oby.watel
02.02.24, 08:49
Obajtek przekonywał swego czasu, że ma honor i sam zrezygnuje jeśli PiS przegra wybory. Okazało się, że nie może, ponieważ gdyby zrezygnował, to nie dostałby odprawy. Aby uniknąć sytuacji, gdy nowa rada nadzorcza zmusza go do rezygnacji i pozbawia środków do życia, stara go odwołała dzięki czemu odprawa mu się należy. Obajtek honorowo przyjął dar, albowiem rąsia rąsię myje.