stasi1 18.12.25, 13:56 wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32480172,atak-gazem-na-barbare-nowacka-jest-akt-oskarzenia-wobec-policjanta.html#sondaz Według mnie nie powinien, on po prostu uległ wtedy władzy która bardzo promowała takie zachowanie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
don.kulawy Re: Policjant trafi do więzienia? 18.12.25, 14:10 > po prostu uległ wtedy władzy która bardzo promowała takie zachowanie Tak samo wytłumaczysz na przykład SS Manów? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Mial pecha.... 18.12.25, 15:16 bo zaatakowal przedstawicielke obecnej Wladzy. Do tego kobiete. - no wstadzili go za "nadgorliwosc" :) Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Mial pecha.... 19.12.25, 17:56 Jeszcze nie wsadzili tylko będzie miał zarzuty. Jakby zaatakował pisowca to nie powinien ewentualnie siedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
don.kulawy Re: Mial pecha.... 19.12.25, 17:58 > - no wstadzili go za "nadgorliwosc" :) bedzee siedział za niewinność 🤡 Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Mial pecha.... 21.12.25, 06:42 Widzisz my uważamy że każdego co popełnia przestęstwo trzeba próbować wsadzić, wy pisowcy uważacie że pisowca nie można wsadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Policjant trafi do więzienia? 18.12.25, 15:50 stasi1O > on po prostu uległ wtedy władzy która bardzo promowała takie zachowanie Ale sąd powinien oceniać zgodność czynu z prawem, a nie jakiemu dygnitarzowi funkcjonariusz chciał się przypodobać przez dokonanie przestępstwa. Jeśli ktoś jest aż tak uległy, to słusznie pójdzie siedzieć. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
j-k zara, zara... 18.12.25, 16:00 stefan4 napisał: > Ale sąd powinien oceniać zgodność czynu z prawem, a nie jakiemu dygnitarzowi fu > nkcjonariusz chciał się przypodobać przez dokonanie przestępstwa. Jeśli ktoś jest aż tak uległy, to słusznie pójdzie siedzieć. wolne zarty... ulegly Sąd - pojdzie siedziec ? Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: zara, zara... 23.12.25, 23:06 Policjant ewentualnie pójdzie siedzieć, chociaż moim zdaniem wyrok bezwzględnego więzienia jest zbyt surowy. Natomiast zgodzę się ze zdaniem Stefka, że to niezawisły sąd powinien ocenić postawę policjanta, a nie my. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Policjant trafi do więzienia? 26.12.25, 19:19 Faktycznie uległy człowiek nie powinien być policjantem Odpowiedz Link Zgłoś
donvito52 Re: Policjant trafi do więzienia? 19.12.25, 18:00 Dziesięć batów na gołą dupę za głupotę i nadgorliwość. Nawiązka dla poszkodowanej ? Dziesięć lat więzienia ( których zapewne nie dostanie ) to przegięcie na maxa. Nie przysporzy sympatii lewicy. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Policjant trafi do więzienia? 19.12.25, 19:19 "Według mnie nie powinien, on po prostu uległ wtedy władzy która bardzo promowała takie zachowanie" Wbrew pozorom taka uległość może być okolicznością łagodzącą - bywały już wyroki, w których sprawca dostawał niższy wyrok z uwagi na znajdowanie się pod przemożnym wpływem innych osób. Tutaj dodatkową trudność mogłoby być, gdyby się okazało, że dostał polecenie służbowe - niby są przepisy regulujące takie okoliczności, ale gadać jest łatwo, a postawić trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k musialby udowodnic 19.12.25, 19:21 sverir napisał: Tutaj dodatkową trudność mogłoby być, gdyby się okaz > ało, że dostał polecenie służbowe - niby są przepisy regulujące takie okoliczno > ści, ale gadać jest łatwo, a postawić trudno. musialby udowodnic, ze dostal takie polecenie sluzbowe od przelozonego. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Policjant trafi do więzienia? 22.12.25, 09:07 Raczej wątpliwe aby faktycznie dostał takie polecenie. Ktoś musiałby by być głupi. Pewnie to był taki zwykły nadgorliwy przypadek aby przypodobać się przełożonym. Kiedyś byłem pod sejmem na obronie sądów. Było nas że sto osób dostałem butelkę i pałkę aby bić w nią. I tak bijemy. Policja nas wszystkich filmuje. W pewnym momencie wszyscy urwali to stukanie, ja sam jeden stukam. Wszystkie kamery policjantów na mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Policjant trafi do więzienia? 22.12.25, 21:11 "Raczej wątpliwe aby faktycznie dostał takie polecenie. Ktoś musiałby by być głupi. Pewnie to był taki zwykły nadgorliwy przypadek aby przypodobać się przełożonym." Raczej mało wątpliwe, aby policjant mógł dostać takie polecenie od przełożonych. Znaczy nie konkretne "gazuj Nowacką", ale niewykluczone, że miał polecenie odpowiedniego traktowania protestujących. Dlaczego ktoś musiałby być głupi? Służby mundurowe doskonale sobie radzą z niepokornymi. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Policjant trafi do więzienia? 23.12.25, 20:06 Ale co znaczy polecenie odpowiednio traktowania protestujących? Nawet pewnie nie było: kto sie wykarze będzie miał nagrodę Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Policjant trafi do więzienia? 24.12.25, 09:42 sverir napisał: > "Raczej wątpliwe aby faktycznie dostał takie polecenie. Ktoś musiałby by być gł > upi. Pewnie to był taki zwykły nadgorliwy przypadek aby przypodobać się przełoż > onym." > Nie zwalnia to policjanta od myślenia i odpowiedzialności za swoje czyny. Znajomość Kodeksu Postępowania Karnego (zatrzymania, przeszukania), jak i przepisy o prawach człowieka oraz etyce zawodowej są niezbędne do prawidłowego wykonywania interwencji policyjnej. W przeciwnym wypadku odpowiedzialność spada na policjanta i jego przełożonego. Policjanci muszą znać przepisy dotyczące swoich uprawnień i granice ich dopuszczalności. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Policjant trafi do więzienia? 25.12.25, 18:28 "Nie zwalnia to policjanta od myślenia i odpowiedzialności za swoje czyny" To nie jest takie proste w praktyce. W sprawach oczywistych typu "pobij zatrzymanego" jest proste rozstrzygnięcie, ale takich poleceń nikt nie wydaje. Przy sprawach mniej oczywistych, które wymagają rozstrzygnięcia sądowego czy polecenie było bezprawne, czy nie? Chyba jednak nie bez powodu więcej postępowań sądowych dotyczy odmowy wykonania polecenia przez policjanta, a nie odwrotnie, tj. wykonania. Ale oczywiście generalnie masz rację - co do zasady policjant ma obowiązek odmówić wykonania polecenia związanego ze złamaniem prawa. Ale w takim razie konsekwencje dyscyplinarne za pacyfikację (nawet najłagodniejszą) zgromadzeń w trakcie COVID powinien ponieść każdy uczestnik policyjnych akcji. Z jakiejś przyczyny nikt nie ściga policjanta za to tylko, że ograniczał wolność zgromadzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Policjant trafi do więzienia? 25.12.25, 18:58 sverir: > W sprawach oczywistych typu "pobij zatrzymanego" jest proste rozstrzygnięcie, ale > takich poleceń nikt nie wydaje. A jak to jest w Straży Granicznej lub w wojsku? Czy dowodzący junkier na widok ciężarnej cudzoziemki po polskiej stronie granicznej zagrody, nie wydaje swoim podkomendnym polecenia: ,,— Wziąć tą babę za dupsko i przerzucić na tamtą stronę! Wykonać!'' To jak to on formułuje, skoro te kobiety naprawdę przelatują przez płot? Normalni obywatele, wiedząc, że takie bezprawne działanie może skutkować poronieniem, powinni odmówić, dokonać obywatelskiego zatrzymania junkra i możliwie sprawnie dostarczyć go do prokuratury — i niech ona już oceni stopień przestępczości wydanego polecenia. Przypuszczam, że coś takiego wyjątkowo rzadko dzieje się w realu. Skoro podkomendne oprychy nie wykonały swojego obywatelskiego obowiązku, a zamiast tego wykonały przestępczy rozkaz, to chyba wzięły na siebie część winy. Wobec tego powinny być sądzone razem z junkrem. Nie? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Policjant trafi do więzienia? 28.12.25, 10:32 Trywializując - przepisy przepisami, a życie życiem. Za bezprawne wywalenie baby przez płot grozi kara, ale jest wielce prawdopodobne, że nikt za to ścigać nie będzie - albo nikt się nie dowie, albo koledzy kryć będą, albo w ostateczności zastosuje się najniższy wymiar kary. Ryzyko poniesienia poważnych konsekwencji jest znikome. Za odmowę wydania polecenia kara jest błyskawiczna - żaden dowódca tego nie odpuści. Nawet jeśli polecenie było bezprawne, to przecież można się zrewanżować w ramach obowiązującej dyscypliny - gorsze przydziały, problemy z przepustkami itp. W ramach ograniczeń covidowych wprowadzono przepisy dotyczące ograniczeń działalności gastronomicznej. I chodziły stereotypowe panie z Sanepidu i wymierzały administracyjne kary pieniężne, które potem sądy administracyjne uchylały, powołując się m.in. na bezprawność rozporządzenia, na podstawie którego kary były wymierzane. Ale - jak zauważały sądy - rolą administracji nie jest ustalenie mocy obowiązującej rozporządzenia, administracja ma się do tego stosować. Takie salomonowe rozwiązanie (względnie jak umycie rąk) - administracja miała wykonywać bezprawne rozporządzenie, bo nie jest umocowana do badania bezprawności, ale kary należało uchylać. I wszystko sprowadzało się do aktywności obywatela. Służby ogólnie nie mają takiego luzu, w przeciwieństwie do administracji publicznej, powinny od razu odmówić wykonania bezprawnych poleceń. Ale niektóre polecenia nie są w oczywisty sposób sprzeczne z przepisami i naprawdę wymagają tzw. doktoryzowania się nad legalnością. Mamy w PL przepisy o środkach przymusu bezpośredniego, wśród nich chemiczne środki obezwładniające. Upraszczając - policja może ich użyć m.in. w przypadku "wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym przez uprawnionego poleceniem" lub "przeciwdziałania naruszeniu porządku lub bezpieczeństwa publicznego". Śmiem twierdzić, że gdyby policjant użył gazu wobec protestująca kibola, to mało kogo interesowałaby bezprawność zachowania policjanta i brak podstaw do stosowania środków przymusu bezpośredniego. Na zasadzie "kibol nie ma żadnych praw". I - dalej śmiem twierdzić - że gdyby w takiej sytuacji policjant poniósł konsekwencje dyscyplinarne, sieć zalałaby memy, jak to przepisy ograniczają uprawnienia policjantów. Ale mamy Nowacką, posłankę. I mamy dość powszechnie akceptowany protest. I sprawa idzie w drugą stronę - mało kogo interesowało czy zaistniały okoliczności, które mogłyby uzasadnić zastosowanie środków przymusu bezpośredniego. Dziś wiemy, że policjant "przesadził" (wiemy choćby stąd, że nawet sam przepraszał). Dlatego policjanta na gruncie konkretnej sprawy bronić nie zamierzam i nie będę - powinien ponieść stosowne konsekwencje dyscyplinarne i karne. Ale też oczekując skuteczności od policji nie powinniśmy wymagać od nich doktoryzowania się nad każdym poleceniem przełożonych i badanie ich bezprawności i dążyć do maksymalnego wymiaru kary w każdym przypadku, w którym policjant przekroczy uprawnienia (nie każda kara musi być w maksymalnym wymiarze). Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Policjant trafi do więzienia? 23.12.25, 23:07 Mogli dostać polecenie ustne i weź teraz udowodnij, że takie polecenie otrzymałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Policjant trafi do więzienia? 24.12.25, 09:44 Jak nie udowodni, to całą winę bierze na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Policjant trafi do więzienia? 25.12.25, 08:21 Nawet jak dostał polecenie ustne mógł by się tłumaczyć że nie miał odpowiedniej pozycji do strzału. Jednak podejrzewam że to był taki jednorazowy wyskok aby zadowolić przełożonych. W zasadzie to nawet głupi bo przełożeni musieli się za niego tłumaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Policjant trafi do więzienia? 25.12.25, 18:17 "W zasadzie to nawet głupi bo przełożeni musieli się za niego tłumaczyć " Tak jak za Stachowiaka się tłumaczyli mówiąc, że nic takiego się nie wydarzyło. Miała Nowacka szczęście, że jest pod ochroną prasy, bo zwykły obywatel dostanie wpierdziel albo nawet zginie i nikt się dla niego nie poświęci. Odpowiedz Link Zgłoś
bobislaw.borboje Re: Policjant trafi do więzienia? 20.12.25, 00:09 Zarzuty ma także esbek z BOA, który zaatakował gazem w twarz panią Magdalenę Biejat. Ten esbek jest już na "emeryturze": tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/warszawa-funkcjonariusz-boa-spryskal-gazem-magdalene-biejat-akt-oskarzenia-st8805940 Ci esbecy powinni zostać ukarani, ponieważ nie powinni wykonywać rozkazów sprzecznych z prawem. Jednak o wiele wyższe kary powinni dostać ci, którzy wysłali tam tych esbeków: ówczesne kierownictwo BOA, komendy stołecznej no i oczywiście sam "Granatnik" Szymczych, któremu łatwo udowodnić sprawstwo kierownicze w wysyłaniu esbeków by bili kobiety pałkami teleskopowymi i pryskali im gazem prosto w twarze. Zarzuty dostanie także pisiurski "sędzia" Jebjak, który działał metodą "na Batyra" Tu może być trudniej, mo Jebjak ma mnimnunitet: wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32484411,sedzia-podejrzewany-o-probe-przejecia-mieszkania-prokuratura.html Wielkie brawa dla Pana Ministra Waldemara Żurka. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Policjant trafi do więzienia? 20.12.25, 12:28 "Wielkie brawa dla Pana Ministra Waldemara Żurka." Nie ma za co - ścigają Piebiaka za przestępstwo pospolite, za działalność polityczną nie są w stanie pociągnąć go do odpowiedzialności (ani Piebiaka, ani żadnego innego usłużnego wobec Ziobry). Odpowiedz Link Zgłoś
bobislaw.borboje Re: Policjant trafi do więzienia? 20.12.25, 22:40 Alphonso Caponi, niewątpliwie winien rozbicia kilku czaszek (niektórzy mówią o kilkunastu) swoich wrogów kijem batyrowym został skazany za podatki. Jak dla mnie to Jebjak może pójść siedzieć nawet za pedofilię. Byle siedział. > za działalność polityczną nie są w stanie pociągnąć go do odpowiedzialności I bardzo dobrze - za działalność polityczną osobnik nie powinien być ścigany; za przestępstwa - jak najbardziej. Za takie przestępstwa, za jakie zarzuty ma już 2 gestapowców z BOA (oby udało się namierzyć więcej)., powinni być ścigani, bo to są przestępstwa. Dowodów jest dużo, gorzej z tożsamością tych ukrywających twarze gestapowców, pacyfikujących pokojowy Strajk Kobiet, kierowanych z góry przez granatnika Szymczycha. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Policjant trafi do więzienia? 24.12.25, 00:20 Ale ta działalność polityczna może być przestępstwem. Z tego co pamiętam, to Piebiak organizował farmę trolli, czyli złamał prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Policjant trafi do więzienia? 24.12.25, 05:58 "Alphonso Caponi, niewątpliwie winien rozbicia kilku czaszek (niektórzy mówią o kilkunastu) swoich wrogów kijem batyrowym został skazany za podatki." Skazanie za podatki były skutkiem federalnego śledztwa, celowanego przeciw Capone. A tutaj Żurkowi nic do tego, że Piebiak popełnia przestępstwo pospolite, żadna zasługa Żurka, że ściga go (Piebiaka) prokuratura. "I bardzo dobrze - za działalność polityczną osobnik nie powinien być ścigany; za przestępstwa - jak najbardziej" Przecież tu nie chodzi o działalność partyjną, promocję reform, przygotywanie projektów, tylko o grupę hejterską. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Policjant trafi do więzienia? 24.12.25, 09:47 bobislaw.borboje napisała: > Alphonso Caponi, niewątpliwie winien rozbicia kilku czaszek (niektórzy mówią o > kilkunastu) swoich wrogów kijem batyrowym został skazany za podatki. A co ma piernik do wiatraka? Powinien zostać ukarany za popełnione przestępstwa a nie za zachwaszczone grządki u sąsiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Policjant trafi do więzienia? 20.12.25, 22:49 Przestępca jest przestępcą niezależnie od tego, czy to będzie poseł, minister czy policjant. Decyduje o tym prawo a nie jakaś krzykliwa hałastra. Odpowiedz Link Zgłoś