Gość: maruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:47 Może okaże się, że i Lepper jest dobry do PiS! "Dobry bo polski", ja tam stawiam na komunitarian z Nowej Demokracji www.man.pl/~nowa . Trzeba przewietrzyć tą zatęchłą warszawkę! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inaww Byli posłowie Samoobrony w PiS 18.01.05, 22:48 No i w czyim imieniu oni są posłami? Czy ich wyborcy wybiorą ich znowu, jak to takie wiatraczki: zmieniają partie zależnie od tego jak wiatr zawieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nataga Re: Byli posłowie Samoobrony w PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 23:01 dziś w radio jakiś pisuar mówił,że "Mojzeszowicz stanowił w Samoobronie trzon frakcji inteligenckiej",ale robi się śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zib Re: Byli posłowie Samoobrony w PiS IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 23:04 Jasne,należy premiować stałość i wierność "ideałom",zawsze co pzpr to pzpr,nieważne czy dziś nosi nazwę sld,sdpl,up,uw czy po. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy Byli posłowie Samoobrony pelna geba w PiSuarze IP: *.techpol.com.pl 18.01.05, 23:18 > No i w czyim imieniu oni są posłami? Odpowiadam: Dawniej Leppera. Teraz widocznie Kaczor im wiecej obiecal... Moze mianuje ich (po swoim wyborczym zwyciestwie oczywiscie) jakimi gaulajterami w ich rodzinnych parafiach czy powiatach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micek Nowa Demokracja www.man.pl/~nowa ....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:59 .....to jest to! Podoba mi się hasło "przewietrzyć stęchłą warszawkę"! He, he he Odpowiedz Link Zgłoś
create tylko po co? 18.01.05, 23:01 rachunek polityczny z tej transakcji bedzie raczej ujemny, bedzie co pis przypominać. "A u was to znajdują miejsce wyrzutkowie z samoobrony" I duzo osob pomysli ze Pis i samoobora to jedna rodzina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy Wstydze sie Takiej Rodziny !!! IP: *.techpol.com.pl 18.01.05, 23:13 > Pis i samoobora to jedna rodzina Slusznie bracie prawisz !!! Dodalbym jeszcze, ze wstydze sie takiej rodziny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy SAMI SWOI sie ZAWSZE przyciagaja... IP: *.techpol.com.pl 18.01.05, 23:08 Jeszcze pare takich poselskich manewrów + wygrane (psim swedem) wybory i zapowiadany tzw. IV-y Lepperokaczoland pod ich faszystowskimi rzadami poprosi o jak najszybszy ansluss do wzorcowo antyunijnej Bialorusi... Mysle, ze Giertychy z ich rodzinna rusofilia tez sie do tego z przyjemnoscia przyczynia i dadza zgode na wszechwyczekiwane w ich szeregach "polaczenie narodow slowianskich" w jeden (samyj slusznyj)Bolszoj Wsiechnarod" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saim Co to za bełkot ??!!!! IP: 217.153.221.* 18.01.05, 23:18 Zapomniałeś wziąść proszki ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy Re: Co to za bełkot ??!!!! IP: *.techpol.com.pl 18.01.05, 23:43 > Zapomniałeś wziąść proszki ???!!! Skadze znowu. Zawsze biore je regularnie (jak Pan dochtór przykazali). :-) I wlasnie dzieki temu widze to, czego Ty jeszcze nie widzisz (jako nieleczony) Mianowicie zagrozenia Polski kaczym faszyzmem !!! Jezeli (przez jakis przypadek oczwiscie) jestes zwolennikiem kaczej ideologii, to winienes sie juz zaczac leczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek mamrotek Re: SAMI SWOI sie ZAWSZE przyciagaja... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 07:53 I bedziemy mieli polske od morza do morza (krwi ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Kto występuje z partii powinien tracić mandat IP: *.pl / 193.24.200.* 18.01.05, 23:17 W systemie proporcjonalnym wyborcy głosują przede wszystkim na partię. W zasadzie, aby było logicznie, to wyborca powinien dostawać tylko listę partyj, które startują w wyborach i powinien zaznaczać tylko partię, którą uważa za najlepszą, a posłami powinni zostawać kandydaci według woli kierownictwa partii, według listy. To kierownictwo partii układa program i ono ma go realizować, a jak chcemy aby ktoś dobrze kierował zespołem ludzi, to powinniśmy mu dać możliwość dobrania sobie ludzi, którzy się sprawdzają jako lojalni podwładni. Wyborcy zresztą rozumieją tę sytuację i głosują przeważnie na pierwszego na liście, bo wiedzą że kierownictwa partyj układają listy od najlepszego do najmniej dobrego. Skoro takie są zasady to w momencie gdy dany poseł uzna że nie może już dalej służyć partii to powinien tracić mandat, a z listy powinien wejść następny człowiek, który nadal popiera kierownictwo, aby ono mogło dalej realizować swój program, bo tak to zostało ustalone w wyborach, że właśnie ten program wyborcy poparli. Jeśli dany poseł nie zgadza się z programem danej partii, to powinien przed wyborami założyć swoją partię, ogłosić jej program i niech wyborcy decydują, który program lepszy, natomiast dostawanie się do Sejmu pod maską innego programu, a potem realizowanie innego jest oszukiwaniem wyborców. Ja jestem za wyborami w jednomandatowych okręgach wyborczych (JOW), tam głosuje się przede wszystkim na człowieka a jego przynależność partyjna jest sprawą drugorzędną. Jeśli ten człowiek zmieni swój program to ta zmiana nie tylko zostanie oceniona w nastepnych wyborach, ale nawet wyborcy mogą takiego nie realizującego umowy posła odwołać w trakcie kadencji. www.jow.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy Kto nie realizuje obietnic wyborczych powinien .. IP: *.techpol.com.pl 18.01.05, 23:37 ... tracic mandat i ...prawo do bycia kandydatem w nastepnych wyborach !!! > W systemie proporcjonalnym [ciach] posłami powinni zostawać > kandydaci według woli kierownictwa partii, według listy. To juz przerabialismy w czasach PRL-u... > To kierownictwo > partii układa program i ono ma go realizować, a jak chcemy aby ktoś dobrze > kierował zespołem ludzi, to powinniśmy mu dać możliwość dobrania sobie > ludzi, którzy się sprawdzają jako lojalni podwładni. To juz przerabialismy w czasach PRL-u... > Wyborcy > zresztą rozumieją tę sytuację i głosują przeważnie na pierwszego na > liście, bo wiedzą że kierownictwa partyj układają listy od najlepszego > do najmniej dobrego. To juz przerabialismy w czasach PRL-u... Obowiazywalo wówczas haslo: "glosuj bez skreslen" bo "Partia sie nigdy nie myli" > Skoro takie są zasady to w momencie gdy dany > poseł uzna że nie może już dalej służyć partii to powinien tracić mandat, > a z listy powinien wejść następny człowiek, który nadal popiera > kierownictwo, aby ono mogło dalej realizować swój program, bo tak > to zostało ustalone w wyborach, że właśnie ten program wyborcy poparli. A co, wyborcy nie moga zmienic "w biegu" Sejmu zapatrywan na poprawnosc rzeczywistych dzialan przedstawicieli tej "jedynie slusznej" Partii, co? Moze lepiej by zrobic dogrywke wyborcza na tym terenie? > dostawanie się do Sejmu pod > maską innego programu, a potem realizowanie innego jest oszukiwaniem > wyborców. No to chyba cos kolo polowy poslow (jak nie wiecej) trzeba by wywalic z Sejmu na zbity ryj. Sa tam nawet tacy co juz barwy partyjne zmieniali p[o kilka razy w trakcie trwania ich kadencji... > Ja jestem za wyborami w jednomandatowych okręgach wyborczych (JOW), > tam głosuje się przede wszystkim na człowieka a jego przynależność > partyjna jest sprawą drugorzędną. Chyba masz fantazje bracie.... Gdzie ty bowiem znajdziesz tego czlowieka nie uwiklanego w polityczne uklady i dysponujacego kasa na kampanie wyborcza? Ty lepiej zobacz kto stoi z tym tzw. JOW, a bedziesz wiedzial do czego to (tak naprawde) ma sluzyc :-) > nawet wyborcy mogą takiego nie realizującego > umowy posła odwołać w trakcie kadencji. To jest ich TYLKO PAPIEROWE prawo. Slyszales moze kiedys o fakcie jego praktycznego wykorzystania, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miop Re: jow pomysl oligarchii na rzady bez kontroli IP: *.broker.com.pl 18.01.05, 23:42 jow wlasnie mielismy w ameryce wybrali najlepszego idiote drugi raz :-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Jak wybierać prezydenta w okręgu wielomandatowym? IP: *.pl / 193.24.200.* 19.01.05, 11:45 Ciekaw jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Re: Kto nie realizuje obietnic wyborczych powini IP: *.pl / 193.24.200.* 19.01.05, 11:39 Gość portalu: Syn Czlowieczy napisał(a): > ... tracic mandat i ...prawo do bycia kandydatem w nastepnych wyborach !!! To nie jest konieczne. W następnych wyborach taki człowiek ma marne wystawienia na listę przez tego wodza, którego zdradził, a nawet ten do którego przyszedł będzie podejrzliwy bo jak ktoś raz zdradził to opory przed powtórną zdradą są już mniejsze. > > W systemie proporcjonalnym [ciach] posłami powinni zostawać > > kandydaci według woli kierownictwa partii, według listy. > > To juz przerabialismy w czasach PRL-u... W PRL-u Sejm był tylko dekoracją aby się nazywało że mamy demokrację. Wszystkie decyzje zapadały w PZPR, a tam żadnej demokracji nie było - awansowało się gdy się dobrze służyło przełożonym. Dla zachowania pozorów decyzje PZPR przyjmował potem jednogłośnie Sejm. > > To kierownictwo > > partii układa program i ono ma go realizować, a jak chcemy aby ktoś dobrz > e > > kierował zespołem ludzi, to powinniśmy mu dać możliwość dobrania sobie > > ludzi, którzy się sprawdzają jako lojalni podwładni. > > To juz przerabialismy w czasach PRL-u... Jak napisałem wyżej wtedy obywatele władzy nie wybierali, co najwyżej miali taki wybór jak u Forda, czyli mogli wybrać dowolny kolor partii pod warunkiem że był to kolor czarny... znaczy czerwony. Obecnie wybór jest - nawet w mojej opinii za duży i powoduje liczne podziały w społeczeństwie. > > Wyborcy > > zresztą rozumieją tę sytuację i głosują przeważnie na pierwszego na > > liście, bo wiedzą że kierownictwa partyj układają listy od najlepszego > > do najmniej dobrego. > > To juz przerabialismy w czasach PRL-u... > Obowiazywalo wówczas haslo: "glosuj bez skreslen" bo "Partia sie nigdy nie myli > " Jak wyżej. Jeśli zmienia się podstawowa zasada ustroju to mimo podobieństw w innych rzeczach sytuacja jest zupełnie inna. > > Skoro takie są zasady to w momencie gdy dany > > poseł uzna że nie może już dalej służyć partii to powinien tracić mandat, > > a z listy powinien wejść następny człowiek, który nadal popiera > > kierownictwo, aby ono mogło dalej realizować swój program, bo tak > > to zostało ustalone w wyborach, że właśnie ten program wyborcy poparli. > > A co, wyborcy nie moga zmienic "w biegu" Sejmu zapatrywan na poprawnosc > rzeczywistych dzialan przedstawicieli tej "jedynie slusznej" Partii, co? > Moze lepiej by zrobic dogrywke wyborcza na tym terenie? Nie można, bo w jednym okręgu wybiera się wielu posłów. Dlaczego inni posłowie którzy nie zmienili poglądów i realizują to co obiecali wyborcom mają się poddawać weryfikacji? Poza tym takie dodatkowe wybory są drogie (duży okręg). Były by też takie patologie że partie którym poprawiły się sondaże (a to się dzieje co raz) bez przerwy by "delegowały" jakiegoś posła aby robił za zdrajcę i były powtórzone wybory w okręgu. > > dostawanie się do Sejmu pod > > maską innego programu, a potem realizowanie innego jest oszukiwaniem > > wyborców. > > No to chyba cos kolo polowy poslow (jak nie wiecej) trzeba by wywalic z Sejmu n > a > zbity ryj. Sa tam nawet tacy co juz barwy partyjne zmieniali p[o kilka razy w > trakcie trwania ich kadencji... Tak. Z tym że gdyby poseł tracił mandat to tych zmian było by co kot napłakał. > > Ja jestem za wyborami w jednomandatowych okręgach wyborczych (JOW), > > tam głosuje się przede wszystkim na człowieka a jego przynależność > > partyjna jest sprawą drugorzędną. > > Chyba masz fantazje bracie.... > Gdzie ty bowiem znajdziesz tego czlowieka nie uwiklanego w polityczne uklady i > dysponujacego kasa na kampanie wyborcza? Kampania w JOW jest bardzo tania. 80% spośród prezydentów miast, burmistrzów i wójtów wybieranych w JOW startowało jako bezpartyjni. > Ty lepiej zobacz kto stoi z tym tzw. JOW, a bedziesz wiedzial do czego to (tak > naprawde) ma sluzyc :-) No nie wiem. Kto stoi u nas? A kto stoi za JOW-ami w USA, a kto w Kanadzie, a kto w Australi, kto w Wielkiej Brytanii, a kto we Francji? > > nawet wyborcy mogą takiego nie realizującego > > umowy posła odwołać w trakcie kadencji. > > To jest ich TYLKO PAPIEROWE prawo. > Slyszales moze kiedys o fakcie jego praktycznego wykorzystania, co? Co raz to się odbywa gdzieś referendum o odwołanie prezydenta miasta, burmistrza czy wójta. W USA nie są to częste wypadki odwołania kongresmana, ale z tego co wiem to zdarzyło się to. Są to rzadkie wypadki bo jak tam poseł poważnie się narazi wyborcom to rezygnuje, a nie trzyma się, kosztem doznanego wstydu i pogardy, stołka do końca. Pozdrawiam Bacz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Epsilon Re: Byli posłowie Samoobrony w PiS IP: *.chello.pl 18.01.05, 23:24 Tylko patrzeć jak we wszystkich klubach poselskich, kolach, klubikach zacznie się ruch. Kazdy z posłów,którzy zdają sobie sprawę, że do następnego sejmu mogą się nie załapać będą gotowi przejść do kazdego innego ugrupowania pod warunkiem, że będą na następnych listach wyborczych i to najlepiej żeby jak najwyżej. Żadne względy ideowe nie będą miały znaczenia, ważne będzie tylko żeby się dostać do następnego sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Byli posłowie Samoobrony w PiS 18.01.05, 23:35 Poseł-skoczek - tak powinno się nazywać tych panów, tylko dziw bierze że znajdują oni miejsce w partiach, które podobno byle kogo nie przyjmują i dbają o swój wizerunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy Re: Byli posłowie Samoobrony w PiS IP: *.techpol.com.pl 18.01.05, 23:56 > dziw bierze że znajdują oni miejsce w partiach, które podobno byle > kogo nie przyjmują i dbają o swój wizerunek. Kaczor - zapatrzony JUZ w stolek premiera - jest slepy i gluchy. On zawsze wyznaje przeciez swoja stara zasade: "Teraz K...a My" (TKM) bedziemy tu rzadzic !!! Wszytkie chwyty dozwolone byle dorwac sie do koryta !!! W tym stanie "malpiego rozumu" gotowy jest przyjac do Partii nawet Lukaszenke i Fidela Castro :-) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot PiS sie wzmacnie? 18.01.05, 23:52 W Gdansku Kaczynski przyjal z powrotem do PiS Jacka Kurskiego, ktorego dwa lata wczasniej z PiS wyrzucil za pyskowanie. Teraz gdy Kurski napyskowal Strakowi to okazal sie dobry dla Pis. Zostalo wiec wzmocnione chyba skrzydlo narodowo- katolicko-pyskate. Kaczynski wzmacnia teraz skrzydlo wiejskie ludzmi z Samoobrony. Czyzby coraz bardziej partia dzialala w mysl staropolskiej zasady: kupa mosci panowie? Czepiam sie moze niepotrzebnie, przeciez najwaznieszy jest wynik wyborczy, a nie etyka i moralnosc poslow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy PiS stanowi zagrozenie dla Polski !!! IP: *.techpol.com.pl 19.01.05, 00:03 > kupa mosci panowie? Czepiam sie moze niepotrzebnie, przeciez > najwaznieszy jest wynik wyborczy, a nie etyka i moralnosc poslow. Niestety nie czepiasz sie niepotrzebnie. Dla Kaczora, ktory juz czuje miekkosc fotela premiera pod wlasna kacza dupa zaden sposob dorwania sie do koryta (na zawsze i dozywotnio) nie bedzie obcy... Cel przeciez uswieca srodki... A najwazniejsze jest dla niego to, by moc rzadzic dekretami i to zgodnie z wytycznymi Opus Dei!!! Jednym slowem realizajca w Polsce panstwa faszystowsko-wyznaniowego !!! Afganistan talibow to chyba przy tej kaczej wizji male piwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary PiS do koryta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 00:08 Pamietam PC, pamietam "Telegraf". Kaczki chcą lustracji politycznej a im przydalaby się lustracja gospodarcza! PO udaje świętoszków a jak bedzie zeznawał Wieczerzak, to okaże się ile dał Rokicie jak był jego zastępcą? Chyba że wieczerzaka wczesniej zastrzelą! Całe to warszawskie g.... trzeba przewietrzyć dlatego opiwiadam się za Nową Demokracją. Przynajmniej chca czegoś dobrego zobacz sam. www.man.pl/~nowa. Kryja się, nawet adresu nie mają porządnego, ale mają "kiepełe", a to w dzisiejszej Polsce najcennieszy towar :- )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn Czlowieczy PiS do koryta? Nie daj Boze !!! IP: *.techpol.com.pl 19.01.05, 00:29 > opiwiadam się za Nową Demokracją. Przynajmniej chca czegoś > dobrego zobacz sam. www.man.pl/~nowa. Obejrzalem. - nihil novi - wszystkie te puste haselka to juz mozna znalesc u wszystkich... Jeszcze jedno anonimowe ugrupowanie kanapowe, ktorym marzy sie realizacja TKM... Nawet nie napisali co zamierzaja zrobic z rozpanoszonymi w Polsce watykanczykami (jak by nie patrzac agentami obcego panstwa), którzy w III RP czuja sie jak "ryba w wodzie", bogato i bezkarnie (vide papcio od Rydzyjka i pewien milosnik, samochodów, orderow i mlodych chlopcow z Gdanska)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u wiedziałem!!!! IP: 193.151.36.* 19.01.05, 09:10 mam wyczucie co do pisu nie ma co - ich idiotyczne poglądy na prawie każdy temat od prawa karnego do gospodarki nie mogły się przeca brać znikąd - teraz już wiem dokąd im najbliżej Odpowiedz Link Zgłoś