Dodaj do ulubionych

Dymisja Ungiera

    • Gość: CIEKAWY A DLACZEGO TAK PÓŹNO ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:54
      A DLACZEGO TAK PÓŹNO ???? CZY PROMINENCI Z SLD, UWIKŁANI W KARNE, PRZESTĘPCZE
      SPRAWY TO ŚWIĘTE (HA, HA, HA ) KROWY ? CZY ICH PRAWO W POLSCE NIE OBOWIĄZUJE?
      DLACZEGO SĄ ZAWSZE BEZKARNI ???
    • Gość: miś Żona Rywina płakała teraz popłacze Ungierowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:53
      co za paskudna niesprawiedliwość, nikt nie wiedział w kancelarii prezydenta co
      się kroi i łup. Szkoda,że prasy nie można wziąć za mordę.
    • Gość: gaga Prokuratura-co za śmiałość i szybkość!!!!!! IP: *.crowley.pl 28.12.04, 12:54
      • Gość: bom Re: Prokuratura-co za śmiałość i szybkość!!!!!! IP: *.sasiedzi.pl 28.12.04, 13:33
        Jaki związek ma sprawa syna z dymisją M. Ungiera? Czy on wywierał nacisk na
        sąd? W publikacji nic o tym nie ma.
        • Gość: Dante Konsekwencje dla sedzow ? IP: *.emea.umusic.net / 212.162.212.* 28.12.04, 13:43
          Z jakimi prawno-adminstracyjne konsekwencjami musza sie liczyc sedzowje, ktorzy wydali niezgodny z
          prawem wyrok?

          ... zarzut korupcji jest tutaj jak najbardziej na mjejscu.

          • Gość: bom Re: Konsekwencje dla sedzow ? IP: *.sasiedzi.pl 28.12.04, 13:47
            No, to zbyt daleko idący zarzut.Trzeba go móc udowodnić. Istnieje postępowanie
            dyscyplinarne - ale z uwagi na hermetyczność środowiska jest nieskuteczne.
            • Gość: Dante Re: Konsekwencje dla sedzow ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.04, 20:56
              Wydajac wyrok niezgodny z prawem sedza sam je lamie i tu postepowanie
              dyscyplinarne nie jest wystarczajace. Ja osobiscie nie mial bym problemu z
              ukaraniem takiej osoby.

              Co do zarzutow korupcji sa one jak najbardziej relevant i tu prokuratura
              powinna byc aktywna.
    • Gość: Obywatel Re: Dymisja Ungiera IP: *.org 28.12.04, 13:38
      Ciekawe, ilu jeszcze takich mareczków obsluguje olesiów, oleczek - lesiów
      przgłupów, różnych innych aportujących lwiątek - calą tę
      bandę "potrzebujących" ? A może warto jednak na poważnie z wymiaru
      sprawiedliwości usunąć skutecznie starą gwardię, aby mógł i chciał działać na
      dobro ogólne ?
    • Gość: cheddar Re: Dymisja Ungiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:42
      Drodzy uczestnicy i beneficjenci Okrągłego Stołu dlaczego podkładacie sobie
      świnie. Poszło o kasę czy jeden drugiego wsypał
      • Gość: Zuza Re: dla cheddara - Dymisja Ungiera IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 14:02
        To tylko slabosc nog tego mebla sie odezwala. Korniki zazarly noge ;))))))
        Zuza
    • Gość: Mimikra Hańba wymiaru sprawiedliwości. Kiedy weryfikacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:12
      Przecież to środowisko nie pierwszy już raz udowadnia, że możnym i wpływowym
      potrafi tylko służyć na dwóch łapkach. Za to bezlitosne jest dla ludzi biednych
      i bez znaczenia. Tutaj to potrafią przywalić np. pół roku za jazdę na rowerze
      po spożyciu. I to bez zawiasów.
    • Gość: andy Re: Dymisja Ungiera IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 28.12.04, 14:39
      ja wiem jedno , że rządy kwaśniewskiego to wielka tragedia dla polski,tylko nie
      rozumiem takiego poparcia społeczeństwa,to jest epidemia.
      • Gość: trepek Re: Dymisja Ungiera IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 28.12.04, 17:21
        Ciemny to naród , choć i nawet ci tzw wykształceni , nie widzą w postawie
        Kwaśniewskiego i jego machlojach nic nagannego . Największą tragedią , moim
        zdaniem , jest to ,że po złodziejach z SLD - 30 % Polaków chce rządów
        sprawdzonych złodzieji z PO.
      • Gość: gosc Re: Dymisja Ungiera IP: *.dyn.optonline.net 28.12.04, 17:45
        Dziwie sie ze ty wierzysz w te sondaze.
        A czy pomyslales kiedys na czyje zzlecenie sa one robione.
        Przeciez to caly czas manipulacja.
    • Gość: ja ja Re: Dymisja Ungiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:13
      usprawidliwienia ,szkoła wujka stalina.
    • Gość: wicek Re: Dymisja Ungiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:36
      jak to się ma;emeryt w Bytomiu za 400 zł.posadzony na 3 miesiące do aresztu i
      UNGIER minister Kwacha za 90tyś. zl jeszcze nie jest osądzony
    • Gość: Jankucz Re: Dymisja Ungiera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:42
      O Ungera możemy być spokojni Prezio nie skrzywdzi swojego kumpla od interesów
    • Gość: materia Re: Dymisja Ungiera IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:03
      A najgorsze jest, ze jak twierdzi pani minister Szymanek - Deresz, pan
      prezydent nie ma jeszcze zastepcy niezastapionego pana szefa/ szeryfa
      kancelarii. Nawet trudno sobie wyobrazic, kgo by tu mozna powolac na to
      stanowiesko! Taki byl dobry, kompetenty, oddany panu prezydentowi,
      niezatapialny i nietykalny, ten nieodzałowany - prawa reka i lewa noga pana
      preztdenta - pan Ungier!
      No tak, rozumie sie, w calym poteznym narodzie polskim nie ma takiego drugiego!
      I ze swieca nie znajdziesz, bo to specyficzny rodzaj ludzi, egzemplarz
      niepowtarzalny!
      Boze! kto nami rzadzi? Kto doradza glowie panstwa? Zlodzieje i przestepcy! I to
      za pełna aprobata PIERWSZEGO!
      A pani minister Szymanek - Deresz w swoich wypowiedziach przejawia szczyty
      hipkryzji i zakłamania, traktujac sluchaczy i czytelnikow jak imbecyli.
    • Gość: marteria Re: Dymisja Ungiera IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:04
      Jaki ojciec taki syn! Oto mój komentarz. Nic tu dodac, nic ująć.
    • Gość: tomek 1 HOMO SOVIETICUS IP: 5.5D* / 213.40.67.* 28.12.04, 18:46
      ""Chcę publicznie przeprosić Krzysztofa, że nie poświęciłem dostatecznie dużo
      czasu i wysiłku, by przygotować go do życia" - pisze Ungier... Ungier pisze, że
      jest "człowiekiem uczciwym i przyzwoitym" i dlatego nie może "w sposób
      zadowalający wypełniać służbowych obowiązków" i jednocześnie wyjaśniać sprawę
      syna.""

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      Potwierdza się to czego można się było domyślać. Pan minister Ungier to homo
      sovieticus. Swoją winę w całej sprawie widzi w tym, że nie miał czasu na
      wychowanie syna. A przecież syn pana Ungiera w dużej mierze powielał zachowanie
      ojca względem wymiaru sprawiedliwości. Czego teraz pan Ungier nauczy syna?
      Logicznie można powiedzieć, że jeżeli pan Ungier nie widzi realnych powodów do
      swojego odejścia, które są związane z nim, a nie z osobą jego syna, to nauka
      jakiej udzieli będzie nadal szła w kierunku wychowania człowieka sowieckiego, z
      tym jednak dodanym wariantem, że syn ma swoimi przekrętami służyć ojcu tak by
      ukryć ojcowskie tym razem przekręty prawne. Pan minister Ungier jest w "denial
      state", tak typowym dla człowieka sowieckiego, że jest to aż nudne. Pisze
      on, "że jest człowiekiem uczciwym i przyzwoitym". Nie ma żadnych powodów by
      sądzić, że te słowa są nieszczere. Ale jest on człowiekiem, którego persona
      polityczna jest ślepa i pozbawiona skrupułów. Nigdy, ze względu na złamanie
      prawa, nie powinien on był przekroczyć progu Pałacu Prezydenckiego. Polityk
      powinien być wzorcem a nie moralną ślepą miernotą, jeśli idzie o kontekst jego
      życia publicznego. Każdy polityk bowiem powinien współuczestniczyć w życiu
      społecznym w sposób szczególnie odpowiedzialny. Wyklucza to od razu tych,
      którzy nawet przez głupotę bardziej niż w sposób świadomy stanęli w konflikcie
      z prawem, czy z dobrym obyczajem. Nawet bez sprawy sądowej. Kluczenie po
      literze prawa, unikanie prawdy moralnej o sobie, prawdy podstawowej niezbędnej
      do uczciwego reprezentowania interesów obywateli w sposób nie budzący żadnych
      podejrzeń, jest cechą typową dla człowieka sowieckiego.

      Pan Ungier jest podobno człowiekiem miłym w kontaktach towarzyskich, bardzo
      zdolnym i pracowitym. Na pewno znalazłby pracę poza strukturami władzy.
      Zwyciężyło jednak, można tak wnioskować, niedojrzałe, a nawet prymitywne,
      spojrzenie na swoją personę publiczną. Pomógł mu w tym pierwszy człowiek w
      państwie, który też funkcję publiczną widzi przez pryzmat widzenia człowieka
      sowieckiego, który też jest homo sovieticus. A straty są ogromne. Panosząca się
      korupcja, uważana w Polsce za normę (myślenie typowo sowieckie, jeśli idzie o
      tę część świata), nadużycia władzy, kradzież mienia państwowego w chwale
      działania "praworządnego", duży stopień politycznego warcholstwa w wymiarze
      sprawiedliwości, potworne rozwydrzenie polityków wszystkich opcji politycznych
      na prowincji, cyniczne unikanie odpowiedzialności za zbrodnie komunizmu, często
      spotykana bezradność szarego obywatela w kontaktach z organami państwa.

      • Gość: krakus z europy Re: HOMO SOVIETICUS IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.04, 19:43
        ...a moze po prostu jeszcze jedna gruszka na wierzbie (tym razem P.Prezydenta).
      • Gość: obywatel ....... Re: HOMO SOVIETICUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:37
        tomek1 - a czegoś to się czepił tego typka ungiera.
        Przecie to Sztolzman wprowadził go do tej stajni Augiasza. I doskonale wiedział
        co ungierek ma za uszami, ale to Sztolzman miał interes mieć przestępcę na tak
        wysokim stanowisku.
        Zwykle tak bywa, że mianowany sekretarz/zastępca, który siłą rzeczy wie o
        wszystkich sprawach i SPRAWKACH swego mocodawcy, musi mieć brudne papiery jako
        zabezpieczenie lojalności wobec mocodawcy.
        A skoro mocodawca Prezio do "ostatniego tchu" bronił tego huncwota i
        wielokrotnego cichego przestępcę to jest tylko potwierdzeniem słuszności
        postawionej wyżej tezy.
        A poza tym to widać gołym okiem jak wszystkie nitki prowadzą do ICH Prezia.
        • Gość: tomek 1 Re: HOMO SOVIETICUS IP: 5.5D* / 213.40.67.* 28.12.04, 20:58
          Gość portalu: obywatel ....... napisał(a):

          > tomek1 - a czegoś to się czepił tego typka ungiera.
          > Przecie to Sztolzman wprowadził go do tej stajni Augiasza. I doskonale
          wiedział
          >
          > co ungierek ma za uszami, ale to Sztolzman miał interes mieć przestępcę na
          tak
          > wysokim stanowisku.
          > Zwykle tak bywa, że mianowany sekretarz/zastępca, który siłą rzeczy wie o
          > wszystkich sprawach i SPRAWKACH swego mocodawcy, musi mieć brudne papiery
          jako
          > zabezpieczenie lojalności wobec mocodawcy.
          > A skoro mocodawca Prezio do "ostatniego tchu" bronił tego huncwota i
          > wielokrotnego cichego przestępcę to jest tylko potwierdzeniem słuszności
          > postawionej wyżej tezy.
          > A poza tym to widać gołym okiem jak wszystkie nitki prowadzą do ICH Prezia.


          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Ja się nikogo nie czepiam. Mam chwile wolne, a ponieważ moi przyjaciele są
          daleko, to je spędzam krotochwilnie przy komputerze. Kto to jest Sztolzman? Ja
          tam gołym okiem nic takiego nie widzę, jeśli idzie o szczegóły. A na co mi
          szczegóły zresztą? Rozumiem, że według Ciebie 1-y sekretarz to taki zaufany
          współmafioso. No, może coś w tym jest. Ale nie rozumiem jednak dlaczego
          piszesz, że pan Ungier to WIELOKROTNY cichy przestępca.
          • Gość: obywatel ....... Re: HOMO SOVIETICUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:22
            ad 1.Jak powszechnie wiadomo , Sztolzman - to nie kto inny jak sam Prezio.
            ad 2. Jak obecnie po artykułach Rzepy wiadomo - to pan Ungier najpierw miał
            przestępstwo skarbowe - nie odprowadził do kasy Państwa pobranych podatków,
            następnie miał sprawę z tytułu sprzedaży budynku Juventuru po podejżanie mocno
            zaniżonej /ca 2 mln/ cenie.
            Obie /wielokrotne/ OBECNIE POZNANE - a inne można domniemać, iż niebawem wyjdą -
            sprawy dziwnie PO CICHU zostały zablokowane na długie -tzn.sekretarzowania u
            prezia - lata.
            Mam nadzieję, że te wyjaśnienia rozwieją Twoje wątpliwości.
            • Gość: tomek 1 Re: HOMO SOVIETICUS IP: 5.5D* / 213.40.67.* 28.12.04, 21:39
              Gość portalu: obywatel ....... napisał(a):

              > ad 1.Jak powszechnie wiadomo , Sztolzman - to nie kto inny jak sam Prezio.
              > ad 2. Jak obecnie po artykułach Rzepy wiadomo - to pan Ungier najpierw miał
              > przestępstwo skarbowe - nie odprowadził do kasy Państwa pobranych podatków,
              > następnie miał sprawę z tytułu sprzedaży budynku Juventuru po podejżanie
              mocno
              > zaniżonej /ca 2 mln/ cenie.
              > Obie /wielokrotne/ OBECNIE POZNANE - a inne można domniemać, iż niebawem
              wyjdą
              > -
              > sprawy dziwnie PO CICHU zostały zablokowane na długie -tzn.sekretarzowania u
              > prezia - lata.
              > Mam nadzieję, że te wyjaśnienia rozwieją Twoje wątpliwości.

              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

              Dzięki Ci, Szanowny Obywatelu, za tak wyczerpujące informacje. Nawet jeżeli
              Prezio wszystkich Polaków nazywał się kiedyś Sztolzman, to jest to dla mnie
              zupełnie bez znaczenia. O tym ewentualnym zatuszowaniu to się chyba w
              przyszłości dowiemy. Cholera jedna to wie narazie. O ile sobie przypominam to
              Prezio miał pretensje do żoliborskiej prokuratury i o niczym nie wiedział aż mu
              w gazetach palcem nie pokazali. Ale, że nie miał pretensji do Szefa Gabinetu,
              że ten mu nie powiedział, to na jedno wychodzi. Chyyytry ten Prezio i na wskroś
              wiarogodny. Podobno kryją się za tym miliony sowieckich dolarów, przywiezione w
              teczce z Moskwy przez byłego prominenta Polski Ludowej. Ale na ten temat to też
              nic zupełnie nie wiadomo.



    • Gość: norek Re: Dymisja Ungiera IP: *.bsk.vectranet.pl 28.12.04, 22:52
      nigdy sie nie ciesze z cudzego noieszczescia ale komuchom odebralo rozum i ja przez takich typow jak kwach unger oleksy nie chce byc reprezentowany pacholkow rosij jak to slusznie kiedys ujol Pan Moczulski
    • Gość: Tytan38 Re: Dymisja Ungiera IP: *.gorzow.mm.pl 29.12.04, 18:13
      Jak długo jeszcze,kłamcy ,będą,robili ,co im się podoba,czy mamy
      jeszcze,wkraju jakieś prawo,które by był,ponad prawem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka