mazala2
12.03.26, 15:42
Oszałamiająca "odwaga słowna" Marszałka może zdaniem wielu badaczy historii i politycznych celów Nowej Lewicy świadczyć o tzw. "efekcie gasnącej świecy" poprzedzającej odejście z życia, także publicznego.
Tłumaczenie przyjęcia tak wojowniczej postawy przez Marszałka chęcią osłony Premiera, stoi , moim zdaniem, w jawnej sprzeczności z jego profilem psychologiczno- politycznym.
Coraz bardziej skomplikowana staje się sytuacja na politycznej górze a media zaciemniają jej obraz coraz skuteczniej, także moim zdaniem.
Przoduje w tym "Ekipa Rachonia"