Dodaj do ulubionych

Proces o aferę FOZZ: głos ma obrona

26.02.05, 07:17
zabrać wszystko i zamknąć złodziei do pierdla!
Obserwuj wątek
    • golcon ZBRODNIA GOSPODARCZA, PROPOZYCJA 26.02.05, 08:18
      Przepraszam, że kolejny raz przedstawiam moje propozycje. Nie jestem
      prawnikiem, więc nie przedstawiam szczegółowych zapisów proponowanych zmian w
      prawie. Przedstawiam tylko koncepcje takich zmian aby skutecznie walczyć z
      plagą afer i złodziejstwa.
      Z uwagi na nowe zjawisko w przestępczości w III RP dotyczące gigantycznych
      przekrętów, afer, ossustw, kradzieży, powinno wprowadzić się pojęcie : ZBRODNI
      GOSPODARCZYCH. Za zbrodnię gospodarczą uważam oszustwo na skalę ponad 1 mln
      złotych( próg do dyskusji). Pamiętajmy, że w Polsce tysiące osób umiera z braku
      środków finansowych na leczenie, setki tysięcy dzieci autentycznie głoduje,
      nagminnie brak środków na naukę, oświatę, bezpieczeństwo obywateli. Nie możemy
      się godzić na beztroską działalność wymiaru sprawiedliwości, który pragnie
      tylko obłowić się forsą, często aktywnie lub biernie współpracuje z
      przestępcami .
      W odniesieniu do zbrodni gospodarczych:
      1. Nie może być mowy o przedawnieniu. Przestępcy mający gigantyczne pieniądze
      mogą mataczyć, przeciągać procesy, korumpować przedstawicieli wymiaru
      sprawiedliwości. Widzimy to na przykładzie afery FOZZ. Nie rozumię oporu
      prawników przed instytucją nieprzedawnienia.Przecież to jest w interesie
      społeczeństwa.
      Przestępcy zbrodni gospodarczych powinni korzystać tylko z obrońców z urzędu,
      opłaconych według obowiązującego prawa. Nagminnie przez przestępców stosowana
      jest praktyka wynajmu najlepszych adwokatów za ogromne pieniądze pochodzące z
      przestępstwa. Ofiara często pozbawina środków materialnych jest w diametralnie
      gorszej sytuacji od przestępcy. Przecież to jest czyste paserstwo adwokatów.
      To musi być zabronione. Honoraria adwokatów mogą być tylko z legalnych źródeł
      klienta.
      W przypadku kluczenia czy też obstrukcji procesu przez obrońców, tacy obrońcy
      powinni być surowo karani przez sąd, włącznie z pozbawianiem praw wykonywania
      zawodu.
      3. Sądy powinny orzekać przepadek mienia pochodzącego z przestępstwa nie tylko
      w odniesieniu do przestępcy ale i w rodzinie bliższej i dalszej. Urzędy
      skarbowe powinny wyjaśnić legalność posiadanych majątków w rodzinie przestępcy.
      Nagminnie stosowane są triki, że przestępca oficjalnie jest na utrzymaniu
      rodziny, nie ma żadnych dochodów, zrabowane pieniądze polokował u bliższych i
      dalszych znajomych. Dziwne,że stać go na olbrzymie honoraria dla adwokatów.
      4. Moim zdaniem powinno podnieść się progi najniższych kar za poważne
      przestępstwa gospodarcze. Kary powinny być adekwatne do wielkości zrabowanych
      środków finansowych i utraconych bezpowrotnie pieniędzy. Najwyższe kary powinny
      sięgać do 25 lat więzienia. Kara powinna składać się z dwóch składników. Jeden
      składnik to bezwzględna kara wiezienia za sam fakt przestępstwa, drugi składnik
      to kolejne lata za każdy skradziny milion zł, np 5 lat odsiadki. Jeśli zwróci
      zrabowane pieniądze lub ich część to automatycznie zmniejsza mu sie drugi
      składnik kary. Przy takim podejściu przestępca bardzo szybko znajdzie pieniądze
      i zwróci pokrzywdzonej osobie fizycznej czy też prawnej.
      Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości muszą wreszcie zrozumieć,że mają służyć
      społeczeństwu a nie przestępcom.
      Najskuteczniejszym narzędziem walki z przestępczością gospodarczą byłoby
      wprowadzenie POWSZECHNEJ LUSTRACJI MAJĄTKOWEJ. W pierwszej kolejności
      obejmowałaby osoby pełniące ważne funkcje zaufania społecznego ( politycy,
      prawnicy, lekarze, samorządowcy, członkowie rad nadzorczych, zarządów spółek,
      itp).
      Tylko systemowe monitorowanie legalności majątkowej obywateli doprowadzi do
      skutecznego eliminowania oszustów i przestępców.

    • evaoko A KTO ODDA RESZTĘ 26.02.05, 09:37
      dlaczego u nas nie ma takiego prawa, że z przekrętów i kradzieży "majątki" żon
      i dzieci nie są zajmowane. Uważam, że bardzo łatwo mogą ich rozliczyć służby
      skarbowe. Oskarżeni śmieją w głos z aktów oskarżenia. Dlaczego prawo w Polsce
      jest tworzone dla przestępcy.
      • ak33 Czy prokuratura dokonała zabezpieczeń majątkowych? 26.02.05, 11:16
        > dlaczego u nas nie ma takiego prawa, że z przekrętów i kradzieży "majątki" żon
        > i dzieci nie są zajmowane.


        Widzisz - pewnie bardzo sie zdziwisz ale jest takie prawo. Problem w tym, że
        prokuratura nie potrafi z niego korzystać.

        Orły Temidy
        Tygodnik "Wprost", Nr 1149 (05 grudnia 2004)

        20 największych prawniczych majstersztyków

        1 Piotr Paduszyński
        Majątek mafii

        W marcu 2003 r. Paduszyński, pełnomocnik oszukanej przez łódzką ośmiornicę
        spółki Butbędzin, udowodnił, że członkowie mafii ukryli uzyskane z przestępstwa
        pieniądze, przekazując je swoim żonom bądź konkubinom. Adwokat wskazał konkretne
        nieruchomości i konta bankowe członków rodzin mafiosów (nie udało się to
        policji), a także doprowadził do zabezpieczenia przez sąd nie tylko majątków
        członków mafii, ale też ich żon i konkubin (zanim dostały pozwy)
        www.wprost.pl/ar/?O=70594
        Paduszyński dokonywał zabezpieczeń w postępowaniu cywilnym (jeszcze przed
        wniesieniem powództwa - jest taka możliwość)) - a prokuratura prowadzi
        postępowanie karne. Muszisz jednak wiedzieć, że prokurator może robić takie
        zabezpieczenia na etapie postępowania przygotowawczego (karnego) i nie musi w
        tej sprawie występować z wnioskiem do sądu. Paduszyński nauczył zresztą
        prokuraturę korzystania z tych instytucji. Ale żyjemy w takim kraju, że to
        adwokaci uczą prokuratorów, jak ci ostatni mają korzystać z własnych uprawnień.
        Wybacz zapominiałem - o adwokatach nie wypada mówić dobrze w ostatnim czasie.

    • jerzywal Re: Proces o aferę FOZZ: głos ma obrona 26.02.05, 19:01
      Straciliśmy mnóstwo forsy z powodu złodziejstwa ludzi zaufanych. Za coś takiego
      powinny być kary najwyższe bo staraciło na tym całe społeczeństwo. Wiele rzeczy
      jest niemożliwe do zrobienia z powodu braku tych pieniędzy; Nie można stworzyć
      nowych stanowisk pracy, nie można wspomóc najbiedniejszych, nie można dotować
      choćby szpitali przeprowadzając łagodniej reformy, ... i wiele innych
      niezbędnych rzeczy, które mogłyby wspomagać nasze stawanie na nogi. To że jest
      nam tak ciężko jest między innymi wynikiem złodzejstwa ludzi na stanowiskach.
      Tak się przyjęło, że ten kto może kombinować wyciągajac jak najwięcej dla
      siebie, a tego nie robi jest traktowany przez innych jak dureń. Żeby sie o tym
      ptrzekonać wystarczy popatrzeć ile dostają różni prezesi po odejściu ze swych
      stanowisk. czy prezesi to tacy geniusze ze warci są fortun ? Z mojej obserwacji
      wynika, że tak nie jest. Nie spotkałem jeszcze takiego człowieka, którego
      odejście spowodowało by zachwianie się firmy. Decyzje każdego były tak samo
      dobre jak innych. Tacy prezesi i inni zarządzający mają zawsze jakieś dodatkowe
      pieniądze za różne dziwne działnia; a to wdrozenie czegos, a to opinia. a to
      jeszcze coś w tym stylu ...
      Sprzeniewierzanie pieniędzy społecznych powinno byc karane najwyższą karą
      łącznie z karą śmierci. Oni kradnąc skazują zwyklych obywateli na śmierć !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka