Dodaj do ulubionych

"znieważyć sąd" - dowcip roku

IP: *.cache.iB1.rudanet.com / *.rudanet.pl 03.01.05, 20:25
Czy w kraju w którym bandyci i mafiozi chodzą po ulicy,
czy w kraju w którym prokuratorzy promują - "małą szkodliwość społeczną", a
sądy masowo swą nieudolnością powodują przedawnianie się przestępstw,
czy w kraju w którym pijani sędziowie rozjeżdzają zwykłych obywateli i w
arogancki sposób chronią się z immunitetem,
czy w kraju w którym nie istnieje ani jedna sfera ujęta prawnie w sposób
jasny, przejżysty bez niedoróbek, luk i furtek prawnych,
czy w kraju w którym prawo stanowi wąska grupa ludzi mająca interes w tym,
ązeby było ono jak najbarziej pogmatwane i nieprzystępne dla obywatela,
czyw kraju, którego system prawny promnuje meneli, szumowiny i draństwo
wszelakie a na wszelkie możliwe sposoby próbuje udupić uczciwego obywatela,
czy w kraju w którym korupcja przeżarła wszystkie szczeble i wszelkie organy
państwowe bądź samorządowe, a zwykły obywatel może udać się na skargę
conajwyżej do Pana Boga, czy w takim kraju można obrazić, znieważyć sąd ??.
Ten "sąd" sam się znieważa każdego dnia taplając się w towarzystwie
polityków, urzędników i celników w bagnie korupcji, nieudolności i arogancji
każdego dnia i jakoś nie zauważyłem by chociaż trochę mu to przeszkadzało.
Czy w takim kraju można obrazić sąd ?? Pewnie tak, bo przecież o tym
zdecyduje niezawisły sąd )))) i w tym wypadku na pewno nie pozwoli sprawie
się przedawnić.... bo dobro Temidy dobrem najwyższym ..... a ty obywatelu -
>> "spieprzaj dziadu" :-)

dziwne, że te kanapowe organizacje-fundacje w przypadkach gdy sąd podepcze,
oleje, zlekceważy godnośc Kowalskiego, Nowaka czy Malinowskiego, milczą i nie
widzą jaki gwałt zadaje się tak umiłowanemu przez nie prawu.

Obserwuj wątek
    • Gość: *** Re: "znieważyć sąd" - dowcip roku IP: *.chello.pl 03.01.05, 21:13
      Gość portalu: zapluty karzeł napisał(a):

      > czy w takim kraju można obrazić, znieważyć sąd ??.
      > Ten "sąd" sam się znieważa każdego dnia taplając się w towarzystwie
      > polityków, urzędników i celników w bagnie korupcji, nieudolności i arogancji
      > każdego dnia i jakoś nie zauważyłem by chociaż trochę mu to przeszkadzało.
      > Czy w takim kraju można obrazić sąd ??

      Są różne sądy. Również takie, które można znieważyć. Jak choćby ostatnio. Inna
      sprawa, że nierozsądne było zawiadamianie o tym prokuratury. Jeżeli w ogóle ta
      sprawa dojdzie do sądu, to będzie on spośród tych niemożliwych do znieważenia...
    • Gość: Kafar Re: "znieważyć sąd" - dowcip roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:00
      Masz rację !!!
      • parle.parle Re:Czemu sąd od ręki nie nałożył kary za zniewagę? 04.01.05, 00:18
        Może czuł się nieświeżo, opierajac wyrok na watpliwej jakości dowodach
        z "podrasowanej" teczki?
        • Gość: Kafar Re:Czemu sąd od ręki nie nałożył kary za zniewagę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:40
          Na zlodzieju czapka gore! :)
          • parle.parle Re:Czemu sąd od ręki nie nałożył kary za zniewagę 04.01.05, 00:56
            Czytałem w Rzepie opowiastki p. Kapusty o "niezależności" prokuratury od
            nacisków politycznych. Ciekawe, czy znajdzie się sędzia dosć odważny, by rzucić
            nieco światła na dyskretne uroki sądowej "niezawisłosci"?
            • Gość: Kafar Czym różni się prawnik od rekina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:36
              Krócej wytrzymuje pod wodą :)
    • Gość: babariba znieważam kilka sądów na raz... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 10:15
      - Historyjką jedną z mojego miasteczka...
      Jeden pan zabił kochankę, która zerwać z nim chciała, bo mąż miał wrócić z kilkuletniego pobytu w Londynie.
      Policja pana tego namierzyła i zebrała wszystkie dowody (te same i tylko te same, które potem posłużyły do skazania pana na 15 lat więzienia za morderstwo)
      Prokuratura raczyła olać te dowody ciepłym moczem i kilkakrotnie odmawiała wszczęcia postępowania. W końcu postępowanie wszczęła na skutek wielkiego zaangażowania rodziny zamordowanej dziewczyny.
      Jak już wreszcie skierowała do sądu akt oskarżenia, w I instancji morderca został uniewinniony, po rewizji sprawa wróciła do tego samego sądu i 'da capo al fine'.
      Kolejna wizyta sprawy w sądzie drugiej instancji zakończyła się wyrokiem skazującym - 15 lat więzienia. Na podstawie tych samych dowodów, które policja miała od początku i przekazała prokuraturze!!!
      ALE!!! - Skazany za zbrodnię pan (występował z 'wolnej stopy') wyroku wysłuchał i sobie poszedł do domu. Sąd mu nawet paszportu zatrzymać nie kazał...
      Pan sobie poszedł i wziął i zniknął. Pzrynajmniej dla organów (nie)ścigania.
      W czasie swojego 'zniknięcia' morderca kilkadziesiąt co najmniej razy przekraczał granicę, bywał w miasteczku w którym dokonał zbrodni, ale jakoś to nikogo nie interesowało.
      Sprawa nabrała nowego rozgłosu, wtedy - kiedy upierdliwa rodzina zamordowanej dziewczyny zaiteresowała tematem media. Najpierw 997, potem TVN. I co się okazało? - Reporteży z TVN nie mieli żadnych problemów z namierzeniem mordercy w United Kingdom.
      Można by sobie zadać pytanie, dlaczego nie poszukiwano go co najmniej od chwili wejścia Polski do UE... Ano dlatego, że sporządzono list gończy, który zawierał elementarne błędy formalne i Interpol go zrócić raczył do poprawki. Poprawka nigdy nie nastąpiła...
      CZY TO ABY NIE JEST WIELOAKTOWA FARSA??? A MOŻE PRZESTEPSTWO NAWET???
      I to jakie - wobec wymiary sprawiedliwości...
      • Gość: wróg ludu Re: znieważam kilka sądów na raz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:02
        no ale Temida w tym wypadku nie czuje się urażona, w końcu pisanie wniosków o
        ektradycję to trudna sprawa i nie każdy przepchnięty bez egzaminów (synek
        tatusia) absolwent prawa musi to umieć. Tez się kurna może pomylić, a co ! W
        końcu "normalnym" państwie )))(rządów)"prawa" do brania i dawania wziątek jakies
        pisanie farmazonów nie jest konieczne.
      • Gość: dzidek Re: znieważam kilka sądów na raz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:14
        Sądownictwo u nas to farsa!!Ale o czym mówimy-jeżeli sądy same siebie nie
        szanują? Jeżeli UCHWAŁA 7 SĘDZIÓW SĄDU NAJWYŻSZEGO wpisana do księgi Zasad
        Prawnych jest w "głębokim poważaniu" sądu okręgowego-bez komentarza. A miało
        być tak pięknie!!!
    • Gość: Piort Re: "znieważyć sąd" - dowcip roku IP: *.com.pl 04.01.05, 11:25
      Do sędziego należy się zwracać "proszę wysokiego sądu", tak jak do
      lekarza"panie doktorze", a nie "kauzyperdo" i "konowale". Ale form tych
      przestrzega się z szacunku dla osoby reprezentującej daną profesję. Profesją
      prawników jest prawo i należy się im szacunek, gdy stosują je dla dobra
      publicznego. Ale prawo w ostatnich czasach zmienia się szybciej niż damska
      moda, przepisy prawa wymyślają też idioci, ludzie mający na widoku własny
      interes i aferzyści. Akurat przepis o lustracji wymusili frustraci, którzy
      zazdrościli byłym działaczom, że się załapali na kasę i stanowiska. Przepisy
      lustracyjne są nieuczciwe, wszystko zależy od kliki w trybunale, bo mogą z góry
      uznać kogoś za TW i nieudostępnić mu jego teczki zawierającej sfabrykowane
      materiały. To oczywisty sąd kapturowy. Oleksy miał rację, że powiedział co
      powiedział! Mam nadzieję, że ktoś zaskarży to do Strassburga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka