ytartu
14.07.24, 20:09
Trump, tak jak u nas zresztą PiS, sam rozkręcił przemoc polityczną. I Trump i PiS w dyskusjach publicznych i swoich przemówieniach zaczęli używać niespotykanego wcześniej agresywnego języka. W Polsce przypłacił to życiem Paweł Adamowicz. Trump drwił zresztą z ataku na męża Pelosi, a teraz sam otarł się o śmierć. Nie wiem jednak, czy politycy się opamiętają, jestem pesymistą. Ludzie polubili agresję w życiu publicznym.
Tu artykuł o przemocy politycznej:
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,31142035,zamach-za-zamachem-przemoc-polityczna-w-usa-ulegla-normalizacji.html#