Dodaj do ulubionych

Przecieki z zeznan Kulczyka

02.12.04, 22:01
Nie macie wrazenia, ze wpuszczaja nas w maliny? Skupiamy sie na "preziu" bo w
tych przeciekach nie ma nic sensacyjnego, przeciwnie, wszyscy sa w nich
bielsi, za to prokuraturze sluza do zastopowania przekazywania materialow
komisji. Nie smierdzi Wam to przeciekiem kontrolowanym?
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Przecieki z zeznan Kulczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:28
      Śmierdzi nam to, prowokacją, abyś miała znowu temat do mendzenia. Nieważne, czy
      to zgodne z prawem, czy nie, byleby racja była po naszej pisuarowskiej stronie.
      Etyka członkow komisji którzy robia przecieki, jest oczywiście dla ciebie
      prawicowa hipokrytko obojętna. Tak oszołomstwo pod duchową opieka kataryn
      dochodzi do Prawdy!
      • Gość: wesołek Re: Przecieki z zeznan Kulczyka IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 22:30
        znów kogoś korba walnęła w czaszkę! Ależ ta kataryna ma zakuty, odporny na
        wiedzę łeb!
        • Gość: czytelnik asia + wesołek @ co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:36
          Eeech , chłopaki trybuna wam nie wystarcza.Który z was to barański?
          • Gość: wesołek Re: asia + wesołek @ co IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 22:38
            A jak myślisz?
            • Gość: czytelnik Re: asia + wesołek @ co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:41
              Pierwsze retoryczne. Aśka barańskim , choć tu ocenzurowanym
    • camille_pissarro Re: Przecieki z zeznan Kulczyka 02.12.04, 22:32
      A jak sie zapatrujesz na unik J.Kulczyka odnośnie przesłuchania w
      częstochowskiej prokuraturze ???
      • Gość: wesołek Re: Przecieki z zeznan Kulczyka IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 22:37
        Pamiętasz skecz "Szachy" w kabarecie byłego pietrzaka? NIe? To ci coś
        przypomnę: "w to sie gra w co się wygrywa, FURA!" Tak odpowiedział na
        pietrzaka "mat" Frączewski.Wtedy tak grał Wałęsa.
      • kataryna.kataryna Re: Przecieki z zeznan Kulczyka 02.12.04, 22:37
        camille_pissarro napisał:

        > A jak sie zapatrujesz na unik J.Kulczyka odnośnie przesłuchania w
        > częstochowskiej prokuraturze ???


        Coz, gdyby mial tasmy pograzajace Giertycha, bieglby do prokuratury w
        podskokach i po samokompromitacji komisji dobilby ja ostatecznie tasmami na
        Giertycha. Wedlug mnie Kulczyk nic nie ma ale chce abysmy sie jak najpozniej o
        tym dowiedzieli.
        • camille_pissarro Re: Przecieki z zeznan Kulczyka 02.12.04, 22:59
          Podobnie uważam , J.Kulczyk nie ma nic kompromitującego Romana - stąd te
          uniki , te wolty.Komisja też w tym składzie , obstrukcja Celińskiego,
          Różańskiego.Mozna też miec pretensje do Wassermanna ( sprawa wykluczenia
          J.Widackiego , pomimo , ze mam o nim nie najlepsze zdanie ( aspekt czysto
          etyczny )). NA tle pozostałych to prawda jest taka , że Roman prezentuje sie
          merytorycznie najlepiej z wszystkich ( abstrahuje od błedów "młodości" - vide
          nieprzemyślane spotkanie na Jasnej Górze z J.Kulczykiem).Generalnie komisja
          napotyka co chwile na kolejne rafy ( sprawa fundacji przy MSWiA) a to
          powoduje , że głowny cel znika z pola widzenia i sytuacja sie "zagęszcza i
          spiętrza" ( A.Wolski "Rodzina Poszepszyńskich")
          • Gość: wesołek Re: Przecieki z zeznan Kulczyka IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 23:08
            Jak koński łeb spotkał się z Kulczykiem to jest to "nieprzemyślane spotkanie".
            Jak zrobił by to np Celiński to było by przestępstwo. Ot taka katolska logika
            pełna hipokryzji. Orwell sie kłania Kamilku.
            A rafy to to stado debili samo sobie buduje.Miejmy nadzieję że sie o nie
            wy........olą.
      • Gość: asia Re: Przecieki z zeznan Kulczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:40
        Po prostu, zgodna z prawem taktyka. Nie dać katarynowatym oszołomom
        przedwczesnie broni do ręki, niech im sie zwoje mózgowe grzeją, co doktor na
        nich ma. Czy przed takimi baranami, którzy reprezentują "majestat RP", /chyba
        katarynowatej/, warto okazywać choć trochę szacunku? Przed Maciarewiczem?
        Wassermannem? Giertychem? Miodowiczem? Kończ waść , wstydu oszczędź.
        • gini Re: katarynko 02.12.04, 22:43
          Ja dzisiaj na podobny temat napisal cos takiego .• Re: Przecieki
          gini 02.12.2004 19:30 + odpowiedz


          Dobry pretekst by nie dawac poslom materialow czyli uniemozliwic im prace, tym
          bardziej, ze ani w tasmach Peczaka, ani w tym co mowil Kulczyk, nie ma nic
          strasznie tajnego.
          • zen16 A Gruszka z kim ostatnio sypia? Może tu jest ślad? 03.12.04, 08:38
    • bryt.bryt "prezio" to ciekawostka, co innego mnie nurtuje 02.12.04, 22:40
      Ja takiego wrazenia nie mam. Po pobieznym zapoznaniu sie z trescia zeznan
      (kilka minut ogladalem TVN24 ok. godziny 15) pozwolilem sobie postawic w innym
      watku kilka (pobieznych rzecz jasna) pytan. Pozwole sobie je powtorzyc:

      1) Kulczyk wiedzial tylko, ze jedzie do Wiednia na spotkanie z rosyjskim
      wiceministrem zajmujacym sie eneretyka.
      Pytanie1: Ilu w Rosji jest wiceministrow zajmujacych sie energetyka?
      Pytanie2: Jak wielki gracz w energetyce moze nie znac wiceministra(ow)
      odpowiadajacego(ych) za energetyke w panstwie, ktore rozdaje karty w tej sferze
      w Europie?

      2) Kulczyk zorientowal sie, ze ma do czynienia z Aglanowem dopiero po
      przeczytaniu wizytowki.
      Pytanie1: Czy Alganow bardzo sie zmienil od czasow afery Olina?
      Pytanie2: Jezeli Alganow jest nadal podobny do Alganowa, dlaczego pan Doktor
      rozpoznaje go tak pozno, skoro kazde dziecko w Polsce wie, jak wyglada Alganow?

      3) Kulczyk stwierdza, ze na pytanie o spotkanie jasnogorskie odpowie przed
      prokuratorem w Czestochowie.
      Pytanie1: Czy Kulczyk moze nie odpowiedziec na pytanie prokuratora, w sytuacji,
      kiedy (teoretycznie) odpowiedz nie naraza go (ani jego bliskich) na
      odpowiedzialnosc karna?
      • kataryna.kataryna Re: "prezio" to ciekawostka, co innego mnie nurtu 02.12.04, 22:48
        bryt.bryt napisał:

        > Ja takiego wrazenia nie mam.



        Bo masz za dobra pamiec i jestes czepialski :)



        Po pobieznym zapoznaniu sie z trescia zeznan
        > (kilka minut ogladalem TVN24 ok. godziny 15) pozwolilem sobie postawic w
        innym
        > watku kilka (pobieznych rzecz jasna) pytan.


        Ja nie mam TV wiec pisze tylko o tym co wyczytalam w internecie, moze GW nie
        pisze o wszystkim. Twoje pytania bardzo mi sie podobaja, chociaz niewielu je
        sobie zada bo te sprawe ocenia sie juz wylacznie wrazeniami a nie rozumem.



        Pozwole sobie je powtorzyc:
        >
        > 1) Kulczyk wiedzial tylko, ze jedzie do Wiednia na spotkanie z rosyjskim
        > wiceministrem zajmujacym sie eneretyka.
        > Pytanie1: Ilu w Rosji jest wiceministrow zajmujacych sie energetyka?
        > Pytanie2: Jak wielki gracz w energetyce moze nie znac wiceministra(ow)
        > odpowiadajacego(ych) za energetyke w panstwie, ktore rozdaje karty w tej
        sferze
        >
        > w Europie?



        W zyciu nie uwierze, ze Kulczyk nie wiedzial z kim sie spotka.




        > 2) Kulczyk zorientowal sie, ze ma do czynienia z Aglanowem dopiero po
        > przeczytaniu wizytowki.
        > Pytanie1: Czy Alganow bardzo sie zmienil od czasow afery Olina?
        > Pytanie2: Jezeli Alganow jest nadal podobny do Alganowa, dlaczego pan Doktor
        > rozpoznaje go tak pozno, skoro kazde dziecko w Polsce wie, jak wyglada
        Alganow?



        Nie wierze, ze Alganow przedstawil sie tylko z imienia i otczestwa a Kulczyk
        nie skojarzyl twarzy.


        > 3) Kulczyk stwierdza, ze na pytanie o spotkanie jasnogorskie odpowie przed
        > prokuratorem w Czestochowie.
        > Pytanie1: Czy Kulczyk moze nie odpowiedziec na pytanie prokuratora, w
        sytuacji,
        >
        > kiedy (teoretycznie) odpowiedz nie naraza go (ani jego bliskich) na
        > odpowiedzialnosc karna?



        A odmowil? Gazeta nic o tym nie wspomina. Nie wiem na jakiej podstawie ma sobie
        wybierac ktoremu prokuratorowi o czym opowie.
        • maksimum "prezio" to ciekawostka, mnie nurtu TV OR NOT TV ? 02.12.04, 23:11
          kataryna.kataryna napisała:

          > bryt.bryt napisał:
          >
          > > Ja takiego wrazenia nie mam.
          >
          > Bo masz za dobra pamiec i jestes czepialski :)
          >
          > Po pobieznym zapoznaniu sie z trescia zeznan
          > > (kilka minut ogladalem TVN24 ok. godziny 15) pozwolilem sobie postawic w
          > innym watku kilka (pobieznych rzecz jasna) pytan.
          >
          >
          > Ja nie mam TV wiec pisze tylko o tym co wyczytalam w internecie, moze GW nie
          > pisze o wszystkim.

          Juz lepiej zebym ja Ci kupil telewizor niz masz byc zapraszana przez kolegow
          z forum kraj na "ogladanie tv".
          • maksimum "prezio" to ciekawostka, mnie nurtu TV OR NOT TV ? 02.12.04, 23:37
            maksimum napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > bryt.bryt napisał:
            > >
            > > > Ja takiego wrazenia nie mam.
            > >
            > > Bo masz za dobra pamiec i jestes czepialski :)
            > >
            > > Po pobieznym zapoznaniu sie z trescia zeznan
            > > > (kilka minut ogladalem TVN24 ok. godziny 15) pozwolilem sobie posta
            > wic w innym watku kilka (pobieznych rzecz jasna) pytan.
            > >
            > >
            > > Ja nie mam TV wiec pisze tylko o tym co wyczytalam w internecie, moze GW
            > nie pisze o wszystkim.
            >
            > Juz lepiej zebym ja Ci kupil telewizor niz masz byc zapraszana przez kolegow
            > z forum kraj na "ogladanie tv".

            Tak zgaduje,ze musialas niezle isc na calosc w czasie imienin ze nawet
            telewizorowi cos sie stalo.
            Martwilismy sie wszyscy,ze ta 3-dniowa mogla sie gorzej skonczyc.
            Dzieki Bogu jestes znowu z nami.
        • bryt.bryt Re: "prezio" to ciekawostka, co innego mnie nurtu 02.12.04, 23:22
          kataryna.kataryna napisała:

          > bryt.bryt napisał:
          >
          > > Ja takiego wrazenia nie mam.
          >
          > Bo masz za dobra pamiec i jestes czepialski :)

          To drugie jest na pewno prawda. :-)

          > Po pobieznym zapoznaniu sie z trescia zeznan (kilka minut ogladalem TVN24 ok.
          > godziny 15) pozwolilem sobie postawic w innym watku kilka (pobieznych rzecz
          > jasna) pytan.
          >
          > Ja nie mam TV wiec pisze tylko o tym co wyczytalam w internecie, moze GW nie
          > pisze o wszystkim. Twoje pytania bardzo mi sie podobaja, chociaz niewielu je
          > sobie zada bo te sprawe ocenia sie juz wylacznie wrazeniami a nie rozumem.

          Okazuje sie, ze telewizor jest w dziejszych czasach niezbedny. Co do GW, to
          dlugo po ogloszeniu tresci zeznan w telewizorze, na portalu nie bylo ani slowa
          na ten temat. Nie wiem czy i co jest aktualnie, ale na pewno panowie redaktorzy
          nie wykazali sie dziennikarska czujnoscia. Mozna zadac pytanie, czy to tylko
          blad w sztuce, czy tez ... cos innego.

          > > 1) Kulczyk wiedzial tylko, ze jedzie do Wiednia na spotkanie z rosyjskim
          > > wiceministrem zajmujacym sie eneretyka.
          > > Pytanie1: Ilu w Rosji jest wiceministrow zajmujacych sie energetyka?
          > > Pytanie2: Jak wielki gracz w energetyce moze nie znac wiceministra(ow)
          > > odpowiadajacego(ych) za energetyke w panstwie, ktore rozdaje karty w tej
          > sferze w Europie?
          >
          > W zyciu nie uwierze, ze Kulczyk nie wiedzial z kim sie spotka.

          Ja tez, i moim zdaniem te zeznania coraz bardziej go pograzaja. I coraz
          bardziej wydaje mi sie, ze Kulczyk jest troche zagubiony w calej sprawie. Ma
          sztab podpowiadaczy, ale nie potrafi ich rad wcielic w zycie. Nie dziwota,
          jesli sie pamieta, ze Doktor nie ma pamieci do wielu rzeczy. Porusza sie jak we
          mgle, co napawa przerazeniem, jezeli sie pomysli, ze to kwiat polskiego biznesu.

          > > 2) Kulczyk zorientowal sie, ze ma do czynienia z Aglanowem dopiero po
          > > przeczytaniu wizytowki.
          > > Pytanie1: Czy Alganow bardzo sie zmienil od czasow afery Olina?
          > > Pytanie2: Jezeli Alganow jest nadal podobny do Alganowa, dlaczego pan Dok
          > tor rozpoznaje go tak pozno, skoro kazde dziecko w Polsce wie, jak wyglada
          > Alganow?
          >
          > Nie wierze, ze Alganow przedstawil sie tylko z imienia i otczestwa a Kulczyk
          > nie skojarzyl twarzy.

          To jest w zasadzie wtorne wobec wszystkich inych czynnosci, ktore Kulczyk albo
          jego ludzie wykonuja standardowo przed spotkaniami biznesowymi. Przeciez gosc,
          ktory sie przedstawia, nie mowi wtedy Kulczykowi nic nowego. Gdyby Alganowowi
          sie tak pofarcilo, ze Kulczyk akurat by nic nie wiedzial, to trzeba by na tej
          kanwie napisac powiesc fantastyczna. A przy zalozeniu, ze to prawda, to moje
          przerazenie odnosnie kwiatuszka biznesu jeszcze rosnie.

          > > 3) Kulczyk stwierdza, ze na pytanie o spotkanie jasnogorskie odpowie prze
          > d prokuratorem w Czestochowie.
          > Pytanie1: Czy Kulczyk moze nie odpowiedziec na pytanie prokuratora, w
          > sytuacji, kiedy (teoretycznie) odpowiedz nie naraza go (ani jego bliskich) na
          > > odpowiedzialnosc karna?
          >
          > A odmowil? Gazeta nic o tym nie wspomina. Nie wiem na jakiej podstawie ma
          > sobie wybierac ktoremu prokuratorowi o czym opowie.

          Odmowil. Sluchalem na zywo Sekielskiego z Morozowskim, kiedy po raz pierwszy
          przekazywali te wiadomosc. Jakos nad tym nie przystaneli, wiec byc moze czepiam
          sie niepotrzebnie, bo nie znam sie na prawie. Moze majac w perspektywie wizyte
          w Czestochowie mogl tak sie ulozyc z prokuratorem? Nie wiem, ale jakos nie
          wydaje mi sie, tak na zdrowy rozum. Bedac dziennikarzem sprawdzlbym ten temat.
    • basia.basia Re: Przecieki z zeznan Kulczyka 02.12.04, 23:25
      kataryna.kataryna napisała:

      > Nie macie wrazenia, ze wpuszczaja nas w maliny? Skupiamy sie na "preziu" bo w
      > tych przeciekach nie ma nic sensacyjnego, przeciwnie, wszyscy sa w nich
      > bielsi, za to prokuraturze sluza do zastopowania przekazywania materialow
      > komisji. Nie smierdzi Wam to przeciekiem kontrolowanym?
      >

      Ja mam wrażenie, że ten przeciek pochodzi wprost z prokuratury
      łódzkiej, bo pamiętam że to od kogoś stamtąd dziennikarze dowiedzieli
      się o przyśpieszeniu przesłuchania Kulczyka, mimo że sprawa była okryta
      wielką tajemnicą:)

      A po drugie to stenogram z przesłuchania Kulczyka ma 57 stron a w TVN24
      zaprezentowali tylko wybrane "rodzynki". I chyba tylko to dostali od
      zaprzyjaźnionej wtyki.
      • Gość: wesołek Jedno pytanie IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 23:38
        W jakim celu dziennikarz publikujący zeznania Kulczyka, chcący skompromitować
        lewicę miałby osłaniać lewicowego prokuratora? Chyba , że to prokurator z z
        POPiSu.
        • Gość: wesołek do babakataryny IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 23:46
          nie doczekam sie odpowiedzi?
      • bryt.bryt 30 stron 02.12.04, 23:40
        basia.basia napisała:
        > A po drugie to stenogram z przesłuchania Kulczyka ma 57 stron a w TVN24
        > zaprezentowali tylko wybrane "rodzynki". I chyba tylko to dostali od
        > zaprzyjaźnionej wtyki.

        Dostali 30 stron, a zaprezentowali rzeczywiscie "rodzynki".
        • basia.basia Re: 30 stron 03.12.04, 00:15
          bryt.bryt napisał:

          > basia.basia napisała:
          > > A po drugie to stenogram z przesłuchania Kulczyka ma 57 stron a w TVN24
          > > zaprezentowali tylko wybrane "rodzynki". I chyba tylko to dostali od
          > > zaprzyjaźnionej wtyki.
          >
          > Dostali 30 stron, a zaprezentowali rzeczywiscie "rodzynki".

          Coś mi się zdaje, że mieli to wcześniej ale czekali na przesłuchanie
          Kulczyka. Z pewnością śledczy posługiwaliby się stenogramem i wtedy
          dowiedzielibyśmy się różnych rzeczy bez przecieku:) Przesłuchanie
          nie wypaliło, więc nie chciało się im czekać:)
          Mnie się nie wydaje słuszne robienie rejwachu o ten przeciek, bo
          przecież niedługo i tak byśmy wiedzieli co tam jest! Nie ma tam
          przecież tajemnic państwowych! Obrady kś są jawne, przyjdzie czas,
          że będzie raport i wszytko można będzie przeczytać i tak. Po co
          więc to larum? Czyba po to, by dać powód do wyżywania się na kś
          takiej aśce np., która ma jadu więcej niż niejdena żmija:)
          • Gość: asia Re: 30 stron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 08:07
            Akurat jadu jest we mnuie mało, natomiast nie cierpię takich hipokrytek jak ty
            + kataryna. Dla was zawsze, co robią wasi idole jest w porządku, chociaż jest
            to ewidentnie jak z tymi przeciekami łamanie prawa.I nie zajmujecie się właśnie
            jego łamaniem, tylko mendzeniem na tematy oboczne.Pieprzycie bez przerwy o
            demokratycznej Polsce, ale jak Pawlaki, musi to być wasza racja, a prawo niech
            będzie prawem ale dla innych.. Co poniektórym młokosom na forum robicie wodę z
            mózgu ucząc ich totalnego nihilizmu i relatywizmu, byle nasze było na wierzchu.
            Dla ciebie różowy zawsze sra, a twoi ideologiczni pobratymcy "wydalają" fiołki.
            Stąd moja chęć do tropienia takich gnid jak wy dwie.
            • Gość: nn tropiciel odchodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:57
              żmijowaty jestes facet bez dwóch zdań. no i dobrze , dsyskusja byc musi .
              przykre w odbiorze sa twe okoloodbytowe metafory , bo topisz w nich emocje
              zamiast kontrargumentowac . mysle ze mlodzi , o których wspomniałeś , na taki
              cuchnący lep nie pojda . spróbuj swe wywody opierać na faktach , przygotuj się
              trochę do odpowiedzi , daj im przykład konstruktywnej i finezyjnej dyskusji bo
              język masz . ale nie chlap nim jak nakrecony .twoje ulubienice sa świetnie
              przygotowane , nie wstyud ci.
      • Gość: ASSO Re: Przecieki z zeznan Kulczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 23:43
        Ach wy za przeproszeniem "detektywi"! I śmieszno i smutno się robi jak się was
        czyta. Gdyby Conan Doyle dysponował takim "talentem" to by z głodu zdechł.
        Najlepsza jest baśka "udowadniająca", że przeciek pochodzi z prokuratury! No
        jasne, przecież nie z komisji, bo tam by mogło paść na Romusia albo nie daj
        Boże Kostusia albo na idola Wassermana. W życiu!!! Po trupie! "Nasze" mają być
        górą i zaden tam komuch nie będzie nam pluł w twarz! Niech żyje demokracja! I
        wolność! Nasza. Teraz K..WA MY!!!!
        • bryt.bryt wez ASSO moze cos na uspokojenie ... 02.12.04, 23:52
          Tak zaciekle bronisz prokuratury lodzkiej, ze zachodzi uzasadnione podejzenie,
          ze masz z nia cos wspolnego. Jak na domoroslego "detektywa" to latwo Cie
          zdemaskowalem. :-)
          Baska nic nie udowadnia, pisze w trybie przypuszczajcym, z podaniem przyczyny
          takiego rozumowania. I tak malo w ty co ona pisze emocji, ze az strach, ze
          takie emocje wywolalo to u Ciebie. A swoich wpisow nie bede bronil, powiem
          tylko, ze wolalbym takich rzeczy nie pisac. Naprawde.
    • leszek.sopot Albo przeciek sterowany, albo za gruba gotowke 02.12.04, 23:41
      I jedno i drugie zle swiadczy o prokuraturze. Z tych opublikowanych fragmentow
      wlasciwie nic nie wynika (na czyjakolwiek korzysc lub niekorzysc), dlatego
      bardziej bym sie przychylal do hipotezy, ze jest to dla kogos z lodzkiej
      prokuratury sposob na dorobienie do skapej pensji.
    • ich1 tak, kontrolowanym, tylko przez kogo? 02.12.04, 23:42
      Nawet szybkomyślący poseł Gruszka przyznaje, że przeciek najprawdopodobniej był
      z komisji. Ciekawe, że wyciek nastapił dopiero po przekazani materialow, mimo
      że Kulczyk był przesłuchany w piątek. No, ale pewnie zrobili to specjalnie,
      chytruski.
      • Gość: Kaszanka Sledztwo w sprawie wycieku ze sledztwa? IP: *.sympatico.ca 03.12.04, 00:02
        Co to za debilny kraj?
        • Gość: ????????????? Re: Sledztwo w sprawie wycieku ze sledztwa? IP: 66.53.79.* 03.12.04, 07:45
          Gość portalu: Kaszanka napisał(a):

          > Co to za debilny kraj?

          Masz racje...za duzo w nim asiek...
          • Gość: Kaszanka Re: Sledztwo w sprawie wycieku ze sledztwa? IP: *.sympatico.ca 03.12.04, 07:51
            A za malo pasiek!
          • Gość: jeden z członków Czy pierwszy to towarzysz Janik? IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 03.12.04, 07:55
            Kto jest "preziem" już wiemy. Nie sądzę by pierwszym był Giertych.
            • ayran Re: Czy pierwszy to towarzysz Janik? 03.12.04, 08:59
              Gość portalu: jeden z członków napisał(a):

              > Kto jest "preziem" już wiemy. Nie sądzę by pierwszym był Giertych.

              Towarzysz Janik to Mały Pajac. Duży Pajac to towarzysz Oleksy.
      • p.smerf Re: tak, kontrolowanym, tylko przez kogo? 03.12.04, 09:29
        > Nawet szybkomyślący poseł Gruszka przyznaje, że przeciek najprawdopodobniej był
        >
        > z komisji. Ciekawe, że wyciek nastapił dopiero po przekazani materialow, mimo
        > że Kulczyk był przesłuchany w piątek. No, ale pewnie zrobili to specjalnie,
        > chytruski.

        Oczywiście, że wyciek był z prokuratury. Na przykład dzisiaj czytam na Onecie iż
        "Rzeczpospolita" zamieściła materiały z wczorajszego TAJNEGO posiedzenia
        komisji. Pewnie się pochwalili łódzkiej prokuraturze.
        A może by tak przenieść posiedzenia tej tajnej komisji wprost do redkacji "Rz"?
        Byłoby taniej i szybciej.
        • gini Re: panie papa 03.12.04, 09:31
          p.smerf napisał:

          > > Nawet szybkomyślący poseł Gruszka przyznaje, że przeciek najprawdopodobni
          > ej był
          > >
          > > z komisji. Ciekawe, że wyciek nastapił dopiero po przekazani materialow,
          > mimo
          > > że Kulczyk był przesłuchany w piątek. No, ale pewnie zrobili to specjalni
          > e,
          > > chytruski.
          >
          > Oczywiście, że wyciek był z prokuratury. Na przykład dzisiaj czytam na Onecie
          i
          > ż
          > "Rzeczpospolita" zamieściła materiały z wczorajszego TAJNEGO posiedzenia
          > komisji. Pewnie się pochwalili łódzkiej prokuraturze.
          > A może by tak przenieść posiedzenia tej tajnej komisji wprost do
          redkacji "Rz"?
          > Byłoby taniej i szybciej.


          Daj link do tych tajnych materialow z RZEPY , chetnie poczytam.
          • gini Re: panie papa 03.12.04, 09:50
            Gdzie ten link?Przeczytalabym cos tajnego sobie ,.
            • p.smerf Re: panie papa 03.12.04, 10:00
              > Gdzie ten link?
              Proszę bardzo
              info.onet.pl/1018441,11,item.html
              oraz tu

              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041203/kraj/kraj_a_1.html
    • witek.bis Ballada hydrauliczna 03.12.04, 16:04
      W Ezeldeklubie straszna afera
      Z sufitu cieknie, jasna cholera!
      Trzeba awarię zlokalizować
      A instalację – wyremontować.

      Klub więc wysyła hydraulika
      Bardzo sprawnego majstra Janika
      A do pomocy daje mu zucha -
      Terminatora Marka Dudycha.

      Idzie na górę z Dyduchem Janik
      By w kolumnowej zakręcić kranik.
      Wchodzi do sali Janik z Dyduchem
      I już od progu wali obuchem:

      „To z Wassermanna ta woda tryska!
      Jest podejrzany z racji nazwiska.
      Albo z Zioberka... o kurde - racja!
      Przecież to nie jest ta instalacja.”

      Giertych zdjął czapkę i okulary,
      Odkleił wąsy, naprężył bary,
      I ryknął głosem strasznego gbura:
      „Celinie cieknie nieszczelna rura!”

      Niemal łapali już za holajzy
      Młotki, francuzy oraz sztamajzy,
      Wreszcie Miodowicz się zreflektował
      I wypowiedział takie to słowa:

      „Porzućmy swary, spory i kłótnie,
      Bo coś mi tutaj śmierdzi okrutnie
      A to, co cieknie nierównym sikiem
      Jakoś zajeżdża mi Olejnikiem.

      To nie jest woda - to jakaś lura,
      Którą pompuje prokuratura.
      A ty tu majster nie strugaj Greka
      Nie u nas cieknie - to Łódź przecieka.”

      Morał z ballady taki wynika:
      Chcesz by nie ciekło – sprawdź Olejnika.
      A dla pewności możesz kolego
      Patykiem zatkać K. Napierskiego.*

      *Wszelkie podobieństwo do przypadku nabicia na pal imć pana Kostki Napierskiego
      jest całkowicie przypadkowe i niezamierzone.
      • iza.bella.iza świetne podsumowanie tematu! 03.12.04, 21:55
        :)))))))
        • Gość: ws Re: świetne podsumowanie tematu! IP: *.aster.pl 03.12.04, 22:20
          I na tym byśmy ten wątek zakończyli:))))))) Teraz mamy przeciek z Millera.
      • bush_w_wodzie :))))))) 03.12.04, 22:22
        mnie sie tez tak zdaje jak katarynie a witkowy utwor to prawdziwa uczta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka