AGATA czyli

24.11.21, 15:50
ocena 6 lat FL Du.y -



autorka: Misia Furtak

Nic dodać, nic ująć...
    • czan-dra Re: AGATA czyli 24.11.21, 15:55
      Dawno tak się nie uśmiałem, ale potem przyszła refleksja, ona naprawdę taka jest.
      • ave.duce Re: AGATA czyli 24.11.21, 16:47
        Mumia.
        • taziuta Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:51
          ave.duce napisała:

          > Mumia.

          Hej, nie jej wina. Taką ją ich bóg stworzył. Dobrali się z Dudą, bo nadawali na tych samych falach.
    • szwampuch58 Re: AGATA czyli 24.11.21, 16:18
      Tylko ze wideo nie dostepne
      • ave.duce Re: AGATA czyli 24.11.21, 16:47
        U mnie działa. 33 sek. CISZY.
    • dr.krisk Re: AGATA czyli 24.11.21, 16:56
      Też się uśmiechnąłem, ale potem spoważniałem. Ta nasza prezydentowa jakaś taka niema i drewniana. W przeciwieństwie do małżonka, który jest nadzwyczajnie elokwentny i ekspresyjny też niestety....
      • ave.duce Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:00
        Zatem bilans obydwojga dud wychodzi na zero ;)
        • pies.na.czarnych Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:10
          Inaczej powiedziawszy;). W przyrodzie zawsze zachowana jest równowaga.
          Oczywiście pod warunkiem, ze pisi w nią nie interweniują.
          • ave.duce Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:13
            Mogę wnieść poprawkę?
            • yoma Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:21
              Dajesz
              • ave.duce Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:25
                > Oczywiście pod warunkiem, ze pisi w nią nie interweniują.

                Oczywiście pod warunkiem, ze pisi w nią nie ingerują.
                • pies.na.czarnych Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:54
                  Poprawka przyjęta z pokorą :)
                  • yoma Re: AGATA czyli 24.11.21, 18:15
                    Patrzcie, nawet nie zauważyłam:)
                    • ave.duce Re: AGATA czyli 24.11.21, 21:53
                      Tak się robi od czytania "dobrego dziennikarstwa" ;)
                      • yoma Re: AGATA czyli 24.11.21, 21:56
                        ave.duce napisała:

                        > Tak się robi od czytania "dobrego dziennikarstwa" ;)
                        >
                        Dlatego prawie nie czytam;)
                        • ave.duce Re: AGATA czyli 25.11.21, 07:14
                          Łabędzica niema, czyli Agata D. nie przepuszcza okazji, żeby milczeć.
                          Oni mogliby nie przepuszczać okazji, żeby nie pisać ;)
                          • yoma Re: AGATA czyli 25.11.21, 18:59
                            Mówisz masz. Tak, to z Gazety.

                            >Budimex podpisał umowę na budowę mostu centrum Warszawy do Pragi-Północ
                            • ave.duce Re: AGATA czyli 26.11.21, 08:55
                              ... rośnie i rośnie ... :)
        • kawa_poranna11 Re: AGATA czyli 24.11.21, 20:39
          ave.duce napisała:

          > Zatem bilans obydwojga dud wychodzi na zero ;)
          >
          Obojga dud?
          Ależ ona jeszcze to staropolskie - Kornhauser!

          Dosłownie „z/z kukurydzy” w języku niemieckim, Kornhauser jest formą Korn, po niemiecku „ziarno/kukurydza”. Zarówno Kornhouser, jak i Kornheiser są formami Kornhausera, ale jidysz Kornheiser może również oznaczać „domy z kukurydzy”.
          Związane z handlem zbożem żydowskie nazwisko Korn i jego odmiany zastępowały żydowskie nazwisko Cohen/Kohn.
          Najstarsze i prawdopodobnie najczęstsze istniejące nazwisko żydowskie, Cohen, wskazuje na pochodzenie z biblijnej rodziny kapłańskiej Cohanim.
          Zgodnie z tradycją Cohanim są potomkami Aarona, pierwszego arcykapłana i starszego brata Mojżesza. Cohanim pełnili konsekrowane obowiązki w Przybytku i Świątyni w Jerozolimie aż do zniszczenia Drugiej Świątyni przez Rzymian w 70 roku n.e. i nadal mają pewne obowiązki i przywileje w życiu religijnym.
          • ave.duce Re: AGATA czyli 25.11.21, 07:16
            Co z tego wynika dla Agaty D.?
            • x2468 Re: AGATA czyli 25.11.21, 11:16
              G.... Korn to nie jest kukurydza lecz ziarno traw, w niemieckojęzycznych krajach 3 zbóż. Nazwa powstała zanim ktokolwiek w Europie słyszał o kukurydzy. Korn to również ziarno w fotografii, wódka z pszenicy, muszka(celownik) broni palnej, ziarno piasku, (przełom) żeliwa i innych stopów metali, również ziarno papieru.
    • pies.na.czarnych Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:15
      :)
      www.plotek.pl/plotek/7,154063,27838482,misia-furtak-podsumowala-szesc-lat-dzialalnosci-agaty-dudy-w.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta&fbclid=IwAR2vB3VgK1kkkCvgKEtSpWkmZJj7LkovN8Q6uB4UC6eqfyBOQf2cWHxukCQ
      • yoma Re: AGATA czyli 24.11.21, 17:23
        No i zdziwko wielkie. Był deal: ona się nie rozwodzi, a za to nie musi się udzielać i dostaje kiecki jakie chce. Swojej części dotrzymuje.
        • ta Re: AGATA czyli 24.11.21, 18:31
          Nie rozwodzi się, nie drażnią jej rozmowy małżonka z leśnymi ruchadłami i nie dopytuje czy Jolka pamięta.
          • pies.na.czarnych Re: AGATA czyli 24.11.21, 18:36
            Po katolicku zamietli pod sutannę.
            • taniarada Re: AGATA czyli 24.11.21, 18:46
              Aż sięgnąłem do wujka gugla żeby dowiedzieć się że Misia Furtak to dość muzykalna osóbka, która pojęcia nie ma o śpiewaniu. Przeciskanie głosu przez krtań to jeszcze nie śpiew. Tak a może nawet i lepiej to śpiewała co druga harcerka przy ognisku bo już na występy na akademiach szkolnych wybierano wykonawczynie z lepszą emisją głosu o impostacji nawet nie wspominam.
              • dr.krisk Re: AGATA czyli 24.11.21, 20:32
                No proszę, znawca belcanto nam się objawił. Posłuchaj Toma Waitsa, to dopiero oniemiejesz (z korzyścią dla otoczenia).
                • yoma Re: AGATA czyli 25.11.21, 13:27
                  Misia, kryj się! Tańka znowu ma ruję!
            • ta Re: AGATA czyli 24.11.21, 18:50
              Skończy się kadencja, to po katolicku się rozwiodą.

              W tym wypadku sąd kościelny może opierać się na prawdzie. Pan nie był dojrzały do podjęcia decyzji o małżeństwie.
              • ave.duce Re: AGATA czyli 24.11.21, 21:51
                Co wtedy z Kingą?
                • yoma Re: AGATA czyli 24.11.21, 21:57
                  Ale że co, że ją też unieważnić?
                  • ave.duce Re: AGATA czyli 25.11.21, 07:17
                    Nie mam pojęcia. Dlatego pytam.
                  • mef1st0feles Re: AGATA czyli 25.11.21, 10:47
                    Ona wtedy ślubna czy nieślubna? ;)
                    • yoma Re: AGATA czyli 25.11.21, 10:56
                      Unieważnienie, znaczy małżeństwa nigdy nie było, skreślone, zero nul, znaczy nieślubna, znaczy bękart.

                      Bękart dudy, brrr!
                      • ave.duce Re: AGATA czyli 25.11.21, 13:05
                        Kto będzie lał krokodyle łzy nad nie/dolą Kingi/Kunegundy?
                      • ta Re: AGATA czyli 25.11.21, 13:34
                        yoma napisała:

                        > Unieważnienie, znaczy małżeństwa nigdy nie było, skreślone, zero nul, znaczy ni
                        > eślubna, znaczy bękart.
                        > Bękart dudy, brrr!

                        Ano nie. Ony robiom takie przekrętasy, że nie pomieścisz w głowie.
                        Sąd kościelny orzeka, że małżeństwa nie było, ale dzieciaczki z tego czegoś niekościelnego ( tfu!) są jak najbardziej spłodzone prawidłowo i w chwale ku. Nie dojdziesz za nimi.
                        • yoma Re: AGATA czyli 25.11.21, 16:27
                          W Kościele polskokatolickim nie ma rozwodów, trzeba tylko spytać grzecznie sąd kościelny, czy wolno zawrzeć drugi związek sakramentalny, bo pierwszy nie wyszedł. Tak jest chyba jednak uczciwiej :)

                          A, a kosztuje ta przyjemność coś bodaj 200 zł. I już.
                          • ave.duce Re: AGATA czyli 25.11.21, 17:03
                            Nie nadają się do interesów, bidulki polskokatolickie.
                            • yoma Re: AGATA czyli 25.11.21, 17:07
                              I parafianie rządzą proboszczem, nie odwrotnie :)
    • topiramax Re: AGATA czyli 25.11.21, 08:41
      Ostatnio słyszałam wymianę zdań uczniów na ulicy na temat stopniowania przymiotnika: Niemka, Niema, Niemota.
      • ave.duce Re: AGATA czyli 25.11.21, 10:09
        Oj, nie dostąpią oni zbawienia ;)
        • topiramax Re: AGATA czyli 25.11.21, 15:35
          Tych znam, więc wiem że oni to janiepawlą.
          • ave.duce Re: AGATA czyli 26.11.21, 08:56
            Dobrze, że ministrant Czarnek i kuratorka Nowak ich nie zna ;)
    • m.c.hrabia Re: AGATA czyli 25.11.21, 13:53
      wieszak na ubrania.
      • ave.duce Re: AGATA czyli 26.11.21, 08:58
        Wisi w państwowej szafie. Szkoda, że nie pancernej.
    • haen2010 Re: AGATA czyli 26.11.21, 09:01
      Chyba lepiej ją olewać. Są takie, co nie mają żadnego krytycyzmu, poglądów i własnego zdania za cenę świętego spokoju. Jakoś ją kiepsko wychowano w przyzwoitej rodzinie. Podobno dobra belferka i to wszystko. Ładna, kiecki, i mąż prezydent jak szóstka w totka. Zdaje się, że lubi Dudusia za takie życie.
Pełna wersja