Gość: babariba
IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
14.01.05, 00:19
...sąd II instancji nie zatwierdził mu kilkusettysięcznej odprawy z TVN-u. Poszedł Tomuś pracować do konkurencji. I jest ładnie. Tyle, że krzywd swoich wobec TVN-u dalej dochodzi Tomuś w sądach.
A dzisiaj raczył przekroczyć wszelkie granice, w programie o kabotyńskim tytule "Co z tą Polska", Tomuś raczył wypytywać różnych panów od energtetyki, czy moralne były zapisy w układzie zbiorowym, który sobie sprokurowali???
Nigdy pan Tomasz Lis nie patrzy w lustro jak się goli???