homosovieticus
01.11.04, 14:13
Włśnie przed chwilką widziałem wielki zastęp Świetych, maszerujacych do
Nieba. Dostrzegłem wsród niezliczonego tłumu Rodziców moich, Niemena,
Miłosza, Kałużyńskiego,Herberta i wielu, wielu kochanych ludzi .Szli
szybko.Jakby spiesząc się.Prowadził ich Louis Armstrong, grając na cudownej
trąbce niesmiertelny temat "When The Saints Go Marchin' In".
Mogliscie nie widzieć tego co widziałem, ale na pewno słyszeliście. Może
nawet , niespodziwanie dla siebie ,wyszeptaliscie; " Wieczne odpoczywanie daj
im Panie". Daj im Panie!