Dodaj do ulubionych

NAJSZTUB kumpel Zakowskiego

03.02.05, 18:59
wiadomosci.wp.pl/kat,9811%20,wid,6611362,prasaWiadomosc.html
Warto dodać, że sam Gauden nie ustalił z samym sobą własnej wersji. Ponoć
jednak chodziło o nielojalność tłumacząc się we wczorajszych wieczornych
programach informacyjnych, choć wcześniej forsował polityczną wersję. Czyżby
apolityczny naczelny uległ działaniu anomimowego polityka dzwoniącego do niego
w obronie Wildsteina. Jeżeli ten telefon nie miał żadnego wpływu na decyzję
to po co o tym naczelny wspomniał w Prześwietlikom? Sam Najsztub mógłby
wytlumaczyć tę swoją polityczną wersje zdarzeń?

Apolityczną działalność GW dostrzega jedak REM. I nie są potrzebne do tego
polityczne armaty. Być może apolityczne argumenty nie docierają do
apolitycznego Najsztuba, który jest wrażliwy i potrafi jednak odczuwać
polityczne odziaływania.
Obserwuj wątek
    • trzecie.dno NIEPOLITYCZNY 03.02.05, 19:14
      Precyzyjniej. Dopatrywanie się politycznej motywacji u Najsztuba przy odrobinie
      złej lub dobrej woli jest tak samo usprawieliwione jak w przypadku Wildsteina,
      niewskazujac już palecem innych politycznie zainteresowanch uczestnikow szumu
      medialnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka