mkowall
01.11.23, 07:21
W czasach totalnej histerii pro-ukraińskiej z dużych partii tylko Konfederacja zwracała uwagę na rozbrajanie Polski, zadłużanie na rzecz mniej zadłużonej Ukrainy, brak zgody na godny pochówek ofiar ukraińskiego ludobójstwa, niszczenie struktury narodowościowej dużych miast itd itp
Byli wtedy odsądzani od czci i wiary, oskarżani o ruską agenturę, stygmatyzowani ruskim onucami itd itp
Tuż przed wyborami ci, którzy tak opluwali Konfę gładko przejęli jej narrację w tym zakresie.
Podobnie z unią europejską. Ci co nie tylko permanentnie nadużywali oskarżeń o ruską agenturę (ułatwiając w ten sposób działanie prawdziwej agentury) ale wręcz podpisywali kolejne etapy zrzekania się Suwerenności tuż przed wyborami zaczęli zbijać kapitał polityczny przejmując narrację Konfederacji może nie tak gładko jak w przypadku kwestii ukraińskiej ale i tak w stopniu co najmniej zadziwiającym.