negativum
13.12.24, 20:26
www.salon24.pl/newsroom/1416823,branza-w-gigantycznym-kryzysie-polacy-rezygnuja-z-zakupow-a-handel-tonie-w-dlugach
Kilka dni temu pisałem, że taki klasyczny handel, prócz pietruszki znika.
Wszystko za sprawą InPost i innych firm kurierskich.
Ludzik najpierw upatrzy np. sobie lodówkę, a potem szuka w Internecie gdzie taniej.
Obowiązek odbioru wraka spoczywa na sprzedawcy. Ba można kupić nawet bezpośrednio od producenta.
Handel się zmienia. Zamiast media-marketów wchodzi Internet. Czy takie powinny zostać? Ależ owszem, ale jako salony pokazowe (tak jak na targach), utrzymywane przez wytwórców. Wchodzisz, wybierasz co chcesz kupić i do Internetu. I biznes będzie się kręcił. Pal licho gwarancję, jak sprzedawca upadnie. Liczy się rękojmia producenta.
Efekt - producent będzie musiał w EU mieć swoją filię lub stanowisko serwisowe. Może je mieć i w Gujanie Francuskiej.