start-line
12.03.05, 19:23
Prezydent Aleksander Kwasniewski musiał wyprowadzić się na pewien czas ze
swej rezydencji, ponieważ nawiedził ją duch Stalina - poinformował w sobotę
jeden z jego doradców. Doradca prezydenta ds.Stosunkow z Rosja powiedział, że
Prezydent zwrócił się do towarzyszy z SLD o modlitwy do Prezydenta Putina,
mające uwolnić jego rezydencję od złego ducha.
Towarzysze natychmiast przychylili się do prośby. - Żadna strategia,
opracowana w czeluściach rosyjskiego sektora piekła, nie powiedzie się wobec
Prezydenta, ponieważ poprosiliśmy o putinowska interwencję... - powiedział
agencji Associated Press doradca Prezydenta Kwasniewskiego