kawa_poranna1
29.03.20, 20:01
Jeden - to CV, drugi to gospodarka.
I z jednym i z drugim pisowski rząd nie potrafi, głowy do tego nie mając.
Zarządzali roszady personalne a gospodarka wtedy szła do góry.
Kompletnie nie myśleli o przyszłości, żadnych zapasów, nawet tych strategicznych na wypadek wojny.
Teraz kryzys gospodarczy ogólnoświatowy - gdzie oni teraz są?
Do dziś pisowcy nie przygotowali procedur, którymi mają się kierować lekarze, urzędnicy, ratownicy medyczni, parlamentarzyści, zwykli ludzie.
Chaos i bałagan a ludzie umierają i coraz więcej i łóżek i urn potrzeba.
Ostatecznym rozwiązaniem pisowców będzie zaraza i gospodarka.
Na tym utoną.