Gość: Wojwoj
IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.*
29.05.02, 15:04
Ja tam go nie kocham ale uważam, że jeśli który z naszych polityków ( brrrrr...
trudno mi przechodzi to słowo przez gardło) poczuł się urażony "pytaniami" pana
AL, to niech dowodzi swoich racji na drodze sądowej w prywatnym procesie
cywilnym. Jakim prawem, za moje pieniądze, nasze Państwo angażuje swoje służby
w sprawie Coponiektórzy vs Lepper? Słowo honoru - nie słyszałem o podobnym
postępowaniu w innych krajach. A jak u nas tak się dzieje, to może coś w tym
jest..??? Pozdrawiam wszystkich podatników i życzę znacznego wzrostu dochodów (
czyli większych podatków do zapłacenia), bo aż strach pomyśleć co będzie jak
niedługo nasze Państwo poczuje się w obowiązku uruchamiać swój aparat ścigania
jak np. babka Biernacka zapyta klienta szaletu publicznego o obsikaną deskę.
Czuwaj!