Dodaj do ulubionych

Cimoszewicz o FOZZ

21.02.05, 16:03
Złodziej krzyczy "łapaj złodzieja!"???
SLD będzie winne temu przedawnieniu, także Cimoszewicz.




.
Obserwuj wątek
    • komentator44801 Re: Cimoszewicz o FOZZ 21.02.05, 16:11
      A mnie ciekawi, czy jak przedluza i proces bedzie w sumie trwal n.p. 11 lat, to
      czy skazani nie beda mogli zaskarzyc polskiego wymiaru sprawiedliwosci o
      opieszalosc i dostac jeszcze premie do tych 160 mln czy ile tam ukradli...
      • adebo Re: Cimoszewicz o FOZZ 21.02.05, 16:26
        komentator44801 napisał:

        > A mnie ciekawi, czy jak przedluza i proces bedzie w sumie trwal n.p. 11 lat,
        to
        > czy skazani nie beda mogli zaskarzyc polskiego wymiaru sprawiedliwosci o
        > opieszalosc i dostac jeszcze premie do tych 160 mln czy ile tam ukradli...

        No i o to wszystkim chodzi.
    • wanda43 Re: Cimoszewicz o FOZZ 21.02.05, 16:39
      PiS chce powrotu do metod stalinowskich.Zamiast uczciwego procesu - akt
      oskarzenia i najlepiej w czape.Obrona? a po co? a wsadzic dowolna osobe pod
      dowolnym zarzutem i skazac,najlepiej zaocznie,albo dręczyc przez kilkanascie lat
      sprawami sadowymi bez prawa do obrony.Az strach sie bać,co będzie,jak /nie daj
      boze/dostaną władze.
    • pani.zosia Re: Cimoszewicz o FOZZ 21.02.05, 16:54
      Rozdmuchanie "afery FOZZ" było strzałem do własnej bramki.
      Istotą FOZZu było wykupywanie polskich długów na rynku wtórnym. Jakoże
      dłużnikowi nie wolno czynić takich rzeczy, całe przedsięwzięcie musiało być
      dyskretne. Działo się to za "niewiedzą" naszych wierzycieli. I był wilk syty i
      owca cała.Polskie długi malały przy obopólnym zadowoleniu.Aż znalazł się
      sprawiedliwy (kto?), który rozlał mleko. I zaczęło się polskie piekiełko.
      Czym są są te 3mln. głownej oskarżonej wobec miliardów długu, czy nawet te
      rzekome 300mln. "straty"? Gdyby nie "afera" zadłużenie polski by malało. Więcej
      dyskrecji!
      • borrus Re: Cimoszewicz o FOZZ 22.02.05, 08:01
        Odpowiadasz na :
        pani.zosia napisał:

        > Rozdmuchanie "afery FOZZ" było strzałem do własnej bramki.
        > Istotą FOZZu było wykupywanie polskich długów na rynku wtórnym. Jakoże
        > dłużnikowi nie wolno czynić takich rzeczy, całe przedsięwzięcie musiało być
        > dyskretne. Działo się to za "niewiedzą" naszych wierzycieli. I był wilk syty
        i
        > owca cała.Polskie długi malały przy obopólnym zadowoleniu.Aż znalazł się
        > sprawiedliwy (kto?), który rozlał mleko. I zaczęło się polskie piekiełko.
        > Czym są są te 3mln. głownej oskarżonej wobec miliardów długu, czy nawet te
        > rzekome 300mln. "straty"? Gdyby nie "afera" zadłużenie polski by malało.
        Więcej
        >
        > dyskrecji!

        Z taką moralnością powinnaś okradać staruszki, a o dyskrecje prosić za pomocą
        bejsbola. Dobra, ubecka szkoła pani Zosiu.
    • atoato Re: Cimoszewicz o FOZZ 21.02.05, 17:02
      LUDZIE czy wy nic nie widzicie?

      sprawa się przedawnia nie dlatego że jest złe prawo - bo jest jasne i od
      początku było wiadomo kiedy się przedawni,

      ani nie dlatego że adwokaci są źli, bo adwokaci robią co do nich należy -
      bronią Klienta, a adwokaci MUSZĄ BYĆ NIEZALEŻNI OD PAŃSTWA BO BRONIĄ CZŁOWIEKA
      PRZED APARATEM PAŃSTWA I DLATEGO STANOWIĄ GWARANCJĘ SPRAWIEDLIWEGO PROCESU

      ale przedawnia się dlatego ŻE SĄD I PROKURATURA SPIERD.LIŁY 15 OSTATNICH LAT
      ŚLAMAZARZĄC SIĘ Z POSTĘPOWANIEM I ULEGAJĄC NACISKOM POLITYCZNYM - Vide p.
      PIWNIK która zostawiła sprawę w decydującym momencie żeby być przez 6 miesięcy
      ministrem - co świadczy o braku niezawisłosci sądu

      ZMIANA PRAWA W TRAKCIE PROCESU JEST Oczywiście możliwa, ale to jest
      zaprzeczenie sprawiedliwego procesu. Państwo polskie miało 15 lat na obsądzenie
      tej sprawy i nie wywiązało się z niej.
      • jack20 Re: Cimoszewicz o FOZZ 21.02.05, 19:40
        Jesli prawo jest dobre co twierdzisz, to dlaczego stwierdzasz, ze jest brak
        nezawislosci sadu?
        Jesli prawo jest dobre tzn., takie procesy jak afera NFOZ swiadcza, ze nie mamy
        kompetentnych prawnikow, ze mamy do czynienia z bezkarnym sabotazem prawa przez
        urzednikow.
        Jesli adwokaci maja mozliwosc bezkarnie dostarczac klientowi falszywe dowody,
        kierowac klientow do korupcyjnych lekarzy, przedluzac w sadzie procesy, tymi
        czy innymi kryminalnymi chwytami przeciagajac procesy i nie ponoszac zawodowych
        konsekwencji znaczy, ze na tym obszarze prawo nie funkcjonuje.
        Wszystko to znaczy, tak czy siak, ze przepisy prawa nie funkcjonuja w Polsce.

        Musimy zastanowic sie czy:
        -Polacy jako narod sa aspoleczni, tworza korupcyjne spoleczenstwo, sabotuja
        wszystko co ma zwiazek z prawem, maja wyjatkowe zdolnosci w zlodziejstwie i
        lamaniu prawa.
        W tym przypadku ZADNE prawo oparte na zasadach demokracji NIE BEDZIE tu
        funkcjonowac.
        lub
        -czy aktualne prawo stworzone na uzytek tego narodu jest dobre, wlasciwe,
        skuteczne i ma mozliwosc byc bezwzglednie egzekwowane?
        A moze, tylko wystepuje czasem subiektywny i niefortunny zbieg okolicznosci
        przypadkowo majacy wplyw na procesy sadowe?
        (co rzekomo twierdzisz)
      • matze Re: PRZEDAWNIENIA SĄ GŁUPOTĄ 21.02.05, 18:35
        NIE zgadzam sie!!!Najcięższe przestępstwa I TYLKO one powinny & nie ulegają
        przedawnieniu np.ludobójstwo,ale inne niepowinny nie przedawniać się.Chociażby
        dlatego ,aby dyscyplinować organy ścigania do podejmowania śledztw i scigania
        sprawców przestępstw zanim dowody zaginą ,wspomnienia zatrą sie w pamięci
        świadków itp.W sprawie FOZZ błędem było tak późne rozpoczęcie procesu.Swoją
        drogą czy nie wydaje sie Wam podejrzanie powołanie pani sędzi Piwnik na
        stanowisko Ministra gdy prowadziła proces w tej sprawie,czy nikt nie
        przewidywał że sprawa FOZZ może ulec przedawnieniu-a właśnie w tym kierunku
        zmierza.....
        • xxxxyyyyzzzz Re: PRZEDAWNIENIA SĄ GŁUPOTĄ 21.02.05, 23:58
          matze napisał:

          > NIE zgadzam sie!!!Najcięższe przestępstwa I TYLKO one powinny & nie ulegają
          > przedawnieniu np.ludobójstwo,ale inne niepowinny nie przedawniać się.

          Dobrze prawisz, ale ciezko Cie zrozumiec... hi hi hi, ha ha ha
    • ak33 Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 18:55
      Chcecie Panowie zmieniać zasady odpwiedzialności karnej podczas trwania procesu?
      No to zmieniajcie. Nie mam ani krzty współczucia dla pani Chim i spółki.
      Pomyślcie tylko o jednym - jeżeli nawet zakładacie, że ten pomysł jakimś cudem
      się uda w kraju, to czy starcza wam wyobraźni co się mogloby się stać w
      przypadku, gdy sprawa trafiłaby do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w
      Strasburgu? Naprawdę chcecie aby cała prawnicza Europa poczytała sobie o
      przewagach polskich prokuratorów, biegłych, ławników, urzędników sądowych i
      sędziów w ciągu tych 15 lat postępowania? Śpieszno wam do kolejnej kompromitacji
      na skalę europejską? Wiktoria bagdadzka już wam nie wystarczy?
      • sznaucer465 Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 19:13
        ak33 napisał:

        > Chcecie Panowie zmieniać zasady odpwiedzialności karnej podczas trwania
        procesu
        > ?
        > No to zmieniajcie. Nie mam ani krzty współczucia dla pani Chim i spółki.
        > Pomyślcie tylko o jednym - jeżeli nawet zakładacie, że ten pomysł jakimś cudem
        > się uda w kraju, to czy starcza wam wyobraźni co się mogloby się stać w
        > przypadku, gdy sprawa trafiłaby do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w
        > Strasburgu? Naprawdę chcecie aby cała prawnicza Europa poczytała sobie o
        > przewagach polskich prokuratorów, biegłych, ławników, urzędników sądowych i
        > sędziów w ciągu tych 15 lat postępowania? Śpieszno wam do kolejnej
        kompromitacj
        > i
        > na skalę europejską? Wiktoria bagdadzka już wam nie wystarczy? A dlaczego
        nie. Jeśli tak to od razu wypuście tych złodziei przecież oni dbali o FOZZ
        nieco przy tym zarabiając na lewo.GNOJE!!!!
        • ak33 Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 19:16
          > Jeśli tak to od razu wypuście tych złodziei przecież oni dbali o FOZZ
          > nieco przy tym zarabiając na lewo.GNOJE!!!!

          Problem polega na tym, że nie tak od razu - mieli ich "w dyspozycji" przez 15 lat.
          • jack20 Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 19:57
            Demokracja nie jest forma panstwa, ktora mozna wprowadzic "z dnia na dzien"
            dekretem a ulega ewolucji w czasie.
            Summa sumarum nalezy stwierdzic, ze jako narod budujacy demokracje nie
            potrzebowalismy i nadal nie POTRZEBUJEMY na tym etapie prawa na wzor innych
            wysoce rozwinietych panstw demokratycznych Europy a prawa skutecznego dla tej
            formy rozwoju spoleczenstwa.
            • ak33 Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 20:30
              Absolwent wieczorowych studiów prawniczych, członek klubu parlamentarnego PiS, hę?

              > Summa sumarum nalezy stwierdzic, ze jako narod budujacy demokracje nie
              > potrzebowalismy i nadal nie POTRZEBUJEMY na tym etapie prawa na wzor innych
              > wysoce rozwinietych panstw demokratycznych Europy a prawa skutecznego dla tej
              > formy rozwoju spoleczenstwa.

              Halo, przyjacielu - mamy już demokrację - jesteśmy w Unii Europejskiej! W Unii!
              Od maja 2004 r.! Słyszałeś o tym, czy ci umknęło? A od dłuższego jeszcze czasu
              chodzimy ze skargami do Strasburga.
              A tak w ogóle, z tego co piszesz, to rzeczywiście może wynikać, że w istocie
              reprezentujesz jakąś niższą "formę rozwoju społeczenstwa". Pytanie tylko jaką?

              "Lex retro non agit" - wiesz kto po raz pierwszy sformułował tę zasadę? Pewnie
              wiesz, tak jak i to, że to było jeszcze w Starożytności. A wiesz co było
              wczesniej? Wiesz z pewnością. No tak - jak się popatrzy na obyczaje polityków
              PiS-u...
              Summa sumarum.
              • jack20 Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 20:45
                To, ze mamy demokracje to twierdzisz ty.
                Kto ci nota bene takich madrosci nawbijal?
                Na zachod od Odry twierdza, ze mamy spore, jesli nie olbrzymie zaleglosci i
                niedociagniecia w demokracji.
                Jestes jak widze w histori i lekturze prasy na biezaco, to dotarlo to z
                pewnoscia do ciebie.
                Do Stassburga maja prawo przyjacielu chodzic tez Gruzini, Rosjanie, Ukraincy
                czyli wszyscy czlonkowie Rady Europy (ze siedziba w Strassburgu zreszta)
                A tu pelna lista:
                Albania, Andora, Armenia, Austria, Azerbejdżan, Belgia, Bułgaria, Chorwacja,
                Cypr, Republika Czeska, Dania, "Dawna Republika Jugosłowianska Macedonia",
                Estonia, Finlandia, Francja, Grecja,Gruzja, Hiszpania, Holandia, Irlandia,
                Islandia, Liechtenstein, Litwa, Łotwa, Luksemburg, Malta, Mołdowia, Niemcy,
                Norwegia, Polska, Portugalia, Rosja, Rumunia, San Marino, Słowacja, Słowenia,
                Szwajcaria, Szwecja, Turcja, Ukraina, Węgry, Włochy, Zjednoczone Królestwo
                Wielkiej Brytanii.
                Ale o czym to swiadczy?...ze wszystkie te panstwa sa demokratyczne?
                Podobnie przyjacielu jest z czlonkostwem w uni.
                • ak33 Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 21:16
                  Doskonale wiem kto może składać skargę do Trybunału w Strasburgu. Nie musisz
                  mnie oświecać. Nie potrzebuje pouczeń od kogoś kto twierdzi, że nie są Polsce
                  potrzebne wysokie standardy prawne. Brakuje ich rozpaczliwie i właśnie z tego
                  powodu, z powodu niskich standardów prawnych, polska demokracja wygląda tak jak
                  wygląda.
                  Summa sumarum, nota bene, etc., cia, fbi,lsd, cdn...



                  • jack20 Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 21:27
                    Absolutnie nie zamierzam sie z toba klocic, gdyz traktuje to jako wymiane
                    pogladow.
                    Chcialem tylko przypomniec, ze 30-40 lat wstecz przepisy prawa, formy
                    obyczajowe w zchd. europie tez byly rozne od dzisiejszych.
                    Mozna szybciej lub wolniej dokonac ewolucji prawa ale nie wiem czy celowe jest
                    i czy mozna pomijac jego istotne etapy doprowadzac sztucznie do wysokiego jego
                    poziomu, gdy brakuje skutecznych instrumentow w panstwie (politycy, stan
                    sadownictwa i policji)
                    • bartoszcze Re: Robi się coraz ciekawiej... 21.02.05, 22:43
                      jack20 napisał:
                      > Chcialem tylko przypomniec, ze 30-40 lat wstecz przepisy prawa, formy
                      > obyczajowe w zchd. europie tez byly rozne od dzisiejszych.

                      Dbając o ewolucję Twojej wiedzy: 35 lat temu całkiem niedemokratyczny sejm PRL
                      uchwalił kodeks karny, w którym funkcjonowało parę bardzo cywilizowanych zasad -
                      takich jak np. niedziałania prawa wstecz, czy też stosowania ustawy karnej
                      korzystniejszej dla sprawcy..
    • teodot Dlaczego to w ogóle możliwe? 21.02.05, 18:57
      Dla mnie to po prostu niezrozumiale, dlaczego może ulec przedawnieniu sprawa,
      która się toczy przed sądem. Wiem, tak jest. Ale dlaczego? Przedawnienie
      powinno dotyczyć spraw nieosądzonych. A na pewno nie sądzonych. I jeśli jest
      potrzebna jakaś zmiana prawa, to dotycząca wlaśnie tego. ze spraw toczących się
      już przedawnienie nie obejmuje.

      Zresztą. Wyobraźmy sobie jakiś drastyczny przypadek. Morderstwo. Sprawca
      wykryty na pół roku przed upływem okresu przedawnienia. Specjalnie piszę -
      wykryty. Nikt nic nie mataczył, przewlekał. I co wtedy?

      Mamy tu doczynienia ze złą konstrukcją prawa i to konstrukcję, sama konstrukcję
      trzeba poprawić.
    • losiu4 Re: Cimoszewicz o FOZZ 21.02.05, 20:22
      no nie... myślałem, że Cimoszka nieco mądrzejszy... nie wiem, czy Pani Chim czy
      inni sa winni czy nie... ale w tym przypadku nalezałoby sie przyjrzec tym,
      którzy przez tyle lat patrzyli na ślizganie wymiaru sprawiedliwosci. Od
      prokuratorów (i sędziów) poczynając, na Kaczorach i innych politykierach z lewa
      i prawa kończąc. O Wybiórczej, naszej jedynej sprawiedliwej, nie wspomnę :)

      Pozdrawiam

      Losiu
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka