don.kichote
31.05.26, 21:15
usłyszawszy o zadymie jaką wywołało w Polsce nazwanie przez niego jednostki wojskowej - ponoć zasłużonej - imieniem "Bohaterów UPA", sam z siebie odeśle nam jutro ten order, z niewybrednym komentarzem?
Zważywszy na przedmiot tej "zadymy", w mojej ocenie, jest to wysoce prawdopodobne. Skoro stać go było na krok pierwszy - nadanie imienia - to i krok drugi - zwrot orderu - jest w jego zasięgu.
Jak się wtedy poczujemy? To nie będzie kolejny policzek?