Gość: Dr K IP: 217.153.67.* 03.12.04, 02:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Adam Re: Co ma "Baranina" do Widackiego IP: *.houston.rr.com 03.12.04, 03:47 Kliknalem na strone jana-pettera....no i co za niespodzianka....polecam... ozywczy powiew w tym korupcyjnym smrodku i nie konczacych sie dyskusjach....chociaz bardziej adekwatne byloby jej umieszczenie np. w watku dotyczacym Henia Jankowskiego ps. Proboszcz... a swoja droga ..przed Widackim byly dinozaury...przed nim zas wegiel kamienny....posle Wasserman....Kostek...Romeczku-Cyborgu....czy oni wszyscy nie byli czasem zamieszani w sprawe Orlenu...???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IZRAELSKA RABAJOWA [...] IP: *.sympatico.ca 03.12.04, 06:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Co ma "Baranina" do Widackiego IP: *.nll.se 03.12.04, 12:53 Adasiu, jestes rownie glupi jak "dr K" i rownie ozywczy ja strona jana-pettera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logik TYLE CO MA AUGANOW DO KLUCZYKA !!!!!!!!!! IP: 168.143.113.* 03.12.04, 19:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyściciel Zabić gnoja Widackiego!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 06:34 Tylko on jeden nie wiedział, że Baranina to bandyta i miał takie prawo. Ale za to trzeba gnoja zastrzelić bo udowodni że ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator [...] IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.04, 16:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa czy ktos tu zaspal? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 07:01 dlaczego GW nie wykasowala pornografii ukrytej w jednym z postow (jan-petter)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: czy ktos tu zaspal? IP: *.nll.se 03.12.04, 12:54 Bo jest to s l u s z n a forma pornografii! Jedyna, ktora GW aktualnie popiera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re tyle samo co Giertych do Kulczyka IP: *.sieci.netglob.com.pl 03.12.04, 07:24 albo Michnik do Rywina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: BRAWO WASERMAN!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 07:42 gratuluje odwagi, ktoś musi rozpocząć sprzątanie mafijnego gnoju, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Szymka Re: BRAWO WASERMAN!!!!!!! IP: *.itn.com.pl 03.12.04, 08:07 Przyłączamy się do braw. Panie Wasserman tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kato Re: BRAWO WASERMAN!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 08:26 Nikomu chyba nie zależy na tym, aby Wasserman mówił o nim pozytywnie, ale ten facio z bolszewickim zacięciem do gnojenia pomylił epoki! A tak nawiasem mówiąć, kto wczoraj wieczorem słuchał Radia Maryja, mógł sobie bliżej poznać Maciarewicza, Giertycha i Gruszkę. Ten ostatni ni mniej ni więcej powiedział, że Widacki to przestępca, choć mam wątpliwości czy to nie był tylko kolejny lapsusik faceta od gęsi (GW warto przesluchać zapis tego programu - tuż przed północą - będzie newsik) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Re: BRAWO WASERMAN!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:04 kato jesteś czerwonym gnojem dyżurnym esbekiem, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: BRAWO WASERMAN!!!!!!! IP: *.bredband.skanova.com 03.12.04, 09:17 Patriota. Jaki z ciebie patriota.Kretactwo, falsz, obluda to cechy wszelkiej masci parchow zydowskich i gnojkow bolszewickich. Pod plaszczykiem patriotyzmu stajesz w obronie szubrawcow zydowsko- bolszewickich. Czyzby i pod toba uginaly sie kolana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roxanna Re: Kato - Ketman to ty? IP: 193.59.173.* 03.12.04, 10:49 Donosik wysmazyłeś. Piekne kata 80. ci sie przypomniały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roxanna Re: Kato - Ketman to ty? IP: 193.59.173.* 03.12.04, 10:52 Donosik wysmażyłeś. Piekne lata 80. ci sie przypomniały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekontra brakującew ogniwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:22 Gen. Bogusław Strzelecki - "Do sprawdzeń w kartotekach operacyjnych nie było podstaw." zwłaszcza wówczas, gdy się uzwzględni usytuowanie fundacji i zakres deklarowanej działalności. brakującym ogniwem wyjaśniającym tam jednostronne zaangażowanie gazety jest osoba Krzysztofa Kozłowskiego z TP, nieudolnego zwierzchnika Widackiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta H. Re: brakującew ogniwo IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.12.04, 09:39 rekontra napisał(a): > brakującym ogniwem wyjaśniającym tam jednostronne zaangażowanie gazety > jest osoba Krzysztofa Kozłowskiego z TP, nieudolnego zwierzchnika Widackiego Też tak uważam. Kozłowski nigdy nie wyjaśnił penetracji osób trzecich w archiwach SB, które (jak UOP) były w jego gestii (ministerstwie). Był też od początku tak jak Widacki zagorzałym przeciwnikiem udostępnienia obywatelom ich własnych teczek, powstania IPN, był też przeciwnikiem lustracji. Pouczająca w swej wymowie jest reakcja Kozłowskiego na ujawnienie agenturalnej działalności Lesława Maleszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uważny Re: Co ma "Baranina" do Widackiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 10:08 A skąd ma taki minister spraw wewnętrznych wiedzieć kto jest przestępcą, no skąd? Takie rzeczy wiedzą w Ministerstwie Sportu, hehe prof Widacki słabo nadaje się na adwokata, bo nie umie ładnie kłamać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go.go Re: Co ma "Baranina" do Widackiego IP: 81.219.126.* 03.12.04, 12:00 wśród fundatorów jest wymieniana ŻONA "baraniny"( wówczas jeszcze nie gangstera) - p. Barańska Czy p.Barańska była przestępcą na począt. 90 - tego nie wiem, Jeśli Nie to wnioskowanie p.prokuratora Wasermana skreśla go jak prawnika -co Widacki miał zrobić? sprawdzić fundatorów? OK sprawdził i co- jest gdzieś przepis, że żona przestępcy ma ograniczone prawa obywatelskie? Chyba, że wrócimy do epoki głębokiego stalinizmu, kiedy za "grzechy" "niewłaściwe znajomości i poglądy" jednego odpowiadało całe otoczenie, często bez jakichkolwiek dowodów. Wtedy wolno było wszystko i niestety taki jest poziom części komisji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saxo Grammaticus A dopelniene gdzie? IP: *.n4u.krakow.pl 03.12.04, 11:43 "MSW ostatecznie przestało o Bezpiecznej Służbie, w kwietniu 1991 r. - czyli przed pismem Interpolu." Brakuje pol dopelnienia: przestało [cos robic] o Bezpiecznej Służbie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: A dopelniene gdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 11:46 Po pierwsze wiceminister Widacki nadzorował Policję i wcale nie usiał wiedzieć wszystkiego o prowadzonych przez nią śledztwach. Po drugie, w 1990 roku Barański był niekarany i nie ma co do tego wątpliwości. Po trzecie jak panowie Wasssermann, MAcierewicz i cała reszta chcą naświetlić sprawe niech powołaja nową komisję śledczą bo ja nie widzę żadnego związku miedzy tym, co robili panowie Kuna i Żagiel w 1990 a tym co robili w 2003 roku. I chyba nikt rozsądny tego zwiazku nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rpr Re: A dopelniene gdzie? IP: *.vogel.pl 03.12.04, 12:51 Do Saxo Grammaticus Redaktorzy GW chyba pracują w zbytnim pośpiechu. W ustawie o fundacjach zniesienie art. 4 (że założenie wymagało zgody właściwego ministra) nastąpiło dopiero od dnia 11.03.1991r. Zmiana ta została uchwalona ustawą z dnia 23.02.1991r. Jednakże, kto interesował się zakładaniem fundacji wiedział o tym wczesniej, bo przecież najpierw Sejm, potem Senat, itd. Na pewno powinien był o tym wiedzieć wcześniej pan Minister Widacki. I to w całym okresie od stycznia do czerwca 1991r. W takim razie, gdy przyszli do niego interesanci, możliwości (w kategoriach czasu) były dwie: 1) Przyszli przed 11.03.1991r.: "Panowie, za chwilę zmieni się ustawa, to po co mi tu głowę zawracacie". 2) Przyszli po tej dacie ? To tym bardziej jak wyżej. Możliwe zatem, że ich wizyta nie dotyczyła UPRAWNIENIA do założenia fundacji, ale jakiegoś układu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdz Re: Co ma "Baranina" do Widackiego IP: 195.117.152.* 03.12.04, 12:44 Jak to co ? Wspólna kasa ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytek Re: Co ma "Baranina" do Widackiego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.04, 14:54 > Jak to co ? Wspólna kasa ! A co trzymali u ciebie na strychu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon prokuratorzy nie zdazyli, przedawnilo sie IP: *.cable.mindspring.com 03.12.04, 15:03 a moze tak wyplacac im pensje w zaleznosci od tego czy pracuja czy nie, ale to pewnie byloby niesprawiedliwe i niepoprawne politycznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro co ma baranina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 17:04 członkowie komisji śledczej mają rację,odnośnie osoby prof.Widackiego założycieli fundacji należało sprawdzić,poprzez dostępne środki,a takie były,są i będą w pracy organów śledczych,wywiadowczych itp.Pewne fakty ujawnione w/w art.przeczą sobie.Więc o co chodzi???-ZAKRĘCONA jak nie wiem co!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak taki mądry profesor i nie wiedział. zabrac mu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 18:14 profesurę, bo jest jej niegodny, jak oszczerca i złodziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Por. UB jajec Byli Kolesiami w jednej fundacji IP: 192.38.163.* 03.12.04, 19:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janspruce Co ma "Baranina" do Widackiego IP: *.proxy.aol.com 03.12.04, 22:16 Co mial Baranina do Debskiego a Debski do Wassermana i Kaczynskiego? Czy Wasserman jako prok. generalny powinien wiedziec ze jego kolega min. Debski prowadzi z baranina ciemne interesy? No i co ma do powiedzenia w tej sprawie L.Kaczynski ktory byl wtedy ministrem sprawiedliwosci? Jezeli nic nie wiedzieli to powinni wiedziec. To jest tok rozumowania tych oszolomow. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Co ma "Baranina" do Widackiego 03.12.04, 22:29 Gość portalu: janspruce napisał(a): > Co mial Baranina do Debskiego a Debski do Wassermana i Kaczynskiego? No właśnie - co miał Dębski do Wassermanna i Kaczyńskiego? > Czy Wasserman jako prok. generalny powinien wiedziec ze jego kolega min. Debski prowadzi z baranina ciemne interesy? Może jako prokurator generalny powinien wiedzieć. Sęk w tym, że nigdy prokuratorem generalnym nie był. O jego kolegowaniu z Dębskim też jakoś nie słyszałem. >No i co ma do powiedzenia w tej sprawie L.Kaczynski ktory byl wtedy ministrem sprawiedliwosci? Wtedy to znaczy kiedy? >To jest tok rozumowania tych oszolomow. A nie Twój przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janspruce WITEK JAK NIE WIESZ TO PYTAJ IP: *.proxy.aol.com 03.12.04, 23:30 Albo nie zabieraj glosu. L. Kaczynski byl ministrem sprawiedliwosci w rzadzie AWS a Wasserman prokuratorem generalnym. Natomiast Debski byl ministrem UKF w tymze rzadie. Tylko nie myl UKF z falami radiowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis JANSPRUCE - JAK NIE WIESZ TO SPRAWDZAJ 03.12.04, 23:48 Gość portalu: janspruce napisał(a): > Albo nie zabieraj glosu. L. Kaczynski byl ministrem sprawiedliwosci w rzadzie > AWS a Wasserman prokuratorem generalnym. Natomiast Debski byl ministrem UKF w > tymze rzadie. Tylko nie myl UKF z falami radiowymi. L. Kaczyński był przez rok ministrem w rządzie AWS, ale Dębskiego wtedy już w nim nie było. A Wassermann na pewno nie był prokuratorem generalnym, bo był nim właśnie minister sprawiedliwości L. Kaczyński. Tak przewiduje nasze prawodawstwo i nic na to nie poradzę. Wassermann był zdaje się prokuratorem krajowym. I wszyscy, którzy mają jakieś pojęcie o tamtej "epoce" wiedzą, że Dębski nie kolegował się z w/w panami. A UKF to są jednak fale ultrakrótkie, bo tamten urząd nazywał się chyba UKFiS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janspruce KON JAKI JEST KAZDY WIDZI a Wasserman powinien IP: *.proxy.aol.com 04.12.04, 00:00 powinien wiedzec jako tropiciel Baraniny od 1986 roku. To ze byl prok. gen podalem za art. w GW. Zreszta prokurator krajowy to to samo co dawniej generalny tylko inne opakowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: KON JAKI JEST KAZDY WIDZI a Wasserman powinie 04.12.04, 00:11 Gość portalu: janspruce napisał(a): KON JAKI JEST KAZDY WIDZI a Wasserman powinien wiedzec jako tropiciel Baraniny od 1986 roku. Chętnie bym się do tego ustosunkował, ale nie bardzo rozumiem o co idzie. >To ze byl prok. gen podalem za art. w GW. To powinieneś ich zaskarżyć o naruszenie dóbr osobistych. Narazili Cię na publiczne ośmieszenie. >Zreszta prokurator krajowy to to samo co dawniej generalny tylko inne opakowanie. To bardzo ciekawa teoria. Moim zdaniem to dobry materiał na habilitację. Ale dopóki tej habilitacji nie zrobisz, pogódź się z tym, że w naszym pięknym kraju prokuratorem generalnym jest minister sprawiedliwości. Kropka. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janspruce PA WITEK IP: *.proxy.aol.com 04.12.04, 01:34 Skoro Wasserman wyciaga materialy z 1986r. to znaczy ze powinien je znac jako prok krajowy. Habilitacja mi nie jest w USA potrzebna zreszta nie jestem doktorem prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: PA WITEK 04.12.04, 01:44 Gość portalu: janspruce napisał(a): > Skoro Wasserman wyciaga materialy z 1986r. to znaczy ze powinien je znac jako > prok krajowy. Nie bardzo rozumiem dlaczego ktoś będący prokuratorem krajowym w roku 2000/2001 powinien znać materiały z roku 1986. Czy to oznacza, że powinien również znać na wyrywki akta spraw Gorgonowej, Paramonowa albo Marchwickiego? >Habilitacja mi nie jest w USA potrzebna zreszta nie jestem doktorem prawa. Tego to się akurat domyśliłem. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: JANSPRUCE - JAK NIE WIESZ TO SPRAWDZAJ 04.12.04, 00:53 > tamten urząd nazywał się chyba UKFiS. Wydaje mi sie , że UKWiT, ale pozostałe fakty w 100% correct. Dodałbym, że rok ministrowania "kaczora" był zdecydowanie lepszy niz aktualne zarządzanie resortem przez Sadowskiego czy J.Kalwasa. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: JANSPRUCE - JAK NIE WIESZ TO SPRAWDZAJ 04.12.04, 01:01 camille_pissarro napisał: > > tamten urząd nazywał się chyba UKFiS. > > Wydaje mi sie , że UKWiT, ale pozostałe fakty w 100% correct. > Dodałbym, że rok ministrowania "kaczora" był zdecydowanie lepszy niz aktualne > zarządzanie resortem przez Sadowskiego czy J.Kalwasa. Tej nazwy nie jestem w 100% pewny, ale wydawało mi się, że to był Urząd Kultury Fizycznei i Sportu. Niewykluczone, że nazywał się wtedy Urzędem Kultury Fizycznej i Turystyki,a więc UKFiT (a nie UKWiT). Ale to naprawdę drobiazgi. Co do ministra Kaczyńskiego to akurat ja wtedy nie za bardzo za nim przepadałem, jednak z perspektywy czasu przyznaję, że był lepszy niż Sadowski i Kalwas razem wzięci. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Imponderabilia 04.12.04, 01:26 To sa oczywista szczegóły. Ich mianem mozna też określić afery AWS ( tak ochoczo przywoływane przez Dy"duchów", Janików ) w stosunku do tych sygnowanych przez kolesi z SLD w ostatnich trzech latach. Ale zdjęcie z "pierwszym" powinno przywrócic prymat na scenie politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: JANSPRUCE - JAK NIE WIESZ TO SPRAWDZAJ IP: *.aster.pl 04.12.04, 14:30 PRZEKWiT mości panowie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesław Lipka Co ma "Baranina" do Widackiego IP: *.tpgi.com.au 04.12.04, 08:43 Wymiotować się chce gdy się czyta o tych wszystkich przekrętach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Klamstwa Wassermana - Super Express IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.04, 14:18 Jak Wassermann ubabrał się w ropie Poseł PiS Zbigniew Wassermann (55 l.) nie nadaje się na śledczego komisji badającej aferę Orlenu Trzy lata temu w Prokuraturze Krajowej, którą wówczas kierował Zbigniew Wassermann, zaginęły ważne dokumenty dotyczące przekrętów w handlu rosyjską ropą. Wassermann, zamiast wszcząć śledztwo w sprawie Orlenu, przymknął oczy na skandaliczne niedbalstwo swoich podwładnych. Afera Orlenu mogła wyjść na jaw już w lutym 2001 roku. Wtedy do Ministerstwa Sprawiedliwości wpłynął szokujący anonim. Jego autor informował o rażącej niegospodarności w Petrochemii Płockiej i PKN Orlen. Donosił o poufnych pełnomocnictwach dla cypryjskiej firmy J&S, która zmonopolizowała handel rosyjską ropą i zawyża ceny, co kosztowało polski budżet 50 mln dolarów rocznie. Już na pierwszy rzut oka było widać, że anonimu nie pisał wariat, lecz ktoś świetnie zorientowany w sprawie. Do anonimu dołączone były cztery dokumenty potwierdzające, że firma J&S dysponuje specjalnymi pełnomocnictwami. Wcięło dokumenty Ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński (55 l.) wydał na piśmie polecenie wszczęcia postępowania sprawdzającego i "ewentualnego wszczęcia postępowania karnego". O sprawie powiadomiony został Zbigniew Wassermann, wówczas pełniący obowiązki prokuratora krajowego. Wydawało się, że sprawa jest poważna, skoro zajęły się nią najważniejsze figury w resorcie sprawiedliwości. Anonim o przekrętach w handlu ropą przesłano do Prokuratury Rejonowej w Płocku, ale... bez załączników. Zbadanie wielkiej afery gospodarczej zajęło płockiemu prokuratorowi Janowi Sadowskiemu dziewięć dni - odmówił wszczęcia śledztwa i nawet nie zainteresował się, co się stało z dokumentami, na które powoływał się autor anonimu. Łgarstwa listonosza - Anonim był po części rewelacyjny, ale nie dawał żadnego wyjścia, świadków, dokumentów - zapewniał w październiku Zbigniew Wassermann. Kłamał, bo dokumenty były, lecz zaginęły w szufladach prokuratorów. Później mówił, że w całej sprawie odgrywał "rolę listonosza". W środę prokurator Sadowski (obecnie szef wydziału śledztw w Prokuraturze Okręgowej w Płocku) zeznawał na zamkniętym posiedzeniu Sejmowej Komisji Śledczej. Powiedział, że załączniki do Płocka nie dotarły. - To skandal! Poseł Wassermann jest śledczym we własnej sprawie. Już trzy lata temu powinien ustalić, co się stało z tymi dokumentami - mówi poseł Zbigniew Nowak (niezrzeszony, 41 l.). - 5 listopada złożyłem wniosek o wyłączenie Wassermanna z prac komisji. Prokurator Sadowski nie rozmawia z dziennikarzami. - Byłem przesłuchiwany przez komisję śledczą, jestem związany tajemnicą - powiedział "Super Expressowi". Kalendarium luty 2001 r. - do Ministerstwa Sprawiedliwości wpływa anonim o aferze Orlenu; 22 lutego 2001 r. - szefowa gabinetu politycznego ministra sprawiedliwości Elżbieta Kruk informuje o anonimie prokuratora Zbigniewa Wassermanna; 23 lutego 2001 r. - minister Lech Kaczyński wydaje polecenie służbowe wszczęcia postępowania wyjaśniającego - jest w nim mowa o anonimie i załącznikach; 26 lutego 2001 r. - Prokuratura Krajowa przesyła anonim Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie - w piśmie nie ma słowa o załączonych dokumentach; 7 marca 2001 r. - "goły" anonim, bez załączników dostaje Prokuratura Rejonowa w Płocku; 16 marca 2001 r. - Jan Sadowski, zastępca prokuratora rejonowego w Płocku, odmawia wszczęcia śledztwa. Argumentuje, że Petrochemia Płocka musiała przyjąć pośrednictwo cypryjskiej firmy J&S "z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego państwa". autor: Leszek Kraskowski, GZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Pewnie Widacki poprostu lubi baranine IP: *.ne.client2.attbi.com 04.12.04, 23:23 i z pewnoscia nie jest w tym odosobniony! A tu zaraz polityczne przytyki! Pan Widacki to tak nie lubi przestepcow, ze nie moze na nich patrzec! To jak ma ich znac? A jak juz uslyszy slowo kul... to znaczy gangster! to az go skreca! Dlatego zostal prawnikiem w wieku lat 21! (szczynsciorz, szczynsciorz! jak by powiedzial Zeflik)i caly czas dobrze sie zapowiada! Odpowiedz Link Zgłoś