bladatwarz
23.02.05, 22:39
Pomijam modlitwy i pozdrowienia sluchaczy. Wczesniej byly jakies spiewy,
modlitwy i wiadomosci.
Od dwoch godzin jest program o adoptowaniu dzieci. Bardzo wywazony i troche
nawiedzony, przpojony miloscia blizniego do przesady, ale to rozglosnia
katolicka, wiec trudno oczekiwac, ze beda opowiadac zatry. Ani jeden sluchacz
nie wygadywal bredni na antenie. Ludzie sa zyczliwi, mowia spokojnie.
Kiedy w tym radiu budza sie upiory? Bo rozmow niedokonczonych pare razy
sluchalam i nie zrobily na mnie wrazenia.
Ta rozmowa o Walesie byla normalna i mysle, ze Walese ktos teraz napuscil na
RM.
Wczorajsza rozmowa byla kulturalna, moze nie zawsze na temat, ale Ci ludzie
maja takie poglady, wiec zadnych zaskoczen.