterie i wirusy. A przynajmniej znacznie by je zredukowały.
      2 - Jesteśmy karmieni chemią. Już w trakcie upraw roślin jadalnych dziś nagminnie stosuje się chemię. Bez chemii robale w dużej części by zeżarły plony, a choroby grzybowe by dokończyły dzieła zniszczenia.
      Tu też kłania się klimat.
      Mechanizm. Wczesną wiosną, z ziemi wyłazi larwa, która przeistacza się w muchę. Ta składa jaja na roślinie. Z jaj wykluwają się larwy, które rozpoczynają żerowanie. Gdy już się nażrą i osiągną właściwą wielkość, jesienią włażą z do ziemi i im silniejsza larwa, tym (z pomocą wody deszczowej) głąbiej włazi. Po co? By nie zabiły jej mrozy. Podobnie sprawa się ma z przetrwalnikami chorób grzybowych.
      Dawniej mrozy sięgały nawet 2 m w głąb ziemi, czyli przeżywało mniej jak 5% robali. Dziś mrozów niet, czyli przeżywa blisko 100%.
      Czyli chemia jest niezbędna od początku produkcji i przetwarzania żywności, aż do ostatniej jej fazy.
      3 - Medycyna i farmacja - Tu opowiastka.
      Lata wstecz kosmitka będąc w ciąży prowadzona była przez, odbywającego prywatną praktykę lekarza. Ten badał, pobierał próbki i ja odwoziłem je do wskazanego mi laboratorium. Tam do szeregu fiolek zadawano te próbki i rozpoczynano hodowlę bakterii i innych świństw (zawsze były, są i będą). Gdy już żyjątka były podpasione, każdą fiolkę traktowano innym antybiotykiem, po czym sprawdzano, które bakterie szlag trafił, które nie.
      Ciekawi jesteście pewnie tych wyników. No to zaspokoję waszą ciekawość. Na ponad dziesięć próbek, zdarzało się, że dwa antybiotyki zadziałały. Ale tylko zdarzało. Przeważnie skuteczny był tylko jeden.
      Co dziś mamy? Ktoś w przychodni bada skuteczność antybiotyków? A po co? Ludzie nie muszą mieć się dobrze. Dobrze się mieć ma branża farmaceutyczna. Nie skutkują antybiotyki? To się produkuje mocniejsze, więcej i do tego osłony, biotyki, sryki i pierdziki.
      4 - Kolejna opowiastka.
      Kosmitka pyta swojego brata lekarza.
      - M..... popatrz, skurcze mnie w nocy łapią i kupiłam sobie w aptece taki magnez, dobre to?
      Ten spojrzał i
      - Wywal to gówno, napiszę ci co masz zażywać.
      Chyba wszystko jasne i niech was nie zwiodą cud zjawiska prezentowane w tv, jak jest czerwone i nagle, po połknięciu pastylki jest piękne niebieskie.
      Na koniec jeszcze o kosmitce, która poszła z karteczką do apteki. Zażyczyła sobie polecony magnes, a baba przyniosła coś innego. Na uwagę, że prosiła o inny lek usłyszała - to też jest lekarstwo. Oczywiście nie kupiła. Gdy wsiadła do auta i się poskarżyła, ja wysiadłem, poszedłem do tej apteki i zaproponowałem babie, by ten swój specyfik w d..ę sobie wsadziła.



      • aniechto.only Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 16:37
        "Przeważnie choroby na życzenie i skutkiem pogoni branży farmaceutycznej za zyskiem.
        Czyli fundowanie sobie, choć bezmyślne, ale dobrowolne i fundowanie rzeczywistym chorym, degradacji systemu odpornościowego przez branżę medyczną"

        No spisek, panie, spisek. A może zdradzisz, jak branża degraduje system odpornościowy?

        "Lata wstecz kosmitka będąc w ciąży prowadzona była przez, odbywającego prywatną praktykę lekarza. Ten badał, pobierał próbki i ja odwoziłem je do wskazanego mi laboratorium. Tam do szeregu fiolek zadawano te próbki i rozpoczynano hodowlę bakterii i innych świństw (zawsze były, są i będą). Gdy już żyjątka były podpasione, każdą fiolkę traktowano innym antybiotykiem, po czym sprawdzano, które bakterie szlag trafił, które nie."

        Nieźle się musiał obłowić ów prywatny lekarz na waszej kosmicznej głupocie.

        "Gdy wsiadła do auta i się poskarżyła, ja wysiadłem, poszedłem do tej apteki i zaproponowałem babie, by ten swój specyfik w d..ę sobie wsadziła.'

        A powinieneś wsadzić ten specyfik w de szwagra lekarza. Co to za lekarz , który bez badań każe brać na
        skurcze magnez. Skurcze mogą być skutkiem zakrzepicy czy niewydolności żylnej, wtedy żaden magnez nie pomoże.
        • ktos_z_kosmosu Re: Choroby współistniejące ? 17.03.20, 23:14
          Ty, aniechto,

          1 - Czy ja coś napisałem o spisku?
          2 - Branże wymieniłem i nie mam pretensji do personelu medycznego? Podkreślam jedynie niedowład systemu i bezmyślność ludzi nadużywających leki.
          3 - Dobrym fachowcom nie płać. Zrównaj się z pisimi, którym się należy. A antybiotyki jak leci łykaj garściami.
          5 - Akurat magnez pomógł. Wymienione przez ciebie ni z gruchy ni z pietruchy zakrzepice i żylne niewydolności, posiadają szereg innych objawów, które w opisanym przykładzie nie występowały.
          Fachuro.
          A w aptekach bierz co ci wlepią. Twoja sprawa.
          • wkswks Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 10:28
            Zachoruj na sm i się nie lecz. Zobaczymy jak długo pociągniesz.
    • qinto Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 08:30
      rzewuski1 napisał:

      >
      > A kto nie ma problemów ze zdrowiem w wieku 60 + ?


      No, i co chciałeś właściwie powiedzieć? bo wydaje mi się, że nie jesteś zbyt odkrywczy.
      • wkswks Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 10:29
        Chciał powiedzieć to, ze to ma nas niby uspokoić. A prawda jest taka ze każdy senior i nie tylko ma
        Choroby wspoistniejace.
    • qwardian Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 09:10
      A Twój kontrakt z Bozią opiewał na jaki okres?
    • m.c.hrabia Re: Choroby współistniejące ? 18.03.20, 10:38
      Koronawirus sparaliżował onkologię. Chorzy na raka nie mają gdzie się leczyć

      wyborcza.pl/7,75398,25798654,koronawirus-sparalizowal-onkologie-chorzy-na-raka-nie-maja.html#s=BoxWyboImg4

      ale nową torebką ma ogorek
    • pkt4a Re: Choroby współistniejące ? 05.04.20, 10:21
      Waadza ściemnia na maxa . Ukrywają prawdziwe dane statystyczne .

      -
      apostazja.info

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka