edico
01.03.21, 17:26
Swego czasu w mediach krążyła wiadomość, że pokłady bursztynu zalegające w przekopie Mierzei Wiślanej będą mogły sfinansować poważną część kosztów tej inwestycji. "Według informacji uzyskanej od Urzędu Morskiego w Gdyni, w ramach prac wykonanych w oparciu o przedmiotową inwestycję do 14 stycznia 2021 r. wydobyto około 17 kg bursztynu"
Przyjmując zatem podaną przez Marka Gróbarczka w 2019 r. wartość kilograma bursztynu na poziomie tysiąca złotych okaże się, że wydobyty surowiec wart jest... 17 tys. zł.
Ile są więc warte plany i założenia ekipy PiS określające się "dobrą zmianą"?
Już dzisiaj koszt przekopu wzrósł z 880 mln zł do 2 mld. zł.
Odnoszę wrażenie, że wszelkie buńczucznie ogłaszane przez propagandę PiS zamiary, plany i decyzje opierają się o bańkę mydlana i o nic więcej.