Dodaj do ulubionych

Durczok psem Kwaśniewskiego

26.01.05, 19:46
Cały świat przyleciał, a tylko dla wielkiego Putina z krainy wiecznych
śniegów śnieżyca była nie do przebycia; każdy idiota wie, że podobnie jak
Stalin pan Putin zmienia odwołuje wszystko w ostatnim momencie,
a pan Durczok będzie jeszcze... "jak patrzę na pogodę to już wiem
dlaczego prezydent Putin nie przyleciał"

obrzydliwe panie Durczok

kim jestem? frustratem, idiotą...???

tta
Obserwuj wątek
    • ponury.zniwiarz Re: Durczok psem Kwaśniewskiego 26.01.05, 19:50
      odwazna hipoteza, tym bardziej ze moze byc zupelnie nietrafiona.
    • basia.basia Re: Durczok psem Kwaśniewskiego 26.01.05, 19:58
      strajker napisał:

      > Cały świat przyleciał, a tylko dla wielkiego Putina z krainy wiecznych
      > śniegów śnieżyca była nie do przebycia; każdy idiota wie, że podobnie jak
      > Stalin pan Putin zmienia odwołuje wszystko w ostatnim momencie,
      > a pan Durczok będzie jeszcze... "jak patrzę na pogodę to już wiem
      > d

      Chyba przesadziłeś Strajker. Tu jest zadyma jak jasna cholera.
      Udałam się do rynku przed piątą, bo miało być w Piwnicy pod Baranami
      spotkanie z Sewerynem Blumsztajnem (studenci mieli zadawać pytania
      a temat maił brzemieć "Quo vadis gazeto?"). Musiałam iść na piechotę,
      bo tramwaje jeżdżą w kratkę, zadyma a na dodatek wszystkie dojścia
      do Rynku obstawione przez oddziały specjalne (płoty ustawione, mysz
      się nie przeciśnie). Pada śnieg i wieje. Zanim zamknęli Rynek była
      tam niezła zadyma przeciwko wizycie Putina. KGB jest wszędzie, więc
      to wszystko razem mogło sprawić, że mu się odechciało przejeżdżać.
      I bardzo dobrze! Chodzą słuchy, że miał mieć ze sobą swojego kucharza,
      bo się bał, żebyśmy go nie otruli:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka