Dodaj do ulubionych

Badanie ginekologiczne

13.01.06, 15:23
Dziewczyny mam pytanie, czy jeśli badają Was ginekolodzy przez wewnętrzne usg,
to badaja Was również tradycyjnie? Tak się zastanawiam co do kompetencji
mojego lekarza. Byłam u niego z 5 razy a on mnie nigdy nie badał tradycyjnie,
nie zlecił mi żadnych badań oprócz hormonów, ani cytologii, ani hormonu
tarczycy, piersi nie dotknął. Ciągle mam wątpliwości czy nie powinnam go
zmienić, czy może mam fanaberie jakieś.
Obserwuj wątek
    • monjan Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 15:26
      mnie bada ginekolog tradycyjnie, ale usg on nie robi-wyslyla do kolegi i z
      wynikami do niego
      wiec ciezko okreslic
      ale jest fajny, piersi tez bada
    • 1magnolia Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 16:23
      Jesli ide na usg to lakerz robi mi tylko usg mimo, ze jest normalnym
      ginekologiem. Ja mialam skierowanie od innego lekarza - ginekologa, dokladnie
      na usg tv i to badanie zostalo mi wykonane. Wydaje mi sie, ze Tobie chodzi o
      cos innego - czy masz ginekologa, ktory przy okazji normalnych wizyt moze robic
      usg? Jesli tak, to badanie powinno byc moim zdaniem pelne tzn klasyczne a w
      razie potrzeby rowniez usg.
      • aghatta1 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 16:25
        No własnie za każdą wizytą robi mi usg, a tradycyjnie nie zbadał mnie nigdy.
    • anhes Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 16:25
      A skąd ty jesteś bo jakbyś o moim lekarzu pisała smile

      Chodziłam do lekarza takiego i też mnie nie badał zrobił USG i powiedział że to
      wystarczy bo badaniem tradycyjnym nie jest w stanie nic więcej stwierdzić a
      taka inwazja mogłaby być szkodliwa ( znam dwa przypadki gdzie kobieta po
      badaniu ginekologicznym poroniła- nie wiem czy to był taki przypadek czy winą
      należy obarczyć badanie, ale mnie takie wyjaśnienie satysfakcjonowałao)

      Piersi tez nie badał bo twierdził ze kobieta ma sobie sama je badać częściej
      niż raz w m-cu nawet raz na tydzień i wtedy je zna i potrafi wyczuć szybko
      zmianę natomiast on wyczuje dopiero zmiany większe. I jest w tym jakaś racja
      aczkolwiek mało dla mnie przekonywująca smile
      • aghatta1 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 16:27
        Jestem z Wrocławia. Może Lekarze nie chcą sobie rąk brudzić wink
        • anhes Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 16:56
          o mój był z Poznania smile znaczy może trochę nie jasno się wyraziłam bo nie
          badał mnie kiedy byłam w ciąży, jak nie byłam to mnie badał

          albo się brzydzą tongue_out
          • kaja5 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 17:49
            Gdyby sie brzydzili to by nie wybrali takiego zawodu.
            A zreszta ja nic obrzydliwego w badniu gin. nie widzę. Sa inne rzeczy którymi
            sie brzydzę.
            • anhes Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 20:22
              o tym brzydzeniu napisałam w odpowiedzi na to że nie chcąbrudzić rąk wink
              • kaja5 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 21:34
                Mój lekarz z kolei aż za bardzo chciał sobie "brudzic ręce". Na początku ciąży
                gdy pierwszy raz do niego poszłam to nie mógł nic zobaczyć rękoma oczywiscie bo
                aparatu usg nie am u siebie w gabinecie. Kazał mi do siebie co tydzień
                przychodzić i co tydzień badał mnie "ręcznie". Później gdy w 6 tyg. stwierdził
                ciąże kazał przychodzić do siebie co 2 tyg. i równiez badał tylko recznie.
                Rękoma potrafił nawet wyczuc, ze dziecko sie przekreciło a koleżance oznajmił
                że jej dziecko ma duża głowe. Ten mój lekarz ma chyba rengena w oczach. TAk na
                prawde to jest juz starszym dziadkiem i ma spore doświadczenie i odbierał
                porody jeszcze jak nie było czegos takiego jak USG. Ci młodsi lekarze maja
                chyba inne podejście, oni myślą, że wystarczy zrobić usg , a badanie
                ginekologiczne jest już wtedy niepotrzebne.
    • olla8 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 17:56
      Dzisiaj byłam u swojej ginki. Najpierw zbadała mnie tradycyjnie a następnie
      zrobiła usg. Moim zdaniem powinno być badanie tradycyjne, no chyba że jesteś w
      ciąży. Mnie kiedyś podczas badania tradycyjnego bolał jajnik, a na usg nie było
      widać żadnych zmian. Mogłam się po prostu przeziębić i stąd ten ból.I piersi
      też powinien badać bez łaski a o cytologii to już nie wspomnę. Lepiej go zmień.
    • murter1 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 19:58
      Mnie bada i tradycyjnie, i, jak bylo trzeba (7tc), zrobl usg. Usg chyba
      wszystkiego nie zalatwia, np lekarz wyczuwa miekkosc, rozpulchnienie macicy w
      ciazy, oglada przez wziernik czy nie ma stanow zapalnych itd.
      • magdak1977 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 20:19
        Ja mam ginke, ktora bada mnie zawsze na fotelu, a usg robie u innego lekarza. I
        to badanie przy normalnych wizytach wystarcza. Ja wierze w takie "zwykle"
        badanie. USG przeciez sluzy tylko do badania "rejonow" niedostepnych golym
        okiem, a cala reszta nalezy do badania gin.

        Co do biustu tez mi go rzadko bada, ale badam w domu i tyle. I do tego jak cos
        wyczuje chodze na usg piersi i to mnie bardziej uspokaja.
    • lidek0 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 21:35
      Chyba nie bardzo rozumiem o czym piszesz. Często gin nie ma aparatu usg w
      gabinecie i odsyła gdzie indziej i wtedy masz samo usg, a u swojego gina
      badanie palpacyjne, cytologię, badanie piersi. Jeżeli jest inaczej zmieniłabym
      gina. Moja ma usg w gabinecie, bada tradycyjnie, sprawdza piersi, pyta czy sama
      badam i nie ma problemu ze skierowaniem na dowolnie wybrane przez mnie badanie.
      • aghatta1 Re: Badanie ginekologiczne 13.01.06, 22:08
        Piszę o zwykłych wizytach. Jest to mój 'podstawowy' ginekolog. Na dodatek
        profesor, doktor i na dodatek jest kierownikiem szpitala.
        • lidek0 Re: Badanie ginekologiczne 14.01.06, 21:44
          no to bym go zmieniła, ja już dawno przekonałam się, że tytuły naukowe czy
          zajmowane stanowiska nie muszą iśc w parze z odpowiednim podejściem do pacjenta.
          • magdak1977 Re: Badanie ginekologiczne 14.01.06, 21:48
            Ja tez bym zmienila, bo jak np. ma przy usg stwierdzic gzrybice lub nadzerke?
            takie zaczynajace sie zakazenia czesto nie daja jeszcze objawow, a lekarz moze
            je juz uchwycic. Zastanow sie, moze inny, mniej "tytulowany" bedzie jednak
            bardziej przejety.

            powodzenia
            magda PS z jakiego miatta jestes, ja mam b. dobra ginke w warszawie
            • nowa_mama75 Re: Badanie ginekologiczne 15.01.06, 14:51
              Mój lekarz bada mnie najpierw tradycyjnie, a potem robi USG.
              Pozdrawiam
    • bastet7 Re: Badanie ginekologiczne 16.01.06, 08:02
      Jak idę na USG, to idę na USG i wtedy pan/pani robi tylko USG. Jeśłi chcę iść
      na badanie, to idę do gina na wizytęsmile)) Niestety nie trafiłam na gina, ktory
      by miał w gabinecie aparat do USG i łączył te dwie czynnościwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka