Gość: ZZ IP: *.top.net.pl 03.01.05, 23:12 Normalny rynek. Z Niemiec do Polski płyną pieniądze i o to chodzi. Zamiast z pieniędzy podatnika fundować byczenie się urzędasom, działaczom partyjnym, kolejarzom i górnikom, lepiej zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BEZPARTYJNY Ktoś się chyba zdrowo przeliczył... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 23:44 Zdecentralizowano służbę zdrowia obiecując, że po reformie że pieniądze będą szły za pacjentem. Scentralizowano służbę zdrowia pod hasłami ukrócenia samowoli kas chorych obiecując jednocześnie, że bezpośrednie podporządkowanie całego kraju Warszawie sprawi, że pieniądze bedą szły za pacjentem. Niezależnie od aktualnie obowiązującego kierunku "reformy" efekt był taki, że usługi medyczne i okołomedyczne w coraz większym stopniu stawały się przedmiotem uznaniowej reglamentacji. Tyle tylko, że z roku na rok ubywało środków na finansowanie usług. Aż tu nagle okazało sie, że środki się znalazły. Ale w ślad za nimi przyszli też pacjenci. Tyle, że tacy, jakich nikt z naszych "reformatorów" sie nie spodziewał. A jak szpitale zaczną podpisywać kontrakty z Krankenkassen zza Odry, jest szansa, że nasza służba zdrowia wyjdzie wreszcie na prostą. Ale dla naszych chorych zostanie wtedy brat Albert oraz hospicja. Bezpłatne dla każdego. Rzecz jasna, jedna specjalistyczna placówka państwowa będzie nadal przyjmować Polaków, i to takich ściśle określonych. Szpital na Wołoskiej. I BĘDZIE GIT !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektyw Re: Ktoś się chyba zdrowo przeliczył... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:35 rozumowanie dobre, tylko wnioski nie. wejście konkurencji wymusi na nas sensowny i realny (zamiast pseudo-socjalnego, czyli rownia w dol) system opieki zdrowotnej. po prostu taka jest juz natura rynku, ze dopiero, kiedy czuje sie zagrozenie i dostanie w d***, zaczyna się gospodarować i reformować. Dlatego jestem liberałem. Zreszta nawet w przypadku przeciwnym do wyzej opisanego, twoj makabryczny scenariusz jest tym bardziej niemozliwy, bo juz "troskliwe" panstwo wykorzysta scentralizowny system do przeciwdzialania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BEZPARTYJNY ALE PRZYZNAJ-HELMUT NA FOTCE MA KANADĘ IN KOLBERG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:17 A poważnie: Nie wiem, gdzie widzisz wejście konkurencji - niemieccy kuracjusze nie sa konkurencją dla NFZ. Płacą stawki, których NFZ w dającej się przewidzieć przyszłości z pewnością nie zaoferuje. Managerowie sanatoriów nie mają wyboru - muszą utrzymać firmy i wybierają płacących najlepiej. A Niemców jest całkiem sporo i jeśli "pionierzy" będą zadowoleni z naszych usług, będzie na nie coraz większy popyt i coraz więcej sanatoriów będzie próbowało ich przyjmować. A nie bardzo sobie wyobrażam, że ktoś w naszym kraju sfinansuje budowę nowych obiektów dla płacących mniej, czyli Polaków skazanych na NFZ. Scentralizowanie systemu nie polega zaś na skupieniu wszystkich sanatoriów w jednym ręku, ale na dyktowaniu warunków kontraktowania ich usług. Do niedawna manager sanatorium przypominał właściciela małej elektrowni wodnej zmuszonego sprzedawać prąd Zakładowi Energetycznemu, którego rolę w omawianej przez nas branży pełni NFZ. Ilość kuracjuszy, których stać na sfinansowanie pobytu w sanatorium z własnej kieszeni, jest i długo jeszcze pozostanie w naszym kraju znikoma. I wpływy zapewniane przez takich klientów są daleko niewystarczające w stosunku do finansowych potrzeb sanatoriów. Na tym właśnie polegał ponopol NFZ - Fundusz był dla sanatoriów jedynym źródłem dochodów. Dzisiaj sytuacja zmienia sie o tyle, że sanatoriom spadł z nieba inny klient. Taki, który jest w stanie zapłacić dużo lepiej. I całe szczęście, bo dla uzdrowisk to jedyna szansa poprawy sytuacji. Ale w niczym nie polepszy to sytuacji polskich kuracjuszy in spe, którzy już dziś czekają miesiącami na przydział łóżek sanatoryjnych. W praktyce wygląda to tak: przeszedłeś w lutym poważny zabieg chirurgiczny i szpital zwalniając Cię do domu wysłał do NFZ zapotrzebowanie na łóżko sanatoryjne dla Ciebie. NFZ przyjmuje do wiadomości to, że powinieneś jechać do sanatorium i... i już. To wszystko. Czekasz. W okolicach Wszystkich Świętych przychodzi pocztą koperta z NFZ zawierająca skierowanie do sanatorium. O terminie wyjazdu dowiadujesz sie po otwarciu koperty. I musisz zacząć się zbierać, bo wyjeżdżasz za 10 dni. A jeśli termin Ci nie odpowiada, w te pędy uderzaj do placówki NFZ i tłumacz się z przyczyny odomowy przyjęcia skierowania. Bo jeśli się nie wytłumaczysz, Fundusz uzna, że jesteś zdrowy i sanatorium nie potrzebujesz. Nie są to moje nocne rojenia, ale historia, która zdarzyła sie w mojej rodzinie w ubiegłym roku. Teraz wyobraźmy sobie sytuację, w której z powodu pojawienia sie niemieckich kuracjuszy NFZ ma do dyspozycji o 30% łóżek mniej. Fundusz wydłuża po prostu czas oczekiwania swoich klientów z 9 do 12 czy 14 miesięcy i oczywiście jest zadowolony, bo ma mniejsze wydatki. I dla jasności - oczywiście ani mi w głowie przepędzanie Niemców! Dzięki pieniądzom z Krankenkassen sanatoria i całe uzdrowiska, chwalić Boga, staną wreszcie na nogi. A bez niemieckich pieniędzy, skazane na jałmużnę NFZ, nadal powoli by się rozsypywały. Ale, niestety, nic nie zyskają na tym polscy chorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: Nur für Deutsche. IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.05, 07:17 "obsługa jest miła, standard wysoki i łatwo się dostać na zabiegi". A Polacy narzekają? :) Przypomniało mi się wyjaśnienie z radiowego kabaretu (chyba wrocławskiego), że jak gdzieś jest napisane "Nur für Deutsche." to znaczy, że "tylko czterech Niemców" się mieści. Czyli pomieszczenie małe, jakaś winda, albo jak tu na zdjęciu jacuzzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miop Re:tylko ze te sanatoria finansowano za polskie IP: *.broker.com.pl 04.01.05, 20:31 fundusze czyli ten kto wlozyl kapital stal sie uzytkownikiem II kategorii tak to jest z publicznymi funduszami bez wydawania rachunkow indywidualnych i decyzji o kosztach i wydatkach platnika tych funduszy zawsze w polsce na koncu okazuje sie ze pieniadze publiczne przeciekly do prywatnych kieszeni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeDaN Re: Niemcy w zdrojach IP: *.versanet.de 04.01.05, 03:56 Niemcy zawsze chetnie przyjezdzali, zwlaszcza na Pomorze, Mazury czy Slask. Sadze, ze w Centralnej Polsce, sa raczej egzotycznymi goscmi.To samo tyczy sie niemieckich inwestycji w naszym kraju. Czym jest to uzaleznione- mozna sie bardzo latwo domyslec. Sadze, ze caly czas wierza i daza do tego, by odebrac to, co "nieprawnie", ich zdaniem, znajduje sie w naszych rekach. Pomijajac to, ze podzial powojennej Europy i swiata nastapil calkowicie bez naszej woli, zgody i wiedzy, ponosimy, w ich oczach, mimo wszystko wine, za "rozbiory" i "okupacje" na ich ziemii. Wszystko wszystkim, jestem jednak za tym, by wydawali swoje pieniadze w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdynianka-kaszubka Re: Niemcy w zdrojach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:52 Jestes typowo polskim debilem z centralnej Polski, który o Niemcach wie tyle, co mu ktoś z rodziny o czasach wojny powiedział !!! Już czas porzerzyć swoje zaściankowe podejście albo won do Hameryki, którą tak bardzo właśnie tam uwielbiacie, albo won za nimi do Iraku dać się zabić.Będzie mniej idiotów w naszym pięknym kraju :))) Z sąsiadami trzeba żyć dobrze, ale ty pewnie z Pawlaków jesteś, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berger Re: Niemcy w zdrojach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.05, 14:01 brawo! to jest wlasciwa ocena tego oszoloma ktory weszy wszedzie spisek antypolski i nie rozumie ze ludzie po prostu przyjezdzaja tam gdzie im sie podoba albo potrafia liczyc i za te same pieniadze otrzymuja w polcse wiecej-i to jest normalne ni mniej ni wiecej.pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeDaN Re: Niemcy w zdrojach IP: *.versanet.de 05.01.05, 00:08 Widze, ze masz pojecie o Niemcach i ich dazeniach jak swinia o robotkach recznych. Glupia propaganda, ktorej nasluchalas sie od sasiada-Volksdeutscha, lub od znajomych-Jumakow, ktorzy swoje buleczki zarabiaja kradnac i sprzedajac, kaze mi wnioskowac, ze slyszysz dzwony, nie wiesz tylko z ktorego kosciola. Polacy bardzo szybko zapominaja a tym samym dobrowolnie nadstawiaja dupe na kopniaki. Wiem, ze jest dosyc polskich zdrajcow, ktorzy za pare Euro pozwoliliby na kolejne Rozbiory Polski. Dobre stosunki sasiedzkie z Niemcami to tylko pobozne zyczenie takich naiwniakow, jak ty. Jesli pisze i wyrazam swoja opinie znaczy to, ze wiem o czym mowie. Sprawa bylych Prus nigdy nie bedzie przez Niemcy darowana i zapomniana i, wbrew ciaglym zapewnieniom politykow, odlozona ad acta. Jesli chcesz mnie juz obrazac to jestem "debilem" urodzonym i wychowanym w polskim Gdansku a doznalem wystarczajaco wiele ponizenia i upokozenia ze strony "sasiadow", slyszalem wystarczajaco wiele ich opinii tyczacych sie kwesti "ziem utraconych" i wiem bardzo dobrze, jaka "miloscia" nas daza, bym nogl wypowiadac sie w tej kwestii!! Nie nawoluje do nienawisci, tylko do ostroznosci, bo tysiacletnia historia dala nam, Polakom, dosyc ku temu powodow!!!! Wach auf, du blöde Kuh! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berger Re: Niemcy w zdrojach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.05, 13:57 twoje rozumowanie oznacza ze masz pie..a.apropos co robi ta polska swinia MeDaN w niemczech?czy rowniez chsesz tam odzyskac swe utracone mienie? pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeDaN Re: Niemcy w zdrojach IP: *.versanet.de 05.01.05, 00:34 Kim ty jestes, psie, ze smiesz mnie wyzywac od polskich swin?! Nalezysz do grona wiernych, ktorzy co wieczor modla sie do swego idola, Adolfa? Nie pisze o wszystkich Niemcach, baranie, ale o ich wystarczajaco licznej grupie (ziomkostwa), nawolujacej do rewizji ukladow pokojowych. Oni to wlasnie, najliczniej, odwiedzaja nasz kraj, wykupuja ziemie, osiedlaja sie, dzieki prawu unijnemu. Przy tej tendencji, za niewiele lat, Polacy beda mniejszoscia we wlasnym kraju! Poza tym poczytaj sobie jakie prawa ma niemiecka mniejszosc narodowosciowa w Polsce i polska w Niemczech. Czyzby to byl tylko przypadek? Zamknij wiec twarz i nie klap dziobem, bo sam jestes parazytem pijacym cudza krew!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IBIS " Bałtyk" należy do nomenklatury AWS /dar Buzka/ IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 04.01.05, 05:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: " Bałtyk" należy do nomenklatury AWS /dar Bu IP: 212.0.152.* 04.01.05, 16:26 Jezeli nawet tak jest to proporcja miedzy S i "wlascicielami Polski Ludowej" z LSD ma sie prawdopodobnie jak jeden do miliona. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrdrozdowski Re: " Bałtyk" należy do nomenklatury AWS /dar Bu 04.01.05, 16:41 Nawet jezeli tak jest to proporcja pomiedzy S i LSD ma sie pod tym wzgledem jak 1 do miliona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Micu Re: " Bałtyk" należy do nomenklatury AWS /dar Bu IP: *.centertel.pl 04.01.05, 16:52 A niech należy nawet do nomenklatury Polskiej Partii Łysych, czy mniejszości niemieckiej. Ważne, że to ośrodek polski, płacący w Polsce podatki i obecnie jeden z najlepszych w Kołobrzegu. Nie pochodzenie zarządających, ale ich skuteczność jest istotna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matt ANI POLSKI ANI ANGIEISKI IP: 4.26.61.* 04.01.05, 06:31 Jakis wyjatkowy znawca jezykow sklada ten artykul! "NFZ lapie na last minut" Po co to bezmyslne wstawianie angielskich wyrazow. Czy nie mozna powiedziec: "NFZ lapie w ostatniej chwili" ? Poza tym "minut" sie pisze w angielskim: MINUTE Dlaczego GW przesladuje polski jezyk tego typu potworkami przyczyniajac sie do robienia z tego jezyka karykatury ? PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aas Re: ANI POLSKI ANI ANGIEISKI IP: *.client.comcast.net 04.01.05, 06:52 Zgadzam sie z Panem, tez mnie to zaskoczylo. Mimo wszystko dzienikarze powinni pszestrzegac ortografii i gramatyki - jak rowniez slownictwa [albo przede wszystkim slownictwa]- polskiego. Z szacunkiem. Szczesliwego Nowego Roku dla Wszystkich czytelnikow "GW". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matt Re: ANI POLSKI ANI ANGIEISKI IP: 4.26.61.* 04.01.05, 07:13 I ja rowniez, przesylam Panu i czytelnikom G.W. najlepsze zyczenia pomyslnosci i zdrowia w Nowym Roku. PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: ANI POLSKI ANI ANGIEISKI IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.05, 07:24 W Nowym Roku życzę wszystkim, aby pili w Szczawnicy, a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzl NAŁĘCZÓW NAJPIĘKNIEJSZY ZDECYDOWANIE !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 07:30 NIE WIEM DLACZEGO NIE NAPISALI O NAJPIĘKNIEJSZYM UZDROWISKU W POLSCE NAŁĘCZOWIE ???!?!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: NAŁĘCZÓW NAJPIĘKNIEJSZY ZDECYDOWANIE !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.05, 08:26 Niemcy nie piją trucizny!!! :D Nałęczów przed wojną nie był dostępny dla większości Polaków, gdyż był oblegany przez najbogatszych ludzi z całej Europy. Dysponował unikalną wodą wskazaną przy leczeniu serca i chorób układu krążenia. Jednym z trzech argumentów Jastrzębskiego przeciw budowie zakładu w Puławach było zatrucie wód uzdrowiskowych w Nałęczowie. Nadleżniczego Jastrzębskiego poparł minister Dąb-Kocioł. Rząd nie zmienił lokalizacji zakładu, lecz zmienił nadleśniczego i ministra. Przepowiednie Jastrzębskiego spełniły się po trzykroć, ponieważ dobudowano jeszcze Puławy 2 i Puławy 3. Od tej pory nikt rozumny nie zagłąda do Nałęczowa. Europejczycy przestali przyjerzdżać i Nałęczów stał się Mekką gorzej sytułowanych "kuracjuszy" z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał SOPOT NAJPIĘKNIEJSZY ZDECYDOWANIE !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:34 Dlaczego o Sopocie nie napisali? Tam są zawsze tłumy Niemców, a i sam kurort najpiękniejszy na polskim Wybrzeżu. Jedyny z prawdziwym klimatem, cudnymi kamieniczkami, świetnie zarządzany. Tam jest najbardziej "zachodni" polski kurort! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: NAŁĘCZÓW NAJPIĘKNIEJSZY ZDECYDOWANIE !!!! IP: *.top.net.pl 04.01.05, 09:47 Znachorze, weź do ręki mapę i popatrz na przebieg rzek, zanim napiszesz podobne bzdury. Akurat znam i Nałęczów (obecnie ogromny plac budowy, superinwestycje) i Puławy (z wzorowo zorganizowanymi sprawami ekologii w ZA). Regionalnym trucicielem jest elektrownia w Kozienicach, która zresztą gros prądu odsyła na Śląsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diter Re: Niemcy w zdrojach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:34 Polacy zawsze będą niewolnikami Niemców.Dlatego iż weszliśmy na niwolniczych prawach, to polacy jadą do niemca do pracy.Dlaczego nie zrównano polskiego robotnika i rolnika z niemieckim w prawach do takich samych warunków?Za solidarności walczącej było hasło"Im gorzej tym lepiej"Właśnie gorzej Polakom lepiej Niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Niemcy w zdrojach IP: *.telia.com 04.01.05, 10:16 bla,bla,bla,bla..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berger Re: Niemcy w zdrojach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.05, 14:13 aby polacy nie byli niewolnikami u niemcow-nic prostszego inwestujcie sami u siebie ,sami sie zatrudniajcie ,sami sobie dobrze placcie i na pewno bedzie dobrobyt.nie potraficie ani jednego ani drugiego ani trzeciego niestety - wszystko co w polsce dobrze funkcjonuje to firmy lub inwestycj zagraniczne - taka jest prawda.gdzie 2 polakow tam 3 partie-to powiedzenie juz znane przed wojna.polnische wirtschaft-polska gospodarka -jest synonimem zlego zarzadzania.pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Niemcy w zdrojach IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 04.01.05, 16:18 Niestety masz racje. Darze Polakow i Polske wielka sympatia. Nauczylem sie Polskiego . Pracowalem w Polsce dwa lata i musze z przykroscia przyznac Ci racje. Mozna na ten temat wiele dyskutowac ale niczego to nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimikra Tacy jak ja podludzie bez pieniędzy - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:35 będą niedługo w Polsce tym, czym byli Hindusi w Indiach za czasów królowej Wiktorii wobec Anglików. Panami będą Niemcy, Francuzi, Portugalczycy i zamożni Polacy, a my będziemy masą ludzką pozbawioną podstawowych praw. Tak jak przed wojną będziemy oglądać jak "państwo" bawią się w kurortach. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: Niemcy w zdrojach 04.01.05, 11:00 poniewaz jestescie gazeta polskojezyczna nalezaloby napisac Chociebuz a nie Cottbus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Re: Niemcy w zdrojach IP: 198.36.32.* 04.01.05, 13:06 NFZ wogole nie powinien placic za byczenie sie w kurortach, wiekszosc jezdzi tam w poszukiwaniu przygod to tkzw seks holidays a nie leczenie sie. Wszystkie takie aktywnosci powinne byc oplacane przez chetnych a nie przez podatnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOJA Re: Niemcy w zdrojach IP: *.lodimex.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:30 Kolega który pisał o Sopocie. Powiem ci tak Niemcy nie jeżdzą w takich ilościach do Sopotu ponieważ ich historycznie najlepszym uzdrawiskiem nad morzem były Międzyzdroje. prawda jest zresztą taka, że w chwili obecnej najlepszym kurortem nad Bałtykiem (Polskim) jest prawdopodobnie Kołobrzeg póżniej Świnoujście i Międzyzdroje, a dopiero następny jest Sopot i tu są wątpliwości ponieważ równie wysoko są Łeba i Darłowo. Nie są to moje oceny tylko gości tych kurortów. Sopot po prostu trudno nazwać już kurortem, ponieważ jest to już miasto niczym nie różniące się od Gdańska czy Gdyni, a tego turyści z zagranicy nie chcą. Ponieważ jak by chcieli to by pojechali np. do Hamburga czy Amsterdamu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuracjusz Re: Niemcy w zdrojach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.01.05, 01:06 Gość portalu: TOJA napisał(a): > Kolega który pisał o Sopocie. Powiem ci tak Niemcy nie jeżdzą w takich > ilościach do Sopotu ponieważ ich historycznie najlepszym uzdrawiskiem nad > morzem były Międzyzdroje. prawda jest zresztą taka, że w chwili obecnej > najlepszym kurortem nad Bałtykiem (Polskim) jest prawdopodobnie Kołobrzeg > póżniej Świnoujście i Międzyzdroje, a dopiero następny jest Sopot i tu są > wątpliwości ponieważ równie wysoko są Łeba i Darłowo. Nie są to moje oceny > tylko gości tych kurortów. Sopot po prostu trudno nazwać już kurortem, ponieważ > > jest to już miasto niczym nie różniące się od Gdańska czy Gdyni, a tego turyści > > z zagranicy nie chcą. Ponieważ jak by chcieli to by pojechali np. do Hamburga > czy Amsterdamu. To wszystko prawda z małą poprawką , Kołobrzeg to przcież także całkiem spore miasto (zwłaszcza w lecie) . Przede wszystkim chodzi pewnie o infrastrukturę sanatoryjną , która w Kołobrzegu jest o wiele lepsza niż w Sopocie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuracjusz Niemcy w zdrojach , debile na forum IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.01.05, 01:01 Gość portalu: Krakus napisał(a): > NFZ wogole nie powinien placic za byczenie sie w kurortach, wiekszosc jezdzi > tam w poszukiwaniu przygod to tkzw seks holidays a nie leczenie sie. > > Wszystkie takie aktywnosci powinne byc oplacane przez chetnych a nie przez > podatnikow. Może cię to zaskoczy , przemądrzały matołku , ale kuracjusze ze skierowaniami NFZ dopłacają do skierowań znaczące kwoty . A ponieważ przed wyjeżdżaniem na kurację przez kilkadziesiąt lat płacili podatki , tylko matoł może powiedzieć że do nich dopłaca. Do końca życia nie "odbiorą" swoich składek i podatków . Zdarzający się tam poszukiwacze przygód to najczęciej klienci komercyjni a nie schorowani pacjenci czekający na skierowanie dwa lata . Z Nowym Rokiem życzę ci , gdy już będziesz starym , schorowanym emerytem , i będziesz się starał o wyjazd do santorium , jakiś podobny debil uświadamiał cię o seks holidays i o potrzebie pełnopłatnego korzystania z kuracji . I nie używaj zagranicznych określeń jeżeli nie wiesz co one oznaczają . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Niemcy w zdrojach IP: *.man.rsk.pl 04.01.05, 17:09 mu zapłacimy składki na NFZ a za nase składki będą się leczyć Niemcy,a nam każe się czekać po pół roku,ktoś yu robi świetny interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Niemcy w zdrojach IP: *.pl / *.unused.matrixnet.pl 04.01.05, 17:52 Taka jest prawda pracuję w hotelu w Kołobrzegu imamy tam samych Niemców. Na święta mieliśmy 200 osób w okresie stycznia i lutego mamy tylko mniej osób w granicach 100. I powiem jedno że gość niemiecki jest mniej wymagający od gościa polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus no i co z tego.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:38 ..że w zbrojach? Oni tak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś