Dodaj do ulubionych

Albo WRON, albo zgon

04.11.04, 17:58
JESTEM, WIĘC PISZĘ

Albo WRON, albo zgon

MACIEJ RYBIŃSKI

Bardzo ładna okładka ostatniej "Polityki". Na pierwszym planie dłoń Jarosława
Kaczyńskiego ściśnięta w kułak, dalej reszta przewodniczącego PiS i napis:
"Prawo i pięść. Jak bracia Kaczyńscy chcą naprawić Polskę?" Zdjęcie sugeruje,
że raczej pięścią niż prawem.

"Polityka" od jakiegoś czasu, dostrzegając oczywiście elementy popsucia
Rzeczypospolitej, wyraża obawy, że naród może powierzyć naprawę nie tym, co
trzeba. Mam takie wrażenie z lektur komentarzy i całego tonu tego zasłużonego
dla rozmaitych odnów, przełomów i odwilży tygodnika, że jego redakcja
przekonana jest, iż najskuteczniej i najlepiej Polskę mogą naprawić ci, którzy
ją zepsuli. Coś w tym jest. Może trochę tylko szkoda, że psuje zwykle
nabierają rozeznania w stopniu dysfunkcji dopiero pod koniec kadencji. To i
tak postęp, bo kiedyś dowiadywali się o usterkach dopiero wtedy, kiedy ludzie
wychodzili na ulicę.

Ale idea jest z gruntu słuszna. Zamiast powierzać naprawę Rzeczypospolitej
pierwszemu lepszemu przybłędzie z ulicy, nawet Wiejskiej, trzeba powołać
specjalne ciało naprawcze, Wysoką Radę Oceny i Naprawy, w skrócie WRON.
Powinni w jej skład wejść specjaliści zarówno od psucia, jak i od naprawiania,
z poważnym doświadczeniem na obu polach. Opoką byliby naturalnie ci, którzy
psuli i naprawiali na przemian. Ich doświadczenie jest bezcenne.

WRON musi działać pod auspicjami prezydenta, a jej prace powinien finansować
Jan Kulczyk w zamian za wycofanie wezwania przed komisję Gruszki. Skład
powinien być obszerny, co najmniej tysiąc osób, może więcej. Oczywiście
Miller, Oleksy, Janik. Jaskiernia i Kalisz. Kołodko i Kaczmarek. Czarzasty z
Jakubowską. Sławomir Wiatr pod opieką ojca. Siemiątkowski i Piwnik. Trzeba by
naturalnie zatrudnić ekspertów zagranicznych, żeby to poważniej wyglądało:
Ałganowa, Kunę i Żagla. Na pierwszy ogień niech naprawią polski rynek
energetyczny, a potem całą resztę. Tylko delikatnie, łagodnie, opuszkami
palców, a nie pięścią.
Obserwuj wątek
    • Gość: 00 Re: Albo WRON, albo zgon IP: *.152.204.82.Dial1.Atlanta1.Level3.net 04.11.04, 19:33
      Podaje za szpikulcem1

      "Demontaz wladzy to kwestia czasu, demontuja sie sami wladni wlasnymi czynami i
      slowami,jak sluznie zauwaza to Tusk.
      Z trwoga patrze w przyszlosc ( okazja znakomita, juz druga po okraglym stole na
      zalatwienie spraw z tzw postokumna) bowiem grozba drugiej kreski wisi w
      powietrzu. Bo jak rozmontowac to panswto, te wladze, jak ona wszechobecna jest -
      uklady mafijne SLD ogarnely piramidalnie cala Polske ? Jak zdemontowac sluzby
      bezpieczenstwa, ktore musza istniec, i te cala generalicje wojskowo- milicyjna
      co sie ostala ?
      Jak uzdrowic te cala sytuacje ?
      Oby nie okazalo sie ze po przejeciu wladzy,kilka latek minie, i pojawi sie
      nastepny mlodzieniec z lewicy i zdobedzie serca, nie tylko emerytow.
      Co zrobic zeby nie stracic najblizszych lat, a podczas nich tez i elektoratu, i
      co najwazniejsze, to co i jak zrobic z tymi czerwonymi plewami, jak ich sie
      pozbyc raz i na zawsze ?"
    • basia.basia Pięść ... 04.11.04, 20:44
      polityka.onet.pl/wnumerze.html?NR=
      Rybiński ma rację! Mnie się ta okładka kojarzy z kampanią wyborczą
      Tadeusza Mazowieckiego, która tak naprawdę miała ośmieszyć Wałęsę
      - ta siekierka roztrzaskująca budzik itp. Ta sama poetyka; straszenie
      wyborców okropnym facetem, który zaprowadzi terror. A tutaj mamy
      pięść Kaczyńskiego:(
      • leszek.sopot pijany we mgle 04.11.04, 22:33
        basia.basia napisała:

        > polityka.onet.pl/wnumerze.html?NR=
        > Rybiński ma rację! Mnie się ta okładka kojarzy z kampanią wyborczą
        > Tadeusza Mazowieckiego, która tak naprawdę miała ośmieszyć Wałęsę
        > - ta siekierka roztrzaskująca budzik itp.

        Ble, ble ble... Basia jak zwykle placze sie jak pijany we mgle:(
        Basiu! To nie Mazowiecki wymyslil siekierke!!! Siekierka to byl pomysl sztabu
        wyborczego Walesy: walila ona w "gruba linie" i gdy ta rozwalala sie w drzazgi
        wyskakiwaly z pod niej czerwone mrowki... Dopiero po tygodniu sztab Mazowiecki
        wpadl na pomysl jak probowac te ohydna reklamowke Walesy i pojawil sie spot z
        budzikiem i z mapa Polski - to byla obrona, a nie atak.
        Ech, i tak mi nie uwierzysz:(

        > Ta sama poetyka; straszenie
        > wyborców okropnym facetem, który zaprowadzi terror. A tutaj mamy
        > pięść Kaczyńskiego:(

        • basia.basia Re: pijany we mgle 04.11.04, 23:08
          leszek.sopot napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > polityka.onet.pl/wnumerze.html?NR=
          > > Rybiński ma rację! Mnie się ta okładka kojarzy z kampanią wyborczą
          > > Tadeusza Mazowieckiego, która tak naprawdę miała ośmieszyć Wałęsę
          > > - ta siekierka roztrzaskująca budzik itp.
          >
          > Ble, ble ble... Basia jak zwykle placze sie jak pijany we mgle:(
          > Basiu! To nie Mazowiecki wymyslil siekierke!!! Siekierka to byl pomysl sztabu
          > wyborczego Walesy: walila ona w "gruba linie" i gdy ta rozwalala sie w drzazgi
          > wyskakiwaly z pod niej czerwone mrowki... Dopiero po tygodniu sztab Mazowiecki
          > wpadl na pomysl jak probowac te ohydna reklamowke Walesy i pojawil sie spot z
          > budzikiem i z mapa Polski - to byla obrona, a nie atak.
          > Ech, i tak mi nie uwierzysz:(

          Masz rację!!! Tak było i o to mi chodziło, co opisałeś.
          Ta siekierka została przedstawiona jako straszak a Wałęsa
          jako terrorysta:) Pani rzecznik Niezabitowska zrobiła
          wielkie przedstawienie interpretując tę siekierkę:)


          >
          > > Ta sama poetyka; straszenie
          > > wyborców okropnym facetem, który zaprowadzi terror. A tutaj mamy
          > > pięść Kaczyńskiego:(
          >
          • Gość: t1s Re: pijany we mgle IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.11.04, 23:23
            basia.basia napisała:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > polityka.onet.pl/wnumerze.html?NR=
            > > > Rybiński ma rację! Mnie się ta okładka kojarzy z kampanią wyborczą
            > > > Tadeusza Mazowieckiego, która tak naprawdę miała ośmieszyć Wałęsę
            > > > - ta siekierka roztrzaskująca budzik itp.
            > >
            > > Ble, ble ble... Basia jak zwykle placze sie jak pijany we mgle:(
            > > Basiu! To nie Mazowiecki wymyslil siekierke!!! Siekierka to byl pomysl sz
            > tabu
            > > wyborczego Walesy: walila ona w "gruba linie" i gdy ta rozwalala sie w dr
            > zazgi
            > > wyskakiwaly z pod niej czerwone mrowki... Dopiero po tygodniu sztab Mazow
            > iecki
            > > wpadl na pomysl jak probowac te ohydna reklamowke Walesy i pojawil sie sp
            > ot z
            > > budzikiem i z mapa Polski - to byla obrona, a nie atak.
            > > Ech, i tak mi nie uwierzysz:(
            >
            > Masz rację!!! Tak było i o to mi chodziło, co opisałeś.
            > Ta siekierka została przedstawiona jako straszak a Wałęsa
            > jako terrorysta:) Pani rzecznik Niezabitowska zrobiła
            > wielkie przedstawienie interpretując tę siekierkę:)


            Później i tak się śmiano, że to Mazowiecki Polskęna pół przekroił.
          • leszek.sopot Re: pijany we mgle 04.11.04, 23:27
            No chociaz raz przyznalas mi racje, ze to Walesa rozpoczal te awanture na
            siekierki.
            Skutek tego byl taki, ze ci wszyscy, ktorzy nie wywodzili sie z tzw. opozycji
            posierpniowej cieszyli sie i zacierali z uciechy rece:(
            Bo najfajniej jest, gdy elektryk przy pomocy siekierki rozwala oboz "S" by dac
            po te 100 milinow. Zrobilo sie wowczas miejsce dla roznych przypadkowych
            karierowiczow, ktorzy w przeciagu 2-3 lat dorobili sie naprawde wielkich
            pieniedzy...
      • Gość: ASSO Re: Albo WRON, albo zgon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 22:50
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Skrzydełko czy nóżka? Lewe skrzydełko czy lewa nóżka? Lewe skrzydełko św.
        Jolki
        >
        > czy lewa nóżka Pana Prezydenta? Co Polityce bardziej w smak?

        A co tobie bardziej w smak? Mały gaulaiterek z nienawiścią w oczkach? Czy
        kandydat na premiera zapowiadający dyktaturę - wespół z małymi i dużymi
        komisarzami? Tak, tak! Nadzwyczajne komisje już dawno temu wymyślili
        bolszewicy. Tęsknisz za tym?






        --------------------------------------------------------------------------------
        • Gość: t1s Re: Albo WRON, albo zgon IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.11.04, 22:56
          Gość portalu: ASSO napisał(a):

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Skrzydełko czy nóżka? Lewe skrzydełko czy lewa nóżka? Lewe skrzydełko św.
          >
          > Jolki
          > >
          > > czy lewa nóżka Pana Prezydenta? Co Polityce bardziej w smak?
          >
          > A co tobie bardziej w smak? Mały gaulaiterek z nienawiścią w oczkach? Czy
          > kandydat na premiera zapowiadający dyktaturę - wespół z małymi i dużymi
          > komisarzami? Tak, tak! Nadzwyczajne komisje już dawno temu wymyślili
          > bolszewicy. Tęsknisz za tym?

          Tak! Tęsknię za PZPR.
        • antykagan Re: Albo WRON, albo zgon 05.11.04, 02:21
          Gość portalu: ASSO napisał(a):

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Skrzydełko czy nóżka? Lewe skrzydełko czy lewa nóżka? Lewe skrzydełko św.
          >
          > Jolki
          > >
          > > czy lewa nóżka Pana Prezydenta? Co Polityce bardziej w smak?
          >
          > A co tobie bardziej w smak? Mały gaulaiterek z nienawiścią w oczkach? Czy
          > kandydat na premiera zapowiadający dyktaturę - wespół z małymi i dużymi
          > komisarzami? Tak, tak! Nadzwyczajne komisje już dawno temu wymyślili
          > bolszewicy. Tęsknisz za tym?
          >
          >
          > Skąd się tacy idioci jak ty biorą? To wada genetyczna, czy czerwone
          pochodzenie? Póki co, to tylko czerwoni bandyci masakrowali ludzi czołgami -
          tow. Jaruzeklski, Kiszczak, Gomułka i inna bandycka swołocz. Więc twoje
          szczekanie na temat "gaulaiterków" jest zwyczjnie obraźliwe czerwony gnoju. I
          nie strasz mnie Kaczyńskim i Giertychem, bo ja juz widziałem i wiem, do czego
          są zdolni czerwoni bandyci, twoi idole. I nie odzegnuj sie o d "bolszewików"
          jak twoj idol magister, który cale dojrzale zycie spedzil w aparacie
          komunistycznym ktory go wychowal i uksztaltowal, a potem ... dziękował Bushowi,
          że Ameryka pomogła Polsce obalic komunizm. Tego by nawet Mrożek do spółki z
          Ionesco nie wymyślili.
          Ciekawe, czy go goleń nie bolała, jak to mówił.. żałosny, kłamliwy mały
          człowieczek plugawiący Urząd Prezydenta.
          >
          >
          > ------------------------------------------------------------------------------
          -
          > -

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka