Dodaj do ulubionych

Na 100% trzecia fala zachorowań wystąpi

24.11.20, 11:57
w marcu, kwietniu, i maju. Wirus jest ściśle związany z wilgotnością powietrza. Osiada na drobinkach pary wodnej i długo unosi się z nią w powietrzu, jest niebezpieczny w pomieszczeniach zamkniętych. Natomiast w miesiącach zimowych (grudzien, styczeń i luty) oraz letnich (czerwiec, lipiec, sierpień) powietrze jest suche i wirus opada szybko na ziemię. W identycznych terminach następuje zachorowalność na zwykłą grypę.
Obserwuj wątek
    • j-k Na 100% druga fala zachorowań nie ustąpi 24.11.20, 12:06
      comeaculpa napisał:

      > w marcu, kwietniu, i maju. Wirus jest ściśle związany z wilgotnością powietrza.
      > Osiada na drobinkach pary wodnej i długo unosi się z nią w powietrzu, jest nie
      > bezpieczny w pomieszczeniach zamkniętych. Natomiast w miesiącach zimowych (grud
      > zien, styczeń i luty) oraz letnich (czerwiec, lipiec, sierpień) powietrze jest
      > suche i wirus opada szybko na ziemię. W identycznych terminach następuje zachor
      > owalność na zwykłą grypę.


      dawno juz o tym pisalem.
      beda wzloty i upadki - jak z grypa.
      chyba, ze w koncu szczepionki sie udadza.


      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K
      chemik


    • man_sapiens Re: Na 100% trzecia fala zachorowań wystąpi 24.11.20, 13:57
      comeaculpa napisał:
      > w marcu, kwietniu, i maju. Wirus jest ściśle związany z wilgotnością powietrza.
      > Osiada na drobinkach pary wodnej i długo unosi się z nią w powietrzu, jest nie
      > bezpieczny w pomieszczeniach zamkniętych. Natomiast w miesiącach zimowych (grud
      > zien, styczeń i luty) oraz letnich (czerwiec, lipiec, sierpień) powietrze jest
      > suche i wirus opada szybko na ziemię.

      Jest dokładnie odwrotnie. W telewizji na temat zachowania cząsteczek aerozolu i wirusów w powietrzu pieprzą głupoty wirusolodzy (przy całym szacunku dla ich wiedzy o leczeniu chorób) i ty to najwyraźniej powtarzasz. No to będzie lekcja "jak się zachowują cząstki aerozoli,także wirusy, w powietrzu".

      Zachowanie cząstek pyłu lub aerozolu w powietrzu określa średnica aerodynamiczna cząstki. Duże cząstki opadają pod wpływem siły ciężkości, drobne cząstki unoszą się w powietrzu wykonując ruchy Browna. Dla zilustrowania krańcowe przykłady: cegła opada na ziemię 😀, cząsteczka CO2 albo nawet benzo-alfa-pirenu chociaż cięższa od przeciętnej cząsteczki powietrza unosi się i nie opada, podobnie bardzo drobny pył powstały z rozdrobnienia cegły opada bardzo powoli, wolniej niż cegła Na ziemię opadają cząstki o średnicy aerodynamicznej większej od około 20..100 mikrometrów (czyli większe niż także PM10, PM10 to pył z cząstek o średnicy aerodynamicznej mniejszej niż 10mikrometrów). Także pył o średnicy 1..20µm opada, ale jest to bardzo powolny proces, w każdym razie pył <1mikrometra w normalnych ziemskich temperaturach nie opada. Średnica aerodynamiczna cząstki pyłu to średnica kropli wody, która w powietrzu zachowuje się tak, jak dana cząstka. Im większa średnica aerodynamiczna, tym prędzej cząstka opada na ziemię Wirusy mają średnicę rzędu 100 nanometrów a więc są też kilkaset razy zbyt małe, żeby opaść na podłoże pod wpływem ciężkości. Jeżeli wirus znajdzie się w kropelce wody (lub śliny) większej niż około 20..100mikrometrów, to razem z tą kropelką opadnie wkrótce na podłoże (graniczna wielkość kropelki zależy od temperatury i ruchu powietrza, im wyższa temperatura, tym większe kropelki wody nie opadają ale unoszą się w powietrzu). Jeżeli ta kropelka jest większa niż 10µm, to przy wdychaniu zostanie zatrzymana w nosie i prawdopodobnie wydalona z organizmu (inna rzecz, że wirus może w nosie zostać). Cząstka mniejsza niż 10µm (nazywana PM10) przedostanie się dalej, do układu oddechowego: gardła, tchawicy, oskrzeli, pęcherzyków płucnych.

      Jak chcesz poczytać więcej o pyle i cząstkach aerozolu w powietrzu to ciekawe jest np. (po angielsku) www.nbrienvis.nic.in/Database/1_2463.aspx , po polsku np. www.gios.gov.pl/images/aktualnosci/Pyly_drobne_w_atmosferze.Kompendium_wiedzy.pdf

      Facit: w suchym powietrzu wirusy unoszą się swobodnie i przedostają do płuc, także, jeżeli połączą się z cząsteczką H2O (nie wiem czy takie połączenie jest możliwe, wymagałoby adsorbowania cząstki H2O na powierzchni wirusa).
      W powietrzu wilgotnym i to tak wilgotnym, że występują w nim kropelki wody (w stanie ciekłym albo zamarznięte, nie mylić z cząsteczkami pary wodnej) wirus, jeżeli znajdzie się w kropelce większej niż 50..100 mikrometrów to prawdopodobnie opadnie pod wpływem siły ciężkości na podłoże. Podobnie jeżeli wirus zaadsorbuje się na powierzchni pyłu tzw. opadającego czyli o średnicy aerodynamicznej >20..100µm, np. kurzu podniesionego z podłogi. Jeżeli człowiek zakaszle i wydzieli do powietrza kropelki śliny, to część takich kropelek z wirusami opadnie na podłoże zanim wyparują ale reszta kropelek, zwłaszcza w suchym powietrzu, wyparuje zanim opadną (i wirusy z nich będą się unosić w powietrzu).
      Oczywiście pojęcie suchego i wilgotnego powietrza jest względne ("wilgotność względna"). Powietrze, które w temperaturze 5°C jest tak wilgotne, że następuje skraplanie pary wodnej i tworzenie mgły a kropelki śliny wykaszlane przez człowieka nie parują - w temperaturze 25°C będzie suche, a kropelki śliny szybko wyparują.
      W każdym razie w bardziej suchym powietrzu jest bardziej prawdopodobne, że wirus będzie się unosić w powietrzu. W powietrzu bardziej wilgotnym rośnie prawdopodobieństwo, że wirus zostanie wychwycony przez kropelkę wody i opadnie wraz z nią na podłoże.
      Zimą powietrze w pomieszczeniach jest bardzo suche (bo ogrzane względem powietrza atmosferycznego, dlatego zima używamy nawilżaczy powietrza) i wirusy wykaszlane w nich w dużej części unoszą się w powietrzu, bo nawet jeżeli były w kropelkach śliny to te kropelki szybko parują. Latem powietrze w pomieszczeniach jest wilgotne (bo zwykle chłodniejsze niż to na zewnątrz) i cząsteczki śliny z wirusami częściej niż zima opadną na podłogę zanim wyparują.
        • man_sapiens Re: Na 100% trzecia fala zachorowań wystąpi 26.11.20, 10:09
          comeaculpa napisał:

          > Pył z cegły to nie są związki organiczne.
          > Więc według ciebie szczyt zachorowań
          > na grypę przypada na lipiec, sierpień i styczeń, luty?

          Skład chemiczny cząstki pyłu nie ma wpływu na jej ruchliwość w powietrzu. To zależy tylko od jej wielkości, kształtu i masy. Cegłe i pył z cegły wybrałem jako ilustrację. Jeżeli znasz cegły z wirusów, to zjawisko będzie podobne :-).
          > Więc według ciebie szczyt zachorowań
          > na grypę przypada na lipiec, sierpień i styczeń, luty?
          Wszyscy wiemy, że szczyt zachorowań na grypę jest zimą. Zapewne dlatego, że w suchym powietrzu w pomieszczeniach drobne cząstki jakimi są wirusy (po odparowaniu wody z kropelek, w których zostały wyrzucone w powietrze przez zarażających) długo unoszą się w powietrzu. Co gorsza w zimie pomieszczenia są dużo mniej intensywnie wietrzone i ludzie więcej przebywają w pomieszczeniach a na dworze mniej. Nie wiem czy i jaki wpływ ma na to więcej słońca latem, więcej ruchu człowieków, inne odżywianie, większe podrażnienie śluzówki dróg oddechowych w suchym powietrzu w pomieszczeniach - podejrzewam, że też dokłada się do tego.
    • inocom Dopiero 3 fala hiszpanki okazała się zabójcza. 25.11.20, 00:34
      comeaculpa napisał:

      > W identycznych terminach następuje zachor
      > owalność na zwykłą grypę.

      Kto wie, czy wtedy 100 lat temu to nie był kowidek, tylko ludzie brali go za grypę.

      Na wiosnę nastąpi naturalna selekcja.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Grypa#/media/Plik:Influenza_virus.png

      pl.wikipedia.org/wiki/Grypa#/media/Plik:Influenza_virus.png
      To nie korona wirusek, to grypa z lat 60tych.
    • haen2010 Na 100% trzeciej fali nie będzie. 25.11.20, 07:52
      comeaculpa napisał:

      > w marcu, kwietniu, i maju. Wirus jest ściśle związany z wilgotnością powietrza.
      > Osiada na drobinkach pary wodnej i długo unosi się z nią w powietrzu, jest nie
      > bezpieczny w pomieszczeniach zamkniętych. Natomiast w miesiącach zimowych (grud
      > zien, styczeń i luty) oraz letnich (czerwiec, lipiec, sierpień) powietrze jest
      > suche i wirus opada szybko na ziemię. W identycznych terminach następuje zachor
      > owalność na zwykłą grypę.

      Ten covid już jest zmęczony. Będzie z nim jak ze słynną "hiszpanką". Tamten wirus zaatakował głównie wycieńczonych żołnierzy w okopach Wielkiej wojny. Razem z nimi rozjechał się po świecie i zgasł bez żadnych medykamentów i szczepionek.
      Dla mnie jest to głównie polityka, biznes i histeria. Covid kasuje w 95% schorowanych "seniorów" przedłużających sobie życiorys dzięki medycynie. Przypadki młodsze są jednostkowe i chyba też osłabione ogólnym stanem zdrowia. Jeno ci seniorzy to potężny elektorat w państwach umownego Zachodu. No to mamy histerię.
      • yoma Re: Na 100% trzeciej fali nie będzie. 25.11.20, 11:18
        >Będzie z nim jak ze słynną "hiszpanką".

        Wróż Maciej na posterunku.

        Ci na tym forum, którzy się przechorowali, pewnie się cholernie ucieszyli na wiadomość, że są spróchniałymi dziadami przedlużającymi sobie życie.
        • inocom Re: Na 100% trzeciej fali nie będzie. 25.11.20, 11:27
          yoma napisała:

          > >Będzie z nim jak ze słynną "hiszpanką".
          >
          > Wróż Maciej na posterunku.
          >
          > Ci na tym forum, którzy się przechorowali, pewnie się cholernie ucieszyli na wi
          > adomość, że są spróchniałymi dziadami przedlużającymi sobie życie.

          Prawda w oczy kole.
          Na pocieszenie mam dobre dla demokracji wieści, na covidka nie choruje się raz. Podobnie, jak na grypę.
          Nie ma trwałej odporności.
          Więc cała zabawa znowu przed tobą. Aż do skutku.
      • boblebowsky Re: Na 100% trzeciej fali nie będzie. 25.11.20, 11:34
        haen2010 napisał:

        >
        > Ten covid już jest zmęczony. Będzie z nim jak ze słynną "hiszpanką". Tamten wir
        > us zaatakował głównie wycieńczonych żołnierzy w okopach Wielkiej wojny. Razem z
        > nimi rozjechał się po świecie i zgasł bez żadnych medykamentów i szczepionek.
        > Dla mnie jest to głównie polityka, biznes i histeria. Covid kasuje w 95% schoro
        > wanych "seniorów" przedłużających sobie życiorys dzięki medycynie. Przypadki mł
        > odsze są jednostkowe i chyba też osłabione ogólnym stanem zdrowia. Jeno ci seni
        > orzy to potężny elektorat w państwach umownego Zachodu. No to mamy histerię.


        Pie...lisz haen. Znaczna część to ludzie z chorobami współistniejącymi, z którymi mogliby jeszcze długie lata żyć.
        Zaprezentowałeś obrzydliwy, egoistyczny punkt widzenia, ale pamiętaj szczęście czasem się odwraca.
        • haen2010 Re: Na 100% trzeciej fali nie będzie. 25.11.20, 15:10
          Wiem, że prawda czasem bywa bolesna. Piszę obiektywnie, bo jako "senior" też jakby kwalifikuję się do wykreślenia z ewidencji.
          Kilkoro z moich znajomych jest już po. Jak po grypie. Żaden nie padł. Pogadamy za parę miesięcy jak histeria i ta polityka dadzą dupy.
          • haen2010 Re: Na 100% trzeciej fali nie będzie. 25.11.20, 15:29
            Aha, jeszcze jedno. Jeszcze przed covidem ok. tysiąca polskiej populacji wynosiło się do lepszego świata. Przybić części z nich wirusa to żaden problem dla polityków.

            Wg WHO "zwyczajna" grypa kasowała ok. miliona populacji corocznie. Nie ma wielkiej różnicy.
            • haen2010 Re: Na 100% trzeciej fali nie będzie. 26.11.20, 06:04
              Oznacza to, że w ciągu 7 tygodni - od 14 września 2020 roku do 1 listopada 2020 roku - w Polsce zmarło 70 186 osób.

              Epidemia COVID-19 w Polsce - po kilkutygodniowym spowolnieniu latem - zaczęła znów przyspieszać we wrześniu. Z tygodnia na tydzień Ministerstwo Zdrowia odnotowuje coraz więcej zakażeń oraz zgonów wśród osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Z danych resortu zdrowia wynika, że w okresie od 38. do 44. tygodnia zmarło 3595 osób chorujących na COVID-19


              Warto spojrzeć na te cyferki. Covid to ok 5% ogólnej liczby zgonów. Tragiczny jest natomiast przyrost umieralności na skutek zapaści służby zdrowia. Prawie dwukrotny rok do roku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka