oszolom.z.radia.maryja
27.11.04, 16:25
Na prywatnej stronie internetowej można złożyć donos na księży, którzy łamią
zasady liturgiczne
www. poskarżsięnaksiędza
Jesteś niezadowolony z tego, jak ksiądz odprawia mszę? Denerwują Cię rockowe
piosenki podczas nabożeństwa? Teraz możesz poskarżyć się na nadużycia
liturgiczne na stronie internetowej www.fidelitas.pl.
Pomysłodawcą internetowych skarg jest Włodzimierz Operacz z Warszawy, teolog
i informatyk w jednej osobie. Przed dwoma laty założył on katolicki portal
fidelitas.pl, nawołujący do powrotu Kościoła do praktyk przedsoborowych (np.
do mszy w języku łacińskim).
Wykorzystał okazję
Miesiąc temu Operacz umieścił na swoim portalu formularz, w którym można
wpisać nazwę diecezji, nagminnie łamiącej reguły liturgiczne i szczegółowo
opisać dany przypadek.
– Właściwie taki pomysł podsunął mi dokument papieski pt. „Redemptionis
sacramentum", ogłoszony w marcu tego roku. Jest to swego rodzaju instrukcja,
która wzywa do wiernego trzymania się przepisów liturgicznych, a także daje
możliwość skargi na księży – mówi Operacz.
Do tej pory na nadużycia liturgiczne nie można się poskarżyć ani na
oficjalnym portalu Kościoła Katolickiego, ani na stronie Episkopatu.
Włodzimierz Operacz chciał być pierwszy.
– Postanowiłem wykorzystać okazję, że mam podstawę prawną i mogę zachęcić
wiernych do skarg na mojej stronie – mówi teolog.
Jak skarżyć, to najlepiej osobiście
Operacz zapewnia, że sam nigdy nie czyta skarg.
– Przesyłam je mailem do właściwej diecezji. Jestem tylko przekaźnikiem.
Dziennie dostaję kilkanaście skarg – twierdzi.
Zdaniem ks. Romana Balunowskiego, dyrektora Wydziału Duszpasterstwa
Białostockiej Kurii Metropolitalnej, skargę najlepiej złożyć bezpośrednio do
kurii.
– Po co od razu wchodzić do Internetu? Na pewno szybciej powiadomimy o swoich
wątpliwościach księdza, czy biskupa osobiście – uważa ks. Balunowski.
Z kolei ks. Zdzisława Karabowicza, rzecznika Białostockiej Kurii oburza fakt,
że Operacz, który kwestionuje ustalenia Soboru Watykańskiego II, zachęca do
składania skarg na Kościół.
– Śmiem wątpić, czy tan pan w ogóle jest katolikiem. Przecież nie można
opierać się na dokumentach papieskich, nie uznając innych, też podpisanych
przez papieża – stwierdza ks. Karabowicz
-Myslę ze antyklerykalowie będą wniebowzięci...