czan-dra
08.09.22, 08:02
w 2006 roku ministra o "twarzy" pełnej życia, niezależnego od właścicielki owego fizys, Fotyga stwierdziła co następuje, Stanowisko polskiej doktryny prawa międzynarodowego w przeważającej mierze jest jednoznaczne i nie pozostawia wątpliwości co do faktu zrzeczenia się przez Polskę reparacji od Niemiec. W latach późniejszych rząd polski wielokrotnie stwierdzał, że problem realizacji uprawnień reparacyjnych Polski od Niemiec jest zamknięty , a tu masz, mularczyk, podobno prawnik, hy hy hy, że zacytuję du*ę, nie dość że zaprzeczył słowom fotygi, to jeszcze obliczył kwotę należności, łącznie z pościelą i garnkami, o chudobie nie wspominając. Czyli jak kłamali, tak kłamią i tak będą kłamali.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,28883087,reparacje-wojenne-fotyga-w-2006-r-mimo-dyskusji-nie-ma-watpliwosci.html#s=BoxOpImg1