Gość: miop
IP: *.broker.com.pl
02.01.05, 17:36
Zdaniem prokuratury słowo "obrót" oznacza również doradztwo i pośrednictwo w
wymianie, więc Andrezej O. złamał prawo.
jak widac przyklad wassermana i bezkarnosc w naciaganiu slow z ustaw
jest zwyczajowa polska praktyka rodem z prl-owskiego despotyzmu