Dodaj do ulubionych

Mówią jedno, robią drugie.

16.05.26, 22:23
Co zrobić, gdy twierdzenia urzędników państwowych nie pokrywają się z rzeczywistością ich działań?

Np. kiedy Batyr twierdzi, że nie popiera Putina, a jednocześnie popiera proputinowskiego Orbana?
Obserwuj wątek
    • negativum Re: Mówią jedno, robią drugie. 16.05.26, 22:53
      Nigdy nie słyszałem o żadnym Batyrze. To jakiś sowiecki wynalazek?
      Słyszałem o Batorym. O Elżbiecie Bratorej lubiącej kąpać w krwi służących. Ale o Batyrze nie słyszałem.
      • sverir Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 00:43
        " Nigdy nie słyszałem o żadnym Batyrze. To jakiś sowiecki wynalazek?"

        Pseudonim literacki Karola Nawrockiego, jako Tadeusz Batyr napisał książkę o Nikosiu. Teraz już słyszałes:)
        • stasi1 Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 07:59
          Daje sobie rękę uciąć że jednak słyszał. Nominalnie Jednak Nawrocki i Batyr to różne osoby. Jeden zna drugiego i odwrotnie
          • sverir Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 08:56
            "Daje sobie rękę uciąć że jednak słyszał. Nominalnie Jednak Nawrocki i Batyr"

            Rozumiem - Grot i Stefan Rowecki to też były nominalnie dwie różne osoby. A jeśli jeszcze dodamy Grota-Roweckiego, to nawet mamy trzy.
            • stasi1 Re: Mówią jedno, robią drugie. 19.05.26, 11:30
              Tylko pewnie grot nie chwalił się że zna Roweckiego i odwrotnie. Pewnie nie chwalił jakie ten drugi zasługi poniósł jak w przypadku nawrockiego
        • stefan4 Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 13:08
          sverir:
          > Teraz już słyszałes:)

          Nie, nadal nie słyszał, bo Twój post do niego nie mówi. Może najwyżej widział napisane, ale już nie pamięta gdzie...

          - Stefan
      • stefan4 Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 13:06
        negativum:
        > Nigdy nie słyszałem o żadnym Batyrze. To jakiś sowiecki wynalazek?

        Raczej tak...

        negativum:
        > Słyszałem o Batorym.

        A o batyskafie słyszałeś?

        - Stefan
      • obrotowy Moze to ten Ulan z Batoru z Orlem ? 17.05.26, 15:24
        negativum napisał:

        > Nigdy nie słyszałem o żadnym Batyrze. To jakiś sowiecki wynalazek?
        > Słyszałem o Batorym. O Elżbiecie Bratorej lubiącej kąpać w krwi służących. Ale
        > o Batyrze nie słyszałem.


        Moze dokonal zlej transkrypcji i chodzilo mu o tego Ulana z Batoru z Orlem w reku ?
        .
        www.magnific.com/pl/premium-zdjecie/mongolski-mezczyzna-na-koniu-z-orlem_2961028.htm
      • czciborwielki Batyr 17.05.26, 20:39
        negativum napisał:

        > Nigdy nie słyszałem o żadnym Batyrze. To
        ...

        "Nawrocki pod pseudonimem Batyr napisał biografię gangstera, chwalił samego siebie.":

        fakty.tvn24.pl/zobacz-fakty/karol-nawrocki-pod-pseudonimem-jako-tadeusz-batyr-napisal-biografie-gangstera-chwalil-samego-siebie-st8353667
      • bobislaw.borboje " Nigdy nie słyszałem o żadnym Batyrze" 17.05.26, 21:12
        A Kanclerz słyszał:

    • negativum Re: Mówią jedno, robią drugie. 16.05.26, 23:06
      Tych też Herr Donald będzie ścigał?

      https://pbs.twimg.com/media/HIbA0DxXYAAJfWo?format=jpg&name=medium

      Jak tę dziewczynę
      x.com/ZaPLMundurem/status/2055547200982126941
    • sverir Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 00:42
      "Co zrobić, gdy twierdzenia urzędników państwowych nie pokrywają się z rzeczywistością ich działań?
      Np. kiedy Batyr twierdzi, że nie popiera Putina, a jednocześnie popiera proputinowskiego Orbana?"

      Obudzić się i zrozumieć, że polityka nie jest czasem tak prosta, jak to się niektórym może wydawać.
      Na przykład obecny rzad RP próbuje dogadywać umowy gospodarcze z Indiami, które to Indie wspierają wysiłek wojenny Putina. UE podpisuje umowę z Mercosur, w którym prym wiedzie lekko proputinowska Brazylia i protrumpowska Argentyna, a z Trumpem UE ma na pieńku. Albo taki Fico, co z jednej strony jedzie robić buzi-buzi z Putinem, ale jednocześnie deklarował (jednocześnie =/= równocześnie), że jeśli dojdzie do ataku na Polskę, to Słowacja pomoże, bo jesteśmy sojusznikami. I tak dalej.


      • czciborwielki Re: Mówią jedno, robią drugie. 19.05.26, 22:15
        sverir napisał:

        > "Co zrobić, gdy twierdzenia urzędników państwowych nie pokrywają się z rzeczywi
        > stością ich działań?
        > Np. kiedy Batyr twierdzi, że nie popiera Putina, a jednocześnie popiera proputi
        > nowskiego Orbana?"
        >
        > Obudzić się i zrozumieć, że polityka nie jest czasem tak prosta, jak to się nie
        > którym może wydawać.
        > Na przykład obecny rzad RP próbuje dogadywać umowy gospodarcze z Indiami, które
        ...

        Są jednak pewne granice.
        • sverir Re: Mówią jedno, robią drugie. 20.05.26, 18:04
          "Są jednak pewne granice"

          Jakie w tym przypadku? Co powoduje, że z Orbanem nie można, ale z Modim tak? Wyjaśnij proszę, gdzie przebiega ta granica.
    • opa34 Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 13:51
      Dowcip maja:Zarówno ja, jak i prezydent Donald Trump jesteśmy poważnymi przywódcami swoich państw i wiemy, co jest ważne - dodał Nawrocki
      • opa34 Re: Mówią jedno, robią drugie. 18.05.26, 13:25
        Dowcip kandydata na premiera,tez dobry:Czarnek: "Gdyby nie Polacy, nie byłoby niepodległej Ukrainy"
    • buldog2 Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 20:24
      Wywiad z Karaganowem.
      Nienachalnie rozgarniętej cenzurze powiem, że to nie chodzi o szerzenie tych obłąkanych pomysłów, ale o ich zwalczanie. A na to, żeby je zwalczać, trzeba je znać. I jednocześnie szykować się na próbę realizacji.
      Nawet nie chce mi się z tym polemizować, taki to absurd, ale warto wiedzieć, jakimi ścieżkami chodzą główni propagandyści Kremla. I dodam, że zadaniem Karaganowa jest przerażać nas. Mam nadzieję, że się panice nie poddamy.


      Европа полностью деградировала, она переполнена ненавистью к России. Образумить ее уже не получится, поэтому нужно принимать тяжелое решение и жестко ее наказывать, нанося сокрушительные удары.

      настанет время, когда президенту нужно назначить главнокомандующего на театре военных действий с правом применения любых видов оружия и даже с обязанностью применить это оружие, и внести в военную доктрину положение о том, что в случае развязывания против нас войны, а она развязана, противником, который превосходит нас по демографическим и экономическим показателям, мы обязаны применить ядерное оружие.

      eadaily.com/ru/news/2026/04/24/sergey-karaganov-evropu-nam-ne-obrazumit-nado-nachinat-bit
      • buldog2 Re: Mówią jedno, robią drugie. 17.05.26, 20:27
        Polska powinna mieć kilkaset głowic jądrowych i termojądrowych. Po to, by wojny nie było.
        • obrotowy Polska to kilkaset ma czolgiow :) 17.05.26, 20:33
          buldog2 napisał:
          > Polska powinna mieć kilkaset głowic jądrowych i termojądrowych.


          Polska - to dzis kilkaset ma czolgow

          za komuny 1989 - miala ich 3 tysiace :)
          • buldog2 Re: Polska to kilkaset ma czolgiow :) 17.05.26, 20:58
            Ale dziś to trochę inaczej to wygląda. I nie musimy przełamywać obrony NATO.
    • obrotowy Mówią jedno, robią drugie. - a mysią trzecie... 17.05.26, 20:31
      czciborwielki napisał(a):
      > Co zrobić, gdy twierdzenia urzędników państwowych nie pokrywają się z rzeczywistością ich działań?

      - nic nie robic. akceptowac. i isc na pivo.

      > Np. kiedy Batyr twierdzi, że nie popiera Putina, a jednocześnie popiera proputinowskiego Orbana?


      Kazdy Ulan z Batoru (z Orlem) - by tak myslal, dziecino.
      .
      pl.dreamstime.com/zdj%C4%99cia-stock-ubraniowy-je%C5%BAdza-mongolian-senior-tradycyjny-image23960813

    • bobislaw.borboje Re: Mówią jedno, robią drugie. 18.05.26, 10:16
      Batyr opowiada bujdy, jakie to ma wpływy w antyszambrach u Trupa, a tymczasem widać jak na dłoni, gdzie ...ony Trup ma ...onego Batyra.
      • czciborwielki Re: Mówią jedno, robią drugie. 18.05.26, 20:22
        bobislaw.borboje napisała:

        > Batyr opowiada bujdy, jakie to ma wpływy w antyszambrach u Trupa, a tymczasem w
        > idać jak na dłoni, gdzie ...ony Trup ma ...onego Batyra.

        Trump olewa batyra ciepłym moczem.
        • ukos Re: Mówią jedno, robią drugie. 20.05.26, 20:53
          czciborwielki napisał(a):

          > Trump olewa batyra ciepłym moczem.

          Taki olany komprador jest jeszcze bardziej posłuszny.
    • ukos Re: Mówią jedno, robią drugie. 20.05.26, 20:51
      czciborwielki napisał(a):

      > Co zrobić, [...] kiedy Batyr twierdzi, że nie popiera Putina,
      > a jednocześnie popiera proputinowskiego Orbana?

      Można skonstatować: sprytna maskirowka.
    • negativum Re: Mówią jedno, robią drugie. 21.05.26, 00:38
      x.com/DiyRetro/status/2057119431772295473

      Ta, nie ma nawet samochodu. Zajumała prawie 40 tys. zł za 2025 rok na kilometrówki
      • sverir Re: Mówią jedno, robią drugie. 21.05.26, 05:32
        " Ta, nie ma nawet samochodu. Zajumała prawie 40 tys. zł za 2025 rok na kilometrówki"

        Żeby rozliczyć kilometrówkę nie trzeba jeździć własnym samochodem, więc brak własnego samochodu nie oznacza jeszcze, że kilometrówka została wzięta na krzywy ryj.
        Nawiasem mówiąc to widzę, że masz potężny fetysz własności. Jak człowiek nie ma własnego mieszkania, to nie wiadomo, gdzie mieszka. Jak nie ma własnego samochodu, to nie może jeździć.
        Kurde, a jak się nie ma własny książek, to można czytać?
        • negativum Re: Mówią jedno, robią drugie. 21.05.26, 12:12
          sverir napisał:

          > " Ta, nie ma nawet samochodu. Zajumała prawie 40 tys. zł za 2025 rok na kilomet
          > rówki"
          >
          > Żeby rozliczyć kilometrówkę nie trzeba jeździć własnym samochodem, więc
          > brak własnego samochodu nie oznacza jeszcze, że kilometrówka została wzi
          > ęta na krzywy ryj.
          > Nawiasem mówiąc to widzę, że masz potężny fetysz własności. Jak człowiek nie ma
          > własnego mieszkania, to nie wiadomo, gdzie mieszka. Jak nie ma własnego samoch
          > odu, to nie może jeździć.
          > Kurde, a jak się nie ma własny książek, to można czytać?

          Trzeba jeszcze sprawdzić czy delikwentka ma prawo jazdy.
          A nawet jeśli ma to skąd wzięła samochód, by dzień w dzień jeździć 90 km, mając do pracy aż 1.5 km. Zajumała sąsiadowi? Warto przypomnieć, że poślice i posłowie mają za darmo transport publiczny, wliczając w to samoloty.

          Z kilometrówek też korzystałem. Głównie na trasie Wrocław - Hamburg. Ale jechaliśmy w pięć osób do roboty.
          Problem idzie rozwiązać prosto. Brać fakturę za paliwo z numerem samochodu. Wiadomo, że będzie ona niższa niż kilometrówki, ale tu dochodzi jeszcze amortyzacja. Olej, rozrząd, pompa wodna, itp.

          Przejechać 33 000 km rocznie nie jest łatwo. Choć mam kumpla, co na rowerze wali 40 000-45 000 km rocznie, ale to przypadek szczególny.
          Zwykły obywatel rocznie przejeżdża 10 000 - 15 000 km rocznie. Ale nie 33 000 km. Rozliczałem trasy do Hamburga, ale nie prywatne jeżdżenie. Nie brałem kilometrówki za podjazd do sklepu, czy wyjazd na majówkę.

          Myrchy (czy jak im tam) trzaskają rocznie po 80 000 km. Na autostradzie robisz 100 km na godzinę. Musieli by jeździć przez 800 godzin autostradą. A gdzie posługa poselska. Wymiar czasu pracy na pełnym etacie waha się zazwyczaj od 152 do 184 godzin w miesiącu, co średnio daje ok. 168 godzin. Znaczy to, że przez 5 miesięcy w roku tylko jeździli.
          • sverir Re: Mówią jedno, robią drugie. 21.05.26, 18:13
            "Trzeba jeszcze sprawdzić czy delikwentka ma prawo jazdy"

            I to można kwestionować. Można kwestionować cel. Ale dziwne, że najbardziej i najgłośniej podkreślany jest brak własności samochodu. To pewnie pokłosie tego, że w Polsce można nie mieć mieszkania, można nie mieć pracy, ale jak to tak bez samochodu?

            "A nawet jeśli ma to skąd wzięła samochód[...]"

            Mogła nie mieć w ogóle dostępu do pojazdu i na lewo rozliczyć kilometrówkę. A może pożyczyła od ojca, matki, brata, siostry, żony brata, męża siostry, może jeździła partyjnym, a moze - jak głosi oficjalna wersja - miała samochód w leasingu.

            "by dzień w dzień jeździć 90 km, mając do pracy aż 1.5 km."

            To jest średnia, a nie dosłownie dzień w dzień.

            "Zwykły obywatel rocznie przejeżdża 10 000 - 15 000 km rocznie."

            Średnia dla Polski wynosi 18 608.

            "Warto przypomnieć, że poślice i posłowie mają za darmo transport publiczny, wliczając w to samoloty."

            Warto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka