Gość: fdgdfg
IP: *.enterpol.pl
12.05.02, 14:21
To że Michnik występuje bez krawata można od biedy tłumaczyć jego
ekscentrycznym charakterem ale występowanie w sandałach w obecności MSZ Niemiec
J.Fischera jest to niestety zachowanie przenno - buraczane i nie do
usprawiedliwienia. Zasługi Michnika nie mają tu nic do rzeczy. Ubiorem można
wyrazić swój szacunek dla rozmówcy lub jego brak - co chciał wyrazić pan
Michnik ??? Jest na świecie wielu ludzi bardziej sławnych i zasłużonych niż
Michnik ale żaden z nich nigdy nie postępował w ten sposób. Żyjemy w kręgu
kultury zachodnioeuropejskiej gdzie garnitur i krawat sa standardem czy to się
komuś podoba czy nie. Michnik występujac w sandałach i niechlujnej marynarce na
spotkaniu z zagranicznym politykiem wyświadzcza Polsce bardzo wątpliwa
przysługę.