pies.na.czarnych
17.04.24, 09:55
Duda jedzie za Wielką Wodę
Jest reakcja Departamentu Stanu USA wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30893437,spotkanie-andrzeja-dudy-z-donaldem-trumpem-departament-stanu.html#do_w=46&do_v=1007&do_st=RS&do_sid=1481&do_a=1481&s=BoxNewsImg4&do_upid=1007_ti&do_utid=30893437&do_uvid=1713298495244
Spotkanie Dudy z Trumpem. Departament Stanu USA: To zwyczaj praktykowany od wielu lat
Miller zauważył, że "od lat w okresie wyborczym w USA zagraniczne rządy nawiązywały kontakty z kandydatami głównych partii, podobnie jak amerykańscy dyplomaci i przywódcy często nawiązują kontakt z przywódcami zagranicznej opozycji". Przedstawiciel Departamentu Stanu zauważył, że szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken często rozmawia z przywódcą opozycji w Izraelu Jairem Lapidem. Przypomniał również, że w lutym Blinken spotkał się z liderem opozycji w Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem.
Ha, ha! Zrównali prezydenta dumnego kraju do kogoś z rangą ministra spraw zagranicznych i jest klawo jak cholera.