czciborwielki
13.06.26, 16:15
W razie ataku Rosji na Polskę nie pomogą nam USA, wynika z raportu Home Alone. Raczej nie możemy też liczyć na bezpośrednią pomoc militarną Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. Pozytywne jest to, że nikt nam raczej nie wbije noża w plecy, jak w czasie 2 w. świat., i że może dyplomacja wspierająca Polskę będzie bardziej aktywna, ale nie sądzę, by wlk. Brytania zrobiła więcej, niż np. teraz w sprawie Ukrainy.
Aktywnie pomóc nam mogą tylko kraje, które mają w tym bezpośredni interes, jak Finlandia, Szwecja, Norwegia, kraje bałtyckie, Ukraina. To z tymi krajami powinniśmy mieć jak najściślejsze więzi militarne. Może powinniśmy też dbać o szczególne więzi z Kazachstanem, Mongolią i Chinami, dla nich też Rosja jest zagrożeniem. Próbować odciągnąć Białoruś od Rosji.
Lepiej nie liczyć na powtórkę cudu nad Wisłą z 1920 r., kiedy przed Rosją zdołaliśmy obronić się sami.
www.tokfm.pl/polityka/usa-obroni-nas-przed-rosja-polska-jak-kevin-sam-w-domu