Dodaj do ulubionych

Wyzysk we Frito Lay sprawdziła PIP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:31
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: komar Re: Wyzysk we Frito Lay sprawdziła PIP IP: *.224.119-80.rev.gaoland.net 01.02.05, 21:59
      Brawo!
      • laszewicz Okej 01.02.05, 23:55
        A co PIP robil do tej pory?
        • Gość: Marian Etosu im się q...zachciało i teraz narzekają, a za IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.02.05, 13:37
          Gierka to nawet ptasiego mleka nie brakowało...
      • Gość: Stud Biedne GŁUPIE PANIE i p. ZAGRAJEK czy jakoś tak IP: 212.75.96.* 02.02.05, 10:11
        Ludzie przeca te kobiety zarabiają około 2500 brutto - wiecej niz mgr z
        językami. a słuchając ich wypowiedzi (cały czas to samo w kółko) odnosze
        wrażenie że one nawet po polsku nie mówią. Molestował nie molestował facet już i
        tak jest skończony. Media go zabiły a całą rodzinę skazały na ostracyzm. Jak
        niechcecie to nie kupujcie chipsów lays, nie pijcie pepsi, nie jedzcie paluszków
        - będziecie zdrowsi, trochę schudniecie i może tkanka tłuszczowa przestanie wam
        mózgi zaklejać.
        • Gość: zoltan Re: Biedne GŁUPIE PANIE i p. ZAGRAJEK czy jakoś t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:28
          Popieram.Najlepiej siedzieć w domu z puszką piwa w ręce a wypadku tych pań
          gapić się przez okno rozpartą na poduszce i się należy !!!! Brawo SLD i jej
          pomiot PIP-a !!!
        • Gość: Graf Re: Biedne GŁUPIE PANIE i p. ZAGRAJEK czy jakoś t IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.05, 14:18
          To kto ile zarabia to jego prywatna sprawa, nie ma to znaczenia w w/w sprawie,
          inteligencie
        • Gość: op Re: Biedne GŁUPIE PANIE i p. ZAGRAJEK czy jakoś t IP: *.novartis.com 02.02.05, 16:06
          biedny i głupi to jesteś ty bucu.
          Jakbys sie czuł ,gdyby tak twoją corkę molestował taki cham?
    • Gość: DENVER JA TEGO JEŚĆ NIE BĘDĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 07:47
      PRZYSIĘGAM
      • Gość: aNtYFRITO Re: JA TEGO JEŚĆ NIE BĘDĘ IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.02.05, 09:51
        A ja rzadko kiedy jadlem i teraz widac tez przestane, ponamawiam znajommych zeby tez nie kupowali.Pozdro
    • Gość: df polacy- polakom zgotowali ten los IP: 217.96.109.* 02.02.05, 07:52
      trudno mieć pretencje do zagranicznych udziałowców tej firmy zostawili
      zarządzanie polakom wiec zarządzaja po polsku.
      • Gość: jeden z wielu Re: polacy- polakom zgotowali ten los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 08:48
        To prawda, nie ma większego sku..ela niż polak na stołku. Niestety polski
        "managier" to wsioch, słoma z butów sterczy na 2 metry, ale na osłodę dodam że
        francuzi są lepsi nawet od nas...
    • Gość: gojka233 A W KTÓREJ FIRMIE PAAC NADGODZINY-LUDZIE ZEJDZCIE IP: *.pk.edu.pl 02.02.05, 08:14
      NA ZIEMIE!!!!!!!

      jeju to jakis kosmos-malo w ktorej pracy placa za nadgodziny-tazke niech PIP
      zacznie sie czepiac wszystkich prac a nie tylko tej co juz cos ktos powiedzial
      ze niby jest cos nie tak-moim zdaniem tam nie bylo gwaltu tylko to jest zmowa
      kulku kobiet-ktore maja za to zaplacone od konkurencji!!!!!!!!
      • Gość: bp Re: A W KTÓREJ FIRMIE PAAC NADGODZINY-LUDZIE ZEJD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 09:09
        o durna bzdziagwa.
    • Gość: :))) Star Food IP: 81.19.200.* 02.02.05, 09:03
      to ja proponuje jeszcze taka inspekcja w StarFood w Tomaszowie MAzowieckim...
      bylaby tez duza niespodzianka
    • Gość: AbuDabi Mój brat pracował we Frito Lay -zwolnili go, kiedy IP: *.minsk.internetdsl.pl 02.02.05, 09:15
      chcieli zakładać związki zawodowe. Nie było respektowane prawo pracy, w
      momencie gdy z kilkoma kolegami brat chciał założyć związki szefostwo dało im
      propzycję nie do odrzucenia - dobrowolne zwolnienie w zamian za wysokie
      odprawy. Sprawa miała miejsce w Warszawie, około 5 lat temu. Co i rusz można
      znaleźć w Gazecie ogłoszenia o rekrutacji do tej firmy. Czyżby wspomniana
      sytuacja wciąż się powtarzała?
      • Gość: zoltan Re: Mój brat pracował we Frito Lay -zwolnili go, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:32
        Niech sobie załozy własną firmę i w niej związki !!!
        • Gość: Abudabi Re: Mój brat pracował we Frito Lay -zwolnili go, IP: *.minsk.internetdsl.pl 02.02.05, 15:02
          Właśnie to zrobił. Też jestem przeciwny wszelkim związkom, wszystkiemu co
          ogranicza działalność właścicieli. Ale jestem przeciwny wyzyskowi. Łatwo Ci
          mówić, bo stoisz z boku i nie masz pojęcia co się tam działo. A oni chcieli
          tylko respektowania prawa pracy. Nic więcej
    • feliks-50 Przecież w każdej takiej firmie to są prawa ale 02.02.05, 09:29
      dżungli !!!
      • Gość: kat o co te cale zamieszanie? IP: 62.29.137.* 02.02.05, 10:05
        praktycznie w kazdej firmie sa tego rodzaju "wykroczenia". Zdaje sie, ze
        artykul i cale to zamieszanie sponsoruje konkurencja :(((
    • Gość: Łoś_bimbacz Oley Frito Lay n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 10:09
    • Gość: Jez Obserwator CZEMU TYLKO WYBORCZA O TYM PISZE?! IP: 213.1.246.* 02.02.05, 10:10
      Ciekawe czemu tylko Wyborcza opisuje z takim upojeniem temat Frito. Nie
      pojawilo sie to w innych mediach poza migawkami w Panoramie i Informacjach.

      Artykuly Wyborczej sa strasznie jednostronne i pisane jak w brukowcu! "Protokol
      trafil do prokuratury, ktora po tekscie "Gazety" wszczela dochodzenie" Co to
      jest?! To skonstruowane jakby prokuratura wszela dochodzenie w sprawie
      protokolu PIPy!!!

      Autorowi artykulu gratuluje manipulacji czytelnikiem. Widac, ze nie mial zbyt
      wiele do napisania, to napisal te glupoty. Niedokladna ewidencja czasu pracy -
      co to jest? To jest zarzut. To banal w porownaniu z Biedronka. Nie zachowujcie
      sie jak Beria, ktory znajdowal paragraf na kazdego.

      Autor to pewnie kumpel kogos z Solidarnosci z Regionu Mazowsze, ktora rozpetala
      cala afere probujac zbic kapital wyborczy.

      DNO!
    • Gość: Stdu Oddam się DO MOLESZTOWANIEA - w "dobre rece" IP: 212.75.96.* 02.02.05, 10:17
      Błagam niech mnie ktoś pomolestuje. mam tylko dwa warunki:
      1. Umowa o prace na min 10 lat bez prawa wypowiedzenia przez pracodawcę.
      2. Wynagrodzenie minimum 10 000pln - jak juz ma mnie d..boleć to przynajmniej
      sobie w tym czasie dom pobuduje i kupie mięką poduszeczkę do siedzenia....

      A reszta mnie wali....
    • Gość: luck_69 Wierzchołek góry lodowej!!! IP: 212.160.172.* 02.02.05, 10:19
      Wit@m!

      Moim zdaniem to co ujawniają PIP oraz media dzięki sprawom sądowym zakładanym
      przez pokrzywdzonych pracowników to tylko wierzchołek góry lodowej.....Tak źle
      jeszcze nie było....jest to wyzysk ludzi kojarzący się z wczesnym okresem
      kapitalizmu.....Pracownicy w obronie swoich praw nie mają oparcia w żadnej
      instytucji...związkom zawodowym "zatkano usta" przez posady w Zarządach
      firm...Pracujemy ponad mozliwości....wydajność a jakże wzrasta....jakim
      kosztem. Każdy szanujący się europejczyk gdyby miał taki zakres obowiązków jak
      u nas pękł by psychicznie....Nie mówimy o wynagrodzeniach!!! Nie ma
      stabilizacji.....jak mozna snuć plany, realizować marzenia....brak stabilizacji
      prawa oraz pewności jutra....To zabija wewnętrznie....Czy mam być lojalnym i
      oddanym bez reszty praocwnikiem gdy co rusz to groźby zwolnień, kar....zero
      motywacji....zabieranie bez podstaw premii czy wypłat za nadgodziny....lub co
      gorsza dopisywanie nadgodzin do tzw "wybrania"....gdy przy obecnym zatrudnieniu
      cięzko wykorzystać własny urlop....TO WINA NIESTETY PRAWA KTÓRE JEST TWORZONE
      DLA DOBRA PRACODAWCÓW....i nie dziwię się, ze oni to bardzo skrupulatnie
      wykorzystują. WG MNIE PODSTAWA TO KOSZTY PRACY którymi obciążani są
      pracodawcy....gdyby były normalne i umożliwiały tworzenie miejsc pracy z
      uwzględnieniem tworzenia warunków egzystencji dla potężnej rzeszy
      bezrobotnych...byłoby sensownie.....Np w Czechach na basenie jest Pani w
      okienku sprzedająca bilety oraz Pani kasjer je kasująca + Panie z obsługi
      szatni i WC.....U nas się to wszystko łaczy w jednym etacie obciązając jedną
      osobę obowiązkami ponad mozliwości....i jest jak jest byle jak, szybko, bez
      zaangażowania w wykonywane zajęcie......Obowiązki służbowe w ramach etatu są
      tylko na papierze....a rzeczywistość sobie.....

      pozdrawiam
      • Gość: PRACOWNIK Re: Wierzchołek góry lodowej!!! IP: 212.75.96.* 02.02.05, 10:29
        A ja do dzisiaj czyli od pół roku nie mam (nie znam) zakresu swoich obwiązków
        służbowych....nie odpowiadam tylko za gradobicie i nieregularne misiączki
        koleżanek z pracy.....aczkolwiek tego ostatniego nigdy nie mogę być pewny bo
        dyr. cos wykombinuje z molestowaniem a potem i tak na mnie zwali :)
        Pozdro
        • Gość: luck_69 Re: Wierzchołek góry lodowej!!! IP: 212.160.172.* 02.02.05, 10:49
          ...no i o tym własnie nikt nie mówi....Pracujemy za trzech, robimy wszystko i
          nic, łatamy dziury, ratujemy wskaźniki....a premie za wyniki i profity czerpią
          nieliczni....i to niestety smutne najczęściej zagraniczni managerowie!!!! To
          maszyna....nie da się już zatrzymać....brak woli do zmian....lobbystów jest
          dostatecznie dużo....Wszystkim wokół życzy sie już tylko zachowania pracy....bo
          jak jest to trzeba ją sobie cenić....a siebie cenić już nie można....nie mówiąc
          o awansie czy karierze zawodowej....To zarezerwowane jest
          dla "klanów"....Prawnicy szkolą dzieci - na prawników, lekarze - na
          lekarzy.......SYSTEM KASTOWY!!!! To już było....wiemy jak się skończyło.....i
          oby historia sie nie powtórzyła!!!!
    • Gość: Ela Wyborcza to brukowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 10:27
      Zeszmaciała się i blisko jej do Faktu
    • Gość: gaga PIP , PISiPAR ,SANEPID, i inne to RELIKTY KOMUNY IP: *.crowley.pl 02.02.05, 12:04
      Których praca szkoda sobie zawracać głowe.Bezradne przechowalnie by.łych
      prominentów.
      Prosta sprawa Biedronki w wykonaniu PIP kończy sie doniesieniem i kara na ta
      osobe która to ujawniła.Paranoja!!
      • Gość: Joe Re: PIP , PISiPAR ,SANEPID, i inne to RELIKTY KOM IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.05, 14:06
        Jestes zgaga bez pojecia.Jest to ciezka niezaplacona praca ludzi o wysokich
        kwalifikacjach z praktyka w dziedzinach,ktore kontroluja.Ich obowiazki
        okreslone sa USTAWA a zatem moga to tylko kontrolowac co jest tam zapisane.I
        tak czynia.Na glupote nie ma rady a zatem nie moge ci pomoc
    • Gość: m1 tak jest brawo IP: *.client.comcast.net 02.02.05, 12:04
      tylko ze cwaniaczki napewno cos wykombinuja.
    • Gość: maris a może teraz Amica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:22
      Niech PIP przyjedzie do Wronek tu się dopiero kantuje ludzi,Amica i przede
      wszystkim firmy kooperujące z nią ja pracuję w jednej z takich firm już kilka
      lat i o wynagrodzeniu za nadgodziny mogę tylko pomyśleć
    • Gość: Nuwisha Jednak czegoś zabrakło IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 02.02.05, 14:38
      Nie widzę ani słowa na temat nieprawidłowości jaką jest nadzór mężczyny nad
      zmianą składającą się wyłącznie z kobiet ... odnośny zapis jest całkiem wyraźny
      i jasny...
    • woodpecker_from_mars wyzysk 02.02.05, 15:01
      w wiekszosci zakladow pracy nie przestrzega sie norm dot. czasu pracy, nikt nie
      placi za nadgodziny itp.; inspektorow pracy niestety nie darze zaufaniem - w
      mojej bylej firmie pan z PIP zjawil sie na niespodziewanej kontroli i... zaczal
      swa wizyte o poinformowaniu mojego szefa, ze buduje sobie domek na Mazurach, ze
      trzeba go wykonczyc, i ze wszystko takie drogie itp.; poza tym wszyscy stawali
      na glowie, zeby nieprawidlowosci nie ujrzaly swiatla dziennego (a byloby za co
      karac, oj bylo...); inspektor dostal swoja dole i poszedl do domu...:( to
      okropne
    • anty5 cenzura 02.02.05, 23:59
      Niech żyje cenzura w "gazecie wybiórczej"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka