stukacz22 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 04:26 koles kreci, od razu widac ze nie mowi prawdy!! albo moze zapomnial?? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
dobry11 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 04:51 Ten caly artykul to jakas komedia. Cos za bardzo polukrowane! Wyglada na tani film z Hollywood. To ta cala lista tego kolegi Wildsteina bedzie po to by sluchac takich bzdur? Por favor!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ozi33 I bardzo dobrze, zo opublikowano liste. 11.02.05, 07:02 Bedzie wiecej skruszonych. Super! Odpowiedz Link Zgłoś
speev Re: I bardzo dobrze, zo opublikowano liste. 11.02.05, 18:41 brawo panie Cholewa. trzeba wielkiej odwagi do czegos takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
gmsaxz Opublikowano niekompletne g.wno nie liste 12.02.05, 01:30 Opublikowano niekompletne g.wno nie liste. Wisialoby mi to a nawet śmiałbym się z innych gdyby nie to ze tez tam jest moje imie i nazwisko. A tak jestem wqrwiony coraz bardziej i mam ochote walic w ryj psychola ktory to zrobil - gdzie drugie imiona? gdzie qrwa cokolwiek innego lepiej identyfikujacego czlowieka??? Czy to ze jakis gosciu z moim imieniem i nazwiskiem wspolpracowal z SB oznacza ze ja tam tez qrwa musze byc??? Odlać się na tą listę i jej autora. OPUBLIKOWAĆ W INTERNECIE KOMPLETNE AKTA TEGO ZAFAJDANEGO IPNU I SKOŃCZYĆ Z TYM G.WNEM NATYCHMIAST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I dokopać dupkowi BW za każdego człowieka który tam jest a nie był agentem. Za niekompletne dane. Wildstein! ty łachudro popieprzona fajansie jeden udajesz teraz głupa??? Co ty sobie wyobrażasz??? Że można na ludzi pluć bezkarnie??? Jesteś psycholem i powinieneś się leczyć!!! ozi33 napisał: > Bedzie wiecej skruszonych. Super! skrusz się sam ty MATOLE! Odpowiedz Link Zgłoś
mgt-22 Re: Opublikowano niekompletne g.wno nie liste 15.02.05, 15:00 gmsaxz, nie musisz sie denerwować ani sie bać, to nie twoje nazwisko - takich cymbałów nie werbowali, a twoją głupotę widać jak na dłoni Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz_wilczynski Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 08:48 Na kolana koleś! Jak nie masz gdzie sobie popisać to pisz do "Przyjaciłki"! Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Obrzydliwy temat, obrzydliwy artykul, ... 11.02.05, 20:16 obrzydliwi ludzie. Wnioski i konkluzje. 1. Nie palic 'marychy' oraz innych swinstw. Wiadomo kto to kontroluje. 2. Klamstwa maja krudkie nogi i na nich daleko nikt nie ujdzie. 3. Kazdy system wczesniej czy puzniej sie skonczy, neoliberalizm tez. Kapowanie sie nie oplaca na krudka i dluga mete. 4. Wszyscy kapusie obecni i kandydaci na kapusiow powinni sie gleboko zastanowic zanim zaczna kapowac; byliscie ostrzezeni i wiedzieliscie co robicie, pozniej bedzie wam w gebie jak w du.ie po sliwkach. 5. Zamiast kapowac, poczytac klasykow oraz cos niecos o etyce. Jak sie nie wie co to jest to bibliotekarka pomoze i napewno nie zakapuje. 6. Raz kapus zawsze kapus, niestety to zostaje na cale zycie a moze i jeszcze dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kg4mvp Faryzejskie zachowanie Borusewicza 11.02.05, 04:47 Taki on wielki swiety i pokrzywdzony. Juz by mu korona z glowy nie spadla jak by badz co badz przyjacielowi z mlodosci wybaczyl. Ale nie, on wysyla Mietka do domu. I wszystko przy dziennikarzach. Do Mietka mam pare zdan: Robiles co robiles, przeprosiles i tyle mozesz zrobic. Nikt nie stracil zycia w wyniku Twoich raportow. Okazuje sie ze takiego przyjaciela jak Borusewicz Ci nie potrzeba. Prawdziwy przyjaciel nie zrobilby cyrku przed kamerami i sceny placzu. Teraz to jest polityk co robi wszystko pod publiczke. Moim zdaniem Mietek jest niemniejsza ofiara systemu niz Bogdan. To jego SB doprowadzilo do takiej sytuacji ze donosil na kolegow. Czy w normalnym kraju to by bylo do pomyslenia zeby panstwo cos takiego robilo obywatelowi? A Bogdan tak zle na tym nie wyszedl. Czas ujawnic prawde, przeprosic i w koncu odrzucic to poczucie winy. I niech ci wielcy solidarnosciowcy przestana sie unosic faryzejska pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek do kg4mvp: coś ci się kolego pancernie pomyliło 11.02.05, 06:08 do kg4mvp: coś ci się kolego pancernie pomyliło chyba. Agent bezpieki taką samą ofiarą jak człowiek przez nią (SB) prześladowany? Ciekawie owszem jest dowiedzieć się czemu Cholewa wpadł w sidła SB ale to w niczym nie zmienia sprawy. Ostatecznie oceniamy ludzi za ICH CZYNY a nie za przyczyny czyli motywacje... a czyny zostały spisane w archiwach... Cholewa to zupełnie inna postać niż sławetny Edwin Myszk, nie umiał sobie w dzisiejszych czasach zresztą poradzić tak dobrze jak Myszk - golfista i wydawca - ale jeszcze raz powtarzam: OBAJ TO TACY SAMI AGENCI... i tyle... PS. Nad tymi sprawami nie można zatrzaskiwać wieka trumny... nigdy... wbrew pozorom to lekcja przydatna młodszym nie znającym tamtego systemu... wszyscy powinni wiedzieć, że każde archiwa (niekryminalne) kiedyś zostaną otwarte... a i dziś mamy całe rzesze nowych bezpieczniaków i ich kapusiów nie zajmujących się bynajmniej zwalczaniem przestępstw kryminalnych czy terroryzmu... Pamiętajcie... Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz_wilczynski Re: do kg4mvp: coś ci się kolego pancernie pomyli 11.02.05, 08:55 Moje pełne popracie Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_doua czy takie upokorzenie jest warte swieczki 11.02.05, 09:07 Zgadzam sie z krytykami Borusewicza. Tekst rzeczywiscie nie z tej ziemi, i samo zdarzenie. No, ale czego wymagac w kraju, w ktorym przyznanie sie nie wystarcza? W tym przypadku nie chodzi co prawda o przyznanie sie (jak w przypadku ministra), ale jakies pozory przyzwoitosci trzeba utrzymac nawet wobec tych, ktorzy donosili. Nie wszystko bylo kiedys takie proste, jak to utrzymuje Borusewicz. I rzeczywiscie, "idz powiedz dzieciom" jest szczytem braku empatii i - chyba - jednak glupoty. Nawet byly donosiciel ma jakies prawa osobiste. Presja srodowiskowa na rozmowce Borusewicza musiala byc bardzo silna, skoro zgodzil sie dac tak zgnoic. Najpierw przez bezpieke, a teraz przez Borusewicza. Co bylo, to bylo. Wazne, ze wiemy, co bylo. IPN tak, praktyki Borusewicza jednak nie. Pozdrawiam /Jean-Pierre Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: czy takie upokorzenie jest warte swieczki 11.02.05, 11:16 Nie masz racji. Nie zawsze wysarczy przyznanie sie. Byli ludzie naklaniani do wspolpracy z SB jeszcze gorszymi metodami, a jednak sie nie ugieli i nie poszli na wspolprace, mimo ze mieli z tego powodu rozne nieprzyjemnosci i klopoty. Poszedl na wspolprace bo tak bylo mu latwiej, bo nie mial dosc odwagi cywilnej by nie dac sie zwerbowac. To okrutne, ze SB wykorzystywala ludzkie slabosci w taki sposob i trzeba o tym pamietac. Jednak te ludzkie slabosci sa niepodwazalne. Zas co do wybaczenia, to takie wybaczenie byloby wlasnie pod publiczke. Wybaczenie wymaga czasu, przemyslenia, wymaga oswojenia sie z tym. Gdyby do Ciebie strzelano, gdybys wiedzial, ze mogles zginac bo przyjaciel na Ciebie donosil, gdybys nie mogl nikomu ufac i z kazdej strony spodziewal sie wrogosci i ataku wlasnie przez takich ludzi jak Cholewa - niby przyjaciol - tez bys tak latwo nie uwierzyl i nie przebaczyl. Cholewa nie dal sie tutaj zgnoic, jesli chce przebaczenia, to trzeba wymagac ukorzenia. Ale jesli dla Ciebie wazne jest by na zewnatrz zachowac dume i honor, niezaleznie od tego co dzieje sie poza oczami innych, to bylbys idealnym celem dla SB. Odpowiedz Link Zgłoś
aborygen1 Ile osob zgnoil Mietek 11.02.05, 13:23 O tym tez trzeba pamietac!!! Bo to on sie zajmowal zbieraniem na nich materialow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
m1k Re: do kg4mvp: coś ci się kolego pancernie pomyli 11.02.05, 21:24 > Agent bezpieki taką samą ofiarą jak człowiek przez nią (SB) prześladowany? Inną, ale postaw się na jego miejscu, albo na miejscu każdego w czyjej skórze nie chciałbyś się znaleźć. Nie zdołasz dowieść, że czyimś położeniu postąpowałbyś lepiej. > Ostatecznie oceniamy ludzi za ICH CZYNY a nie za przyczyny czyli > motywacje... a czyny zostały spisane w archiwach... Tymczasem kompetencje byłych funkcjonariuszy nadal są doceniane, choćby w branży windykacji długów, a więc słabość jest potępiana, a bezwzględność nagradzana. No takie są realia. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Re: do kg4mvp: coś ci się kolego pancernie pomyli 11.02.05, 22:30 >Inną, ale postaw się na jego miejscu, albo na miejscu każdego w czyjej skórze > nie chciałbyś się znaleźć. Nie zdołasz dowieść, że czyimś położeniu > postąpowałbyś lepiej. Misiu młodziutki maleńki - byłem na jego miejscu, tj. przyłożyli mi w podobny sposób, ale nie poleciałem z tego powodu im donosic. K. Odpowiedz Link Zgłoś
puba kg4mvp! ZGADZAM SIE. 11.02.05, 08:45 Borusewicza szloch bez łez i gest nerona: odejdz i powiedz dzieciom.. żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
aborygen1 Nie zrobil nic zlego...skad wiesz 11.02.05, 12:55 Mietek Cholewa pracowal w tym samym dziale co i ja: Dzial Rozpowszechniania Informacji" z ta roznica, ze on prowadzil czesc dzialu o nazwie "Radiowa Agencja Solidarnosc-RAS". Wiadomosc o tym, ze przyznal sie do wspolpracy z SB jest dla mnie SZOKIEM!!! Niektorzy forumowicze twierdza, ze on tez jest ofiara SB. Nic bardziej mylnego. Gdy pomysle, ze przez tych wszystkich 14 miesiecy gdy pracowalismy razem on tak naprawde donosil na nas. Obydwoje pracowalismy w Solidarnosci jednakze kazdy z nas w innym celu. Jak mozna go przyrownywac do innych ofiar SB, takich jak Ks. Popieluszko czy Pyjas z Krakowa, ze nie wspomne o innych bezimiennych ofiarach tego systemu. Teraz twierdzi, ze zostal do tego zmuszony!!! Przeciez juz w latach 1980-1982 panowala w Polsce tak niesamowita wolnosc, ze mogl zerwac wspolprace. Wielokrotnie bywalem z przyjaciolmi u Mietka w domu, w Sopocie , dyskutowalismy...bylismy ze soba szczerzy. Nie rozumiem jak mozna zyc w ten sposob: udawac przyjaciela jednoczesnie donoszac na niego!!! Na dodatek Mietek wspol- pracowal z SB od 1972 roku. Tyle lat zycia w KLAMSTWIE. Teraz mowi, ze nic waznego nie przekazywal swoim prawdziwym "szefom" i tak naprawde nie chcial zrobic nikomu krzywdy. Dlaczego w takim razie zaczal pracowac w Zarzadzie Regionu Solidarnosc Gdansk a nie gdzie indziej? Dlaczego utrzymywal "przyjacielskie" kontakty z Bogdanem Borusewiczem czy Andrzejem Gwiazda...ludzmi bez ktorych strajki w 1980 roku nie skonczyly by sie tak jak znamy z Historii. Wiadomo przeciez, ze gdy Stocznia Lenina dostala podwyzki pensji to Walesa powiedzial, ze konczymy strajk i wracamy do pracy. Wtedy Bogdan Borusewicz, Andrzej Gwiazda, Alinka Pienkowska i Ania Walentynowicz zaczeli krzyczec do stoczniowcow aby nie konczyc strajku gdyz bez potegi stoczni strajki w innych zakladach zostana zdlawione. Mietek zachowal sie jak dobry donosiciel: utrzymywal kontakty z tymi o ktorych SB chcialo wiedziec jak najwiecej. Teraz niektorzy mowia, ze byl on ofiara SB... NIE!!! MIETEK CHOLEWA BYL WSPOLPRACOWNIKIEM SB!!! PRZYZNAL SIE DO WSPOLPRACY TYLKO DLATEGO, ZE BAL SIE ZDEMASKOWANIA !!! Czy ujawnienie sie, ze strachu jest takie szlachetne??? Dla mnie jest on niczym: ZDRAJCA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Faryzejskie zachowanie Borusewicza 11.02.05, 13:43 kg4mvp napisał: > Taki on wielki swiety i pokrzywdzony. Juz by mu korona z glowy nie spadla jak > by badz co badz przyjacielowi z mlodosci wybaczyl. Ale nie, on wysyla Mietka do > > domu. I wszystko przy dziennikarzach. Do Mietka mam pare zdan: Robiles co > robiles, przeprosiles i tyle mozesz zrobic. Nikt nie stracil zycia w wyniku > Twoich raportow. Okazuje sie ze takiego przyjaciela jak Borusewicz Ci nie > potrzeba. Prawdziwy przyjaciel nie zrobilby cyrku przed kamerami i sceny > placzu. Teraz to jest polityk co robi wszystko pod publiczke. Borusewicz jest politykiem ale jest przede wszystkim człowiekiem i ma prawo do emocji - w tej sytuacji całkowicie zrozumiałych. > Moim zdaniem Mietek jest niemniejsza ofiara systemu niz Bogdan. Nie zgadzam się. Borusewicz nie jest w żaden sposób ofiarą systemu, on z nim wygrał, nie dał się sponiewierać i może chodzić z podniesioną głową. To jego SB > doprowadzilo do takiej sytuacji ze donosil na kolegow. Czy w normalnym kraju to > > by bylo do pomyslenia zeby panstwo cos takiego robilo obywatelowi? A Bogdan tak > > zle na tym nie wyszedl. Co to znaczy, że "źle na tym nie wyszedł"? Czas ujawnic prawde, przeprosic i w koncu odrzucic to > poczucie winy. I niech ci wielcy solidarnosciowcy przestana sie unosic > faryzejska pycha. Borusewicz ma pełne prawo być dumnym ze swojej przeszłości, nie jego wina, że tacy jak on kłują w oczy takich jak Cholewa. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytor_inkwizytor Re: Faryzejskie zachowanie Borusewicza 12.02.05, 00:55 Ale teatrum! Panie kolego (kolego nie z obecnego marszalkowania, ale z dawnych, opozycyjnych jeszcze czasow, gdysmy to po tej samej stronie ideologicznej barykady) Bogdanie. Ten twoj szloch jeszcze lepszy, niz niedawne michnikowe przed kamerami niesiadanie na krzesle, podczas przesluchania w Rywingate. Ten sam powiew taniego aktorstwa, zwanego przez niektorych kabotynstwem. Czy takie musi byc fatum pomnikow dawnej opozycji demokratycznej? A nie pamietasz, panie kolego, jak to ongis podspiewywalismy sobie, ze "...ubek tez czlowiek..."? I co, nic z tego nucenia, nic z nauk ojcow Kosciola w serduszku nie zostalo? A wspolczucie? A przebaczenie?... Gdy ubek sam, z wlasnej nieprzymuszonej {?) woli wyspowiadac sie postanowil, to pan Kolega, miast zaprosic go do przytulnej kawiarenki i zafundowac mu piwko na odetkanie sumienia, albo chociaz na romantyczny spacer w parku, z gabinetu marszalkowskiego uczynil konfesjonal skruszonego grzesznika. Zeby i tego bylo nie dosyc, spowiadac zapragnal dawnego kumpla w swietle fleszow i szumie kamer tlumnie zgromadzonych dziennikarzy. No i, na koniec, ten szloch. Brawo!!! I ze spowiedzi wyszly nici. Mietek krecil, a teraz cierpi i moze sie nawet powiesi. Jak sie wtedy pan kolega bedzie czul? Czy tak jak Wildstein, ktory wie, ze ma racje? I nikt mu nie powie... Odpowiedz Link Zgłoś
4752434g SB służyło komunistom takim jak: 11.02.05, 05:37 oleksy kwasniewski jaskiernia miller szmajdzinski łybacka i innym,rozliczyc co do jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 06:23 Jestem daleki od tego wszystkiego, SB nigdy sie mna nie interesowalo. Jednakze nazywanie tego krotkiego artykuliku spowiedzia to jakies kpiny - chyba ze facet klamie. Nazywanie agentem co sie spowiadal to drugie kpiny - chyba ze klamie. Wogole to sciganie takich "agentow" to tez kpiny. Po co sobie nimi glowy zawracac? Po co w ich cieniu zawodowi oficerowie SB maja zyc w spokoju? Proponuje jakas nowa ustawe sejmowa ktora by zezwolila na sciganie bylych oficerow SB za kazdym razem gdy ktokolwiek udowodni ze byl zmuszany do donoszenia. Poza tym za kazdego winnego TW lub "tw" jest winny jakis esbek i jezeli zmuszany cierpi z powodu ze esbek go wrobil w trudna sytaucje. Dlatego to powinien powstac artykul prawny ktory pozwoli zglaszac roszczenia finansowe na rzecz zmuszanych. Niektorzy esbecy maja czym placic, a jak nie maja to majatek bylego PZPR gdzies jeszcze istnieje albo zostal przejety i powinien byc przeznaczony to wyrownaia strat spowodowanych przez esbekow. Uzywanie dokumentow esbeckich do rzoliczen pomiedzy przyjaciolmi i politykami jest ponizajace dla tych dochodza swoich krzywd od innych pokrzywdzonych. Tego nie nalezy robic jezeli rownolegle byli esbecy nie wyrownoja szkod ktore spowodowala ich chamska "praca". A jak nie esbecy to ten rzad powinien placic ktory sie zapewnil im "sprawiedliwosc". Ta sytuacja przypomina nieco sytucje kobiet zmuszanych do prostytucji przez Niemcow a ktore potem byly uwazane za zdrajczynie w "wolnej" Polsce i z wyzwolenia mialy tyle co z okupacji. Podobnie bylo z pozostawionymi dziecmi zolnierzy Niemieckich. Latwo "ku.." palcami wytykac a sku..nscy ku..-taty nie smierdza ... Zabierzcie sie za zawodowcow, zostawcie TW na druga kolejke. Zacznijcie od spisow majatkow esbekow, zeby nie wykrecali ze nie maja czym placic. Odpowiedz Link Zgłoś
witaschek Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 07:25 Bardzo madre slowa Piotrze. Tak to juz jest, grube ryby zawsze nietykalne. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 PYTANIE HISTORYCZNE :Czy Z..Z.'Solidarnosc' ... 11.02.05, 07:27 ZLIKWIDOWAL KOMUNIZM W POLSCE ?...Nie.Ustroj komunistyczny w Polsce i w innych krajach upadl w wynniku trudnosci gospodarczych .Gdyby nie to, 'SOLIDARNOSC' nigdy by nie powstala,a komunizm by przetrwal.SYSTEM KOMUNISTYCZNY ZAWALIL SIE NA WLASNE ZYCZENIE, a 'Solidarnosc' tylko dokopala na smierc zdychajace monstrum.Taka jest prawda, a zaslugi pana Borusewicza nie sa znowu az tak wielkie, zeby z siebie robil namiestnika Boga na Ziemii i osadzal ludzi. Jakie to wszysko glupie i zenujace. Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Stara śpiewka komuchów i ubeków 11.02.05, 08:09 edek47 napisał: > Ustroj komunistyczny w Polsce i w innych > krajach upadl w wynniku trudnosci gospodarczych .Gdyby nie to, 'SOLIDARNOSC' > nigdy by nie powstala,a komunizm by przetrwal. Wcale nie jesteś w tym oryginalny - teza ta,ukuta w Moskwie, jest bardzo popularna wśród komuchów i ubeków, bo pozwala im stać się - w ich mniemaniu - lepszymi i bardziej zasłużonymi dla demokracji niż jakieś tam "solidaruchy". Bo wg tej tezy to komuchy robiły wszystko, żeby zniszczyć komunizm i rzucić Rosję i państwa satelickie w ramiona Zachodu i gdyby nie Solidarność, to jeszcze szybciej doszlibyśmy do demokracji pod światłym przywództwem Jaruzela. Przecież to wszystko kupy się nie trzyma i nawet najgłupsza blondynka w to nie uwierzy. Ale czerwoni wierzą... Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Nie tylko 'ZAWODOWI' komunisci plakali w Polsce 11.02.05, 08:29 PO SMIERCI STALINA. W IDEOLOGIE KOMUNIZMU w Polsce 'wierzyly' setki tysiecy osob, wiekszosc z wyrachowania dla korzysci materialnych, ale to nic nie zmienia, pol Polski bylo 'agentami'tego systemu.JA NIGDY NIKOMU NIE BEDE WYTYKAL , ZE BYL 'CZERWONY',chociaz sam z tym cyrkiem nie mam nic wspolnego , bo mnie tam wtedy nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: Nie tylko 'ZAWODOWI' komunisci plakali w Pol 11.02.05, 10:01 edek47 napisał: > PO SMIERCI STALINA. W IDEOLOGIE KOMUNIZMU w Polsce 'wierzyly' setki tysiecy > osob, wiekszosc z wyrachowania dla korzysci materialnych, ale to nic nie > zmienia, pol Polski bylo 'agentami'tego systemu. układ Jałtański wepchnął Polskę w strefę wpływów komunizmu dzieci były idoktrynowane od 3 roku życia, już w przedszkolach (można ukształatowć wtedy absolutnie kogo sie chce) ludzie wychowani w tym systemie, nie mieli wówczas żadnych szans na poznanie prawdy, wierzyli i płakali po śmierci Stalina, Znam ten czas tylko z relacji:po latach mówili o tym ze wstydem, -płakałam kiedy zmarł Stalin- ale Pani rozumie.. ja nic nie wiedziałam, nie wiedziałam o tym wszystkim - dopiero później... mówią z poczuciem winy,ale czy to ich wina że Zachód wypiął się na nas. I co dziś powinni wystąpic o odszkodowanie za oszustwo, za swoje życie, do sygnatariuszy z Jałaty? Podobnie jak edek 47 nie ośmielę się by to oceniać, wytykać, bo każdy los był inny- a z tego co widać nawet w tej dyskusji-" homo sovietikus" to sposób myślenia i działania (o dziwo, u ewidentnie młodych ludzi),a nie historia życia Odpowiedz Link Zgłoś
smalekitten Re: Stara śpiewka komuchów i ubeków 11.02.05, 09:39 Nie tylko komuniści w to wirzą. Odpowiedz Link Zgłoś
m1k Re: Stara śpiewka komuchów i ubeków <- manipulacja 11.02.05, 11:54 to jakie ktoś dla siebie z jakichś faktów wyciąga wnioski ma się nijak do prawdziwości tych faktów, czyli to, że system był niewydolny jest faktem, a to że ktoś uważa, iż dzięki uczestniczeniu w systemie ma jakieś zasługi związane z jego upadkiem jest chciejstwem, choć po prawdzie, gdyby system był bardziej opresyjny to pewnie mógłby dłużej przetrwać, ale nie wydaje mi się, by jego zbyt mała opresyjność mogła być traktowana jako czyjakolwiek zasługa Odpowiedz Link Zgłoś
aborygen1 Re: PYTANIE HISTORYCZNE :Czy Z..Z.'Solidarnosc' 11.02.05, 08:31 A CO TY ZROBILES DLA NIEPODLEGLOSCI POLSKI ZE TERAZ KRYTYKUJESZ KOGOS TAKIEGO JAK BOGDAN BORUSEWICZ??? Krytykowac jest bardzo latwo aby jednak kogos docenic to juz dla ciebie za trudne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Przede wszyskim ja krytkuje tego pana za ten teatr 11.02.05, 08:51 ktory odstawil z tym szpiclem, a nie za jego jakies zaslugi dla niepodleglosci Polski.Ja nie znam pana BORUSEWICZA osobiscie i nie mam powodu go doceniac.A Z TEJ WASZEJ NIEPODLEGLOSCI NIE KORZYSTALEM, NIE KORZYSTAM I KORZYSTAC NIE BEDE. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Przede wszyskim ja krytkuje tego pana za ten 11.02.05, 09:47 Piszac swoje wydumki,wlasnie korzystasz z tej wolnosci.Bez Borusewicza(ktory zrobil dla wolnosci wiecej niz np.Walesa) moglbys co najwyzej napisac jeden raz w toalecie na dworcu.Drugi raz to bys pisal zyciorys na SB.O roli Borusewicza zdawalo sobie sprawe SB.Nie chcieli Go aresztowac,lecz zamordowac.Takie mieli rozkazy. Odpowiedz Link Zgłoś
lus2 Re: Przede wszyskim ja krytkuje tego pana za ten 11.02.05, 09:51 Skąd taka wiedza, miałeś dostęp do jakiś dokumentów? Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Przede wszyskim ja krytkuje tego pana za ten 11.02.05, 11:00 Znalem ludzi z otoczenia Borusewiczw.Takich rzecza,(rozkazow) w dokumentach nie ma.Podobnie jak niema pisemnych rozakazow,polecen itp zabicia Pyjasa,Popieluszki i setek innych osob.Sowieccy wzorem swoich hitlerowskich kolegow po fachu(a moze odwrotnie) takich rozkazow nie wydawali na pismie.Nigdzie nie znaleziono najmniejszego sladu rozkazu Hitlera na wymordowanie Zydow.Czy to znaczy ze Zydow nie mordowano? Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Nie wiedzialem ,ze Borusewicz byl nie tylko... 11.02.05, 11:54 dzialaczem 'SOLIDARNOSCI', aie takze tworca internetu ?...A JESLI CHODZI O SB,TO PROSZE NIE PRZESADZAC, JEJ OJCIEC UB, BYL O WIELE GORSZY . Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Przepraszam, nie wiedzialem ,ze Polakiem... 11.02.05, 11:40 mozna byc tylko w Polsce,ze trzeba sie w Polsce urodzic i mieszkac tam cale zycie.Dlaczego wiec za Polakow uznajecie Mickiewicza, Slowackiego, Norwida,Chopina i wielu, wielu innych,ktorzy zyli i tworzyli poza granicami Polski?...Czy tylko dlatego ,ze byli slawni?... Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Przepraszam, nie wiedzialem ,ze Polakiem... 11.02.05, 12:04 Edek47, Szopen, Mickiewicz. No, skromny to ty nie jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
polf Re: Przepraszam, nie wiedzialem ,ze Polakiem... 11.02.05, 14:40 Nie widzialem zeby siebie edek ujmowal razem z naszymi wielkimi. To ty to zrobiles przez swoja nienawisc, bo ktos mieszka nie w naszym kraju raju... Odpowiedz Link Zgłoś
polf Re: Przepraszam, nie wiedzialem ,ze Polakiem... 11.02.05, 14:38 i Skłodowska-Curie Odpowiedz Link Zgłoś
desspo18 Re: w kraju nie, ale chyba nie korzystasz z niewol 11.02.05, 15:01 rabunku i okradania polakow :-p a moze jednak? :-p Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Polacy ,ktorych spotkalem ,nigdy mnie nie okradli. 11.02.05, 16:58 dlaczego ja mialbym ich okradac ?!! ...JakiS IDIOTYZM!!A U CIEBIE WSZYSTKO JEST NA SWOIM MIEJSCU ?...NIC SOBIE DZIS NIE UKRADLES ?... Odpowiedz Link Zgłoś
kleofas13 Re: PYTANIE HISTORYCZNE :Czy Z..Z.'Solidarnosc' 15.02.05, 11:11 Żenująca to jest twoja wypowiedź i zupełna nieznajomość realiów tamtych czasów albo jesteś bardzo młody albo ... Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Chcesz płacić, to płać, ale ze swojej kieszeni 11.02.05, 08:02 piotrpsp napisał: > Dlatego to powinien powstac artykul prawny ktory pozwoli zglaszac roszczenia > finansowe na rzecz zmuszanych [donosicieli - ctp] [...] > A jak nie esbecy to ten rzad powinien placic > ktory sie zapewnil im "sprawiedliwosc". Co to znaczy, że "rząd ma zapłacić"? A to znaczy ni mniej, ni więcej, że to PODATNICY mają zapłacić. Czyli między innymi ja. Jeżeli chcesz płacić donosicielom za to, że donosili, to proszę bardzo. Ale mnie w to nie mieszaj. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Chcesz płacić, to płać, ale ze swojej kieszen 11.02.05, 08:36 co ty powiesz ? alez ty już bulisz( i jesteś zamieszany) i to grube pieniądze na specjalne renty i emerytury resortu bezpieczeństwa !!! Teraz chodzi o to, aby te pieniądze trafiły do ofiar, a nie katów!!! To proste Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 A WIESZ ILE TO BY KOSZTOWALO ?... 11.02.05, 07:39 Przeciez nie wszystkich bylych czlonkow PZPR mozna by bylo rozstrzelac. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo17 Re: wystarczy odebrac dodatki funkcyjnym :-) 11.02.05, 10:11 mozna jeszcze zarobic :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pstolars Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 07:09 Czekamy na podobne wyjasnienia dr Benedykta Szumilewicza. Pawel Stolarski Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 JESZCZE KILKU TAKICH AGENTOW STANIE... 11.02.05, 07:49 PRZED BORUSEWICZEM i zaplacze sie chlop na smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo17 Re: skad ta drwina w stosunku do czlowieka 11.02.05, 11:26 w ktorego pamieci tkwia wspomnienia trwogii o osoby najblizsze troche szacunku mniej natomiast szacunku dla relacji dziennikarza gwybiorczej czesto jest ona zaklamana i podawana z mysla o manipulacji czytelnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: skad ta drwina w stosunku do czlowieka 11.02.05, 11:42 W pelni popieram. Niewielu ludzi bylo gotowych naprawde walczyc z tym systemem. Sprzeciwiac sie i dzialac. Wiekszosc szla na latwizne stajac sie tajnymi wspolpracownikami. Mogli wtedy dzialc w "S" i niewiele im grozilo. Zyli w zaklamaniu i donosili na najblizszych przyjaciol mowiac o najbardziej prywatnych i intymnych sprawach. Sprawiali, ze Ci naprawde walczacy nigdy nie mogli czuc sie bezpieczni, nikomu nie mogli ufac, nigdy nie mogli byc spokojni o los swoj i swojej rodziny. Nie wiedzieli co sie z nimi stanie nastepnego dnia. Codziennie mogli byc zabici lub aresztowani tak samo jak ich rodziny. Jednak oni sie nie przestraszyli i walczyli o sluszna sprawe.A teraz jacys forumowicze nie majacy o tym pojecia nimi pomiataja. Pracownicy SB byli gorsi od TW bo ich do tego zmuszali, jednak trzeba pamietac ze TW po prostu szli na latwizne, bo np. chcieli dostac podwyzke albo awans w pracy. Mojego tate z degradowali w pracy bo nie chcial sie zapisac do PZPR, SB tez probowala go werbowac kuszac roznymi korzysciami. Jednak umial nie pakowac sie w klopoty i nie dal sie zwerbowac i ja jestem z niego dumny, choc moze w dziecinstwie mialem przez to mniej cukierkow niz inni, czy nie jadlem pomaranczy i zadko szynke. Takie byly czasy i ludziom, ktorzy sie nie ugieli nalezy sie szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 BOHATEREM SIE BYWA... 11.02.05, 12:31 Nie ma zawodu o nazwie BOHATER.Jezeli pan Borusewicz byl bohaterem , to chwala mu za to, ale dzis nim juz nie jest, robi sobie szopki z bylym szpiclem i zwyczajnie sie osmiesza. Odpowiedz Link Zgłoś
aborygen1 Borusewicz to PATRIOTA 11.02.05, 12:58 I pisanie, ze jest juz nikim jest nie na miejscu. To, ze ty i inni moga pisac na tym forum, ze ono wogole istnieje zawdzieczamy rowniez Bogdanowi Borusewiczowi. Inni w tym czasie wybierali robienie kariery. Bogdan Borusewicz odwalal za nich robote. A teraz ty czy inni nie umiecie nawet tego docenic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
desspo18 Re: jest osoba publiczna i chce taka byc 11.02.05, 14:49 jedyne co chce podkreslic to fakt ze kazdy czlowiek ma prawo do chwili slabosci wyniklej z osobistych glebokich ran nie do zaleczenia tkwiacych w podswiadomosci i nie poddajacych sie swiadomej kontroli i to nie powinno byc omawiane w aspekcie teatru czy dzialan politycznych chyba ze sie to naocznie samemu widzialo i ewidentnie dla postronnych obserwatorow bylo to zachowanie teatralna zagrywka w co osobiscie watpie Odpowiedz Link Zgłoś
polf Re: JESZCZE KILKU TAKICH AGENTOW STANIE... 11.02.05, 14:43 Oj ta uwaga jest troche zbedna. Nienawisc rodaka z zagranicy... Dlaczego jestesmy takim nienawidzacym sie narodem...? Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Moze masz racje. 11.02.05, 17:12 Ta moja uwaga jest glupia,ale nie napisalem jej w nienawisci do pana Borusewicza.Jezeli kogos urazilem, to przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: jestem córką 11.02.05, 07:49 nieżyjącego ojca, którego personalia są zbierzne z danymi z listy Wildsteina .Od ojca nie usłyszę już niczego, jakąkolwiek wiedzę mogę uzyskać jedynie występując do IPN, co zrobię.Ojciec był i nadal jest dla mnie człowiekiem, z mocnym kręgosłupem i sciśle określną postawą etyczno-moralną.To On przekazał mi herarchię wartości, którą kieruję się w życiu. Boję się myśleć, czym musiałoby się posłużyć SB aby złamać TAKIEGO człowieka. Myślę,że bez względu na to czego się dowiem ,ojca będę kochać nadal, nie mniej moję widzenie świata i aksjomatów nie jest już takie niewzruszone. Nadal chcę wierzyć w człowieka i jego ideały i mam nadzieję,że wiedza, którą uzyskam przywróci mi spokój i porządek świata. Byłam zwolenniczką grubej kreski Mazowieckiego, teraz żałuję że wszystko nie odbyło sie znacznie wcześniej. Abstrachując od tego co ja przeżywam w tej chwili, po 15 latach żylibyśmy w czystszm powietrzu. A swoją drogą tekst kretyński, godny jakiegoś kolorowanego brukowca. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 To by wiele nie zmienilo. 11.02.05, 07:56 Ludzi latwo osadzac, trudniej zrozumiec a najtrudniej im przebaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
hydy Re: jestem córką 11.02.05, 08:39 mabiwy napisała: > A swoją drogą tekst kretyński, godny jakiegoś kolorowanego brukowca. otóż to; nic jak tylko czekać aż jakaś stacja Tv razem z "GW" zrobi "show" - coś w stylu "przepraszam Cię". Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: jestem córką 11.02.05, 10:05 obojetnie co zrobil Twoj niezyjacy ojciec, zrobil to nie dla jakiejs faneberii, ale przede wszystkim dla Ciebie. Wtedy bylo tak, ze nie kazdy mogl byc michnikiem, o ktoryym rozpisywala sie cala prasa zachodnia, wszystkie te dzsiejsze panteony walki z komunizmem, mogli sobie pozwolic na podskakiwanie SB, bo byli kryci cala tuba propagandowa, jak Radio Wolna Europa, czy paryska Kultura, ktora trabila na caly zachod, gdy Walesa bedac internowany nie dostal gruzinskich koniakow. To pozwalao im na bezkarnosc i tzw. walke o wolna Polske, jak po latach widac wszystcy zyja dobrze i na przeszlosci robia dobra kase. Historia Twego ojca mogla byc calkiem inna, ktos go mogl szantazowac, ze starci prace, ze go zgnoja, ze ma rodzine..takie byly metody. Malo kto sie oparl presji aparatu, wiedzac, ze za jego plecami, nikt nie stoi. Taka jest prawda, jezeli masz odwage ..sprawdz liste, czy to cos w Twoim zyciu zmieni? Opdowiedz sobie sama. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz1948 Re: Do Zlego Wasyla 12.02.05, 23:05 Brawo! Znasz bardzo dobrze te problemy.Teraz anonimowo podskakiwac to jest latwo,ale ciekawi mnie jak ci co teraz tak wszystkich by chcieli sadzic co by zrobili jak by staneli-nie anonimowo- przed Sbekem czy czolo w czolo z ZOMO co by sie dzialo w ich bieliznie? Odpowiedz Link Zgłoś
polf Re: jestem córką 11.02.05, 14:49 Gruba kresaka byla swego rodzaju nieporozumieniem. (z mojego punktu widzenia). Mogla byc dla kapusiow takich jak pan Ch. ale dla takich jak pan K. dzieki ktoremu mordowano z zimna krwia.... to jest nieporozumienie. Oficerowie ktorzy byli katami powinni odpowiedziec za zbrodnie. Ofiary byly rozne. Jedni gineli fizycznie inni moralnie. Nie wiem co jest gorsze. Gdyby mnie zlamano nie wiem czy potrafilbym z tym zyc. Ale jesli mialbym rodzione to .... to nie jest takie proste... Wrecz bolesne. Powinnismy, spokojnie bez nienawisci do kogokolwiek, poznac prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo18 Re: wymuszona wspolpraca nie byla wspolpraca 11.02.05, 15:05 definiowana przez ustawe o IPN przyklad jurczyka jest tu na miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: jestem córką 11.02.05, 15:04 Twoj ojciec - jezeli to on jest na tej liscie - rownie dobrze mogl byc rozpracowywany jako kandydat na TW. Dowiesz sie o tym dopiero z teczki ( jesli sie zachowala). Moim zdaniem istotny jest okres, w ktorym ktos podjal sie wspolpracownictwa. W stalinowskim, zapewne, czlowiek mial niewielki wybor. Sek w tym, jak sie ze swej roli wywiazywal i czy korzystal z niej, w sposob inny niz zapewnienei sobie elementarnego bezpieczenstwa. Nawet TW mieli wolna wole i mozliwosc wyboru postepowania! Jednakze wobec ludzi, ktorzy przystapili do tej wspolpracy dobrowolnie, badz "zlamali sie", bo im odmowiono paszportu, badz talonu na samochod - sorry, nie mam litosci. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
zawacki.and.zawacki Re:Pokazówka rodem z PRL,kiedy to delikwenta 11.02.05, 07:57 sadzano na zebraniu załogi,a egzekutywa polityczna nie zostawiała na nim suchej nitki.Po co Borysewiczowi ów spektakl.Czy czuje sie dowartościowany,bo egzekutywa z wiadomych względów musiała z urędu dowartosciować. Ten tajniak to typowa ofiara tamtego syfu,żałosna płotka,której trzeba współczuć i rozgrzeszyć jesli był nieszkodliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Proronuje stworzyc w Polsce urzad 'spowiednika... 11.02.05, 08:06 cywilnego' z magnetofonem typu 'michnik'. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina777 Re:Pokazówka rodem z PRL,kiedy to delikwenta 11.02.05, 16:02 WSPOLCZUC!!!!!!!!!!????:(((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
zer00 Ach, gdybyż osoby z zespołu redakcyjnego GW... 11.02.05, 08:44 ...stać było przynajmniej na taką spóźnioną odwagę cywilną jak tego szeregowego pracownika gazowni... pomarzyć zawsze można. Brawo B. Borusewicz! Odpowiedz Link Zgłoś
antoni.goczal Opowieści dziwnej treści, szeregowego gazownika ! 11.02.05, 08:50 Ależ się uśmiałem !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: Opowieści dziwnej treści, szeregowego gazowni 11.02.05, 11:46 A z czegoz to sie tak bardzo usmiales? Z ludzkich nieszczesc? Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 09:02 Jak dlugo jeszcze dla Gazety najwiekszymi przestepcami beda szeregowi pracownicy gazowni, a Kiszczak, Miller i Urban ludzmi honoru? Nie mam ochoty czytac artykulow o ludziach, ktorych szantazem lub torturami zmuszano do wspolpracy. Chce poczytac o tych co robili to dla pieniedzy, z zawisci, bo wierzyli w to co robia, bo po prostu byli swiniami. Ale dla Wyborczej przeciez nie ma roznicy... --- a w Nowej Hucie nadal bandytyzm Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Moj Drogi, mowisz nie na temat. 11.02.05, 09:15 Sa dwie listy, lista Wildsteina i lista Honorowa. Ten artykul dotyczy tej pierwszej. Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Re: Moj Drogi, mowisz nie na temat. 11.02.05, 09:19 edek47 napisał: > Sa dwie listy, lista Wildsteina i lista Honorowa. Ten artykul dotyczy tej > pierwszej. zaczynam myslec, ze masz racje --- a w Nowej Hucie nadal bandytyzm Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Moj Drogi, mowisz nie na temat. 11.02.05, 11:10 Drogi edku! Pomyliłeś się. Chyba chodzi ci o listę ludzi honoru? zaliczam do niej ciebie. gładko ci wychodzi bronienie esbeków i donosicieli. Tak jak Lis, ty tez jesteś farbowany... Choć tępię GW, jak się da /właśnie za obronę ubeków/, to nie znaczy, ze mam amnezje, i zapomniałem, jak było. Znam takie typy osobowościowe, jak twój. zawsze im przeszkadzało wszystko, co naruszało sowiecko-ubecki układ. Zawsze mają dyżurne argumenty, aby krytykować - kiedy ubecy psują panstwo - bo nikt ich nie rozliczył, kiedy ktoś rozlicza - to nie potrzeba, bo ...jakies pierdoły. Stara ubecka szkoła, której nasłuchałem się w l.80. I właśnie dlatego tępię wyborczą, że dzisiaj identycznie zwalcza lustrację, zapewne z prywaty. Tego artykułu w GW nie uważam za "przemianę" - po prostu B.Borusewicz "wymusił" udział dziennikarzy. I bardzo dobrze. Zwrócę tylko uwagę twojej zasklepiałej świadomości, że z dzialań takich niby "małych" donosicieli żyła komuna - bez nich by padła wcześniej. Taki nauczyciel chemii wpakował do pudła B. a pewnie i paru innych. To było nic? Trzeba być czerwonym kretynem, a więc człowiekiem bez wstydu i honoru, aby tak sądzić. A jak pokazuje historia - byli ludzie, którzy nie ulegli. Ponieważ pojęcie honoru jest zapewne panu obce, dodam tylko, że czyn tego agenta, który przeprosił B., wzbudził moje uznanie. Nic więcej od niego nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Panie, idz pan spac !!! Pan jest zmeczony.... 11.02.05, 12:49 moze po przebudzeniu rozum i percepcja wroci. Odpowiedz Link Zgłoś
pafcio.gazeta Gazeta nigdy nie bronila ubekow 11.02.05, 14:52 Gazeta nigdy nie broniła ubekow. Kłamstwo, jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 11:41 > Chce poczytac o tych co robili to dla pieniedzy, z > zawisci, bo wierzyli w to co robia, bo po prostu byli swiniami. To trzeba było czytać, np. wywiad Torańskiej z Jaruzelskim w Dużym Formacie. Wkurzają mnie takie wypowiedzi, jak twoja. Jak czytasz Gazetę, to powinieneś wiedzieć, co się w niej drukuje. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly jak mozna tak ponizac czlowieka 11.02.05, 09:12 i to publicznie. Ten wywiad to dowod, co sie nie robi dla paru minut w Gazecie Wyborczej, jest on niesmaczny i ponizajacy godnosc czlowieka. Pan Borusewicz, w roli obrazonego boga, zgodzil sie przyjac Mietka, tylko pod warunkiem, ze bedzie przy tym reporter GW, czyli od poczatku mial zamiar Mietka osmieszyc przed cala Polska i jako wielki sprawiedliwy nie udzielil przebaczenia, odeslal Mietka do dzieci. Smutny melodramat i farsa. Agent Cholewa, zyl w ta smutna tajemnica 30 lat, zajmuje jakies mizerne stanowisko w gazownii, czyli plotka z SB , jakich tysiace. Zostal zlamany, wyznal prawde, ale pan Borusewicz, skulil sie i dramatycznie zaczal plakac, wprost w ramiona reportera. Ot polska historia medialna bez happy endu. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Poczekaj, zostaniesz okrzykniety 'czerwonym'. 11.02.05, 09:26 Mnie to juz spotkalo - patrz powyzej.Borusewicz jest swiety,tak jak kiedys byl Lenin.Moze przesadzilem z tym porownaniem, ale niech bedzie,ideologie nie sa tu istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: Poczekaj, zostaniesz okrzykniety 'czerwonym'. 11.02.05, 11:58 Bronicie czlowieka, ktory upadlal i odbieral godnosc osobista Borusewicza, ktory potrafil walczyc ze zlem. Ja na miejscu Borusewicza tez chcialbym aby ludzie sie dowiedzieli jak wtedy bylo. Uwazam , ze Borusewicz ma prawo czuc sie pokrzywdzony przez Cholewe. Borusewicza wtedy to kosztowalo duzo wiecej niz teraz Cholewe przyznanie sie. Kazdy szczegol jego zycia prywatnego i intymnego mogl byc uzyty przeciw niemu, by go upodlic. Borysewicz nie osadzal tu Cholewy, jednak to Borysewicz jest pokrzywdzonym i moze potrzebowac czasu na przebaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Poczekaj, zostaniesz okrzykniety 'czerwonym'. 11.02.05, 12:00 mkopek napisał: > Bronicie czlowieka, ktory upadlal i odbieral godnosc osobista Borusewicza, > ktory potrafil walczyc ze zlem. Ja na miejscu Borusewicza tez chcialbym aby > ludzie sie dowiedzieli jak wtedy bylo. Uwazam , ze Borusewicz ma prawo czuc sie > > pokrzywdzony przez Cholewe. Borusewicza wtedy to kosztowalo duzo wiecej niz > teraz Cholewe przyznanie sie. Kazdy szczegol jego zycia prywatnego i intymnego > mogl byc uzyty przeciw niemu, by go upodlic. Borysewicz nie osadzal tu Cholewy, > > jednak to Borysewicz jest pokrzywdzonym i moze potrzebowac czasu na > przebaczenie. I to Borusewicz dzisiaj płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaa171 Re: Poczekaj, zostaniesz okrzykniety 'czerwonym'. 11.02.05, 14:21 > I to Borusewicz dzisiaj płacze. Łzy na pokaz = żadne łzy Odpowiedz Link Zgłoś
desspo18 Re: nie sadze aby lzy byly na pokaz,jedno tylko 11.02.05, 15:14 powiem czy nadal cholewa chodzi po mieszkaniach czy tylko dzieki bogu odczyty licznikow ludzie maja juz na korytarzach zwroccie uwage najemcy kogo wpuszczacie do mieszkan jako pracownikow spoldzielni wspolnot elektrykow kominiarzy listonoszy strazakow ilu tam pracuje panow z ubecji Odpowiedz Link Zgłoś
gaia80 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 09:17 Rozmaici 'agenci' akademicccy nie zamierzają sie spowiadać www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=6 a nawet stanowią autorytety intelektualne i moralne Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_doua Re: Teraz Maleszka przed Michnikiem na kolana! 11.02.05, 09:34 Ja uwazam, ze nawet gnojenie czlowieka powinno miec jakies granice. Potem sie to robi wstretne. Czy my zyjemy naprawde w chrzescijanskim kraju? Dlaczego nie jestesmy lepsi od tych, ktorzy nas gnoili do 1989 roku? Dlaczego - jak Zydzi - domagamy sie oka za oko i zeba za zab? Dlaczego prawie nikt z hierarchow i przywodcow prawicy nie stawia tych pytan? Dlaczego wszyscy domagaja sie krwi, im wiecej, tym lepiej. A ja - jak Hemar - jestem czlowiekiem przekornym. I tak sobie mysle, ze im glosniej ktos domaga sie igrzysk i krwi, tym wiecej ma sam do ukrycia. Podobno pod latarnia najciemniej? Do czasu. Prawda jest nierychliwa, ale... Pozdrawiam /Jean-Pierre Odpowiedz Link Zgłoś
mkopek Re: Teraz Maleszka przed Michnikiem na kolana! 11.02.05, 12:00 Nikt tu sie nie domga krwi. Wlasnie probujesz zaprzeczyc temu co sam powiedziales o nierychliwej prawdzie. Nie trzeba nikogo wieszac ale jakas skrucha ze strony TW nalezy sie chyba tym ktorzy zostali przez nich skrzywdzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
gulaga7 Re: Teraz Maleszka przed Michnikiem na kolana! 11.02.05, 12:11 Chciales chyba napisac Michnik z Maleszka na kolana przed Andrzejem Gwiazda? Odpowiedz Link Zgłoś
pafcio.gazeta Re: Teraz Maleszka przed Michnikiem na kolana! 11.02.05, 14:53 Maleszka juz za swoje dostal, przed michnikiem i nie tylko... tylko ze nie publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jakarta Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 09:49 Za forsę, za forsę najbardziej chętnie współpracowaliście z bezpieką a nie dlatego,że SB was biła lub maltretowała!!! (drugi powód waszej wpółpracy z SB: to "chrześcijańska" nienawiść i zawiść do bliźnich). Bardzo łatwo było was werbować. Nie trzeba było wywierać na was żadnego nacisku! Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: panie wszystkow iedzacy: 11.02.05, 09:56 hmmm wyglada na to ze masz w tej dziedzinie spore doświadczenie:-) no to powiedz juz nam, po której stronie byłeś: "dających forsę", czy "biorących forsę"? Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: panie wszystkow iedzacy: 11.02.05, 10:05 pewnie po żadnej, ze względu na młody wiek Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:06 Prawda w istocie oczyszcza, ale mam obawy aby z tego nie zrodziło się jakieś chore reality-show. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:16 ku źwa ..chłopak miał 22 lata... o mało SB go nie zabiła... pogłupieliście... nie każdy może być bohaterem. Człowiek w sytuacjach ekstremalnych nie jest już sobą. Nieliczni wtedy wytrzymują i na ogół przechodzą do grona świętych. Tak naprawdę każdego można złamać to tylko kwestia metod i czasu. Dlaczego nie rozlicza się tych, którzy doprowadzili do upodlenia. Nie odmawiajcie dzieciakom prawa do lęku i strachu. Nie zrobicie z całego społeczeństwa bohaterów. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Dlaczego nie rozlicza się tych, którzy doprowadzil 11.02.05, 17:49 ewa9823 napisała: > ku źwa ..chłopak miał 22 lata... o mało SB go nie zabiła... pogłupieliście... > nie każdy może być bohaterem. Człowiek w sytuacjach ekstremalnych nie jest już > sobą. Nieliczni wtedy wytrzymują i na ogół przechodzą do grona świętych. Tak > naprawdę każdego można złamać to tylko kwestia metod i czasu. Dlaczego nie > rozlicza się tych, którzy doprowadzili do upodlenia. Nie odmawiajcie dzieciakom > > prawa do lęku i strachu. Nie zrobicie z całego społeczeństwa bohaterów. Bardzo mis sie podobaja twoje slowa Ewo. Dodam tyle: Nie odmawiajcie prawa do leku i slabosci nikomu. Dziwna jest tal ludzka natura. Im dalej w przeszlosc, gdy medycyna nie istniala, gdy tortury byly czyms zrozumialym tym wiecej wspanialych ludzi, wspaniali ludzie byli wrecz bogami wtedy. W Chrzescijanstwie jest znana koncepcja winy cudzej. A wiec esbecy sa winni strat i Borusewicza i "tw" i oni powinni odpowiadac za to i placic kompensacje za dzisiejsze straty emocjonalne i inne. To jest przykro patrzec jak pokrzywdzeni gryza sie miedzy soba i nie dostrzegaja winowajcow ktorzy ich w to wepchneli. To jest nie-chrzescijanskie, to jest nonsens. Poza tym to przebaczenie jest obiowiazkiem Chrzescijanskim wiec przebaczcie chciaz przyjaciolom i nie wolna Wam odmawiac tego przebaczenia Im jezeli glowni winowajcy sa nie rozliczani. Odpowiedz Link Zgłoś
nowicki81 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:12 ...to ciekawe jest dla mnie, jako mlodego czlowieka... tez chcialbym poznac zawartosc tej teczki... Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:13 No i chyba będę musiał zmienić zdanie i szybko przejść na pozycje zdecydowanie antylustracyjne. Dość tego pastwienia się nad ślusarzami, kolejarzami i ciepłownikami. Przecież to są dopiero prawdziwe ofiary komunizmu! Na współpracę z SB poszli, bo „bali się reakcji rodziców”, od opozycjonistów odkleić się nie potrafili, bo ci strasznie im imponowali. A teraz ten sadysta Borusewicz radzi im, żeby opowiedzieli o wszystkim swoim dzieciom. Czy ten okrutnik nie wie, że tak jak kiedyś bali się oni reakcji rodziców tak dzisiaj boją się oceny ze strony własnych dzieci? Panie Borusewicz, czym Pan właściwie różni się od tych oprawców z SB? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:22 ku źwa ..chłopak miał 22 lata... o mało SB go nie zabiła... pogłupieliście... nie każdy może być bohaterem. Człowiek w sytuacjach ekstremalnych nie jest już sobą. Nieliczni wtedy wytrzymują i na ogół przechodzą do grona świętych. Tak naprawdę każdego można złamać to tylko kwestia metod i czasu. Dlaczego nie rozlicza się tych, którzy doprowadzili do upodlenia. Nie odmawiajcie dzieciakom prawa do lęku i strachu. Nie zrobicie z całego społeczeństwa bohaterów. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 11:00 ewa9823 napisała: > ku źwa ..chłopak miał 22 lata... o mało SB go nie zabiła... pogłupieliście... > nie każdy może być bohaterem. Człowiek w sytuacjach ekstremalnych nie jest już > sobą. Nieliczni wtedy wytrzymują i na ogół przechodzą do grona świętych. Tak > naprawdę każdego można złamać to tylko kwestia metod i czasu. Dlaczego nie > rozlicza się tych, którzy doprowadzili do upodlenia. Nie odmawiajcie dzieciakom > > prawa do lęku i strachu. Nie zrobicie z całego społeczeństwa bohaterów. > > Może niezbyt uważnie przeczytałem tekst, ale wydaje mi się, że Cholewa rozpoczął współpracę w roku 1972, a SB „o mało go nie zabiła” w roku 1977. Poza tym zwróć uwagę na to, że to on sam nam o tym opowiada. I nie zapominaj, że to Borusewicz płacze, a Cholewa ma oczy suche. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 11:26 Wtedy miał 22 lata, ale potem już nie... tak na marginesie. Wkurza mnie wasza - antylustratorów - obłuda. Jest rzeczą oczywistą, ze potrzebna jest lustracja, dla której zaspokojenie wiedzy tepionych za komuny jest najmniejszym powodem. O wiele ważniejsze jest przecięcie chorych układów. Na razie widzę /od kilkunastu dni/ zadziwiającą zgodność poglądów - jeżeli ktoś był i jest przeciw akcji Wildsteina /troszcząc się np. o tzw. ofiary/ - to dziwnym trafem broni "wyjatkowości" czasow komuny, albo dziwnym trafem broni ubeków w ogóle, albo dziwnym trafem uważa, że nie warto rozgrzebywać przeszłości, albo dziwnym trafem - jak tutaj - broni "nieszczęsną ofiarę" nieczułego Borusewicza. Coś za dużo tych dziwnych trafów. Bez sciemniania - takie nicki, jak edek, holyboy, pierdoła, wasyl, czy - z innych dyskusji - ktoś z Sopotu. Poglądy poglądami, ale trochę przyzwoitości nie zawadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Re: "Borsuk" - Bogdan Borsukiewicz ... 11.02.05, 10:25 ... faktyczny organizator wielkiego Strajku Stoczni Gdańskiej, bez wielkich słów, rozgłosu i późniejszych splendorów, zapewne najwspanialszy CZŁOWIEK tamtych trudnych czasów! Myśląc o nim, myślę, że można nadal być dumnym z tego, że się jest Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_doua Re: "Borsuk" - Bogdan Borsukiewicz ... 11.02.05, 10:29 Ale ty pie*rzysz, konrad. Mieszasz rozne sprawy. Owczesne zaslugi Borusewicza, tak jest, kapelusz z glowy. Ale ze dzisiaj rozkoszuje sie dodatkowym upadlaniem czlowieka, ktory i tak jest juz od lat upodlony? Nie o take Polske walczylem. A wbrew temu, co tu zaraz uslysze, rzeczywiscie walczylem, i m.in. Borusewicza wspieralem moja dzialalnoscia. Dzisiaj sie go wstydze, ale nie zaluje, ze wtedy, przed 1989, go popieralem. Ludzie, zacznijcie samodzielnie myslec. Polakiem to ja sie czuje dlatego, ze jestem Polakiem, i ze jestem z tego dumny, a nie dlatego, ze ktos tam cos kiedys rozsadnego zrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Zgadzam sie..z tym, co napisales ... 11.02.05, 13:37 ale dla wielu Polakow , ktos taki jak pan Borusewicz bedzie zawsze bohaterem ... na wieki wiekow, Amen.Dla nich to , ze pomiata on bylym szpiclem po 30 latach .... jest czyms naturalnym. Mysle ,ze panu B. takie zalosne sceny sprawiaja satysfakcje, bo niczym innym nie potrawie tego wytlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Zgadzam sie..z tym, co napisales ... 11.02.05, 18:25 Jednak mam rację. W nieutulonym żalu po esbekach nie zauważasz swojej śmieszności - może bys coś napisał o cierpieniach męczonych i terroryzowanych psychicznie w tamtych latach dzieki właśnie takim "co mieli prawo do błędu". Ubecka słuchawka wystaje ci z cholewy... Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Ci co czuli sie "meczeni" zostali TW - to JEST 12.02.05, 04:04 prawidlowosc znana we wszystkich wywiadach swiata. Ludzie silni "meczeni" sie nie czuja, "straszne sankcje" jak odmowa paszportu czy wylanie z pracy maja w nosie, a i nie wpadaja w panike, gdy ktos ich palnie znienacka w leb. A napewno nie rozdrapuja ran przez 30 lat - sam bym Ch. koncertowo olal, powiedzial, ze guzik mnie to obchodzi i jego sumienie to jego, nie moj, problem. Borusewicz dal straszliwa plame...Coz, nawet bardzo mala wladza (bo duzej koledzy mu nie dali)najwyrazniej demoralizuje. A moze demoralizuje "uklad"? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 masz calkowita racje... 12.02.05, 00:02 Borusewicz to palant nad palanty i frustrat, ktorego gwiazda juz gasnie i probuje przypomniec sie tym, ktorzy tych czasow nie pamietaja, albo tym, dla ktorych czas sie zatrzymal w 1989 roku....Zalosne. Ta jego cala dzialalnosc konspiracyjna - nie potwierdza jego bohaterstwa lecz nieudolnosc owczesnych wladz - lub byloby lepiej powiedziec - Borusewicz realizowal zadania wyznaczone przez "ludzi systemu", w ramach rozgrywek frakcyjnych. I udawanie teraz, ze o niczym nie wiedzial i ze obalil system to taka prawda jak skok Walesy przez plot. Bardziej to przypominalo zabawe w podchody - byli my i oni. I jak u Orwella, w tej chwili to juz zaczyna zacierac sie granica pomiedzy "nimi" i "nami" a cyrk w wykonaniu Borusewicza tez jak u Orwela. Panowie frustraci, wasze 5 minut minelo juz 1980, z mala powtorka w 1989 ale to sie juz nie wroci, niezaleznie od waszego zaklinania rzeczywistosci. Byliscie narzedziem w rekach SB (i ja tez!), nieraz dostaliscie po glowie (i ja tez!)- ja przynajmniej nie mam do nikogo pretensji. Dzialalem bo chcialem, bo mialem dosc systemu. Ryzykowalem ile uwazalem za sluszne i piersi po ordery nie nadstawiam! A teraz jestescie narzedziem w rekach takich giertychow, rokitow i niedobitkow kaczorow... Otworzcie oczy - komu ten caly cyrk sluzy? Takim borusewiczom, rokitom, kaczorom, tuskom? Wojt Pana wini, Pan Ksiedza a nam wszystkim wkolo nedza..... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek6665 Re: Zgadzam sie..z tym, co napisales ... 20.08.05, 20:37 Borusewicz jest małym człowiekiem Nie kopie się leżącego Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: Zgadzam sie..z tym, co napisales ... 20.08.05, 20:43 A ty jestes glupi huj jak brezniew. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: "Borsuk" - Bogdan Borsukiewicz ... 11.02.05, 15:13 Od kiedy to przyznanie sie do winy jest upodleniem? Upodleniem jest "materila' z winy Cholewy a nie okazja do wyjasnien, jaka mu stworzyl Borusewicz. Oczywiscie, z dystansem traktuje sam tekst, jak kazdy tekst GW, ktora przechodzi wszelkie stadia intelektualnej nieuczciwosci krecac sie po tym lustracyjnym kotle, ale opierajac sie tylko na nim - Cholewa wyparl sie,ze byl "Rejtanem" Borusewicz najwyrazniej ma watpliwosci z uwierzeniem mu. Jezeli Ch. jest, rzeczywiscie "Rejtanem", to ja dziekuje za takie obludne "przeprosiny" i oczekiwanie ze "sie wybaczy". Pamietacie te slawetna, szokujaca scene z "Psow" kiedy pijani sbcy niosa na drzwiach totalnie juz "skutego" kolege spiewajac "Janek Wisniewski padl"? Zycie przeroslo film.... Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
zdybex Re: "Borsuk" - Bogdan Borsukiewicz ... 11.02.05, 19:15 Z czego żył ten bezrobotny patriota zanim go zrobili urzednikiem. Nić nie robił, nic nie umie to dobry na urzednika. W normalnym kraju drukowałby na podkoszulkach napisy reklamowe w technice sitodruku, chyba, ze by sie podszkolił. A tak odpowiada za coś o czym nie ma pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
aaaa171 Ciekawe zestawienie 11.02.05, 10:29 Z jednej strony człowiek złamany przez stary system. Z drugiej nadczłowiek zdemoralizowany przez nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Ciekawe zestawienie 11.02.05, 11:53 aaaa171 napisała: > Z jednej strony człowiek złamany przez stary system. Z drugiej nadczłowiek > zdemoralizowany przez nowy. Gdzie widzisz to zdemoralizowanie Borusewicza? Jak Twoim zdaniem powinien się zachować? Przytulić, pocieszyć? Sądząc z relacji ta rozmowa więcej kosztowała Borusewicza niż Cholewę, nie można mieć pretensji, że nie potrafi się od razu bratać z facetem. Nie dość, że nie było nigdy kary dla agentów, to jeszcze wychodzi, że to oni są ofiarami bo Borusewicz może chodzić z podniesioną głową a taki Cholewa nie. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaa171 Re: Ciekawe zestawienie 11.02.05, 14:24 kataryna.kataryna napisała: > Gdzie widzisz to zdemoralizowanie Borusewicza? Zgnoił człowieka publicznie, dla przykładu. Zdarzyło mi się to kiedyś, byłem młodym szczylem w ogólniaku, a na przeciwko stała nasza szkolna menda partyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaa171 Re: donosilesa menda partyjna cie sypnela w klasi 11.02.05, 18:03 Nie, to na mnie doniesiono. Może to ty? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Co za debilny komentarz 11.02.05, 13:45 Borusewicz jest jednym z najbardziej uczciwych polskich polityków. Cholewa bał się rozpoznania po wywiadzie z Formatu (Borusewicz podał tylko inicjał). i dlatego się ujawnił. w skruchę nie wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
aaaa171 Re: Co za debilny komentarz 11.02.05, 14:31 elfhelm napisał: > Borusewicz jest jednym z najbardziej uczciwych polskich polityków. Od dzisiaj, dla mnie, _był_ "Co za debilny komentarz" - próbuj panować nad emocjami. Ale trochę cię rozumiem, najbardziej boli gdy szuja wychodzi z naszego idola. Ja to już odchorowałem parę lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
lpatezag Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:39 Ktos we wczesniejszych postach napisal ze Borysewiczowi teraz sie dobrze zyje wiec jest jest ok i nie ma sprawy.Tylko 20-pare lat temu Borusewicz nie znal swojej przyszlosci (przeciez roznie mogl skonczyc) i po prostu ryzykowal wszystkim i dzieki temu tacy jak on wygrali.A Cholewa okazal sie tchorzem i sprzedawczykiem i nie wierze w tą jego spiewke o skorumpowanii przez to ze palil trawke i bal sie rodzicow.Przeciez to pic na wode!mogl wymyslec cos wiarygodniejszego!Powinien dostac wpie..20lat temu od Borusewicza i jego kolegow to moze by zmadrzal. Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_doua Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:42 lpatezag, ja tez w wiekszosc nie wierze, ale przeciez nie o to tu chodzi. I przypuszczam, ze Borusewicz tez nie wierzyl w to, co uslyszal. No to po co to "idz powiedz dzieciom". Zenujace. Enough is enough. Niestety po polsku nie potrafie tego powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 18:34 Panie pierdoła. Wyjaśnij mi Pan, jak ma sie zachować człowiek, który spotyka człowieka, który go robił kiedys w konia, może brał na sercowe spytki, aby donieść ubekom? pan jesteś taki mądry, a jednocześnie nic Panu nie pasie. Robił dobrze ten ubek, czy nie? Mają CHOĆ TYLKO PRZEPRASZAĆ, czy nie? Dociekać, dlaczego niektóre sprawy sa tak załatwiane, a nie inaczej, albo dziwnie nie moga być załatwione? Kiszczak jest czemuś winny, czy nie? I wiele innych pytań, które NORMALNEMU, niezczerwieniałemu i niezubeciałemu człowiekowi się narzucają. Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_doua Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 18:58 > Panie pierdoła. Wyjaśnij mi Pan, jak ma sie zachować człowiek, który spotyka > człowieka, który go robił kiedys w konia, może brał na sercowe spytki, aby > donieść ubekom? pan jesteś taki mądry, a jednocześnie nic Panu nie pasie. Robił > > dobrze ten ubek, czy nie? Mają CHOĆ TYLKO PRZEPRASZAĆ, czy nie? Dociekać, > dlaczego niektóre sprawy sa tak załatwiane, a nie inaczej, albo dziwnie nie > moga być załatwione? Kiszczak jest czemuś winny, czy nie? I wiele innych pytań, > > które NORMALNEMU, niezczerwieniałemu i niezubeciałemu człowiekowi się narzucają Panie zeter1! Nie wiem, co bym zrobil. Na pewno nie wdalbym sie w bojke, to nie moj styl. Poza tym pyta Pan o ubeka, a Cholewa ubekiem nie byl, tylko wspolpracownikiem SB. To mala taka roznica. Niech go pan nazywa jak Pan chce, tylko nie ubekiem czy sbekiem. Kapus, donosiciel, zdrajca, dobrych slow nie brak. Ja nie mam odpowiedzi na wszystkie pytania, ale mam odczucie takie, ze to byl niepotrzebny teatr. Ciagle mi brakuje na forum powaznej dyskusji na temat wlasnie ubekow i sbekow, ktorzy ludzi takich jak Cholewa potrafili zlamac. Zawsze byli tacy, ktorzy sie nie dali zlamac, i zawsze byli tacy, ktorzy ulegali namowom, przynetom czy pogrozkom. Co do tego to chyba sie zgadzamy. Jesli mnie Pan pyta, czy Cholewa dobrze zrobil. Oczywiscie, ze nie dobrze. No, ale nastepne pytanie: co z takim zrobic, czy wystarcza przeprosiny. Wie Pan - jesli przeprosiny nie wystarczaja, i system prawny to przewidzial - to prosze do sadu, bez watpienia. Ale do bojek czy do wieszania obok wisni absolutnie NIE namawiam. Zdaje sobie sprawe z tego, ze Cholewa nie musial w tym przedstawieniu uczestniczyc. Ale byl, moze zywiac nadzieje, ze to jakos zakonczy jego sprawe. Na pytanie o wine Kiszczaka to naprawde nie mam nawet zamiaru odpowiadac. Co ma piernik do wiatraka, maly lokalny donosiciel z Wybrzeza z Ministrem Spraw Wewnetrznych PRL, podejrzanym o popelnienie komunistycznych zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, o pozbawienie zycia gornikow z "Wujka"? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Zalatwia sprawe jak mezczyzna: albo daje w morde, 12.02.05, 04:13 albo wzrusza ramionami i pozostawia drania za soba w mysl zasady nie rusz gowna, bo smierdzi. A juz napewno mezczyzna nie odgrywa histerycznej wielce pokrzywdzonej cioty przed kamerami TV i w obecnosci stada dziennikarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Zalatwia sprawe jak mezczyzna: albo daje w morde, 12.02.05, 04:15 albo wzrusza ramionami i pozostawia drania za soba w mysl zasady nie rusz gowna, bo smierdzi. A juz napewno mezczyzna nie odgrywa histerycznej wielce pokrzywdzonej cioty przed kamerami TV i w obecnosci stada dziennikarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
wojteklondon Re: Spowiedź agenta SB przed Bogdanem Borusewicze 11.02.05, 10:44 Dobrze , ze powiedzial a z... Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Szanowny Panie Bogdanie Borusewicz 11.02.05, 12:21 Proszę pamiętać, że w Polsce są miliony ludzi, którzy pamiętają i będą pamiętać oraz zadbają by pamiętały o tym ich dzieci, że możliwość życia w Wolnej i Demokratycznej Polsce zawdzięczamy takim ludziom jak Pan. Niestety nadal nie rozliczone winy komuchokracji z czasów PRL i jej dzisiejsza rola w Polsce doprowadziły do ogromnego zamieszania moralnego. Nadal śmią napadać na takich ludzi jak Pan tchórze, którzy nie potrafią stawić czoła własnym grzechom i ułomnością. Niestety dominujący staje się pogląd, że lepszy jest ten, który jest górą, a jedyną sensowną drogą jest ta która prowadzi do dominowania nad innymi. Moralność, uczciwość i odpowiedzialność są spychane na margines. Ale zapewniam Pana, że w Polsce są miliony ludzi, którzy żyją normalnie i uczciwie, choć może skromnie. I ci wszyscy ludzie widzą różnicę między postawą Pana i postawami donosicieli i tchórzy, którzy na dodatek przez 15 lat nie byli w stanie stawić czoła własnej przeszłości. Widzą różnicę między postawą człowieka, który większość życia walczył o Prawdę i Wolność, a postawą ludzi, którzy nawet przed sobą nie potrafią przyznać się do własnej podłości i tchórzliwie liczą, że uda im się dożyć swych lat w ukryciu unikając hańby. Hańby, którą mogli pokonać przyznając się do własnych słabości w dowolnej chwili w ciągu tych kilkudziesięciu lat!!! Serdecznie Pana pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego. Proszę te życzenia przekazać wszystkim Pana kolegom i przyjaciołom, którzy mimo własnych słabości potrafili godnie przeciwstawić się podłości innych ludzi walcząc o nasze wspólne dobro. JA Slon Odpowiedz Link Zgłoś