Dodaj do ulubionych

golden gate - fozz - i inni...

10.03.05, 00:40
polecam serie artykulow z rzepy

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020920/publicystyka/publicystyka_a_1.html
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020925/kraj/kraj_a_3.html
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021014/publicystyka/publicystyka_a_7.html
kilka akapitow:

Złote Wrota z FOZZ w tle"

W tekście "Złote Wrota z FOZZ w tle" opisaliśmy historię ropociągu Odessa -
Brody - Gdańsk. Miał on zapewnić możliwość transportu kaspijskiej ropy - przez
Ukrainę i Polskę do portu nad Bałtykiem. Ukraińcy ukończyli budowę swojej
części rurociągu - wydając na to 200 milionów dolarów. Po polskiej stronie
zrobiono niewiele, choć najważniejsi nasi politycy zapewniali Ukraińców o
pełnym poparciu dla tej inwestycji. Co więcej, po naszej stronie za
organizację budowy ropociągu miała odpowiadać spółka Golden Gate. Z zebranych
przez nas materiałów wynikało, że pojawiają się wokół niej ludzie, o których
było głośno przy okazji afer gospodarczych. Jeden z wiceprezesów Golden Gate
stanie niedługo przed sądem, oskarżony o to, że dopuścił do utraty kontroli
państwa nad światłowodem biegnącym wzdłuż gazociągu jamalskiego. W tekście
napisaliśmy także o dziwnych powiązaniach kapitałowych spółki Golden Gate -
jednym z jej pośrednich udziałowców jest firma NYWIG, powstała z pieniędzy FOZZ.

<........>


Od kilku lat rozmawiamy z Ukraińcami o ropociągu Odessa - Brody - Gdańsk. Do
tej pory była to "strategiczna dla Polski inwestycja". Teraz Marek Siwiec
przekonuje nas, że jest to tylko mglisty projekt, wymyślony przez naszych
sąsiadów. Natomiast spółka, która miała organizować jego budowę w Polsce, jest
niewarta uwagi, w zasadzie nieznana.

<.....>

Z naszego tekstu "Złote Wrota z FOZZ w tle" wynikało, że wokół spółki Golden
Gate pojawiały się osoby powiązane z największymi aferami III RP, a jedna ze
spółek, pośredni udziałowiec, została założona z pieniędzy FOZZ. Minister
Siwiec dowodzi, że niczego nie wiedział. Wiedza ta jednak była dostępna - czy
to w materiałach UOP, do których, jak sądzimy, szef Biura Bezpieczeństwa
Narodowego powinien mieć dostęp, czy to np. w dokumentach rejestrowych spółek
dostępnych w sądzie - skąd czerpaliśmy swoją wiedzę.

Niewiedza nie wydaje się dobrym usprawiedliwieniem, zwłaszcza że
przedstawiciele Golden Gate byli oficjalnie zapraszani na posiedzenia Komitetu
Konsultacyjnego Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy - za którego
działalność odpowiada właśnie minister Siwiec. W posiedzeniu 29 i 30 czerwca
2000 r. we Lwowie uczestniczył ówczesny prezes Golden Gate Cezary Filipowicz.
Potwierdził nam to pracownik BBN Włodzimierz Będziak.

Pytamy, czy to normalne, że spółka, wobec której są tak poważne wątpliwości,
zapraszana jest na posiedzenia Komitetu, czyli bierze udział w
międzynarodowych rozmowach z naszym strategicznym partnerem, a szef BBN nie
zadaje sobie trudu, by ją sprawdzić albo choćby zapytać, czy nie była sprawdzana?

<.........>

Poza tym istnieją inne związki między ludźmi Golden Gate a środowiskiem
prezydenta. Z Andrzejem Wróblewskim, prezesem Grupy Inwestycyjnej NYWIG,
Aleksander Kwaśniewski zasiadał w Radzie Ministrów w rządzie Mieczysława
Rakowskiego. Paweł Hołownia, prezes Golden Gate i Andrzej Brach, członek rady
nadzorczej Gaskonu, udziałowca Golden Gate, byli w 1999 r. odznaczeni przez
prezydenta "za wybitne zasługi dla rozwoju gospodarki narodowej". Andrzej
Brach (który stanie przed sądem za utratę kontroli państwa nad światłowodem
biegnącym przy gazociągu jamalskim) wpłacił na kampanię prezydenta
Kwaśniewskiego 10 tysięcy złotych.

W radzie nadzorczej Gaskonu zasiada Paweł Gdula, syn Andrzeja Gduli, który
jest szefem doradców Aleksandra Kwaśniewskiego.


Obserwuj wątek
    • doradca1 Re: golden gate - fozz - i inni... 10.03.05, 00:57
      Uważaj bo Najmilej Panujący Prezydent zarzuci Tobie "ubectwo" a bolszewicka
      ścierwa zaraz będą na Ciebie szczekać. Cytowanie "Rz" na tym forum w mniemaniu
      bolszewickiego ścierwa jest spamem.
      Pozdrawiam
    • olewin Et Voila !!! Cały czas o tym piszę .. 10.03.05, 01:06
      Wielki przyjaciel Ukrainy nie robi nic aby inwestycja z ruociągiem Brody-Płock
      kiedykolwiek doszła do skutku !!! Później pojawia się BGM, ale przede wszystkim
      J&S, Petroval i mamy już wbród rosyjskiej ropy :PP Teraz możemy budować
      rurociąg .. Niech Europa korzysta z dobrodziejstw ropy kaspijskiej .. My mamy
      swoje długoterminowe kontrakty na jedyną słuszną ropę i bogatego premiera i
      wesołego prezia ....
    • basia.basia Re: golden gate - fozz - i inni... 10.03.05, 01:07
      bush_w_wodzie napisał:

      > polecam serie artykulow z rzepy

      No i jest robota dla następnej komisji śledczej:)

      ps
      A może być spróbował wysłać ten tekst na adres sejmowy
      paru posłów?
      • bush_w_wodzie pkn orlen - nie moga znalezc listu... 10.03.05, 01:14
        sadze ze to jest czesc sprawy orlenu:
        --------------

        Orlen sceptycznie o przedłużeniu do Polski rurociągu Odessa-Brody

        08.02.2005 07:44 - Gazeta Wyborcza


        Rosną szanse na przedłużenie do Polski rurociągu Odessa-Brody i złamanie
        monopolu w dostawach ropy dla polskich rafinerii. PKN Orlen nie może zaś
        odnaleźć listu intencyjnego o odbiorze ropy z tego połączenia.



        Europejski Bank Inwestycyjny jest gotowy na specjalnych warunkach sfinansować
        przedłużenie do Polski ukraińskiego rurociągu Odessa-Brody, gdyż jest to projekt
        o priorytetowym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego UE - zapewnił w
        zeszłym tygodniu wiceprezes EBI Wolfgang Roth. Deklaracja tak poważnej
        instytucji może mieć kapitalne znaczenie dla budowy połączenia Polski i Europy
        ze złożami w basenie Morza Kaspijskiego, które nie są kontrolowane przez
        rosyjskie koncerny naftowe - pisze Gazeta Wyborcza.

        Powrót do koncepcji budowy połączenia z Ukrainy do Płocka sygnalizowała
        renomowana agencja ratingowa Fitch w połowie stycznia. Wówczas - po utracie
        swoich głównych złóż - rosyjski koncern Jukos był zmuszony wstrzymać dostawy do
        rafinerii w Europie Środkowej. O przedłużeniu rurociągu z Brodów do Polski
        rozmawiali potem prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko i premier Marek Belka.

        Rurociąg Odessa-Brody został zbudowany z myślą o zapewnieniu Ukrainie dostaw
        ropy ze źródeł w basenie Morza Kaspijskiego, alternatywnych wobec złóż w Rosji.
        Miał też służyć do tranzytu kaspijskiej ropy do Polski i innych państw Europy.
        Taka możliwość pojawiła się na początku 2002 r. po uruchomieniu tzw. rurociągu
        kaspijskiego - jedynego rurociągu na terenie Rosji, który nie jest kontrolowany
        przez Rosję.

        "Omijają Rosję" - alarmował w poniedziałek rosyjski portal internetowy
        gazeta.ru. Jego zdaniem po objęciu władzy na Ukrainie przez ekipę Wiktora
        Juszczenki i Julii Timoszenko stworzenie magistrali Odessa-Brody-Płock zyskało
        poparcie polityczne i finansowe.

        Przedłużenie rurociągu z Ukrainy do Polski zależy od tego, czy znajdą się
        dostawcy ropy do tej rury i jej odbiorcy. W zeszłym roku dostawy ropy dla tego
        połączenia ze swoich złóż w Kazachstanie szykował amerykański koncern
        ChevronTexaco. W grę wchodzą też dostawy z azerskich złóż amerykańskiego
        koncernu ExxonMobile.

        ---------------------------------------------
        Co z odbiorcami? Tych trzeba szukać w Europie Zachodniej i w Polsce. U nas zdaje
        się jednak panować obecnie większy niż w przeszłości sceptycyzm wobec dostaw
        kaspijskiej ropy.

        Nie krył go w zeszłym tygodniu na spotkaniu z dziennikarzami prezes PKN Orlen
        Igor Chalupec. "W obecnej sytuacji najtańsza ropa pochodzi z rosyjskich pól
        naftowych. Akcjonariuszom naszej spółki trudno byłoby wytłumaczyć
        współfinansowanie inwestycji, która później nie byłaby wykorzystywana. Dopóki
        przedłużenie ropociągu z Brodów do Płocka nie będzie uzasadnione ekonomicznie,
        dopóty nasz koncern ze sceptycyzmem będzie podchodził do budowy przedłużenia
        ropociągu" - powiedział "Gazecie" Chalupec.
        --------------------------------

        W lipcu 2003 r. w Doniecku list intencyjny o przedłużeniu ukraińskiego rurociągu
        do Polski podpisały PERN Przyjaźń i Ukrtransnafta, państwowe firmy, które
        zajmują się eksploatacją rurociągów w Polsce i na Ukrainie. "List intencyjny w
        sprawie późniejszego możliwego wykorzystania tego ropociągu został podpisany
        także przez Ukrtransnaftę i PKN Orlen" - czytamy w komunikacie Centrum
        Informacyjnego Rządu z 31 lipca 2003 r.

        ------------------------------
        Rzecznik PKN Orlen Dawid Piekarz twierdzi, że w płockim koncernie nie mogą teraz
        odnaleźć tego listu intencyjnego. Fakt podpisania w lipcu 2003 r. listu
        intencyjnego w sprawie wykorzystania przedłużonego z Ukrainy rurociągu
        potwierdza natomiast Grupa Lotos.
        =================================
        • olewin Re: pkn orlen - nie moga znalezc listu... 10.03.05, 01:23
          Instalacje w Orlenie są przystosowane do przerobu rosyjskiej ropy .. Ekipa
          Leszka Mieszka zadbała o to aby nie opłacało się nam przerabiać innej ropy ..
          Jedynie Rafineria Gdańska może przerabiać ropę o mniejszej zawartośći siarki -
          ropę lekką ale akurat RG jest ..... prywatyzowana :PP
      • 9111951u Re: golden gate - fozz - i inni... 10.03.05, 14:44
        Największe złoża gazu zaazotowanego w Europie na terenie WLKp znacznie tańszego
        od rosyjskiego gazu zamyka się by Gazprom mógł zarabiać na Polakach
    • bush_w_wodzie czyje to metody? 10.03.05, 10:00
      czy chlopak jest wrabiany? jaka byla w tym rola rosjan? przypadkowa czy tez nie?

      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=59214
      • 9111951u Re: czyje to metody? 10.03.05, 13:48
        On był tak wrabiany przez Rosjan, że na ich zyczenie wysmyczył list do
        premiera!!!!!! aby budować pieremyczkę przez Bieszczady ( łacznik miedzy
        Białorusią i Słowacją) która zarźnęłaby Ukrainę , taki to z niego wrabiany
        człowiek !
        Eureko ma mocne argumenty w arbitrazu ze SP zapodał publicznie niejaki I , że o
        żadnych innych "mocnych argmentach jak kieszeń I" nie może być mowy po pozwie
        publicznym Wieczerzaka, że zgodnie z polskimi przepisami już od 3 lat Eureko
        żadnych przywilejów mieć w RN i Zarządzie PZUSA nie ma !!!!
        Taki to wrabiany jest nasz I czlowiek !
        Kiliński będzie mieć robotę a latarnia użytek !
    • bush_w_wodzie lotos 10.03.05, 12:48
      trwaja intesywne przygotowania do sprzedazy firmy tego lata. z naftoportem czy bez?


      ------------
      09.03.2005 07:32 - Gazeta Wyborcza


      Zarząd Grupy Lotos proponuje dla swoich menedżerów program motywacyjny o
      wartości blisko 180 mln zł. Decyzje o wprowadzeniu tak hojnych zachęt mają
      zapaść jeszcze przed wprowadzeniem Lotosu na giełdę.


      Decyzje o wprowadzeniu tak hojnych zachęt mają zapaść jeszcze przed
      wprowadzeniem Lotosu na giełdę, na zaplanowanym za dwa tygodnie walnym
      zgromadzeniu akcjonariuszy spółki. W najbliższych miesiącach ta państwowa firma
      ma trafić na giełdę w Warszawie - pisze Gazeta Wyborcza.

      Podjęcie decyzji jeszcze w tym miesiącu postawi przed faktem dokonanym nowych
      akcjonariuszy spółki, którzy kupią akcje w ofercie publicznej. Obecnym szefom
      zapewni gigantyczne profity. Zmienić program menedżerski będzie bowiem bardzo
      trudno.

      Ile osób skorzysta z programu? Na jakich warunkach dostaną akcje? Dlaczego
      decyzje mają być podjęte teraz? Rzecznik grupy Lotos Marcin Zachowicz odmówił
      "Gazecie" tych informacji. Z ogłoszenia Grupy Lotos można się tylko dowiedzieć,
      że akcje menedżerskie szefowie spółki będą mieli prawo objąć do końca 2010 r.

      Z informacji "GW" wynika, że chodzi o niebagatelne pieniądze. Zarząd Lotosu
      zaproponował, aby akcjonariusze gdańskiej spółki podjęli uchwałę o emisji do 6
      mln dodatkowych akcji na program motywacyjny dla kadry menedżerskiej. Biorąc pod
      uwagę przewidywaną cenę akcji Lotosu w czasie giełdowego debiutu (25,7-28,6 zł),
      pakiet akcji przeznaczonych dla menedżerów będzie wart 154-172 mln zł.
      • 9111951u Re: lotos 10.03.05, 13:55
        J&S ma raptem 4% udziałów w Naftoporcie, ale umowa załozycielska powiada , że
        zmiana umowy załozycielskiej wymaga zgody wszystkich udziałowców !!!A w umowie
        stoi , ze o tym jaka ropa i z którego kierunku płynie przez Naftoport decyduje
        tak !!!
        J&S !!
        Taki to polski port dzięki I !
    • 9111951u do P777 10.03.05, 13:29
      szczegónie polecam te posty panu P777
    • bush_w_wodzie hmm.... nieciekawe? 11.03.05, 16:09
      moze powinienem strescic te teksty albo je zinterpretowac?
      • plopli hmm, nieciekawe... 11.03.05, 17:30
        bush_w_wodzie napisał:

        > moze powinienem strescic te teksty albo je zinterpretowac?

        Moim zdaniem średnio ciekawe. Nie wynikają z nich tezy, które tu i ówdzie
        rozpowszechniasz. Ale o to mniejsza.

        Zastanawia mnie raczej, za co ty tak nie cierpisz tego Kwaśniewskiego. Z twoich
        wypowiedzi wyniak, że jest to największy demiurg tego kraju, uosobienie
        wszelkiego zła. Wręcz nie chce się wierzyć, że takiego człowieka jeszcze sięta
        ziemia nosi.

        Tymczasem, choć Kwaśniewski nie jest gościem z mojej parafii, to jednak
        obiektywnie muszę stwierdzić, że nie widzę podstaw do przypisywania mu choć 10 %
        bezeceństw, które mu przypisujesz.

        Dlaczego więc tak się angażujesz w tę kampanię?
        • bush_w_wodzie niezle 11.03.05, 17:53
          plopli napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > moze powinienem strescic te teksty albo je zinterpretowac?
          >
          > Moim zdaniem średnio ciekawe. Nie wynikają z nich tezy, które tu i ówdzie
          > rozpowszechniasz. Ale o to mniejsza.

          po co tak tajemniczo? te teksty daja silna i udokumentowana postawe ze

          1) wbrew oficjalnym deklaracjom palac nie wspieral konkretnymi dzialaniami
          budowy rurociagu plock-brody ktory mial
          a) pozwolic na dywersyfikacje dostaw ropy od pl
          b) powiekszyc niezaleznosc energetyczna ukrainy

          2) w konsorcjum `golden gate' ktore mialo budowac ten rurociag (co bylo
          akceptowane przez palac) wazne miejsce zajmowali ludzie zwiazani z palacem z
          rzadem rakowskiego z wyrokami za utrate kontroli nad slynnym swiatlowodem lub
          rodzinnie powiazani z pracownikami kancelarii oraz majacy zwiazki z afera fozz

          3) oczywiscie konsorcjum nic nie zbudowalo w roku 2002 palac wypieral sie
          powiazan z tym konsorcjum i dyskredytowal idee budowy rurociagu plock-brody

          to - tak zupelnie powierzchownie i z pamieci


          > Dlaczego więc tak się angażujesz w tę kampanię?

          uwazam ze jest to kampania pozbywania sie wplywow rosyjskich sluzb specjalnych z
          polskiej polityki i gospodarki. ogromnie wazna. aleksandra kwasniewskiego
          odbieram jako `czlowieka z public relations'. natomiast uwazam ze ogromnym
          problemem jest jego otoczenie od ktorego nie chcial lub nie mogl sie uwolnic.

          po prostu to jest sluszna sprawa.

          a teraz ja ciebie spytam:

          dlaczego we wszystkich istotnych sporach bronisz linii postkomunistow?

          • homosovieticus plopli! pytają się ludzie dlaczego ...... 11.03.05, 18:58
            bush_w_wodzie napisał:

            > a teraz ja ciebie spytam:
            >
            > dlaczego we wszystkich istotnych sporach bronisz linii postkomunistow?
            >
          • homosovieticus winą polityczną prezia ustali Trybunał 11.03.05, 19:10
            O słabości charakteru prezia w kręgach PZPR, było wiadomo od samego początku
            Jego kariery i właśnie to zadecydowało ,że oficjalnie wysunięto Go na pierwszy
            plan.
            Łasy na komlementy możnych tego swiata, mocny w gębie i bufonowaty chłopak
            nadawał się swietnie na mieszkańca pałacu.Został więc prezydentem wszystkich
            Polaków a rozbudowana do przesady kancelaria mogła z łatwościa pomieścić młode
            wilki rodzimego i nierodzimego kapitalizmu.
            • 9111951u Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 13.03.05, 16:25
              Tak się dziwnie składa, ze w Wielkopolsce, gdzie znajdują się największe złoża
              polskiego gazu zaazotowanego w Europie PGNiG na siłę przestawia palniki w
              kuchenkach gazowych indywidualnych odbiorców na gaz rosyjski droższy o około 20
              % od polskiego gazu zaazotowanego umacniając w ten sposób monopol rosysyjskiego
              gazu w zachodniej Polsce !! To oczywiście nie ma nic wspólnego z agenturalną
              działalnością naszego niejakiego I !
              • homosovieticus Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 13.03.05, 16:37
                wiem trochę o tym.Prezio jest czysty jak publiczny szalet.
                • 9111951u Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 13.03.05, 16:43
                  Przydałby się Kiliński na I !
                  On doskonale wiedział co się z takimi I robi !
                  • homosovieticus Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 13.03.05, 16:52
                    9111951u napisała:

                    > Przydałby się Kiliński na I !
                    > On doskonale wiedział co się z takimi I robi !

                    Z szewców, wolę "szewców" Witkacego.
                    • 9111951u Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 13.03.05, 17:01
                      To ty też optujesz za sztuką zamiast ludową kulturą ?
                      • homosovieticus Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 13.03.05, 17:16
                        Nikifora też nie lubie!
                        • 9111951u Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 14.03.05, 07:00
                          homo...
                          gustujesz w liścikach prezia do rządu co by przemytnika ( rurę gazową ) puścić
                          z Białorusi na Słowację przez Bieszczady w ramach wspierania niepodległości
                          Ukrainy ! dlatego folkloru ludowego z tych okolic nie cierpisz.
                          Na dodatek kochasz "mocne argumenty I" w sprawie Eureko stąd zamilkłeś po
                          pozwie Wieczerzaka skierowanym do Sądu Rejestrowego w sprawie Zarządu i Rady
                          Nadzorczej PZU SA !
                          • homosovieticus Re: winą polityczną prezia ustali Trybunał 14.03.05, 13:35
                            homo wywodzi się okolic gdzie rura biegnie.Homo "kocha Czechowicza" i Bohdana
                            Zaleskiego.Homo kocha lud,bo to tacy sami ludzie jak homo, tylko stanowczo za
                            mało myślą a za dużo czynią.
          • plopli Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 11:26
            Przede wszystkim przepraszam, za kilkudniowe milcznie, ale nie miałem przez ten
            czas dostępu do sieci.

            bush_w_wodzie napisał:

            > po co tak tajemniczo? te teksty daja silna i udokumentowana postawe ze
            >
            > 1) wbrew oficjalnym deklaracjom palac nie wspieral konkretnymi dzialaniami
            > budowy rurociagu plock-brody ktory mial
            > a) pozwolic na dywersyfikacje dostaw ropy od pl
            > b) powiekszyc niezaleznosc energetyczna

            Te teksty wskazują raczej jednoznacznie, że projekty te miały silne wsparcie
            prezydenta, z tym, że ograniczone do warstwy politycznej. Może to błąd. Może
            błędem było również tak mocne podkreślanie potrzeby racjonalności ekonomnicznej
            projektu. W zasadzie można było przeprowadzić całą operację na dwa różne sposoby:
            1. albo być hurra optymistycznym i nie liczyć się z kosztami zarówno w warstwie
            słownej jak i na etapie wykonawstwa,
            2. albo być sceptycznym i od początku podkreślać na głos ekonomicną stronę całej
            inwestycji.

            Przypuszczam, że pierwsza opcja nie przeszła, bo nie zgodziłby się na to żaden
            polityk w Polsce. Wrzucanie milionów dolarów w nierentowną rurę byłoby
            niezrozumiałe dla większości opinii publicznej. Druga opcja z kolei,
            spowodowałaby, że takie opinie jak twoje pojawiłyby się już kilka lat temu.
            Przecież gdyby Kwaśniewski śmiał powiedzieć publicznie, że na proponowaną przez
            Ukrainę dywersyfikację zgodzimy się, o ile projekt ten będzie miał zapewnioną
            rentowność (co wówczas było zupełnie nierealne) to natychmiast zrobionoby z
            niego ruskiego agenta.
            Stąd prawdopodobnie to lawirowanie. Zresztą nie tylko jego. Jego problem polega
            na tym, że zainteresowane rządy się zmieniły, a on nie. Tamci więc mogą zganiać
            na siebie wzajemnie, a on nie ma na kogo.

            > 2) w konsorcjum `golden gate' ktore mialo budowac ten rurociag (co bylo
            > akceptowane przez palac) wazne miejsce zajmowali ludzie zwiazani z palacem z
            > rzadem rakowskiego z wyrokami za utrate kontroli nad slynnym swiatlowodem lub
            > rodzinnie powiazani z pracownikami kancelarii oraz majacy zwiazki z afera fozz

            Przecież tę spółkę powołali ludzie z zupełnie innej parafii.
            >
            > 3) oczywiscie konsorcjum nic nie zbudowalo w roku 2002 palac wypieral sie
            > powiazan z tym konsorcjum i dyskredytowal idee budowy rurociagu plock-brody

            Pałac raczej nie dysredytował tej idei. NIe znalazłem w tych tekstach nic, co
            potwierdzałoby tę opinię. Pałac po prostu, aby nie narażać się na zarzut
            szastania publicznymi pieniędzmi (zawsze bardzo chwytliwy a w 2001 szczególnie),
            domagał się zapewnienia, że państwo do tego interesu nie będzie musiało dokładać.

            > uwazam ze jest to kampania pozbywania sie wplywow rosyjskich sluzb specjalnych
            > z polskiej polityki i gospodarki. ogromnie wazna. aleksandra kwasniewskiego
            > odbieram jako `czlowieka z public relations'. natomiast uwazam ze ogromnym
            > problemem jest jego otoczenie od ktorego nie chcial lub nie mogl sie uwolnic.

            A ja zupełnie w tę spiskowa teorię nie wierzę. Co do rury, to jedyny zarzut,
            jaki można postawić, i to raczej nie prezydentowi tylkorządom - bo to one
            prowadzą polityke gospodarczą - to brak odwagi w podejmowaniu decyzji, które
            choć z ekonomicznego punktu widzenia nieracjonalne (być może) to jednak pożądane
            z punktu widzenia bezpieczeństwa. Tyle że jak mówię takie decyzje podejmuje rząd
            a nie prezydent. Rządy zaś były w tym czasie różne i z różnych opcji. Ta siatka
            rosyjskich wpływów, której się doszukujesz, musiałaby więc obejmować krąg o
            wiele szerszy niż duży pałac, bo obejmujący całą scenę polityczną. Tylko w takim
            razie jak to się stało, że weszliśmy do NATO i UE, pojechaliśmy z USA do Iraku,
            a ostatnio okładamy się z Rosją na odlew. Agenci urwali się ze smyczy? Litości!

            > dlaczego we wszystkich istotnych sporach bronisz linii postkomunistow?

            A teraz dochodzimy do sedna.
            Nie bronię postkomunistów "we wszystkich istotnych sporach", choc pewnie bardzo
            ci wygodnie przypisać mi taką łatkę. Człowiek sobie lubi wszystko
            usystematyzować w sposób dla siebie wygodny, wówczas czuje się bezpieczniej. Tu
            my, tam oni i nic pomiędzy. To wygodna perspektywa, choć złudna.
            Nigdy w życiu SLD jako formacja polityczne nie otrzymała mojego głosu w wyborach
            ani innego typu wsparcia. NIgdy też takiego wsparcia czy głosu nie otrzymał
            Kwaśniewski (choć pewnie mógłby na nie liczyć w '95 w drugiej turze, gdybym mógł
            wówczas głosować).
            Nie przeszkadza mi to doceniać poszczególnych polityków tej formacji oraz
            doceniać ich pojedyncze pozytywne zachowania. W dokładnie taki sam sposób
            oceniem polityków z innych stron sceny politycznej.
            To co ty oceniasz zaś jako bronienie postkomunistów, to prawdopodobnie mój
            sceptycyzm wobec wszelkich spiskowych teorii, niepotwierdzonych hipotez,
            insynuacji i tego wszystkiego, co ostatnio stało się tak modne w życiu
            publicznym (i na FK również).
            Nie twierdziłem nigdy, że Polska to kraina mlekiem i miodem płynąca. Dostrzegam
            tutaj wiele rzeczy, które mi się nie podobają. Jednak zupełnie gdzie indziej niż
            ty doszukuję się przyczyn i sprawców tego stanu rzeczy. Nie wydaje mi się, aby
            za całe zło, z jakim mamy do czynienia odpowiedzialni byli postkomuniści.
            Uważam, że podziały na tych dobrych i tych złych przebiegają w poprzek podziałów
            historycznych. Zresztą Golden Gate jest tego najlepszym przykładem. Doktryna TKM
            nie została wymiślona przez postkomunę i nie tylko ona wprowadzała ją w życie.
            Jakiś czas temu dość szczegółowo sposób myślenia podobny do mojego prezentował
            Leszek z Sopotu, możesz sięgnąć i poczytać.
            To samo dotyczy twojej i nie tylko szpiegomanii. To nie tylko postkomuniści
            podpisywali niemożliwe do realizacji kontrakty energetyczne, które prowadziły do
            tego, że faktycznie coraz bardziej uzależnialiśmy się od Rosji. Obwinianie za to
            wszystko tylko postkomunistów jest - wybacz szczerość - naiwnością.

            A akurat zachowania Kwaśniewskiego, Cimoszewicza i Rotfelda wobec Rosji i
            szerzej w polityce wschodniej uwazam za najlepiej realizujące polską rację
            stanu. I opowiadanie o ich agenturalnych powiązaniach czy mocodawcach w Moskwie
            brzmią dla mnie jak bajki o żelaznym wilku.
            • bush_w_wodzie Re: Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 20:06
              plopli napisał:

              > Przede wszystkim przepraszam, za kilkudniowe milcznie,
              > ale nie miałem przez ten
              > czas dostępu do sieci.

              dzieki za info i nic nie szkodzi

              >
              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > po co tak tajemniczo? te teksty daja silna i udokumentowana postawe ze
              > >
              > > 1) wbrew oficjalnym deklaracjom palac nie wspieral konkretnymi dzialaniam
              > i
              > > budowy rurociagu plock-brody ktory mial
              > > a) pozwolic na dywersyfikacje dostaw ropy od pl
              > > b) powiekszyc niezaleznosc energetyczna
              >
              > Te teksty wskazują raczej jednoznacznie, że projekty te miały silne wsparcie
              > prezydenta, z tym, że ograniczone do warstwy politycznej.

              tak jest. bylo to wsparcie czysto werbalne przy absolutnym braku konkretow.
              zobacz na zapis konferencji prasowej z roku 2004 w ktorym kwasniewski nie tylko
              unika konkretow jak ognia ale dodatkowo chce zaprosci rosje do decydowania o
              rurociagu brody-plock

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=21134293&a=21631033


              > Może to błąd. Może błędem było również tak mocne podkreślanie
              > potrzeby racjonalności ekonomnicznej projektu.

              tu juz wchodzisz w domene propagandy. idziesz za mylaca wypowiedzi siwca ktora
              ponizej przytaczam. otoz dywersyfikacja geograficzna jest jedynym sposobem
              zapewnienia sobie bezpieczenstwa energetcznego. ma to takze wymiar ekonomiczny
              bo krajowi uzaleznionemu od jednego dostawcy mozna dyktowac ceny. w dodatku
              brody plock miala absolutnie priorytetowe znaczenie dla niezaleznosci ukrainy.
              tu chodzi o decyzje strategiczna. operowanie w tym kontekscie uwarunkowaniami
              ekonomicznymi jest zwyklym zrzuceniem z siebie odpowiedzialnosci. wystarczy
              porownac nonszalancki stosunek rzadow sld-owskich do kontraktu z gazpromem
              (take-or-pay) i to dziwne skrupulanctwo w stosunkach z ukraina.

              w dodatku tu chodzi o 0.5 mld usd. to jest potezna inwestycja o okresie zwrotu
              liczonym w dziesieciolecia. tymczasem wiadomo bylo od poczatku ze w polsce nie
              ma podmiotow ktore moglyby sobie pozwolic na taka inwestycje. doprowadzenie do
              takiej inwestycji zawsze musi posiadac znaczace wsparcie panstwa takze dlatego
              ze to panstwo administruje rurociagami.

              ta sama retoryke jaka stosuje siwiec i kwasniewski) moznaby zastosowac (i to w
              sposob bardziej uprawniony) do budowy autostrad. przy czym autostrady nie maja
              zanczenia strategicznego dla bezpieczenstwa kraju. tu takze wladze stosuja
              zupelnie inna filozofie dajac gwarancje zarobku pozwalajac na kalkulacje
              niezwykle wysokich kosztow itp.

              czyli tu chodzi o to ze mowi sie jedno a robi drugie.

              m.siwiec:

              "Niestety, z perspektywy tych kilku lat, w ciągu których rozmawiano z Ukraińcami
              na temat wspólnej realizacji inwestycji w rurociąg Odessa - Gdańsk, widać dziś
              wyraźnie, że różne jest podejście Ukrainy i Polski do tego projektu. Dla naszych
              ukraińskich partnerów przedsięwzięcie to stanowi jedną z niewielu (jeśli nie
              jedyną) szansę na dywersyfikację źródeł w zaopatrzeniu w ropę i uniezależnienie
              się od rosyjskich dostaw tego surowca. Podczas wielokrotnych rozmów z
              przedstawicielami władz ukraińskich wielokrotnie słyszałem, że inwestycja odeska
              jest przez nich traktowana jako jeden z atrybutów niepodległości Ukrainy, o
              strategicznym, państwowym znaczeniu. Stąd też zapewne długotrwała odmowa ze
              strony Ukrainy dopuszczenia firm prywatnych (ukraińskich i polskich) do tego
              projektu.

              Dla Polski z kolei to jedna z ofert alternatywnego źródła zaopatrzenia w ropę
              oraz - ewentualnie - możliwość zapewnienia rafineriom w Płocku i Gdańsku
              dodatkowych źródeł surowca do przetwarzania i dalszego eksportu. Inwestycja o
              charakterze przede wszystkim komercyjnym jest zgodna z polską polityką
              dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w ropę oraz polityką wspierania
              proeuropejskich działań władz ukraińskich. Nie ma jednak aż tak żywotnego
              znaczenia dla bezpieczeństwa energetycznego państwa."

              tu wlasnie wychodzi esencja oszukanczej polityki palacu. niby zalezy nam na
              celach strategicznych ale nie kiwneimy palcem zeby je zrealizowac.

              cdn.


            • bush_w_wodzie Re: Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 20:42
              plopli:

              > W zasadzie można było przeprowadzić całą operację na dwa różne sposoby:
              > 1. albo być hurra optymistycznym i nie liczyć się z kosztami zarówno w warstwie
              > słownej jak i na etapie wykonawstwa,
              > 2. albo być sceptycznym i od początku podkreślać na głos ekonomicną
              > stronę całej inwestycji.
              >
              > Przypuszczam, że pierwsza opcja nie przeszła, bo nie zgodziłby się na to żaden
              > polityk w Polsce. Wrzucanie milionów dolarów w nierentowną rurę byłoby
              > niezrozumiałe dla większości opinii publicznej. Druga opcja z kolei,
              > spowodowałaby, że takie opinie jak twoje pojawiłyby się już kilka lat temu.
              > Przecież gdyby Kwaśniewski śmiał powiedzieć publicznie, że na proponowaną przez
              > Ukrainę dywersyfikację zgodzimy się, o ile projekt ten będzie miał zapewnioną
              > rentowność (co wówczas było zupełnie nierealne) to natychmiast zrobionoby z
              > niego ruskiego agenta.
              > Stąd prawdopodobnie to lawirowanie. Zresztą nie tylko jego.


              sluchaj plopli. mozesz tego nie wiedziec ale ta rura brody-gdansk ma sluzyc do
              transportu kaspijskeij ropy ze zloz chevron-texaco i exxon-mobil z kazachstanu
              do odbiorcow w europie zachodniej.

              mozesz tego nie wiedziec ze za 10 lat skonczy sie ropa na morzu polnocnym.

              mozesz nie wiedziec ze od dawna wiadomo ze ropa bedzie drozec.

              mozesz nie wiedziec ze rosja osiaga okolo pkb z ekspolatacji surowcow i sprawa
              kontroli nad ich dystrybucja jest dla rosji sprawa i-rzednego znaczenia.

              mozesz nie wiedziec ze rura brody-plock kosztuje tyle ile 100 km autostrady.

              mozesz nie wiedziec ze ukraincy by chetnie sfinansowali znaczaca czesc tej rury
              a banki europejskie by budowe kredytowaly - podobnie jak budowe rury
              odessa-brody i terminalu w odessie bo dla nich to byla kluczowa sprawa

              ty mozesz. ale kwasniewskie tego wszystkiego nie mogl nie wiedziec bo to jest w
              materialach publcznie dostepnych. ponadto prezydent ktory nie rozumie prymatu
              kwestii strategicznych nad kwestiami organizacyjnymi jest - conajmniej - zlym
              prezydentem.


              > Jego problem polega
              > na tym, że zainteresowane rządy się zmieniły, a on nie.
              > Tamci więc mogą zganiać
              > na siebie wzajemnie, a on nie ma na kogo.

              jego problem polega na czym innym. na rozbieznosci miedzy deklaracjami a
              czynami. dotyczy to tak sprawy rurociagu jak i slynnej pieriemyczki. no i jest
              jeszcze jeden wazny problem ktory naswietla nam pan siwiec:


              "Dominująca pozycja Rosji

              W całym tym kontekście należy brać pod uwagę jeszcze jeden czynnik: dominującą
              siłą polityczną i ekonomiczną w regionie wciąż pozostaje Rosja. To Rosja ma
              dziś, jako jedyna w tym regionie, odpowiednie instrumenty ekonomiczne i
              polityczne (a także militarne), aby realizować swe strategiczne interesy. To
              Rosja ma w praktyce całkowitą kontrolę nad transportem na Zachód ropy z
              Kazachstanu poprzez rozbudowaną sieć swych ropociągów, ma rozległe wpływy
              ekonomiczne i polityczne w Armenii i Azerbejdżanie, a także funkcjonujący od
              dawna terminal przeładunkowy ropy naftowej nad Morzem Czarnym. W tej sytuacji
              Rosjanie mogą bardzo łatwo zablokować dostawy ropy do Odessy, szczególnie w
              przypadku wyznaczenia Noworosyjska jako portu przeładunkowego dla ropy z Morza
              Kaspijskiego."



              >
              > > 2) w konsorcjum `golden gate' ktore mialo budowac ten rurociag (co bylo
              > > akceptowane przez palac) wazne miejsce zajmowali ludzie zwiazani z palace
              > m z
              > > rzadem rakowskiego z wyrokami za utrate kontroli nad slynnym swiatlowodem
              > lub
              > > rodzinnie powiazani z pracownikami kancelarii oraz majacy zwiazki z afera
              > fozz
              >
              > Przecież tę spółkę powołali ludzie z zupełnie innej parafii.

              doprawdy?


              "Poza tym istnieją inne związki między ludźmi Golden Gate a środowiskiem
              prezydenta. Z Andrzejem Wróblewskim, prezesem Grupy Inwestycyjnej NYWIG,
              Aleksander Kwaśniewski zasiadał w Radzie Ministrów w rządzie Mieczysława
              Rakowskiego. Paweł Hołownia, prezes Golden Gate i Andrzej Brach, członek rady
              nadzorczej Gaskonu, udziałowca Golden Gate, byli w 1999 r. odznaczeni przez
              prezydenta "za wybitne zasługi dla rozwoju gospodarki narodowej". Andrzej Brach
              (który stanie przed sądem za utratę kontroli państwa nad światłowodem biegnącym
              przy gazociągu jamalskim) wpłacił na kampanię prezydenta Kwaśniewskiego 10
              tysięcy złotych.

              W radzie nadzorczej Gaskonu zasiada Paweł Gdula, syn Andrzeja Gduli, który jest
              szefem doradców Aleksandra Kwaśniewskiego.

              - Od kilku lat mój syn mieszka osobno i prowadzi samodzielne życie zawodowe na
              własny rachunek i odpowiedzialność. Nigdy nie rozmawialiśmy bardziej szczegółowo
              na temat jego działalności w radzie nadzorczej Gaskonu - wyjaśnił nam Andrzej Gdula.

              I zapewne to wszystko są zbiegi okoliczności. Jak jednak wyjaśnić, że szefowie
              Golden Gate czuli poparcie Kancelarii Prezydenta i w rozmowie, jeszcze przed
              opublikowaniem naszego tekstu, zapewniali nas o nim."


              oczywiscie ja wiem ze pan prezydent spotyka tysiace ludzi i nic potem nie
              pamieta... ale...


              > >
              > > 3) oczywiscie konsorcjum nic nie zbudowalo w roku 2002 palac wypieral sie
              > > powiazan z tym konsorcjum i dyskredytowal idee budowy rurociagu plock-bro
              > dy
              >
              > Pałac raczej nie dysredytował tej idei. NIe znalazłem w tych tekstach nic, co
              > potwierdzałoby tę opinię. Pałac po prostu, aby nie narażać się na zarzut
              > szastania publicznymi pieniędzmi (zawsze bardzo chwytliwy a w 2001
              > szczególnie),
              > domagał się zapewnienia, że państwo do tego interesu nie będzie
              > musiało dokładać.

              zestawmy ta dluga liste warunkow jakie maja spelnic ukraincy zebysmy zechcieli
              pomyslec o budowei rury:

              Powiązania nie są najważniejsze

              Autorzy artykułu sugerują, że zaangażowanie się polskich podmiotów gospodarczych
              w budowę polskiej części rurociągu zostało uniemożliwione przez "określone
              powiązania" czy układy polityczne (zarówno w ramach elit postkomunistycznych,
              jak i postsolidarnościowych). Tymczasem to, jakie firmy, konkretni ludzie oraz
              ich powiązania stały za podejmowanymi działaniami, nie jest tu najważniejsze.
              Nawet jeśli rzeczywiście wystąpiły w tej sprawie jakieś nieprawidłowości i
              nadużycia - co powinny zbadać i wyjaśnić odpowiednie instytucje oraz służby - to
              nie zmienia to faktu, iż dotychczas nie uzyskano od strony ukraińskiej
              wiarygodnych i potwierdzonych danych na temat warunków techniczno-ekonomicznych
              przedsięwzięcia, w tym zwłaszcza:

              - Dostępności surowca, czyli skąd pochodzić będzie ropa, wydobywana spod dna
              Morza Kaspijskiego - z Azerbejdżanu, Kazachstanu?

              - Jaką drogą dotrze ona do basenu Morza Czarnego i gdzie zostanie załadowana na
              tankowce?

              - Czy będzie jej wystarczająco dużo, aby zapewnić całej inwestycji opłacalność?

              - Czy znajdą się na tę ropę nabywcy w Europie Zachodniej?

              - Czy znajdą się inwestorzy, którzy sfinansowaliby budowę polskiego odcinka
              rurociągu?

              ----


              wg siwca ukraincy maja nie tylko zadbac o zrodla ropy nie tylko o klientow w
              europie (do ktorej przeciez polsce blizej) ale i o inwestorow ktorzy maja
              zbudowac polski odcinek rury. co to jest jak nie dyplomatycznie powiedziane
              `od....cie sie'?

              • plopli Re: Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 21:48
                bush_w_wodzie napisał:


                > sluchaj plopli. mozesz tego nie wiedziec ale ta rura brody-gdansk ma sluzyc do
                > transportu kaspijskeij ropy ze zloz chevron-texaco i exxon-mobil z kazachstanu
                > do odbiorcow w europie zachodniej.
                >
                > mozesz tego nie wiedziec ze za 10 lat skonczy sie ropa na morzu polnocnym.
                >
                > mozesz nie wiedziec ze od dawna wiadomo ze ropa bedzie drozec.
                >
                > mozesz nie wiedziec ze rosja osiaga okolo pkb z ekspolatacji surowcow i sprawa
                > kontroli nad ich dystrybucja jest dla rosji sprawa i-rzednego znaczenia.
                >
                > mozesz nie wiedziec ze rura brody-plock kosztuje tyle ile 100 km autostrady.
                >
                > mozesz nie wiedziec ze ukraincy by chetnie sfinansowali znaczaca czesc tej rury
                > a banki europejskie by budowe kredytowaly - podobnie jak budowe rury
                > odessa-brody i terminalu w odessie bo dla nich to byla kluczowa sprawa
                >
                > ty mozesz. ale kwasniewskie tego wszystkiego nie mogl nie wiedziec bo to jest w
                > materialach publcznie dostepnych. ponadto prezydent ktory nie rozumie prymatu
                > kwestii strategicznych nad kwestiami organizacyjnymi jest - conajmniej - zlym
                > prezydentem.

                Ja wiem to wszystko (poza tym nieokreślonym procentem ;-); nie przekonuje mnie
                też teza, że ropa z M. Półn. skończy się za 10 lat). I Kwaśniewski z pewnością
                też to wie. Ty natomiast chyba nie wiesz, jaki jest podział kompetencji władzy
                wykonawczej w zakresie polityki zagranicznej i gospodarczej. A szkoda. Może
                wówczas zamiast wieszać psy wyłacznie na Kwaśniewskim, swoje słuszne pretensje
                adresowałbyś tam, gdzie one powinny trafić.

                Dla mnie projekt, dla którego nie można stworzyć racjonalnego biznesplanu
                zakładającego zwrot z inwestycji jest ekonomicznie nieracjonalny. Co nie
                oznacza, że nie należy go realizować, jeśli stoja za tym względy bezpieczeństwa.
                Napisałem o tym dosc wyraźnie. Równie wyraźnie napisałem też, że takiej decyzji
                nie potrafil podjąć żaden rząd - bo to on jest właściwy - zdajac sobie sprawę z
                faktu, że wydatek taki nie spotka się ze zrozumieniem społecznym.

                To
                > Rosja ma funkcjonujący od dawna terminal przeładunkowy ropy naftowej nad
                Morzem Czarnym. W tej sytuacji
                > Rosjanie mogą bardzo łatwo zablokować dostawy ropy do Odessy, szczególnie w
                > przypadku wyznaczenia Noworosyjska jako portu przeładunkowego dla ropy z Morza
                > Kaspijskiego."

                To niestety szczera prawda pomijana również przez ciebie. Sama budowa rury nie
                rozwiązuje problemu. Trzeba jeszcze zbudować niezalezny od Rosji naftoport,
                którego na razie nie ma kto sfinansować.

                > > Przecież tę spółkę powołali ludzie z zupełnie innej parafii.
                >
                > doprawdy?
                >
                >
                > "Poza tym istnieją inne związki między ludźmi Golden Gate a środowiskiem
                > prezydenta. Z Andrzejem Wróblewskim, prezesem Grupy Inwestycyjnej NYWIG,
                > Aleksander Kwaśniewski zasiadał w Radzie Ministrów w rządzie Mieczysława
                > Rakowskiego. Paweł Hołownia, prezes Golden Gate i Andrzej Brach, członek rady
                > nadzorczej Gaskonu, udziałowca Golden Gate, byli w 1999 r. odznaczeni przez
                > prezydenta "za wybitne zasługi dla rozwoju gospodarki narodowej". Andrzej Brach
                > (który stanie przed sądem za utratę kontroli państwa nad światłowodem biegnącym
                > przy gazociągu jamalskim) wpłacił na kampanię prezydenta Kwaśniewskiego 10
                > tysięcy złotych.
                >
                > W radzie nadzorczej Gaskonu zasiada Paweł Gdula, syn Andrzeja Gduli, który jest
                > szefem doradców Aleksandra Kwaśniewskiego.
                >
                > - Od kilku lat mój syn mieszka osobno i prowadzi samodzielne życie zawodowe na
                > własny rachunek i odpowiedzialność. Nigdy nie rozmawialiśmy bardziej szczegółow
                > o
                > na temat jego działalności w radzie nadzorczej Gaskonu - wyjaśnił nam Andrzej G
                > dula.

                Teraz to już jesteś bardzej wybiórczy niż GW ;-).
                "Za organizację budowy naszego kawałka rury odpowiada Międzynarodowe Towarzystwo
                Naftowe Golden Gate. Koszt jest szacowany na 430 mln euro. Szef rady nadzorczej
                spółki Andrzej Radzimiński twierdzi, że pomysłem zainteresował go w 1998 r.
                Czesław Bielecki"
                i dalej sam Bielecki:
                "Mam jak najlepsze zdanie o Andrzeju Radzimińskim, który miał swój udział we
                wprowadzeniu firmy Netia na polski rynek. Podobnego zdania jestem o Jacku
                Gutowskim."

                Więc kto zakładał tę spółkę?

                > - Dostępności surowca, czyli skąd pochodzić będzie ropa, wydobywana spod dna
                > Morza Kaspijskiego - z Azerbejdżanu, Kazachstanu?

                O tym juz napisałeś. Tylko jakoś nie słyszałem, aby podczas oficjalnych wizyt
                jacyś notable z USA poruszali ten temat.
                >
                > - Jaką drogą dotrze ona do basenu Morza Czarnego i gdzie zostanie załadowana
                > na tankowce?

                To jest akurat zasadnicza kwestia. Na razie niezalezność od Rosji to mżonka.

                > - Czy będzie jej wystarczająco dużo, aby zapewnić całej inwestycji opłacalność?

                Patrz pkt 1.

                > - Czy znajdą się na tę ropę nabywcy w Europie Zachodniej?

                O tym również nie słyszałem nic podczas oficjalnych rozmów, co akurat obciaża
                głównie Kwaśniewskiego i tutaj zgadzam się z tobą.
                >
                > - Czy znajdą się inwestorzy, którzy sfinansowaliby budowę polskiego odcinka
                > rurociągu?
                >
                To obciąża wyłącznie polski rząd.
                • bush_w_wodzie Re: Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 22:14
                  plopli napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  >
                  > > sluchaj plopli. mozesz tego nie wiedziec ale ta rura brody-gdansk ma sluz
                  > yc do
                  > > transportu kaspijskeij ropy ze zloz chevron-texaco i exxon-mobil z kazach
                  > stanu
                  > > do odbiorcow w europie zachodniej.
                  > >
                  > > mozesz tego nie wiedziec ze za 10 lat skonczy sie ropa na morzu polnocnym
                  > .
                  > >
                  > > mozesz nie wiedziec ze od dawna wiadomo ze ropa bedzie drozec.
                  > >
                  > > mozesz nie wiedziec ze rosja osiaga okolo pkb z ekspolatacji surowcow i s
                  > prawa
                  > > kontroli nad ich dystrybucja jest dla rosji sprawa i-rzednego znaczenia.
                  > >
                  > > mozesz nie wiedziec ze rura brody-plock kosztuje tyle ile 100 km autostra
                  > dy.
                  > >
                  > > mozesz nie wiedziec ze ukraincy by chetnie sfinansowali znaczaca czesc te
                  > j rury
                  > > a banki europejskie by budowe kredytowaly - podobnie jak budowe rury
                  > > odessa-brody i terminalu w odessie bo dla nich to byla kluczowa sprawa
                  > >
                  > > ty mozesz. ale kwasniewskie tego wszystkiego nie mogl nie wiedziec bo to
                  > jest w
                  > > materialach publcznie dostepnych. ponadto prezydent ktory nie rozumie pry
                  > matu
                  > > kwestii strategicznych nad kwestiami organizacyjnymi jest - conajmniej -
                  > zlym
                  > > prezydentem.
                  >
                  > Ja wiem to wszystko (poza tym nieokreślonym procentem ;-);

                  uzupelniam: ponad 25%

                  > nie przekonuje mnie
                  > też teza, że ropa z M. Półn. skończy się za 10 lat).

                  tak zupelnie to nie ale szczyt outputu byl w roku 2000 (6.4 mln barylek/dzien) a
                  prognozy na 2010 sa 2.3 mbd.


                  > I Kwaśniewski z pewnością
                  > też to wie. Ty natomiast chyba nie wiesz, jaki jest podział kompetencji władzy
                  > wykonawczej w zakresie polityki zagranicznej i gospodarczej. A szkoda. Może
                  > wówczas zamiast wieszać psy wyłacznie na Kwaśniewskim, swoje słuszne pretensje
                  > adresowałbyś tam, gdzie one powinny trafić.
                  >

                  jesli prezydent wyglasza w imieniu rp pewne deklaracje to powinien stanac na
                  glowie zeby sie z nich wywiazac. ma wielkie wplywy w sld? sld rzadzilo? mial
                  swoich ministrow?


                  > Dla mnie projekt, dla którego nie można stworzyć racjonalnego biznesplanu
                  > zakładającego zwrot z inwestycji jest ekonomicznie nieracjonalny. Co nie
                  > oznacza, że nie należy go realizować, jeśli stoja za tym względy bezpieczeństwa
                  > .

                  a autostrady?


                  > Napisałem o tym dosc wyraźnie. Równie wyraźnie napisałem też, że takiej decyzji
                  > nie potrafil podjąć żaden rząd - bo to on jest właściwy - zdajac sobie sprawę z
                  > faktu, że wydatek taki nie spotka się ze zrozumieniem społecznym.
                  >

                  eeeee. wierzysz ze to bylaby istotna przeszkoda?


                  > To
                  > > Rosja ma funkcjonujący od dawna terminal przeładunkowy ropy naftowej nad
                  > Morzem Czarnym. W tej sytuacji
                  > > Rosjanie mogą bardzo łatwo zablokować dostawy ropy do Odessy, szczególnie
                  > w
                  > > przypadku wyznaczenia Noworosyjska jako portu przeładunkowego dla ropy z
                  > Morza
                  > > Kaspijskiego."
                  >
                  > To niestety szczera prawda pomijana również przez ciebie.

                  jesli popatrzysz na mape rurociagow ro zobaczysz ze jest trasa przez gruzje i
                  azerbejdzan (baku-suspa). a stamtad do odessy. to wlasnie nazywam
                  dyskredytowaniem projektu


                  > Sama budowa rury nie
                  > rozwiązuje problemu. Trzeba jeszcze zbudować niezalezny od Rosji naftoport,
                  > którego na razie nie ma kto sfinansować.

                  w odessie juz zbudowano.

                  >
                  > > > Przecież tę spółkę powołali ludzie z zupełnie innej parafii.
                  > >
                  > > doprawdy?
                  > >
                  > >
                  > > "Poza tym istnieją inne związki między ludźmi Golden Gate a środowiskiem
                  > > prezydenta. Z Andrzejem Wróblewskim, prezesem Grupy Inwestycyjnej NYWIG,
                  > > Aleksander Kwaśniewski zasiadał w Radzie Ministrów w rządzie Mieczysława
                  > > Rakowskiego. Paweł Hołownia, prezes Golden Gate i Andrzej Brach, członek
                  > rady
                  > > nadzorczej Gaskonu, udziałowca Golden Gate, byli w 1999 r. odznaczeni prz
                  > ez
                  > > prezydenta "za wybitne zasługi dla rozwoju gospodarki narodowej". Andrzej
                  > Brach
                  > > (który stanie przed sądem za utratę kontroli państwa nad światłowodem bie
                  > gnącym
                  > > przy gazociągu jamalskim) wpłacił na kampanię prezydenta Kwaśniewskiego 1
                  > 0
                  > > tysięcy złotych.
                  > >
                  > > W radzie nadzorczej Gaskonu zasiada Paweł Gdula, syn Andrzeja Gduli, któr
                  > y jest
                  > > szefem doradców Aleksandra Kwaśniewskiego.
                  > >
                  > > - Od kilku lat mój syn mieszka osobno i prowadzi samodzielne życie zawodo
                  > we na
                  > > własny rachunek i odpowiedzialność. Nigdy nie rozmawialiśmy bardziej szcz
                  > egółow
                  > > o
                  > > na temat jego działalności w radzie nadzorczej Gaskonu - wyjaśnił nam And
                  > rzej G
                  > > dula.
                  >
                  > Teraz to już jesteś bardzej wybiórczy niż GW ;-).
                  > "Za organizację budowy naszego kawałka rury odpowiada Międzynarodowe Towarzystw
                  > o
                  > Naftowe Golden Gate. Koszt jest szacowany na 430 mln euro. Szef rady nadzorczej
                  > spółki Andrzej Radzimiński twierdzi, że pomysłem zainteresował go w 1998 r.
                  > Czesław Bielecki"
                  > i dalej sam Bielecki:
                  > "Mam jak najlepsze zdanie o Andrzeju Radzimińskim, który miał swój udział we
                  > wprowadzeniu firmy Netia na polski rynek. Podobnego zdania jestem o Jacku
                  > Gutowskim."
                  >
                  > Więc kto zakładał tę spółkę?

                  nie wazne kto zakladal - wazne kto kontoluje. np. pan cezary filipowi byl na
                  poczatku szefem golden gate ale szybko przestal byc. teraz jest szefem
                  powazniejszej spolki: sarmatia ktora ma budowac rure. jej wlascicielami jest
                  panstwowa kompania ukrainska i pnastwowy(!) polkski pern. da sie?


                  >
                  > > - Dostępności surowca, czyli skąd pochodzić będzie ropa, wydobywana spod
                  > dna
                  > > Morza Kaspijskiego - z Azerbejdżanu, Kazachstanu?
                  >
                  > O tym juz napisałeś. Tylko jakoś nie słyszałem, aby podczas oficjalnych wizyt
                  > jacyś notable z USA poruszali ten temat.

                  a po co mieliby poruszac? to sie robi a nie gada sie.


                  > >
                  > > - Jaką drogą dotrze ona do basenu Morza Czarnego i gdzie zostanie załadow
                  > ana
                  > > na tankowce?
                  >
                  > To jest akurat zasadnicza kwestia. Na razie niezalezność od Rosji to mżonka.

                  bylo

                  >
                  > > - Czy będzie jej wystarczająco dużo, aby zapewnić całej inwestycji opłaca
                  > lność?
                  >
                  > Patrz pkt 1.

                  tylko ze on sie o to pyta ukraincow a nie wsiada na kark odpowiedniego ministra
                  przez ktorego prezydent rp robi wrazenie czlowieka bardzo nieslownego


                  >
                  > > - Czy znajdą się na tę ropę nabywcy w Europie Zachodniej?
                  >
                  > O tym również nie słyszałem nic podczas oficjalnych rozmów, co akurat obciaża
                  > głównie Kwaśniewskiego i tutaj zgadzam się z tobą.

                  :)))


                  > >
                  > > - Czy znajdą się inwestorzy, którzy sfinansowaliby budowę polskiego odcin
                  > ka
                  > > rurociągu?
                  > >
                  > To obciąża wyłącznie polski rząd.


                  kwasniewski mial spory wplyw na rzad. ale jak go wykorzystal?
                  • bush_w_wodzie Re: Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 22:24
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > > - Dostępności surowca, czyli skąd pochodzić będzie ropa, wydobywana spod
                    > > dna Morza Kaspijskiego - z Azerbejdżanu, Kazachstanu?
                    > O tym juz napisałeś. Tylko jakoś nie słyszałem, aby podczas oficjalnych
                    > wizyt jacyś notable z USA poruszali ten temat.
                    >
                    > a po co mieliby poruszac? to sie robi a nie gada sie.
                    >

                    zapomnialem wspomniec ze juz obecnie kaspijska ropa ze zloz amerykanskich
                    koncernow plynie do europy zachodniej... tankowcami. a w bosforze co chwile
                    jakas awaria i kolejki sie robia... no i awarie sie zdarzaja a potem crude oil
                    laduje na plazach hiszpanii czy portugalii
            • bush_w_wodzie Re: Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 21:04
              > > uwazam ze jest to kampania pozbywania sie wplywow rosyjskich sluzb specja
              > lnych
              > > z polskiej polityki i gospodarki. ogromnie wazna. aleksandra kwasniewskie
              > go
              > > odbieram jako `czlowieka z public relations'. natomiast uwazam ze ogromny
              > m
              > > problemem jest jego otoczenie od ktorego nie chcial lub nie mogl sie uwol
              > nic.

              ploplio

              >
              > A ja zupełnie w tę spiskowa teorię nie wierzę. Co do rury, to jedyny zarzut,
              > jaki można postawić, i to raczej nie prezydentowi tylkorządom - bo to one
              > prowadzą polityke gospodarczą - to brak odwagi w podejmowaniu decyzji, które
              > choć z ekonomicznego punktu widzenia nieracjonalne (być może) to jednak pożądan
              > e
              > z punktu widzenia bezpieczeństwa. Tyle że jak mówię takie decyzje podejmuje rzą
              > d
              > a nie prezydent. Rządy zaś były w tym czasie różne i z różnych opcji.

              to prawda ale rzad buzka autentyczie zmierzal do dywersyfikacji (oprocz fatalnej
              sprawy sprzedazy rg przez pania kamele-sowinska). rzady sld natomiast:
              skasowaly kontrakt norweski daly rosjanom wolna reke w sprawie drugiej nitki
              jamalu uzaleznily nas trwale od rosyjskiego gazu wyrazily zgode na budowe
              pieriemyczki i (w najlepszym wypadku) nic nie zrobily w sprawie rurociagu do
              brodow dopoki im nie przystawiono pistoletu do glowy

              tyle tylko ze to kwasniewski naglosniej (choc i najbardziej niekonkretnie) sie
              wypowiadal o rurociagu. np tak:

              " (...) Stworzenie arterii komunikacyjnej, godnej początku XXI wieku to wielkie
              wyzwanie. Niezwykle ważnym elementem tej arterii winien stać się rurociąg, który
              połączy terminal naftowy w Jużnym z Gdańskiem, a po drodze - z obu nitkami
              systemu rurociągowego ÇPrzyjaźńČ. Jego budowa powoła do życia prawdziwą
              magistralę naftową, umożliwiającą transport wyładowywanej w Odessie ropy
              naftowej nie tylko do Europy Środkowej, ale i Zachodniej. To przedsięwzięcie ma
              znaczenie szczególne. Kaspijskie złoża ropy naftowej, jedne z największych na
              świecie, są bowiem przedmiotem szczególnego zainteresowania krajów wysoko
              uprzemysłowionych. Kraje te są w widoczny sposób zainteresowane tym, by droga,
              którą ropa kaspijska dotrze na Zachód, przebiegała przez państwa obliczalne i
              przychylne integracji z cywilizacją euroatlantycką. Realizacja tego wariantu
              leży w najgłębiej pojętym interesie tak Ukrainy, jak i Polski. Z
              zainteresowaniem obserwujemy dążenie Ukrainy, aby zespół portowy Odessy stał się
              zwornikiem wielkiego szlaku komunikacyjnego, o którym mówi się ostatnio coraz
              więcej i przy którego kształtowaniu coraz więcej się czyni. (...) ".

              a potem _nic_nie_robil_. czy to jest czlowiek wiarygodny?


              > Ta siatka
              > rosyjskich wpływów, której się doszukujesz, musiałaby więc obejmować krąg o
              > wiele szerszy niż duży pałac, bo obejmujący całą scenę polityczną.

              oczywiscie z tymze w niektorych partiach bardziej jak widac po skutkach. przy
              czym warto dodac ze nie tylko politykow ale i sluzby. a sluzby maja to do siebie
              ze dysponuja mozliwoscia uzywania tzw hakow. i maja ludzi od mokrej roboty.

              "Niebezpiecznie jest wiedzieć za dużo o śmierci gen. Papały
              Niebezpiecznie jest wiedzieć za dużo o śmierci gen. Papały / arch. RMF
              Potwierdziła się informacja o śmierci w niewyjaśnionych okolicznościach 12 osób
              związanych z morderstwem generała Marka Papały.

              Chodzi o dwanaście osób pochodzących ze środowisk przestępczych.

              Wątek ich udziału w przygotowaniu morderstwa przewijał się w prowadzonym przez
              prokuraturę śledztwie. Mieli oni być namawiani do zabicia generała lub
              wiedzieli, że ma do niego dojść.

              Wszyscy zginęli w ciągu 7 lat w porachunkach gangsterskich lub popełnili
              samobójstwo. Prokuratura i policja milczy na temat ewentualnych zleceniodawców,
              którym mogło zależeć na usunięciu wszelkich świadków, mających wiedzę na temat
              tego morderstwa."

              dodam jeszcze sekule baranine debskiego.


              > Tylko w takim
              > razie jak to się stało, że weszliśmy do NATO

              pamietasz jeszcze ze to walesie zawdzieczamy? a przystapilismy do nato za rzadow
              buzka w 1999?

              > i UE,

              1) w sprawach o takiej skali nie da sie oszukac polakow
              2) nie przyszlo ci do glowy ze zachod tez potrafi wywierac presje?


              > pojechaliśmy z USA do Iraku,

              a czy to w czyms rosji przeszkadzalo? same zalety. usa uwiklane. klin miedzy eu
              a usa. utrudnienie relacji pl z ue

              > a ostatnio okładamy się z Rosją na odlew.

              to istotnie zastanawiajace. potrafie to sobie wytlumaczyc tylko tym ze nasze
              wladze podlegaja bardzo silnym naciskom z drugiej strony.

              > Agenci urwali się ze smyczy? Litości!

              po prostu po sprawie jukosu ktos w waszyngtonie postanowil zrobic z tym bajzlem
              porzadek. na pierwszy ogien poszla gruzja. potem litwa. nastepnie ukraina. teraz
              polska. tak trudno to zrozumiec ze chevron texaco (condi) i exxon mobil (dick)
              sa w tej chwili o wiele potezniejsze od pewnego pulkownika kgb?

              no i eu takze nie chce sie uzalezniac od zlodziei cudzej wlasnosci ktorzy roja
              sobie ze za pomoca surowcow swiat zawojuja. wiec powstanie korytarz transportu
              surowcow z azji centralnej do europy centralnej. ale wczesniej trzeba usunac
              przeszkody. szewardnadze paksas (jako bonus) czy janukowycz juz zostali...
            • bush_w_wodzie Re: Znaczna nadinterpretacja 15.03.05, 21:30
              > > dlaczego we wszystkich istotnych sporach bronisz linii postkomunistow?

              plopli:

              >
              > A teraz dochodzimy do sedna.
              > Nie bronię postkomunistów "we wszystkich istotnych sporach", choc pewnie bardzo
              > ci wygodnie przypisać mi taką łatkę. Człowiek sobie lubi wszystko
              > usystematyzować w sposób dla siebie wygodny, wówczas czuje się bezpieczniej. Tu
              > my, tam oni i nic pomiędzy. To wygodna perspektywa, choć złudna.

              prosze o konkrety. piszesz na tym forum od jakiegos czasu sa archiwa. prosze o
              przyklady zajecia w istotnej sprawie innego stanowiska niz postkomunisci bo ja
              nie moge sobie przypomniec.



              > Nigdy w życiu SLD jako formacja polityczne nie otrzymała mojego
              > głosu w wyborach ani innego typu wsparcia. NIgdy też takiego wsparcia
              > czy głosu nie otrzymal Kwaśniewski (choć pewnie mógłby na nie liczyć w
              > '95 w drugiej turze, gdybym mógł wówczas głosować).


              czyli wyglada na to ze zasadniczo zgadzasz sie z postkomunistami choc sie ich
              brzydzisz. no tak. uw.

              > Nie przeszkadza mi to doceniać poszczególnych polityków tej formacji oraz
              > doceniać ich pojedyncze pozytywne zachowania. W dokładnie taki sam sposób
              > oceniem polityków z innych stron sceny politycznej.

              ja nie usiluje udawac obiektywizmu. uwazam sld za formacje wyrastajaca w istocie
              z nurtu zdrady narodowej i nierozliczona z przeszloscia. w dodatku podatna na
              wplywy sluzb rosji (vide oskiewska pozyczka czy wizyta w rosji w czasie puczu
              janajewa). 2 dni temu romaszewski ujawnil ze kwasniewski i oleksy mieli wglad w
              jego teczke z sb w czasie obrad okraglego stolu. liczne klamstwa... tym ludziom
              po prostu nie wolno ufac.

              zreszta sam zobaczysz. sprawa pzu i orlenu i zabojstwa marka papaly nie
              przypadkiem ida razem


              > To co ty oceniasz zaś jako bronienie postkomunistów, to prawdopodobnie mój
              > sceptycyzm wobec wszelkich spiskowych teorii, niepotwierdzonych hipotez,
              > insynuacji i tego wszystkiego, co ostatnio stało się tak modne w życiu
              > publicznym (i na FK również).

              przykro mi ale swait nie jest tak prosty jak na to wyglada. kgb sb i sluzby
              wosjskowe naprawde istnieja. ropa to naprawde strategiczne bezpieczenstwo i
              wplywy. mocarstwa naprawde wlacza o wplywy na smierc i zycie. dla ropy robi sie
              wojny i obala rzady. tradycja przekupywnia i zastraszania jest w rosji znana od
              zawsze. prezydentem rosji jest pulkownik kgb. ludzie naprawde w polsce gina.
              postkomunisci naprawde nie zostali rozliczeni i naprawde w pzpr wojsku polskim
              czy sb byly wtyczki kgb.

              > Nie twierdziłem nigdy, że Polska to kraina mlekiem i miodem płynąca. Dostrzegam
              > tutaj wiele rzeczy, które mi się nie podobają. Jednak zupełnie gdzie indziej ni
              > ż
              > ty doszukuję się przyczyn i sprawców tego stanu rzeczy. Nie wydaje mi się, aby
              > za całe zło, z jakim mamy do czynienia odpowiedzialni byli postkomuniści.

              tu sie oczywiscie zgadzam. nie za cale zlo ale za znaczace podwyzszenie poziomu
              korucpji i za bardzo slabe bezpieczenstwo energetyczne - tak. uwazam tez ze
              polska mafia oparta o stare sluzby istnieje ma sie dobrze i odstrasza od polski
              powaznyhc inwestorow



              > Uważam, że podziały na tych dobrych i tych złych przebiegają w poprzek podziałó
              > w
              > historycznych.



              Zresztą Golden Gate jest tego najlepszym przykładem. Doktryna TK
              > M
              > nie została wymiślona przez postkomunę i nie tylko ona wprowadzała ją w życie.
              > Jakiś czas temu dość szczegółowo sposób myślenia podobny do mojego prezentował
              > Leszek z Sopotu, możesz sięgnąć i poczytać.
              > To samo dotyczy twojej i nie tylko szpiegomanii. To nie tylko postkomuniści
              > podpisywali niemożliwe do realizacji kontrakty energetyczne, które prowadziły d
              > o
              > tego, że faktycznie coraz bardziej uzależnialiśmy się od Rosji. Obwinianie za t
              > o
              > wszystko tylko postkomunistów jest - wybacz szczerość - naiwnością.
              >

              oczywiscie. korupcja dotyczy wszystkich

              roznica miedzy postkomunistami a pozostalymi jest taka ze wsrod pozostalych
              zdarzaja sie ludzie naprawde uczciwi. no i jest druga. moskiewskie papiery i
              stare przyjaznie


              > A akurat zachowania Kwaśniewskiego, Cimoszewicza i Rotfelda wobec Rosji i
              > szerzej w polityce wschodniej uwazam za najlepiej realizujące polską rację
              > stanu. I opowiadanie o ich agenturalnych powiązaniach czy mocodawcach w Moskwie
              > brzmią dla mnie jak bajki o żelaznym wilku.


              a nie interesuje cie czemu zginal marek papala?
              czemu ta sprawa rusza z miejsca dopiero teraz?
              czemu wypuszczono edzia mazura i czy naprawde sluzby za niego reczyly?
              czemu prezydent kraju staje po stronie eureko w sporze tej firmy z polska?
              czemu najbogatszy polak spotyka sie potajemnie z pulkownikiem kgb?

              trudno. na szczescie wiekszosc polakow mnie snie tego pieknego snu razem z toba
              • plopli Nie ma o czym mówić 15.03.05, 23:33
                Myślałem, że jesteśmy w stanie dojść do jakichś wspólnych wniosków, ale widzę,
                że to niemożliwe. Przyjmujemy zupełnie różne aksjomaty. Dla mnie postkomuniści
                nie są organizacją przestępczą. Dla mnie Polską nie rządzą agenci. Nie ma więc
                chyba sensu wdawać się w szczegóły (takie jak zasady prawa handlowego a propos
                Golden Gate).
                Nie oznacza to, że jestem całkiem naiwny, co próbujesz mi wmówić.
                Oczywiście wiem, kto rządzi w Rosji. Dlatego z takim szacunkiem wyraziłem się o
                ludziach, którzy - pomimo biograficznych uwarunkowań - potrafią się temu
                przeciwstawić. Twój komentarz, że może oto zdrajcy Polski zmienili pracodawcę
                oddając się w usługi Amerykanom, i to raptem kilka miesięcy temu, jest dla mnie
                tak absurdalny, że nie warty komentarza.
                Oczywiście wiem, że ropa jest domeną służb specjalnych. Jest też domeną
                polityków i wielkiego biznesu, które działają jednak dość transparentnie.
                Oczywiście wiem, że z powodu ropy giną ludzie. Przpuszczam, że z tego powodu
                mógł zginąć Karp. Jednak obwinianie o to wszystko postkomunistów pachnie mi
                paranoją. Swoją drogą wrzucanie wszystkich śmierci do jednego worka i łaczenie
                Dębskiego z lewicą powoduje, że toje teorie stają się zupełnie niewiarygodne.

                Ja jednak zdecydowanie odrzucam twój sposób mylenia uznając go za zbiór
                insynuacji opartych na niesprawdzonych i w rzeczywistości nie powiązanych
                przesłankach. Ot taki Kod Leonarda da Vinci we współczesnej Polsce. Tylko logika
                zawodzi, może dlatego, że fakty łatwiej dostępne.

                Tak więc pozostaniemy na swoich pozycjach i kazdy z nas bedzie nadal patrzył na
                drugiego z daleko posuniętym sceptycyzmem.
                • bush_w_wodzie nie da sie uciec 16.03.05, 00:11
                  niestety jest o czym mowic. niestety pl bierze z rosji ponad 90% surowcow
                  energetycznych i to jest bardzo zle. niestety sprawy prywatyzacji pzu czy
                  sektora naftowego sa bardzo brudne. niestety nie wiemy kto i dlaczego zabil
                  marka papale
                  to nie ja sie spotkalem z alganowem w wiedniu ani nie ja sie wczasuje w
                  rybitwie. to nie ja zwolnilem edzia mazura.

                  > Myślałem, że jesteśmy w stanie dojść do jakichś wspólnych wniosków, ale widzę,
                  > że to niemożliwe.

                  aksjomaty aksjomatami ale podalem mase faktow. uznales za stoswone zaprzestac
                  dyskusji- ok.

                  > Przyjmujemy zupełnie różne aksjomaty Dla mnie postkomuniści
                  > nie są organizacją przestępczą.

                  ja bym to okreslil tak jak niemcy czy czesi: sa to ludzie zbyt niepewni zeby
                  mogli rzadzic panstwem.


                  > Dla mnie Polską nie rządzą agenci. Nie ma więc
                  > chyba sensu wdawać się w szczegóły (takie jak zasady prawa handlowego a propos
                  > Golden Gate).

                  coz. rozmawialismy o tym jakie zwiazki maja ludzie z golden gate z kancelaria
                  prezydenta a nie o prawie handlowym. a te zwiazki byly (vide pan godula) mimo ze
                  kancelaria tradycyjnie sie ich wypierala. i tak wlasnie jest na kazdym kroku.
                  kretactwa jakas taka dziwna nieudolnosc itp. za malo zeby sformulowac powazne
                  oskarzenie ale za duzo by zywic chociaz odrobine zaufania jesli ktos sie temu
                  bardziej uwaznie przyjrzy.


                  > Twój komentarz, że może oto zdrajcy Polski zmienili pracodawcę
                  > oddając się w usługi Amerykanom, i to raptem kilka miesięcy temu,
                  > jest dla mnie tak absurdalny, że nie warty komentarza.

                  uwazam ze ludzie moskwy zostali przyparci do muru i maja teraz zwiazane rece.

                  widze ze cie wcale nie zastanowilo skad nagle tak wiele koincydencji. dlaczego
                  ruszylo sledztwo w sprawie smierci marka papaly. dlaczego nagle mamy taki wysyp
                  afer. dalczego leszek miller siedzi w waszyngtonie i pisze raport o politykach
                  europy sodkowej.

                  ok. nic sie nie dzieje.

                  > Oczywiście wiem, że ropa jest domeną służb specjalnych. Jest też domeną
                  > polityków i wielkiego biznesu, które działają jednak dość transparentnie.
                  > Oczywiście wiem, że z powodu ropy giną ludzie. Przpuszczam, że z tego powodu
                  > mógł zginąć Karp. Jednak obwinianie o to wszystko postkomunistów pachnie mi
                  > paranoją.

                  jasne. to postsolidarnosc ma najbrutalniejsze i najgrozniejsze sluzby w
                  regionie. stara sb czy sluzby wojskowe sie nie umywaja. no i oczywiscie to ze
                  zupelnie nie zweryfikowano wosjowych sluzb specjalnych wcale nie swiadczy o tym
                  ze zostala w nich zachowana ciaglosc od prl-u do dzis


                  > Swoją drogą wrzucanie wszystkich śmierci do jednego worka i łaczenie
                  > Dębskiego z lewicą powoduje, że toje teorie stają się zupełnie niewiarygodne.

                  debski zaslynal tym ze szukal `hakow na kwasa' w ukfit. o kierowanie jego
                  zabojstwem oskarzono jeremiasza b (baranine)... ktory powiesil sie w wiezieniu
                  wiedniu. austriacka policja utrzymuje za kuna i zagiel utrzymywali kontakty z
                  baranina... i pytasz - dlaczego ja te sprawy lacze?

                  naprawde o tym wszytkim nie wiesz czy tylko udajesz?


                  > Tylko logika zawodzi, może dlatego, że fakty łatwiej dostępne.

                  nawet nie postarales sie tego udowodnic
                  • plopli Re: nie da sie uciec 16.03.05, 11:11
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > za malo zeby sformulowac powazne oskarzenie ale za duzo by zywic chociaz
                    odrobine zaufania

                    To jest chyba kwintesencja trwojego myślenia. Moja optyka różni się
                    diametralnie. O czym więc tutaj rozmawiać?

                    I przestań wreszcie zarzucać mi, że nic nie wiem lub nic nie widzę. Po prostu
                    pewne zachowania i sytuację interpretuję w sposób zasadniczo odmienny. Mam
                    wogóle wrażenie, że posługujemy się innym aparaetm pojęciowym. Dla mnie używanie
                    takich słów jak "powiązany", "wywodzący się", "kojarzony" świadczą o miałkości
                    wywodów, dla ciebie są to poszlaki każące kwestionować dobrą wolę czy
                    niezależność ludzi obdzielanych tymi epitetami. Z tych samych wypowiedzi, faktów
                    i przemilczeń wysnuwamy wnioski tak diametralnie różne, jak to tylko możliwe.

                    W tej sytuacji obojętnie jak długo byśmy toczyli tę dyskusję na łamach FK i tak
                    ty będziesz widział wokół agentów a ja polityków, ty będziesz miał mnie za
                    ignoranta, a ja ciebie za nieuleczalnego wyznawcę spiskowe teorii dziejów.
                    Dlatego stwierdziłem, że dalsza dyskusja nie ma raczej sensu. Po prostu wygląda
                    ona jak rozmowa głuchego z niemową.
                    • bush_w_wodzie nie dosc ze slabo to nieelegancko 16.03.05, 17:07
                      plopli napisał:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      > > za malo zeby sformulowac powazne oskarzenie ale za duzo by zywic chociaz
                      > odrobine zaufania
                      >
                      > To jest chyba kwintesencja trwojego myślenia. Moja optyka różni się
                      > diametralnie. O czym więc tutaj rozmawiać?

                      ty usilujesz robic z tego stwieredzenia moja filozofie a tymczasem to jest moja
                      opinia o bardzo konkretnym srodowisku. czy ty to rozumiesz ze w normalnym kraju
                      prezydent _musi_ byc nieposzlakowany? czy ty rozumiesz ze w normalnym kraju
                      przeszlosc jaka ma gora sld dyskwalifikuje politycznie?

                      oczywiscie ze nie. nigdy nie widziales nic innego niz rzady kwasniewskiego i sld
                      to skad mozesz miec pojecie jak wyglada normalnosc?

                      >
                      > W tej sytuacji obojętnie jak długo byśmy toczyli tę dyskusję na łamach FK i tak
                      > ty będziesz widział wokół agentów a ja polityków, ty będziesz miał mnie za
                      > ignoranta, a ja ciebie za nieuleczalnego wyznawcę spiskowe teorii dziejów.

                      plopli. mowiac szczerze ja liczylem na to ze odniesiesz sie do kwestii
                      merytorycznych. ty wybrales droge na skroty. zero odpowiedzi merytorycznych i
                      okreslanie mnie mianem czlowieka nieuleczalnie chorego. kwintesencja unii
                      wolnosci :))))

                      tymczasem prawda jest taka ze nie jestes w stanie odpowiedziec w ramach swojego
                      paradygmatu (wszyscy sa w zasadzie uczciwi) na zadne wazniejsze pytanie.

                      np. dlaczego wypuszczono edzia mazura? jak sie do tego maja jego powiazania z
                      kuna i zaglem oraz z polskimi sluzbami specjalnymi?
                      dlaczego teraz nagle sledztwo ruszylo z miejsca?

                      nie jestes w stanie osadzic politykow po czynach (bezpieczenstwo energetyczne) a
                      potrafisz tylko po oficjalnych deklaracjach.




                      > Dlatego stwierdziłem, że dalsza dyskusja nie ma raczej sensu. Po prostu wygląda
                      > ona jak rozmowa głuchego z niemową.


                      nie ma pojecia ktora role sobie wybrales ale ja sie w twoim schemacie nie znajduje.

                      jeszcze raz: merytoryczna pustke latasz jakimis mialkimi ogolnikami i usilujesz
                      zrobic ze mnie oszoloma. dobra szkola gw nie ma co.

                      coz. bedziemy sledzic rozwoj wypadkow.

                      a na razie dedykuje ci to:

                      kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?2,2005
                      zapis z 9 marca:

                      I kto to mówi?

                      "Niech żadna mutacja Urzędu Bezpieczeństwa nie stara się kierować losami Polski.
                      Pani to bagatelizuje"

                      "Jestem przekonany, że mamy do czynienia z grupą osób z dawnych służb, która
                      skutecznie dba o własne interesy, bo jest na powierzchni, bo odnosi sukcesy.
                      Kreują bohaterów i ich obalają..."

                      "Nie ma świata czarno-białego. To nie tak, że służby rządzą wszystkim. Ale nie
                      jest też tak, że nie istnieją. Jak mówimy służby, to mamy na myśli tych, którzy
                      dziś są w służbach, i tych, którzy z nich odeszli. Oni mają swoje ambicje,
                      interesy, układy, wpływy. Rola służb może się wyradzać, przykładem afera FOZZ."

                      "Służby oczywiście tkwią w różnych miejscach biznesowych. Są w mediach. Ale
                      media twardo bronią się przed dyskusją o tym problemie. A moim zdaniem temat
                      jest. Kiedy zatem mówię o mutacji ubecji we "Wprost", to nie o to chodzi, że
                      chcę wskazać kogoś konkretnego. Chodzi mi o metodę stosowaną po raz kolejny."

                      "Namawiacie mnie na ryzykowne wyznanie, do którego jestem coraz bardziej gotowy,
                      może właśnie dlatego, że kończę kadencję i za dużo rzeczy widziałem. Nie ma
                      żadnej wątpliwości, że jest część środowiska dziennikarzy, która wprost
                      współpracuje ze służbami. Dla nich tzw. dziennikarstwo śledcze jest po prostu
                      przykrywką. Nie mogę dać żadnego dowodu, ale na podstawie faktów i zbiegów
                      okoliczności stawiam tę tezę - ryzykowną dla mnie samego."

                      Wyszkowski? Wildstein? Macierewicz? Staniszkis? Inny "oszołom"? Nie, to
                      prezydent. Zapędzony do narożnika wygadał się, że specsłużby są wszędzie, że
                      mogą bardzo dużo, że są niebezpieczne nawet dla prezydenta i że nic z tym nie
                      można zrobić bo prezydent nawet mówić się o nich boi. Jak na lidera frontu
                      obrony III RP to dość szokujące wyznanie, rzec by można, że w porównaniu z
                      prezydentem, "oszołomy" są niepoprawnymi optymistami, nawet najbardziej wściekła
                      prawica nie jest tak radykalna w ocenie stopnia przenikania państwa przez
                      specsłużby. Trudno będzie teraz prezydentowi wrócić do swojej zwykłej gadki, że
                      jest super, PRL się skończył, teczki to przeszłość, mamy demokratyczne państwo
                      prawa i nic tylko puchnąć z dumy.

                      Jak bardzo musi się bać prezydent, że kompletnie stracił nie tylko instynkt
                      samozachowawczy ale i resztki poczucia odpowiedzialności za państwo, czego
                      dowodem jest to wyjątkowo bezmyślne straszenie społeczeństwa? Przecież ciarki
                      przechodzą jak się czyta co o stanie państwa mówi prezydent. Jeśli on się
                      bezpiecznie nie czuje i jest bezradny to co my mamy powiedzieć?
                      • plopli zupełnie nie tak 16.03.05, 23:32
                        bush_w_wodzie napisał:


                        > ty usilujesz robic z tego stwieredzenia moja filozofie a tymczasem to jest moja
                        > opinia o bardzo konkretnym srodowisku. czy ty to rozumiesz ze w normalnym kraju
                        > prezydent _musi_ byc nieposzlakowany? czy ty rozumiesz ze w normalnym kraju
                        > przeszlosc jaka ma gora sld dyskwalifikuje politycznie?

                        haha, nieposzlakowany, przeszłość dyskwalifikuje, rozejrzyj się dookoła.

                        > plopli. mowiac szczerze ja liczylem na to ze odniesiesz sie do kwestii
                        > merytorycznych.

                        próbowałem odnosić się merytorycznie. Uznałeś moje argumenty za nieważne lub
                        nieprzekonujące. Ja twoje traktuję tak samo, więc po co dalej się spierać?

                        ty wybrales droge na skroty. zero odpowiedzi merytorycznych

                        Czytaj uważnie.

                        > okreslanie mnie mianem czlowieka nieuleczalnie chorego.

                        Nie chorego. Ja nie traktuję takiego sposobu myślenia jako choroby, ot taki
                        sposób patrzenia na świat. A to "nieuleczalny" to taka licencia poetica.

                        > nie jestes w stanie osadzic politykow po czynach (bezpieczenstwo energetyczne)
                        > a potrafisz tylko po oficjalnych deklaracjach.

                        Właśnie dlatego stwierdziłem, ze nie ma o czym z tobą rozmawiać. Napisałem ci
                        wyraźnie, że istnieje coś takiego jak podział kompetencji i polityków można
                        rozliczać tylko za to, co zrobili lub nie w ich ramach. Ty tymczasem
                        stwierdziłeś, że wszystkiemu winien jest Kwaśniewski. A teraz mi mówisz, że nie
                        używam argumentów merytorycznych. Litości...

                        > nie ma pojecia ktora role sobie wybrales ale ja sie w twoim schemacie nie
                        > znajduje.

                        Może to powiedzenie jest ci nieznane. A może traktujesz sprawę tak poważnie, że
                        obrażasz się o coś, co obraźliwe wcale nie było.

                        > jeszcze raz: merytoryczna pustke latasz jakimis mialkimi ogolnikami i
                        > usilujesz zrobic ze mnie oszoloma.

                        Do ciebie argumenty merytorycznie nie docierają.

                        > a na razie dedykuje ci to:

                        dziękuję, znam.
                        • 9111951u Re: zupełnie nie tak 22.03.05, 08:31
                          Wynurzenia plopli
                          to majaki funkcjonalnego analfabety !
                          Kwaśniewski nie jest winien , ze np. Mega Gaz buduje za około 1 mld złotych
                          wszystkich polskich podatników III nitkę rurociągu Przyjaźń z Białorusi do
                          Płocka umacniając monopol dostaw ropy rosyjskiej do Polski !!!
                          Kwasniewski nie jest winien , ze publicznie zapodał, że państwo polskie nie
                          buduje rurociagów bo nie ma pieniędzy( pewno dlatego PERN przedsiębiorstwo w
                          100% państwowe zleciło Mrrga Gazowi budowę III nitki )
                          Kwasniewski nie wysmyczył listu do premiera w sprawie budowy pieremyczki
                          zarzynającej Ukrainę
                          Kwaśniewski nie jest winien, ze Dohnal nie mógł zrealizować dostaw gazu lub
                          ropy z omineciem Rosji !
                          Głupków nie sieją rodzą się jako funkcjonalni analfabeci , czego najlepszym
                          przykładem plopli
                    • 9111951u Re: nie da sie uciec 22.03.05, 14:08
                      jakie wumle kończył plopli ?
                      kto zgadnie ?
            • 9111951u Re: Znaczna nadinterpretacja 22.03.05, 12:01
              plopli
              jak tu nie zadumać się nad twoim poziomem i wypocinami ?

              "28 maja 2003 podpisano trójstronną umowę między Polską, Ukrainą i Unią
              Europejską dotyczącą wsparcia dla projektu "korytarza komunikacyjnego"
              wiodącego z Europy do Azji przez Kaukaz, częścią tego przedsięwzięcia jest
              rurociąg Odessa-Brody.

              Komisja Europejska będzie wpierać dalszą budowę rurociągu (z miejscowości Brody
              do Płocka i Gdańska) transportującego ropę z basenu Morza Kaspijskiego m.in. ze
              względów na bezpieczeństwo energetyczne (tworzenie dodatkowych źródeł) i rozwój
              obecnych i przyszłych członków Unii Europejskiej.

              W ramach technicznego wsparcia budowy nowego odcinka prowadzącego z
              miejscowości Brody do Płocka Komisja Europejska przyznała grant w wysokości 2
              mln euro. Koszty budowy tej części rurociągu są oceniane na blisko 450 mln $,
              do udzielenia kredytu jest gotowy Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.

              Według "PricewatehouseCoopers", firmy zajmującej się analizami przedsięwzięć
              gospodarczych projekt należy do dosyć atrakcyjnych pod względem gospodarczym,
              nie zagraża naturalnemu środowisku i zapewnia bezpieczną drogę transportu ropy
              pochodzącej z Morza Kaspijskiego.

              Dodatkowo za rozbudową rurociągu Odessa-Brody przemawiają następujące fakty:
              - jak wykazują prognozy w ciągu najbliższy 10 lat wzrośnie w Europie popyt na
              ropę, natomiast zmaleje jej wydobycie z dna Morza Północnego
              - transport morski tego surowca przez cieśninę Bosfor ze względu na
              ograniczenia ekologiczne będzie utrzymywał się na obecnym poziomie
              - rurociąg skraca znacznie trasę ropy z Azji i Bliskiego Wschodu, co redukuje
              koszty transportu o 15-20%.
              To niejako gwarantuje sukces przedsięwzięcia, uważają
              specjaliści "PricewatehouseCoopers".

              Istnieją też poważne przymiarki do transportowania tymi rurami również ropy z
              Iraku. W ten sposób Polska, a następnie Niemcy, jako kolejne państwo, do
              którego poszłaby nitka rurociągu posiadałyby dostęp do ropy z dwóch dodatkowych
              źródeł. Dla Polski projekt Odessa-Brody i budowa nitki z Płocka do Gdańska ma
              jeszcze inne zalety, a mianowicie może ożywić umierający dzisiaj ruch w porcie
              morskim w Trójmieście.


              Bredzisz co ślina ci na język przyniesie jak typowy polaczek !
        • 9111951u Re: hmm, nieciekawe... 14.03.05, 11:45
          plopli, czytać , czyta, ale jak każdy Polak funkcjonalny analfabeta nie rozumie
          co czyta !
        • 9111951u Re: hmm, nieciekawe... 22.03.05, 12:21
          plopli to przymuł :
          "- Polska i Ukraina będą mogły zapewnić nam kontakty, pozwalające na sprzedaż
          naszej ropy w całej Europie – powiedział podczas konferencji dyrektor
          wykonawczy kazachskiego przedsiębiorstwa KazMunaiGaz Sabr S. Yessimbekov. –
          Zyskamy alternatywną trasę przesyłu, dzięki której ominiemy coraz bardziej
          zatłoczony Bosfor oraz uniezależnimy się częściowo od rurociągów rosyjskich.
          Kazachstan w ubiegłym roku wydobył 52 mln ton ropy. W 2020 planuje zwiększenie
          wydobycia do 164 milionów ton. Choć większość surowca sprzedaje do Rosji, to
          szuka nowych rynków – w Europie czy Azji Wschodniej."
          A niejaki I raczył publicznie zapodać " tam nie ma ropy"
          Dlatego plopli to przymuł !

        • 9111951u [...] 22.03.05, 14:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 9111951u Re: hmm, nieciekawe... 22.03.05, 15:54
          wynurzenia plopliego nadają się do kącika hunmorów zeszytowych !
    • 9111951u Re: golden gate - fozz - i inni... 22.03.05, 15:25
      coś dla polonusa "miłosnika" inaczej wybiórczej i idola niejakiego I !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka