Dodaj do ulubionych

z kalendarzyka wyznawców Postępu - 14 czerwca

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 18:01
Są w historii obszary, których obraz w potocznej świadomości jest przez
wyznawców Postępu zafałszowany, (jak np. hiszpańska wojna domowa) są też
obszary wyparte zupełnie z potocznej świadomości. 14 czerwca 1926 roku
prezydent Meksyku Elias Plutarco Calles wydał "Ustawę reformującą kodeks
karny". Tym sposobem chciał wprowadzić w życie ustanowione jeszcze w 1917
przepisy wprowadzające w Meksyku "rozdział Kościoła od państwa". Przepisy
istniały, ale nie były w pełni respektowane, do czasu obięcia urzędu przez
Callesa, który traktował laicyzację jako rodzaj misji, do czego bez wątpiena
przyczyniła się jego przynależność do radykalnego odłamu masonerii. Jak
zauważył jeden z dyplomatów, Calles "występował przeciw religii w sposób
mistyczny, jakoby apokaliptyczny". Stąd jego "Ustawa". Tak postępowa polityka
nie spotkała się z uznaniem u nie mających zrozumienia dla Postępu
meksykańskich chłopów. Skutkiem ustawy były zamieszki, które przerodziły się
wkońcu w otwarte powstanie przeciw rządowi w obronie religii. W historii znane
jest ono pod nazwą "Cristiada" Spacyfikowano je z niesłychaną brutalnością. Jak
mówi francuski historyk cristiady Jean Meyer: " Koszt demograficzny, koszt
ludzki Cristiady był straszny. Nie mamy pewnych danych statystycznych. Jedyną
liczbą, którą znam, wspomina dawny prezydent Republiki Miguel de la Madrid,
który w wywiadzie na pierwszej stronie francuskiej gazety Le Mond wymienia
liczbę 250 tysięcy zabitych. Trzeba pamiętać, że Meksyk liczył wtedy 15
milionów mieszkańców. 250 tysięcy ofiar w trzech latach, to dla populacji
meksykańskiej tyle, ile straty ludzkie poniesione przez narody europejskie w
czasie I wojny światowej. Może to dac wyobrażenie o przemocy i barbarzyństwie
represji, ktore poza tym można też zobaczyć -nie w sposób ilościowy, ale
jakościowy -na fotografiach. Nie brano więźniów, była to walka na śmierć i
zycie. Więźniów rozstrzeliwano, czasem po barbarzyńskich torturach, obcinano im
głowy i wystawiano na widok publiczny, wieszano ludzi w publicznych
egzekucjach, rozstrzeliwano również publicznie. Wystawiano potem ciała przez
kilka dni na widok publiczny, z zakazem grzebania zmarłych, dokładnie tak jak w
tragedii "Antygona". I tak jak w starożytnej Grecji, to kobiety się
sprzeciwiały. Bo kobiety mogły wytrzymać dzień, dwa, ale trzeciego dnia
mówiły: "Tak dłużej być nie może, trzeba pogrzebać tych zmarłych po
chrześcijańsku". Czasami żołnierze strzelali do kobiet, ale przeważnie
przymykali oczy i pozwalali kobietom postąpić tak jak Antygona i pogrzebać
zmarłych". Callesowi nie udalo się przeprowadzić skutecznej laicyzacji Meksyku,
(choć udało mu się stłumić Cristiadę). Mimo to, wyznawcy Postępu powinni go
mieć we wdzięcznej pamięci, jako jednego z wybitnych Bojowników o Postęp i
Dobro Ludzkości.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hania Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 14 czerwca IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 14.06.02, 18:04
      Czesc t! Zapraszam do watku o bezczelnych postempaczkach, ktore smialy pozwac
      pana derektura z Winterthur za macanki w pracy, zamiast znosic to w cichym
      cierpieniu.
      • Gość: Ania Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 14 czerwca IP: *.upc.chello.be 14.06.02, 18:13
        Ten Meksyk to ma przechlapane.Najpierw go schrystianizowali na sile a pozniej
        chcieli laicyzowac.Taka chrystianizacja na sile to pozytywne zjawisko mozna
        wyrznac caly narod .Ale jak sie chce zlaicyzowac to juz zbrodnia postepakow.No
        i te bohaterskie kobiety to nie to co te przebrzydle feministki,ktore same
        podejmuja decyzje.
        • Gość: t Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 14 czerwca IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 18:15
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Ten Meksyk to ma przechlapane.Najpierw go schrystianizowali na sile a pozniej
          > chcieli laicyzowac.Taka chrystianizacja na sile to pozytywne zjawisko mozna
          > wyrznac caly narod .Ale jak sie chce zlaicyzowac to juz zbrodnia postepakow.No
          > i te bohaterskie kobiety to nie to co te przebrzydle feministki,ktore same
          > podejmuja decyzje.

          Masz rację Aniu. Tylko 250 tysięcy trupów. Można poironizować. Cóż to jest wobec
          Postępu?
          • Gość: Ania Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 14 czerwca IP: *.upc.chello.be 14.06.02, 18:19
            Gość portalu: t napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Ten Meksyk to ma przechlapane.Najpierw go schrystianizowali na sile a pozn
            > iej
            > > chcieli laicyzowac.Taka chrystianizacja na sile to pozytywne zjawisko mozn
            > a
            > > wyrznac caly narod .Ale jak sie chce zlaicyzowac to juz zbrodnia postepako
            > w.No
            > > i te bohaterskie kobiety to nie to co te przebrzydle feministki,ktore same
            >
            > > podejmuja decyzje.
            >
            > Masz rację Aniu. Tylko 250 tysięcy trupów. Można poironizować. Cóż to jest wobe
            > c
            > Postępu?


            A ile trupow pozostawil po sobie Hernan Cortes?Podobno jestes historykiem moze
            wiesz.
        • Gość: .. Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.06.02, 18:22
          Aniu, widze ze nie masz zielonego pojecia o chrystianizacji Meksyku.
          Prawda jes ze conqustadores nie byli misjonarzami tylko zoldakami
          pod dowodztwem samozwanczego Corteza. Do 1543 roku, Meksyk
          nie mial tylko kilka tysiecy chrzescijan lokalnych. Po objawieniach
          z Guadalupe w krotkim czasie ochrzcilo sie kilka milionow. Indianie
          uznali Matke Boska z Guadalupe za swoja i spontanicznie zglaszali
          sie do kosciolow po chrzest. Takie sa fakty. O jakim przymusie
          tutaj mowimy? Uwazam ze jestes o niebo inteligentniejsza
          niz Kagan albo Pippin-1 (alias palme albo polak), ale wpadasz
          w te same pulapki.



          Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):

          > Ten Meksyk to ma przechlapane.Najpierw go schrystianizowali na sile a
          pozniej
          > chcieli laicyzowac.Taka chrystianizacja na sile to pozytywne zjawisko
          mozna
          > wyrznac caly narod .Ale jak sie chce zlaicyzowac to juz zbrodnia
          postepakow.No
          > i te bohaterskie kobiety to nie to co te przebrzydle feministki,ktore same
          > podejmuja decyzje.

      • Gość: .. Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.06.02, 18:15
        Oczywiscie musi byc po rowno. Pozwanie do sadu za macanie
        jest istotne. Zabicie za wyznawanie religii jest nieistotne.
        Pierwsi mogli isc do sadu. Drudzy do grobu (bez odwolania).
        Ale postympowcy mieli ich prawo zamordowac w imie postympu.



        Gos´c´ portalu: Hania napisa?(a):

        > Czesc t! Zapraszam do watku o bezczelnych postempaczkach, ktore
        smialy pozwac
        > pana derektura z Winterthur za macanki w pracy, zamiast znosic to w
        cichym
        > cierpieniu.

    • Gość: Dr.KrisK Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 14 czerwca IP: *.eng.fsu.edu 14.06.02, 18:32
      Chciałem coś napisać.. ale mi się odechciało.
      Groch o ścianę.
      Ile można.
      Idę sobie, nic tu po mnie.
      Pozdrawiam tych, którym się chce dyskutować z automatem.
      Wolę ludzi.
      KrisK
      • Gość: Ania Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 14 czerwca IP: *.upc.chello.be 14.06.02, 18:37
        Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

        > Chciałem coś napisać.. ale mi się odechciało.
        > Groch o ścianę.
        > Ile można.
        > Idę sobie, nic tu po mnie.
        > Pozdrawiam tych, którym się chce dyskutować z automatem.
        > Wolę ludzi.


        > KrisK

        Ja tez ide do ludzi koniec z automatami.


    • Gość: Pipin-2 Odpowiedz IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 14.06.02, 18:42
      Skoro katoliccy barbarzyncy nie dorosli do laickiej Republiki to slusznie ,ze
      ich wytluczono jak psy.
      I chwala laityzatorom za to !
      ps. Kosciol Kat. i jego przydupasy -Katolicy miliony ludzi mordowali i to w
      jeszcze gorszy sposob......
      • Gość: t czy są lepsi i gorsi martwi Meksykanie? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 19:08
        Ciekawa reakcja. Można by dojść do wniosku, że uważacie iż meksykańscy chlopi w
        XX wieku słusznie zapłacili za chrystianizację sprzed kilkuset lat. Należało im
        się po prostu. Nie ma o czym gadać.
        • Gość: AndrzejG Re: czy są lepsi i gorsi martwi Meksykanie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.02, 19:19
          Życie każdego narodu składa się z ciągłej walki o byt.
          Ci maluczcy walczą o swój byt codzienny , a ci na świeczniku
          w zasadzie o to samo , tyle że mają większe możliwości wpływu
          na przebieg zdarzeń.Jest to przepychanka jakich wiele,
          jednak z tego co piszesz o wiele tragiczniejsza.
          Dlaczego autorów rzezi zaliczasz do postępaków?
          Czy byli oni zwolennikami demokracji i równych praw,
          czy raczej dyktatury?

          Andrzej

    • indris Cristeros 14.06.02, 19:36
      Nie znam dobrze historii Meksyku. Ale w krajach iberyjskich wojny domowe bywały
      szczególnie okrutne. Jeżeli było powstanie, to znaczy, że zabici byli po obu
      stronach. Trudno mi uwierzyć, żeby okrucieństwo było tylko po jednej. W
      bliższych nam czasach na tej połowie kontynentu nie brakuje dowodów okrucieństw
      zupełnie niezależnych od politycznej barwy tych, którzy ich dokonują. Czy
      cristeros - bo tak zdaje się nazywano powstańców - też nie dopuszczali się
      okrucieństw ? Nie wiem, ale byłoby to w historii kontynentu wyjątkowe.
      • Gość: t Re: Cristeros IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 20:42
        indris napisał(a):

        > Nie znam dobrze historii Meksyku. Ale w krajach iberyjskich wojny domowe bywały
        >
        > szczególnie okrutne. Jeżeli było powstanie, to znaczy, że zabici byli po obu
        > stronach. Trudno mi uwierzyć, żeby okrucieństwo było tylko po jednej. W
        > bliższych nam czasach na tej połowie kontynentu nie brakuje dowodów okrucieństw
        >
        > zupełnie niezależnych od politycznej barwy tych, którzy ich dokonują. Czy
        > cristeros - bo tak zdaje się nazywano powstańców - też nie dopuszczali się
        > okrucieństw ? Nie wiem, ale byłoby to w historii kontynentu wyjątkowe.

        Zapewne dopuszczali się, nikt temu nie przeczy, ale - konflikt wywołał rząd z
        przyczyn ideologicznych. Czy był on do uniknięcia? Był.
    • Gość: .. Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.06.02, 19:57
      Powstanie Cristeros bylo spontaniczne ale na jego czele stanal
      Gorostieta Velarde anty-klerykal - mason 33stopnia. Gdy prowadzil
      ludzi na msze, sam sie kladl w ostatniej lawce i ostentacyjnie palil
      cygaro. Gorostieta potepial hierarchie koscielna ktora w wiekszosci
      byla przeciwna powstaniu. Cristeros nie zostali pobici na polu walki.
      Powstanie zakonczylo sie po negocjacjach przewodniczacego episkopatu
      meksykanskiego Leopolda Ruiz y Florez (z udzialem Amerykanow w
      mediacjach). Gorostieta zginal w rezultacia akcji wywiadu meksykanskiego.
      Przewodzil powstaniu z mysla o zostaniu el presidente!!!




      Gos´c´ portalu: t napisa?(a):

      > Sa˛ w historii obszary, których obraz w potocznej s´wiadomos´ci jest przez
      > wyznawców Poste˛pu zafa?szowany, (jak np. hiszpan´ska wojna domowa)
      sa˛ tez˙
      > obszary wyparte zupe?nie z potocznej s´wiadomos´ci. 14 czerwca 1926
      roku
      > prezydent Meksyku Elias Plutarco Calles wyda? "Ustawe˛ reformuja˛ca˛
      kodeks
      > karny". Tym sposobem chcia? wprowadzic´ w z˙ycie ustanowione jeszcze
      w 1917
      > przepisy wprowadzaja˛ce w Meksyku "rozdzia? Kos´cio?a od pan´stwa".
      Przepisy
      > istnia?y, ale nie by?y w pe?ni respektowane, do czasu obie˛cia urze˛du
      przez
      > Callesa, który traktowa? laicyzacje˛ jako rodzaj misji, do czego bez
      wa˛tpiena
      > przyczyni?a sie˛ jego przynalez˙nos´c´ do radykalnego od?amu masonerii.
      Jak
      > zauwaz˙y? jeden z dyplomatów, Calles "wyste˛powa? przeciw religii w
      sposób
      > mistyczny, jakoby apokaliptyczny". Sta˛d jego "Ustawa". Tak poste˛powa
      polityka
      > nie spotka?a sie˛ z uznaniem u nie maja˛cych zrozumienia dla Poste˛pu
      > meksykan´skich ch?opów. Skutkiem ustawy by?y zamieszki, które
      przerodzi?y sie˛
      > wkon´cu w otwarte powstanie przeciw rza˛dowi w obronie religii. W historii
      znane
      > jest ono pod nazwa˛ "Cristiada" Spacyfikowano je z nies?ychana˛
      brutalnos´cia˛. Jak
      >
      > mówi francuski historyk cristiady Jean Meyer: " Koszt demograficzny, koszt
      > ludzki Cristiady by? straszny. Nie mamy pewnych danych statystycznych.
      Jedyna˛
      > liczba˛, która˛ znam, wspomina dawny prezydent Republiki Miguel de la
      Madrid,
      > który w wywiadzie na pierwszej stronie francuskiej gazety Le Mond
      wymienia
      > liczbe˛ 250 tysie˛cy zabitych. Trzeba pamie˛tac´, z˙e Meksyk liczy? wtedy 15
      > milionów mieszkan´ców. 250 tysie˛cy ofiar w trzech latach, to dla populacji
      > meksykan´skiej tyle, ile straty ludzkie poniesione przez narody
      europejskie w
      > czasie I wojny s´wiatowej. Moz˙e to dac wyobraz˙enie o przemocy i
      barbarzyn´stwie
      > represji, ktore poza tym moz˙na tez˙ zobaczyc´ -nie w sposób ilos´ciowy,
      ale
      > jakos´ciowy -na fotografiach. Nie brano wie˛z´niów, by?a to walka na
      s´mierc´ i
      > zycie. Wie˛z´niów rozstrzeliwano, czasem po barbarzyn´skich torturach,
      obcinano im
      >
      > g?owy i wystawiano na widok publiczny, wieszano ludzi w publicznych
      > egzekucjach, rozstrzeliwano równiez˙ publicznie. Wystawiano potem cia?a
      przez
      > kilka dni na widok publiczny, z zakazem grzebania zmar?ych, dok?adnie
      tak jak w
      >
      > tragedii "Antygona". I tak jak w staroz˙ytnej Grecji, to kobiety sie˛
      > sprzeciwia?y. Bo kobiety mog?y wytrzymac´ dzien´, dwa, ale trzeciego dnia
      > mówi?y: "Tak d?uz˙ej byc´ nie moz˙e, trzeba pogrzebac´ tych zmar?ych po
      > chrzes´cijan´sku". Czasami z˙o?nierze strzelali do kobiet, ale przewaz˙nie
      > przymykali oczy i pozwalali kobietom posta˛pic´ tak jak Antygona i
      pogrzebac´
      > zmar?ych". Callesowi nie udalo sie˛ przeprowadzic´ skutecznej laicyzacji
      Meksyku,
      >
      > (choc´ uda?o mu sie˛ st?umic´ Cristiade˛). Mimo to, wyznawcy Poste˛pu
      powinni go
      > miec´ we wdzie˛cznej pamie˛ci, jako jednego z wybitnych Bojowników o
      Poste˛p i
      > Dobro Ludzkos´ci.

      • Gość: t Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 20:38
        Gość portalu: .. napisał(a):

        > Powstanie Cristeros bylo spontaniczne ale na jego czele stanal
        > Gorostieta Velarde anty-klerykal - mason 33stopnia. Gdy prowadzil
        > ludzi na msze, sam sie kladl w ostatniej lawce i ostentacyjnie palil
        > cygaro. Gorostieta potepial hierarchie koscielna ktora w wiekszosci
        > byla przeciwna powstaniu. Cristeros nie zostali pobici na polu walki.
        > Powstanie zakonczylo sie po negocjacjach przewodniczacego episkopatu
        > meksykanskiego Leopolda Ruiz y Florez (z udzialem Amerykanow w
        > mediacjach).

        Porozumienie zawarto w 1929, ale nie było przestrzegane przez rząd i walki nie
        wygasły na długo. W latach 1932-1938 trwało w Meksyku drugie powstanie, o
        mniejszym zasięgu, ale jeszcze bardziej okrutne, zwłaszcza, że nałożył się na
        nie konflikt o reformę rolną i próby wprowadzenia w szkołach "wychowania
        socjalistycznego". Dopiero w 1938 rząd dał sobie spokoj z próbami ścisłego
        respektowania przepisów o "laicyzacji" (choć ich nie zniesiono) i konflikt
        przygasł.



        Gorostieta zginal w rezultacia akcji wywiadu meksykanskiego.
        > Przewodzil powstaniu z mysla o zostaniu el presidente!!!
        >
        >
        >
        >
        > Gos´c´ portalu: t napisa?(a):
        >
        > > Sa˛ w historii obszary, których obraz w potocznej s´wiadomos´ci jest prze
        > z
        > > wyznawców Poste˛pu zafa?szowany, (jak np. hiszpan´ska wojna domowa)
        > sa˛ tez˙
        > > obszary wyparte zupe?nie z potocznej s´wiadomos´ci. 14 czerwca 1926
        > roku
        > > prezydent Meksyku Elias Plutarco Calles wyda? "Ustawe˛ reformuja˛ca˛
        > kodeks
        > > karny". Tym sposobem chcia? wprowadzic´ w z˙ycie ustanowione jeszcze
        > w 1917
        > > przepisy wprowadzaja˛ce w Meksyku "rozdzia? Kos´cio?a od pan´stwa".
        > Przepisy
        > > istnia?y, ale nie by?y w pe?ni respektowane, do czasu obie˛cia urze˛du
        > przez
        > > Callesa, który traktowa? laicyzacje˛ jako rodzaj misji, do czego bez
        > wa˛tpiena
        > > przyczyni?a sie˛ jego przynalez˙nos´c´ do radykalnego od?amu masonerii.
        > Jak
        > > zauwaz˙y? jeden z dyplomatów, Calles "wyste˛powa? przeciw religii w
        > sposób
        > > mistyczny, jakoby apokaliptyczny". Sta˛d jego "Ustawa". Tak poste˛powa
        > polityka
        > > nie spotka?a sie˛ z uznaniem u nie maja˛cych zrozumienia dla Poste˛pu
        > > meksykan´skich ch?opów. Skutkiem ustawy by?y zamieszki, które
        > przerodzi?y sie˛
        > > wkon´cu w otwarte powstanie przeciw rza˛dowi w obronie religii. W historii
        >
        > znane
        > > jest ono pod nazwa˛ "Cristiada" Spacyfikowano je z nies?ychana˛
        > brutalnos´cia˛. Jak
        > >
        > > mówi francuski historyk cristiady Jean Meyer: " Koszt demograficzny, koszt
        >
        > > ludzki Cristiady by? straszny. Nie mamy pewnych danych statystycznych.
        > Jedyna˛
        > > liczba˛, która˛ znam, wspomina dawny prezydent Republiki Miguel de la
        > Madrid,
        > > który w wywiadzie na pierwszej stronie francuskiej gazety Le Mond
        > wymienia
        > > liczbe˛ 250 tysie˛cy zabitych. Trzeba pamie˛tac´, z˙e Meksyk liczy? wtedy
        > 15
        > > milionów mieszkan´ców. 250 tysie˛cy ofiar w trzech latach, to dla populacj
        > i
        > > meksykan´skiej tyle, ile straty ludzkie poniesione przez narody
        > europejskie w
        > > czasie I wojny s´wiatowej. Moz˙e to dac wyobraz˙enie o przemocy i
        > barbarzyn´stwie
        > > represji, ktore poza tym moz˙na tez˙ zobaczyc´ -nie w sposób ilos´ciowy,
        > ale
        > > jakos´ciowy -na fotografiach. Nie brano wie˛z´niów, by?a to walka na
        > s´mierc´ i
        > > zycie. Wie˛z´niów rozstrzeliwano, czasem po barbarzyn´skich torturach,
        > obcinano im
        > >
        > > g?owy i wystawiano na widok publiczny, wieszano ludzi w publicznych
        > > egzekucjach, rozstrzeliwano równiez˙ publicznie. Wystawiano potem cia?a
        > przez
        > > kilka dni na widok publiczny, z zakazem grzebania zmar?ych, dok?adnie
        > tak jak w
        > >
        > > tragedii "Antygona". I tak jak w staroz˙ytnej Grecji, to kobiety sie˛
        > > sprzeciwia?y. Bo kobiety mog?y wytrzymac´ dzien´, dwa, ale trzeciego dnia
        > > mówi?y: "Tak d?uz˙ej byc´ nie moz˙e, trzeba pogrzebac´ tych zmar?ych po
        > > chrzes´cijan´sku". Czasami z˙o?nierze strzelali do kobiet, ale przewaz˙nie
        >
        > > przymykali oczy i pozwalali kobietom posta˛pic´ tak jak Antygona i
        > pogrzebac´
        > > zmar?ych". Callesowi nie udalo sie˛ przeprowadzic´ skutecznej laicyzacji
        > Meksyku,
        > >
        > > (choc´ uda?o mu sie˛ st?umic´ Cristiade˛). Mimo to, wyznawcy Poste˛pu
        > powinni go
        > > miec´ we wdzie˛cznej pamie˛ci, jako jednego z wybitnych Bojowników o
        > Poste˛p i
        > > Dobro Ludzkos´ci.
        >

        • Gość: Ania Re: Do kalendarzyka hipokrytow 8.XI 1519 IP: *.upc.chello.be 14.06.02, 21:30
          W tym dniu przybyl z chrzescijanska pokojowa misja do Tenochtitlan pan Hernando
          Cortes,ktory zostal goscinnie przyjety przez dzikusa Montezume w podziece za
          goscine jako dobry katolik uwiezil Montezume by poszukac zlota.Zloto jest
          niezbedne katolikom do zycia w ubostwie.Pan Cortez mialoficera Pedro de
          Alvarado,ktory dokonal masakry Indian w tym kobiet i dzieci zgromadzonych na
          uroczystosciach ku czciTezcatlipoki(te glupie dzikusy czcily jakichs bozkow)po
          czym dokonal rabunku swiatyni.Ja tez nie mam danychile dzikusow wybil don
          Pedro .Niestety ten dzielny czlowiek zginal podczas tlumienia powstania
          Indian.Te wstretne indianskie postepaki zbuntowaly sie przeciw katolikom i
          jeszczeutlukly don Prgro hiszpanskiego katolika,ktory przybyl z misja pokojowa.
          • Gość: .. Re: Do kalendarzyka hipokrytow 8.XI 1519 IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.06.02, 21:36
            Tutaj mamy czarno-bialego upraszczania przez Anie ktora widzi
            nawracanie Indian sila przez KK. Dla mnie podboj Meksyku
            to przede wszystkim akcja polityczno-wojskowa.

            Prawda jest ze Pedro de Alvarado zaatakowal ludzi (w tym wojownikow) gdy
            celebrowali swojego bozka. Pedro twierdzil ze obawial sie ataku i taka
            informacje poslali mu Tlaxcalanie ktorzy byli systematycznie napadani przez
            Aztekow zeby zdobyc nowe ofiary dla swojego bozka. Kazda ofiara miala
            wyrywana serce na zywo (nawet dla krwiozerczych katolikow hiszpanskich
            nie bylo to przyjemne; Ania ma jednak prawo bronic bozka Aztekow w imie
            wolnosci przekonan niekatolickich).

            Cortez byl wtedy poza miastem zemy zaatakowac ekspedycje karna Diego
            Velasqueza (gubernatora Kuby), ktory byl prawowitym vice-royem i chcial
            aresztowac Corteza za nielegalna ekspedycje. Cortez najpierw pokonal (a
            w wiekszosci przekonal) ekspedycje karna Velasqueza zeby do niego
            dolaczyla. Jeden z czlonkow tej ekspedycji przyniosl ospe ktora pozniej
            wyniszczyla miliony Indian.

            Masakra Aztekow przez de Alvarado nie byla na reke Cortezowi bo oznaczalo
            to bezwzgledna wojne na ktora Hiszpanie nie byli przygotowani. W
            odpowiedzi na negocjacje pokojowe Aztekowie odpowiedzieli ze nawet jesli
            zginie ich 25,000 na jednego Hiszpana to i tak wygraja.

            Dlaczego wiec Cortez postanowil za wszelka cene uwolnic de Alvarado?
            Otoz de Alvarado ozenil sie z Teculehuatzin, corka krola Tlaxcalanow
            systematycznie polowanych i poswiecanych przez Aztekow swojemu
            bozkowi (jakby to Ania powiedziala ze swoim postympowym zacieciem: "te
            glupie dzikusy czcily jakichs bozkow"). Dzieki Alverado, Cortez mial do
            dyspozycji potezna armie Indianska i to dawalo mu szanse pokonania
            Aztekow.

            Moze jeszcze cos o rasizmie Hiszpanow i ich za...nego katolicyzmu (wg.
            Pippin-2). Otoz Pedro de Alvarado byl ojcem pierwszej arystokratki
            urodzonej z indianskiej matki. Nazywala sie Dona Leonor i pozniej
            wyszla za maz za ksiecia Albuquerque.






            Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):

            > W tym dniu przybyl z chrzescijanska pokojowa misja do Tenochtitlan pan
            Hernando
            >
            > Cortes,ktory zostal goscinnie przyjety przez dzikusa Montezume w
            podziece za
            > goscine jako dobry katolik uwiezil Montezume by poszukac zlota.Zloto jest
            > niezbedne katolikom do zycia w ubostwie.Pan Cortez mialoficera Pedro
            de
            > Alvarado,ktory dokonal masakry Indian w tym kobiet i dzieci
            zgromadzonych na
            > uroczystosciach ku czciTezcatlipoki(te glupie dzikusy czcily jakichs
            bozkow)po
            > czym dokonal rabunku swiatyni.Ja tez nie mam danychile dzikusow wybil
            don
            > Pedro .Niestety ten dzielny czlowiek zginal podczas tlumienia powstania
            > Indian.Te wstretne indianskie postepaki zbuntowaly sie przeciw katolikom
            i
            > jeszczeutlukly don Prgro hiszpanskiego katolika,ktory przybyl z misja
            pokojowa.

        • Gość: .. Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.06.02, 00:27
          Paradoks polega na tym ze po porozumieniu w 1929 katolicy poszli do
          domu bo uwazali walke za zakonczona. Niestety, postempaki nie mialy sie
          gdzie podziac i kontynuowaly wojne ktora rzeczywiscie byla o mniejszym
          zasiegu i bardziej okrutna.



          Gos´c´ portalu: t napisa?(a):

          > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
          >
          > > Powstanie Cristeros bylo spontaniczne ale na jego czele stanal
          > > Gorostieta Velarde anty-klerykal - mason 33stopnia. Gdy prowadzil
          > > ludzi na msze, sam sie kladl w ostatniej lawce i ostentacyjnie palil
          > > cygaro. Gorostieta potepial hierarchie koscielna ktora w wiekszosci
          > > byla przeciwna powstaniu. Cristeros nie zostali pobici na polu walki.
          > > Powstanie zakonczylo sie po negocjacjach przewodniczacego
          episkopatu
          > > meksykanskiego Leopolda Ruiz y Florez (z udzialem Amerykanow w
          > > mediacjach).
          >
          > Porozumienie zawarto w 1929, ale nie by?o przestrzegane przez rza˛d i
          walki ni
          > e
          > wygas?y na d?ugo. W latach 1932-1938 trwa?o w Meksyku drugie
          powstanie, o
          > mniejszym zasie˛gu, ale jeszcze bardziej okrutne, zw?aszcza, z˙e
          na?oz˙y? sie˛ na
          > nie konflikt o reforme˛ rolna˛ i próby wprowadzenia w szko?ach
          "wychowania
          > socjalistycznego". Dopiero w 1938 rza˛d da? sobie spokoj z próbami
          s´cis?ego
          > respektowania przepisów o "laicyzacji" (choc´ ich nie zniesiono) i konflikt
          > przygas?.
          >
          >
          >
          > Gorostieta zginal w rezultacia akcji wywiadu meksykanskiego.
          > > Przewodzil powstaniu z mysla o zostaniu el presidente!!!
          > >
          > >
          > >
          > >
          > > Gos´c´ portalu: t napisa?(a):
          > >
          > > > Sa˛ w historii obszary, których obraz w potocznej s´wiadomos´ci jest
          > prze
          > > z
          > > > wyznawców Poste˛pu zafa?szowany, (jak np. hiszpan´ska wojna
          domowa)
          > > sa˛ tez˙
          > > > obszary wyparte zupe?nie z potocznej s´wiadomos´ci. 14 czerwca
          1926
          > > roku
          > > > prezydent Meksyku Elias Plutarco Calles wyda? "Ustawe˛
          reformuja˛ca˛
          > > kodeks
          > > > karny". Tym sposobem chcia? wprowadzic´ w z˙ycie ustanowione
          jeszcze
          > > w 1917
          > > > przepisy wprowadzaja˛ce w Meksyku "rozdzia? Kos´cio?a od
          pan´stwa".
          > > Przepisy
          > > > istnia?y, ale nie by?y w pe?ni respektowane, do czasu obie˛cia urze˛d
          > u
          > > przez
          > > > Callesa, który traktowa? laicyzacje˛ jako rodzaj misji, do czego bez
          > > wa˛tpiena
          > > > przyczyni?a sie˛ jego przynalez˙nos´c´ do radykalnego od?amu
          masoneri
          > i.
          > > Jak
          > > > zauwaz˙y? jeden z dyplomatów, Calles "wyste˛powa? przeciw religii w
          > > sposób
          > > > mistyczny, jakoby apokaliptyczny". Sta˛d jego "Ustawa". Tak poste˛pow
          > a
          > > polityka
          > > > nie spotka?a sie˛ z uznaniem u nie maja˛cych zrozumienia dla
          Poste˛pu
          >
          > > > meksykan´skich ch?opów. Skutkiem ustawy by?y zamieszki, które
          > > przerodzi?y sie˛
          > > > wkon´cu w otwarte powstanie przeciw rza˛dowi w obronie religii. W his
          > torii
          > >
          > > znane
          > > > jest ono pod nazwa˛ "Cristiada" Spacyfikowano je z nies?ychana˛
          > > brutalnos´cia˛. Jak
          > > >
          > > > mówi francuski historyk cristiady Jean Meyer: " Koszt demograficzny,
          > koszt
          > >
          > > > ludzki Cristiady by? straszny. Nie mamy pewnych danych
          statystycznych
          > .
          > > Jedyna˛
          > > > liczba˛, która˛ znam, wspomina dawny prezydent Republiki Miguel de
          la
          >
          > > Madrid,
          > > > który w wywiadzie na pierwszej stronie francuskiej gazety Le Mond
          > > wymienia
          > > > liczbe˛ 250 tysie˛cy zabitych. Trzeba pamie˛tac´, z˙e Meksyk liczy? w
          > tedy
          > > 15
          > > > milionów mieszkan´ców. 250 tysie˛cy ofiar w trzech latach, to dla pop
          > ulacj
          > > i
          > > > meksykan´skiej tyle, ile straty ludzkie poniesione przez narody
          > > europejskie w
          > > > czasie I wojny s´wiatowej. Moz˙e to dac wyobraz˙enie o przemocy i
          > > barbarzyn´stwie
          > > > represji, ktore poza tym moz˙na tez˙ zobaczyc´ -nie w sposób ilos´cio
          > wy,
          > > ale
          > > > jakos´ciowy -na fotografiach. Nie brano wie˛z´niów, by?a to walka na
          > > s´mierc´ i
          > > > zycie. Wie˛z´niów rozstrzeliwano, czasem po barbarzyn´skich torturach
          > ,
          > > obcinano im
          > > >
          > > > g?owy i wystawiano na widok publiczny, wieszano ludzi w publicznych
          > > > egzekucjach, rozstrzeliwano równiez˙ publicznie. Wystawiano potem
          cia
          > ?a
          > > przez
          > > > kilka dni na widok publiczny, z zakazem grzebania zmar?ych,
          dok?adnie
          >
          > > tak jak w
          > > >
          > > > tragedii "Antygona". I tak jak w staroz˙ytnej Grecji, to kobiety sie˛
          >
          > > > sprzeciwia?y. Bo kobiety mog?y wytrzymac´ dzien´, dwa, ale trzeciego
          > dnia
          > > > mówi?y: "Tak d?uz˙ej byc´ nie moz˙e, trzeba pogrzebac´ tych zmar?ych
          > po
          > > > chrzes´cijan´sku". Czasami z˙o?nierze strzelali do kobiet, ale przewa
          > z˙nie
          > >
          > > > przymykali oczy i pozwalali kobietom posta˛pic´ tak jak Antygona i
          > > pogrzebac´
          > > > zmar?ych". Callesowi nie udalo sie˛ przeprowadzic´ skutecznej laicyza
          > cji
          > > Meksyku,
          > > >
          > > > (choc´ uda?o mu sie˛ st?umic´ Cristiade˛). Mimo to, wyznawcy
          Poste˛pu
          >
          > > powinni go
          > > > miec´ we wdzie˛cznej pamie˛ci, jako jednego z wybitnych Bojowników
          o
          > > Poste˛p i
          > > > Dobro Ludzkos´ci.
          > >
          >

          • Gość: Ania Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.upc.chello.be 15.06.02, 00:37
            Gość portalu: .. napisał(a):

            > Paradoks polega na tym ze po porozumieniu w 1929 katolicy poszli do
            > domu bo uwazali walke za zakonczona. Niestety, postempaki nie mialy sie
            > gdzie podziac i kontynuowaly wojne ktora rzeczywiscie byla o mniejszym
            > zasiegu i bardziej okrutna.
            >
            >A najazd Hiszpanow to nie byl okrutny?A kto tam zaprosil kosciol katolicki panie
            tempaku muzulmanski.Jak sie zajmujecie z panem t historia to od podstaw .
            Juz w watku o pigulce twierdzilam,ze sie zgadzacie jak dobre malzenstwo.A gdzie
            twoj nick Muslim ?Wiare zmieniles czy co? t Cie z islamu na katolicyzm nawrocil?
            >
            > Gos´c´ portalu: t napisa?(a):
            >
            > > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
            > >
            > > > Powstanie Cristeros bylo spontaniczne ale na jego czele stanal
            > > > Gorostieta Velarde anty-klerykal - mason 33stopnia. Gdy prowadzil
            > > > ludzi na msze, sam sie kladl w ostatniej lawce i ostentacyjnie palil
            > > > cygaro. Gorostieta potepial hierarchie koscielna ktora w wiekszosci
            > > > byla przeciwna powstaniu. Cristeros nie zostali pobici na polu walki
            > .
            > > > Powstanie zakonczylo sie po negocjacjach przewodniczacego
            > episkopatu
            > > > meksykanskiego Leopolda Ruiz y Florez (z udzialem Amerykanow w
            > > > mediacjach).
            > >
            > > Porozumienie zawarto w 1929, ale nie by?o przestrzegane przez rza˛d i
            > walki ni
            > > e
            > > wygas?y na d?ugo. W latach 1932-1938 trwa?o w Meksyku drugie
            > powstanie, o
            > > mniejszym zasie˛gu, ale jeszcze bardziej okrutne, zw?aszcza, z˙e
            > na?oz˙y? sie˛ na
            > > nie konflikt o reforme˛ rolna˛ i próby wprowadzenia w szko?ach
            > "wychowania
            > > socjalistycznego". Dopiero w 1938 rza˛d da? sobie spokoj z próbami
            > s´cis?ego
            > > respektowania przepisów o "laicyzacji" (choc´ ich nie zniesiono) i konflik
            > t
            > > przygas?.
            > >
            > >
            > >
            > > Gorostieta zginal w rezultacia akcji wywiadu meksykanskiego.
            > > > Przewodzil powstaniu z mysla o zostaniu el presidente!!!
            > > >
            > > >
            > > >
            > > >
            > > > Gos´c´ portalu: t napisa?(a):
            > > >
            > > > > Sa˛ w historii obszary, których obraz w potocznej s´wiadomos´ci
            > jest
            > > prze
            > > > z
            > > > > wyznawców Poste˛pu zafa?szowany, (jak np. hiszpan´ska wojna
            > domowa)
            > > > sa˛ tez˙
            > > > > obszary wyparte zupe?nie z potocznej s´wiadomos´ci. 14 czerwca
            > 1926
            > > > roku
            > > > > prezydent Meksyku Elias Plutarco Calles wyda? "Ustawe˛
            > reformuja˛ca˛
            > > > kodeks
            > > > > karny". Tym sposobem chcia? wprowadzic´ w z˙ycie ustanowione
            > jeszcze
            > > > w 1917
            > > > > przepisy wprowadzaja˛ce w Meksyku "rozdzia? Kos´cio?a od
            > pan´stwa".
            > > > Przepisy
            > > > > istnia?y, ale nie by?y w pe?ni respektowane, do czasu obie˛cia u
            > rze˛d
            > > u
            > > > przez
            > > > > Callesa, który traktowa? laicyzacje˛ jako rodzaj misji, do czego
            > bez
            > > > wa˛tpiena
            > > > > przyczyni?a sie˛ jego przynalez˙nos´c´ do radykalnego od?amu
            > masoneri
            > > i.
            > > > Jak
            > > > > zauwaz˙y? jeden z dyplomatów, Calles "wyste˛powa? przeciw religi
            > i w
            > > > sposób
            > > > > mistyczny, jakoby apokaliptyczny". Sta˛d jego "Ustawa". Tak post
            > e˛pow
            > > a
            > > > polityka
            > > > > nie spotka?a sie˛ z uznaniem u nie maja˛cych zrozumienia dla
            > Poste˛pu
            > >
            > > > > meksykan´skich ch?opów. Skutkiem ustawy by?y zamieszki, które
            > > > przerodzi?y sie˛
            > > > > wkon´cu w otwarte powstanie przeciw rza˛dowi w obronie religii.
            > W his
            > > torii
            > > >
            > > > znane
            > > > > jest ono pod nazwa˛ "Cristiada" Spacyfikowano je z nies?ychana˛
            > > > brutalnos´cia˛. Jak
            > > > >
            > > > > mówi francuski historyk cristiady Jean Meyer: " Koszt demografic
            > zny,
            > > koszt
            > > >
            > > > > ludzki Cristiady by? straszny. Nie mamy pewnych danych
            > statystycznych
            > > .
            > > > Jedyna˛
            > > > > liczba˛, która˛ znam, wspomina dawny prezydent Republiki Miguel
            > de
            > la
            > >
            > > > Madrid,
            > > > > który w wywiadzie na pierwszej stronie francuskiej gazety Le Mon
            > d
            > > > wymienia
            > > > > liczbe˛ 250 tysie˛cy zabitych. Trzeba pamie˛tac´, z˙e Meksyk lic
            > zy? w
            > > tedy
            > > > 15
            > > > > milionów mieszkan´ców. 250 tysie˛cy ofiar w trzech latach, to dl
            > a pop
            > > ulacj
            > > > i
            > > > > meksykan´skiej tyle, ile straty ludzkie poniesione przez narody
            > > > europejskie w
            > > > > czasie I wojny s´wiatowej. Moz˙e to dac wyobraz˙enie o przemocy
            > i
            > > > barbarzyn´stwie
            > > > > represji, ktore poza tym moz˙na tez˙ zobaczyc´ -nie w sposób ilo
            > s´cio
            > > wy,
            > > > ale
            > > > > jakos´ciowy -na fotografiach. Nie brano wie˛z´niów, by?a to walk
            > a na
            > > > s´mierc´ i
            > > > > zycie. Wie˛z´niów rozstrzeliwano, czasem po barbarzyn´skich tort
            > urach
            > > ,
            > > > obcinano im
            > > > >
            > > > > g?owy i wystawiano na widok publiczny, wieszano ludzi w publiczn
            > ych
            > > > > egzekucjach, rozstrzeliwano równiez˙ publicznie. Wystawiano pote
            > m
            > cia
            > > ?a
            > > > przez
            > > > > kilka dni na widok publiczny, z zakazem grzebania zmar?ych,
            > dok?adnie
            > >
            > > > tak jak w
            > > > >
            > > > > tragedii "Antygona". I tak jak w staroz˙ytnej Grecji, to kobiety
            > sie˛
            > >
            > > > > sprzeciwia?y. Bo kobiety mog?y wytrzymac´ dzien´, dwa, ale trzec
            > iego
            > > dnia
            > > > > mówi?y: "Tak d?uz˙ej byc´ nie moz˙e, trzeba pogrzebac´ tych zmar
            > ?ych
            > > po
            > > > > chrzes´cijan´sku". Czasami z˙o?nierze strzelali do kobiet, ale p
            > rzewa
            > > z˙nie
            > > >
            > > > > przymykali oczy i pozwalali kobietom posta˛pic´ tak jak Antygona
            > i
            > > > pogrzebac´
            > > > > zmar?ych". Callesowi nie udalo sie˛ przeprowadzic´ skutecznej la
            > icyza
            > > cji
            > > > Meksyku,
            > > > >
            > > > > (choc´ uda?o mu sie˛ st?umic´ Cristiade˛). Mimo to, wyznawcy
            > Poste˛pu
            > >
            > > > powinni go
            > > > > miec´ we wdzie˛cznej pamie˛ci, jako jednego z wybitnych Bojownik
            > ów
            > o
            > > > Poste˛p i
            > > > > Dobro Ludzkos´ci.
            > > >
            > >
            >

            • Gość: .. Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.06.02, 00:46
              Bardzo ciekawe wnoiski. Pisze z biblioteki publicznej w LA i nie mam
              nic wspolnego z islamem.
              • Gość: Ania Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.upc.chello.be 15.06.02, 01:00
                Gość portalu: .. napisał(a):

                > Bardzo ciekawe wnoiski. Pisze z biblioteki publicznej w LA i nie mam
                > nic wspolnego z islamem.

                Nie twierdze,ze masz cos wspolnego z Islamem.Ale bardzo trudno mnie oszukac,takze
                lepiej nic nie mow i nie klam i bardzo dobrze wiesz o co mi chodzi.Za czesto z
                Toba dyskutowalam by nie rozpoznac z kim mam przyjemnosc.
                • Gość: .. Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.06.02, 01:03
                  Pisuje tutaj bardzo rzadko. I nie pamietam zebysmy mieli
                  jakies intymne dyskusje. Chyba mylisz mnie z Gatsbym.


                  Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):

                  > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                  >
                  > > Bardzo ciekawe wnoiski. Pisze z biblioteki publicznej w LA i nie mam
                  > > nic wspolnego z islamem.
                  >
                  > Nie twierdze,ze masz cos wspolnego z Islamem.Ale bardzo trudno mnie
                  oszukac,tak
                  > ze
                  > lepiej nic nie mow i nie klam i bardzo dobrze wiesz o co mi chodzi.Za
                  czesto z
                  > Toba dyskutowalam by nie rozpoznac z kim mam przyjemnosc.

                  • Gość: Ania Re: z kalendarzyka wyznawców Poste˛pu - 14 czerwca IP: *.upc.chello.be 15.06.02, 01:42
                    Gość portalu: .. napisał(a):

                    > Pisuje tutaj bardzo rzadko. I nie pamietam zebysmy mieli
                    > jakies intymne dyskusje. Chyba mylisz mnie z Gatsbym.
                    >
                    >

                    Nie napewno nie myle Cie z Gatsbym.A czy ja cos pisalam o intymnych dyskusjach?
                    Nie rob ze mnie idiotki bardzo Cie prosze.Wiem,ze prorok twierdzi,ze kobiety sa
                    glupie ale w moim wypadku troche sie pomylil.



                    Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):
                    >
                    > > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                    > >
                    > > > Bardzo ciekawe wnoiski. Pisze z biblioteki publicznej w LA i nie mam
                    > > > nic wspolnego z islamem.
                    > >
                    > > Nie twierdze,ze masz cos wspolnego z Islamem.Ale bardzo trudno mnie
                    > oszukac,tak
                    > > ze
                    > > lepiej nic nie mow i nie klam i bardzo dobrze wiesz o co mi chodzi.Za
                    > czesto z
                    > > Toba dyskutowalam by nie rozpoznac z kim mam przyjemnosc.
                    >

    • Gość: Ed Re: z kalendarzyka oszołomów IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 22:42
      Faktycznie. Obszar oszołomstwa jest nie ograniczony. Ciekawe, jaką rolę w tym
      spełnia indoktrynacja. Afgańscy talibowie też wiedzieli, czego chcą. Podstawa
      wręcz imponująca.
    • kimmjiki I ty zostan postempakiem! 14.06.02, 23:49
      Po raz kolejny okazuje sie, ze postempakiem moze byc kazdy - wystarczy, zeby
      nie byl to skrajny konserwatysta i mial cos na sumieniu. W ten sposob
      postempakami zostali ochrzczeni juz niemal wszyscy dyktatorzy i tyrani, a jak
      damy panu t troche czasu, to w swoim pamietniku wymieni wszystkich z wyjatkiem
      Pinocheta - ten to nie byl postempakiem, bo mordowal m.in. komunistow, a jak
      ktos morduje komunistow (najgorsza odmiana postempakow), to powinno mu sie za
      to medale dawac (co zreszta nasza skrajna prawica swego czasu postulowala). Nie
      wiem tylko, czym sie wlasciwie roznil Pinochet od Hitlera - przeciez ten drugi
      mial duzo wieksze zaslugi w eksterminacji komunistow, a w dodatku i Zydow, za
      co juz pomniki nalezaloby mu stawiac. Podejrzewam, ze roznica w tym, ze Hitler
      mordowal takze Polakow, wiec polskim tempakom jakos glupio go adorowac. Ale
      pewnosci nie mam, bo tempacka moralnosc kretymi drogami chadza i pewnego dnia
      moze sie okazac, ze w gruncie rzeczy Hitler byl OK (co zreszta juz sugeruje JKM
      podkreslajac, ze za Hitlera byly nizsze podatki i lepsze budownictwo
      mieszkaniowe). Moglbym dla rownowagi zaczac "pamietnik wrogow postepu", ale z
      natury jestem za leniwy na szukanie przykladow zbrodni papiezy czy ajatollahow.
      Moze ktos inny skorzysta z tego pomyslu?
      • Gość: Ed Re: I ty zostan postempakiem! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 00:53
        Nie masz co się oburzać. Takie są fakty życia dnia codziennego. Watki i
        sugestie t i jemu podobnych są oznaką zajeżdżania ich poziomu. Przypomina mi to
        wytyczne Lenina do realizacji polityki komunizmu. Technika "Replay,
        replay...!!!"
        Zgodnie z jego wytycznymi, jeżeli to jest nawet kłamstwo, to powtarzaj tyle
        razy, aż ludzie uwierzą. Krzykiem mości Panowie......
        • Gość: Dr.KrisK Re: I ty zostan postempakiem! IP: *.eng.fsu.edu 15.06.02, 00:59
          Ala niektórzy (jak ja) znudzą się i sobie pójdą w cholerę. No i po co im to
          było? Potem będą sami ze sobą gadać, a to nudne..
          KrisK
          • Gość: Ed Re: I ty zostan postempakiem! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 01:05
            Widzisz Pan Panie Doktorze.
            Starzyk jestem. Wychowany w starej kindersztubie. Tak dalece nie przystający do
            czyjejś propagowanej "chcicy" i jedynie słusznej racji, że czasami sobie
            pogderam :-))
            Pozdrawiam
            • Gość: Dr.KrisK Gderanie IP: *.eng.fsu.edu 15.06.02, 01:34
              Jasne - gderać trzeba, niech niepostempaki sobie nie myślą. Ale mi juz sie
              czasem nie chce, bo to nudne nad wyraz: oni ciągle to samo jak nakręceni. Juz
              pisałem powyżej, że z automatami nie gadam!
              Tez pozdrawiam
              Dr.KrisK
              • Gość: Ed Re: Gderanie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 02:07
                Moja babcia miała coś, co się nazywało patefonem. Taka stara ozdobna skrzynia
                na korbę z rurą w postaci trąby i jakieś stare płyty. Moja ciekawość
                wytrzymała, rozwiązania okazały się wadliwe :-)).
                Jako niepoprawny optymista mam nadzieję, że wiele błedów konstrukcji minionych
                czasów również da się odpowiednio wyjaśnić bez pomijania np. tajemnicy
                pochodzenia żony Kaima. Mam nadzieję, że t znający tajemnice tylu niegodziwości
                zmierzających do oddzielenia państwa od kościoła będzie w stanie również
                wyjaśnić i tę fundamentalną tajemnicę swojego patefonu.
    • Gość: Ed Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 02:21
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=KRAJ&wid=314495&aut=+Krzys52&aid=314495
      • Gość: Gatsby Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dialsprint.net 15.06.02, 18:01
        Niekompletna wiedza jest grozna szczegolnie jesli wynika
        z niedouczenia. Krzys52 to jasno udowodnil.

        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > <a href="https://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?"target="_blank">www.gazeta.pl/alfa
        > /home.jsp?</a>
        > dzial=0511&forum=KRAJ&wid=314495&aut=+Krzys52&aid=314495

        • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.upc.chello.be 15.06.02, 18:06
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > Niekompletna wiedza jest grozna szczegolnie jesli wynika
          > z niedouczenia. Krzys52 to jasno udowodnil.
          >
          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          >
          > > <a href="https://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?"target="_blank">www.gaz
          > eta.pl/alfa
          > > /home.jsp?</a>
          > > dzial=0511&forum=KRAJ&wid=314495&aut=+Krzys52&aid=314495
          >

          Swiete slowa Gatsby ale jeszcze gorsze jest stosowanie brudnych sztuczek tj
          falszowanie historii ,wybielanie swoich ,oczernianie innych itd...
          Pozdrawiam
          • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.06.02, 21:40
            Re: Do kalendarzyka hipokrytow 8.XI 1519
            Autor: Gos´c´ portalu: ..
            Data: 15-06-2002 21:36

            ------------------------------------------------------------------------
            Tutaj mamy przyklad czarno-bialego upraszczania przez Anie ktora widzi
            nawracanie Indian sila przez KK a nie fakty. Dla mnie podboj Meksyku
            to przede wszystkim akcja polityczno-wojskowa.

            Prawda jest ze Pedro de Alvarado zaatakowal ludzi (w tym wojownikow)
            gdy celebrowali swojego bozka. Pedro twierdzil ze obawial sie ataku i taka
            informacje poslali mu Tlaxcalanie ktorzy byli systematycznie napadani
            przez Aztekow zeby zdobyc nowe ofiary dla swojego bozka. Kazda ofiara
            mialawyrywana serce na zywo (nawet dla krwiozerczych katolikow
            hiszpanskich nie bylo to przyjemne; Ania ma jednak prawo bronic bozka
            Aztekow w imie wolnosci przekonan niekatolickich).

            Cortez byl wtedy poza miastem zemy zaatakowac ekspedycje karna Diego
            Velasqueza (gubernatora Kuby), ktory byl prawowitym vice-royem i chcial
            aresztowac Corteza za nielegalna ekspedycje. Cortez najpierw pokonal (a
            w wiekszosci przekonal) ekspedycje karna Velasqueza zeby do niego
            dolaczyla. Jeden z czlonkow tej ekspedycji przyniosl ospe ktora pozniej
            wyniszczyla miliony Indian.

            Masakra Aztekow przez de Alvarado nie byla na reke Cortezowi bo
            oznaczalo to bezwzgledna wojne na ktora Hiszpanie nie byli przygotowani.
            W odpowiedzi na negocjacje pokojowe Aztekowie odpowiedzieli ze nawet
            jesli zginie ich 25,000 na jednego Hiszpana to i tak wygraja.

            Dlaczego wiec Cortez postanowil za wszelka cene uwolnic de Alvarado?
            Otoz de Alvarado ozenil sie z Teculehuatzin, corka krola Tlaxcalanow
            systematycznie polowanych i poswiecanych przez Aztekow swojemu
            bozkowi (jakby to Ania powiedziala ze swoim postympowym zacieciem: "te
            glupie dzikusy czcily jakichs bozkow"). Dzieki Alverado, Cortez mial do
            dyspozycji potezna armie Indianska i to dawalo mu szanse pokonania
            Aztekow.

            Moze jeszcze cos o rasizmie Hiszpanow i ich za...nego katolicyzmu (wg.
            Pippin-2). Otoz Pedro de Alvarado byl ojcem pierwszej arystokratki
            urodzonej z indianskiej matki. Nazywala sie Dona Leonor i pozniej
            wyszla za maz za ksiecia Albuquerque.






            Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):

            > W tym dniu przybyl z chrzescijanska pokojowa misja do Tenochtitlan pan
            Hernando
            >
            > Cortes,ktory zostal goscinnie przyjety przez dzikusa Montezume w
            podziece za
            > goscine jako dobry katolik uwiezil Montezume by poszukac zlota.Zloto
            jest
            > niezbedne katolikom do zycia w ubostwie.Pan Cortez mialoficera Pedro
            de
            > Alvarado,ktory dokonal masakry Indian w tym kobiet i dzieci
            zgromadzonych na
            > uroczystosciach ku czciTezcatlipoki(te glupie dzikusy czcily jakichs
            bozkow)po
            > czym dokonal rabunku swiatyni.Ja tez nie mam danychile dzikusow
            wybil
            don
            > Pedro .Niestety ten dzielny czlowiek zginal podczas tlumienia powstania
            > Indian.Te wstretne indianskie postepaki zbuntowaly sie przeciw
            katolikom
            i
            > jeszczeutlukly don Prgro hiszpanskiego katolika,ktory przybyl z misja
            pokojowa.

            • Gość: Gatsby Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dialsprint.net 16.06.02, 22:25
              Ciekawy tekst. Nie rozumiem skad Cortez uwalnial
              Alvarado. Czy byl otoczony przez Aztekow??
              Podaj zrodla nt. corki Alvarado. To bardzo ciekawe.

              Alvarado byl znany z brawury. Kiedy w czasie ostatecznej
              bitwy z Aztekami zostal odciety od reszty armii, musial zrobic
              skok z jednego budynku na drugi zeby sie uratowac. Nikt nie wierzyl
              ze mu sie uda i obie strony na chwile wstrzymaly walke zeby
              zobaczyc co sie stanie. Kiedy skok sie udal, obie strony wybuchly
              z aplauzem i... zaraz wrocily do walki. Ten skok przeszedl do historii
              jako skok Alvarado.

              Prawda jest ze byl rzezimieszkiem ale ustawianie dyskusji w stylu: KK
              vs. postempacy mnie bawi. Alvarado nie jest dla mnie ani swietym ani nawet
              reprezentatywnym katolikiem.





              Gość portalu: .. napisał(a):

              > Re: Do kalendarzyka hipokrytow 8.XI 1519
              > Autor: Gos´c´ portalu: ..
              > Data: 15-06-2002 21:36
              >
              > ------------------------------------------------------------------------
              > Tutaj mamy przyklad czarno-bialego upraszczania przez Anie ktora widzi
              > nawracanie Indian sila przez KK a nie fakty. Dla mnie podboj Meksyku
              > to przede wszystkim akcja polityczno-wojskowa.
              >
              > Prawda jest ze Pedro de Alvarado zaatakowal ludzi (w tym wojownikow)
              > gdy celebrowali swojego bozka. Pedro twierdzil ze obawial sie ataku i taka
              > informacje poslali mu Tlaxcalanie ktorzy byli systematycznie napadani
              > przez Aztekow zeby zdobyc nowe ofiary dla swojego bozka. Kazda ofiara
              > mialawyrywana serce na zywo (nawet dla krwiozerczych katolikow
              > hiszpanskich nie bylo to przyjemne; Ania ma jednak prawo bronic bozka
              > Aztekow w imie wolnosci przekonan niekatolickich).
              >
              > Cortez byl wtedy poza miastem zemy zaatakowac ekspedycje karna Diego
              > Velasqueza (gubernatora Kuby), ktory byl prawowitym vice-royem i chcial
              > aresztowac Corteza za nielegalna ekspedycje. Cortez najpierw pokonal (a
              > w wiekszosci przekonal) ekspedycje karna Velasqueza zeby do niego
              > dolaczyla. Jeden z czlonkow tej ekspedycji przyniosl ospe ktora pozniej
              > wyniszczyla miliony Indian.
              >
              > Masakra Aztekow przez de Alvarado nie byla na reke Cortezowi bo
              > oznaczalo to bezwzgledna wojne na ktora Hiszpanie nie byli przygotowani.
              > W odpowiedzi na negocjacje pokojowe Aztekowie odpowiedzieli ze nawet
              > jesli zginie ich 25,000 na jednego Hiszpana to i tak wygraja.
              >
              > Dlaczego wiec Cortez postanowil za wszelka cene uwolnic de Alvarado?
              > Otoz de Alvarado ozenil sie z Teculehuatzin, corka krola Tlaxcalanow
              > systematycznie polowanych i poswiecanych przez Aztekow swojemu
              > bozkowi (jakby to Ania powiedziala ze swoim postympowym zacieciem: "te
              > glupie dzikusy czcily jakichs bozkow"). Dzieki Alverado, Cortez mial do
              > dyspozycji potezna armie Indianska i to dawalo mu szanse pokonania
              > Aztekow.
              >
              > Moze jeszcze cos o rasizmie Hiszpanow i ich za...nego katolicyzmu (wg.
              > Pippin-2). Otoz Pedro de Alvarado byl ojcem pierwszej arystokratki
              > urodzonej z indianskiej matki. Nazywala sie Dona Leonor i pozniej
              > wyszla za maz za ksiecia Albuquerque.
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              > Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):
              >
              > > W tym dniu przybyl z chrzescijanska pokojowa misja do Tenochtitlan pan
              > Hernando
              > >
              > > Cortes,ktory zostal goscinnie przyjety przez dzikusa Montezume w
              > podziece za
              > > goscine jako dobry katolik uwiezil Montezume by poszukac zlota.Zloto
              > jest
              > > niezbedne katolikom do zycia w ubostwie.Pan Cortez mialoficera Pedro
              > de
              > > Alvarado,ktory dokonal masakry Indian w tym kobiet i dzieci
              > zgromadzonych na
              > > uroczystosciach ku czciTezcatlipoki(te glupie dzikusy czcily jakichs
              > bozkow)po
              > > czym dokonal rabunku swiatyni.Ja tez nie mam danychile dzikusow
              > wybil
              > don
              > > Pedro .Niestety ten dzielny czlowiek zginal podczas tlumienia powstania
              > > Indian.Te wstretne indianskie postepaki zbuntowaly sie przeciw
              > katolikom
              > i
              > > jeszczeutlukly don Prgro hiszpanskiego katolika,ktory przybyl z misja
              > pokojowa.
              >

              • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.upc.chello.be 16.06.02, 22:30
                Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                > Ciekawy tekst. Nie rozumiem skad Cortez uwalnial
                > Alvarado. Czy byl otoczony przez Aztekow??
                > Podaj zrodla nt. corki Alvarado. To bardzo ciekawe.
                >
                > Alvarado byl znany z brawury. Kiedy w czasie ostatecznej
                > bitwy z Aztekami zostal odciety od reszty armii, musial zrobic
                > skok z jednego budynku na drugi zeby sie uratowac. Nikt nie wierzyl
                > ze mu sie uda i obie strony na chwile wstrzymaly walke zeby
                > zobaczyc co sie stanie. Kiedy skok sie udal, obie strony wybuchly
                > z aplauzem i... zaraz wrocily do walki. Ten skok przeszedl do historii
                > jako skok Alvarado.
                >
                > Prawda jest ze byl rzezimieszkiem ale ustawianie dyskusji w stylu: KK
                > vs. postempacy mnie bawi. Alvarado nie jest dla mnie ani swietym ani nawet
                > reprezentatywnym katolikiem.
                >
                >
                > A jaki to jest reprezentatywny katolik?
                >
                >
                > Gość portalu: .. napisał(a):
                >
                > > Re: Do kalendarzyka hipokrytow 8.XI 1519
                > > Autor: Gos´c´ portalu: ..
                > > Data: 15-06-2002 21:36
                > >
                > > ------------------------------------------------------------------------
                > > Tutaj mamy przyklad czarno-bialego upraszczania przez Anie ktora widzi
                > > nawracanie Indian sila przez KK a nie fakty. Dla mnie podboj Meksyku
                > > to przede wszystkim akcja polityczno-wojskowa.
                > >
                > > Prawda jest ze Pedro de Alvarado zaatakowal ludzi (w tym wojownikow)
                > > gdy celebrowali swojego bozka. Pedro twierdzil ze obawial sie ataku i taka
                >
                > > informacje poslali mu Tlaxcalanie ktorzy byli systematycznie napadani
                > > przez Aztekow zeby zdobyc nowe ofiary dla swojego bozka. Kazda ofiara
                > > mialawyrywana serce na zywo (nawet dla krwiozerczych katolikow
                > > hiszpanskich nie bylo to przyjemne; Ania ma jednak prawo bronic bozka
                > > Aztekow w imie wolnosci przekonan niekatolickich).
                > >
                > > Cortez byl wtedy poza miastem zemy zaatakowac ekspedycje karna Diego
                > > Velasqueza (gubernatora Kuby), ktory byl prawowitym vice-royem i chcial
                > > aresztowac Corteza za nielegalna ekspedycje. Cortez najpierw pokonal (a
                > > w wiekszosci przekonal) ekspedycje karna Velasqueza zeby do niego
                > > dolaczyla. Jeden z czlonkow tej ekspedycji przyniosl ospe ktora pozniej
                > > wyniszczyla miliony Indian.
                > >
                > > Masakra Aztekow przez de Alvarado nie byla na reke Cortezowi bo
                > > oznaczalo to bezwzgledna wojne na ktora Hiszpanie nie byli przygotowani.
                > > W odpowiedzi na negocjacje pokojowe Aztekowie odpowiedzieli ze nawet
                > > jesli zginie ich 25,000 na jednego Hiszpana to i tak wygraja.
                > >
                > > Dlaczego wiec Cortez postanowil za wszelka cene uwolnic de Alvarado?
                > > Otoz de Alvarado ozenil sie z Teculehuatzin, corka krola Tlaxcalanow
                > > systematycznie polowanych i poswiecanych przez Aztekow swojemu
                > > bozkowi (jakby to Ania powiedziala ze swoim postympowym zacieciem: "te
                > > glupie dzikusy czcily jakichs bozkow"). Dzieki Alverado, Cortez mial do
                > > dyspozycji potezna armie Indianska i to dawalo mu szanse pokonania
                > > Aztekow.
                > >
                > > Moze jeszcze cos o rasizmie Hiszpanow i ich za...nego katolicyzmu (wg.
                > > Pippin-2). Otoz Pedro de Alvarado byl ojcem pierwszej arystokratki
                > > urodzonej z indianskiej matki. Nazywala sie Dona Leonor i pozniej
                > > wyszla za maz za ksiecia Albuquerque.
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > > Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):
                > >
                > > > W tym dniu przybyl z chrzescijanska pokojowa misja do Tenochtitlan pa
                > n
                > > Hernando
                > > >
                > > > Cortes,ktory zostal goscinnie przyjety przez dzikusa Montezume w
                > > podziece za
                > > > goscine jako dobry katolik uwiezil Montezume by poszukac zlota.Zloto
                > > jest
                > > > niezbedne katolikom do zycia w ubostwie.Pan Cortez mialoficera Pedro
                > > de
                > > > Alvarado,ktory dokonal masakry Indian w tym kobiet i dzieci
                > > zgromadzonych na
                > > > uroczystosciach ku czciTezcatlipoki(te glupie dzikusy czcily jakichs
                > > bozkow)po
                > > > czym dokonal rabunku swiatyni.Ja tez nie mam danychile dzikusow
                > > wybil
                > > don
                > > > Pedro .Niestety ten dzielny czlowiek zginal podczas tlumienia powstan
                > ia
                > > > Indian.Te wstretne indianskie postepaki zbuntowaly sie przeciw
                > > katolikom
                > > i
                > > > jeszczeutlukly don Prgro hiszpanskiego katolika,ktory przybyl z misja
                >
                > > pokojowa.
                > >
                >

                • Gość: Gatsby Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dialsprint.net 16.06.02, 22:42
                  Dla mnie reprezentatywny katolik to taki ktory jako minimum
                  nie zabija (za wyjatkiem w samoobronie i obronie tych co nie moga sie bronic) i
                  stara sie przez cale zycie byc lepszym niz jest biorac za wzor Chrystusa.

                  Nie mnie osadzac Alvarado. Moze uwazal ze sie bronil
                  przed jakims zagrozeniem. Ale jesli zmasakrowal dzieci i kobiety
                  to jego obrona poszla za daleko. Dopiero bedac w jego butach, majac jego
                  informacje i widzac sytuacje jego oczami moglbym go osadzic.

                  Wzorcem katolicyzmu sa dla mnie swieci (np.
                  kanonizowany dzisiaj Padre Pio).
                  • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.upc.chello.be 16.06.02, 22:49
                    Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                    > Dla mnie reprezentatywny katolik to taki ktory jako minimum
                    > nie zabija (za wyjatkiem w samoobronie i obronie tych co nie moga sie bronic) i
                    >
                    > stara sie przez cale zycie byc lepszym niz jest biorac za wzor Chrystusa.
                    >
                    > Nie mnie osadzac Alvarado. Moze uwazal ze sie bronil
                    > przed jakims zagrozeniem. Ale jesli zmasakrowal dzieci i kobiety
                    > to jego obrona poszla za daleko. Dopiero bedac w jego butach, majac jego
                    > informacje i widzac sytuacje jego oczami moglbym go osadzic.
                    >
                    > Wzorcem katolicyzmu sa dla mnie swieci (np.
                    > kanonizowany dzisiaj Padre Pio).


                    Ale do Ameryki pojechali sami katolicy.Heretykow,zydow,i Arabow zalatwila
                    inkwizycja.Wiec jak to jest?Po co ciagle mi wpierasz ,ze katolicy sa lepsi.A co
                    robili w Ameryce?Mordowali,gwalcili i kradli.A z tymi swietymi to tez nie
                    przesadzaj bo papiez Pius V ,ktory jest uznany za swietego kazal palic niszczyc i
                    zabijac i nie tylko on .
                    • Gość: Gatsby Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dialsprint.net 16.06.02, 23:14

                      Do Ameryki pojechali awanturnicy. Cortez jest doskonalym tego przykladem.
                      W Hiszpanii grozilo mu wiezienie za afere z kobieta (nie pamietam
                      czy nieletnia czy zona kogos waznego). Nikt mu nie powierzyl misji
                      podboju Aztekow. Dzialal jako niesubordynowany zolnierz za co znow mu
                      grozilo wiezienie. Z punktu widzenia prawa hiszpanskiego byl kryminalista.
                      Kiedy zdobyl Meksyk, HIszpania miala wybor: zbuntowana kolonia albo poddani
                      krolowi.

                      Sto razy pisalem ze inkwizycja zajmowala sie tylko tymi Zydami ktorzy
                      udawali ze sie nawrocili. Szefem inkwizycji byl nawrocony Zyd Torquemada.
                      Zydzi udajacy nawrocenie byli uwazani za zagrozenie dla panstwa
                      z powodu sympatii dla islamu. Podobnie muzulmlanie (jak ci z Holandii).
                      Katolicyzm hiszpanski byl skazony 800 latami wojen z islamem.
                      Byla to inna odmiana katolicyzmu niz np. w Polsce czy we Wloszech.


                      ---------------------------
                      Ale do Ameryki pojechali sami katolicy.Heretykow,zydow,i Arabow zalatwila
                      inkwizycja.Wiec jak to jest?Po co ciagle mi wpierasz ,ze katolicy sa lepsi.A co
                      robili w Ameryce?Mordowali,gwalcili i kradli.A z tymi swietymi to tez nie
                      przesadzaj bo papiez Pius V ,ktory jest uznany za swietego kazal palic niszczyc
                      i
                      zabijac i nie tylko on .

                      • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.upc.chello.be 16.06.02, 23:19
                        Gatsby nie opowiadaj mi bajek bo ja juz z nich wyroslam.Mam ksiazki i czytam
                        sama.A kto to byl Cortez to ja wiem.Nie wiem czy Ty wiesz kto to byl swiety
                        Pius V bo ja wiem.Pomodl sie wiec do tego swojego swietego na dobranoc.
                        • Gość: Gatsby Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dialsprint.net 17.06.02, 00:17
                          Co do Piusa V, jego glownym "grzechem" bylo ze zyl w czasach reformacji gdzie
                          chrzescijanie roznej masci nie cackali sie ze soba i katolikami. Stad byl jakis
                          czas glowa inkwizycji.

                          Najbardziej jestem mu wdzieczny za niezmordowane budowanie koalicji antytureckich
                          i pobicie Turcji pod Lepanto. To byl jeszcze jeden wizjoner ktory obronil
                          Europe przed zalewem barbarzynstwa.




                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > Gatsby nie opowiadaj mi bajek bo ja juz z nich wyroslam.Mam ksiazki i czytam
                          > sama.A kto to byl Cortez to ja wiem.Nie wiem czy Ty wiesz kto to byl swiety
                          > Pius V bo ja wiem.Pomodl sie wiec do tego swojego swietego na dobranoc.

                          • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.06.02, 18:38
                            Dodajmy tez ze bez Piusa V, Ania chodzilaby po ulicach Belgii
                            w klapkach z brudnymi nogami i glowa zawinieta w chuste. Jej maz
                            mialby prawo ja bic (ale "nie za mocno'). Nie mogla by czytac ksiazek
                            ktore ma teraz do czytania. Niestety nawet jesli teraz czyta to wskutek
                            swoich uprzedzen nie moze zrozumiec ile zawdziecza tym ludziom
                            ktorymi tak pogardza.



                            Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):

                            > Co do Piusa V, jego glownym "grzechem" bylo ze zyl w czasach reformacji
                            gdzie
                            > chrzescijanie roznej masci nie cackali sie ze soba i katolikami. Stad byl
                            jakis
                            > czas glowa inkwizycji.
                            >
                            > Najbardziej jestem mu wdzieczny za niezmordowane budowanie koalicji
                            antyturecki
                            > ch
                            > i pobicie Turcji pod Lepanto. To byl jeszcze jeden wizjoner ktory obronil
                            > Europe przed zalewem barbarzynstwa.
                            >
                            >
                            >
                            >
                            > Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):
                            >
                            > > Gatsby nie opowiadaj mi bajek bo ja juz z nich wyroslam.Mam ksiazki i
                            czyt
                            > am
                            > > sama.A kto to byl Cortez to ja wiem.Nie wiem czy Ty wiesz kto to byl
                            swiet
                            > y
                            > > Pius V bo ja wiem.Pomodl sie wiec do tego swojego swietego na
                            dobranoc.
                            >

                            • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.upc.chello.be 17.06.02, 18:43
                              Gość portalu: .. napisał(a):

                              > Dodajmy tez ze bez Piusa V, Ania chodzilaby po ulicach Belgii
                              > w klapkach z brudnymi nogami i glowa zawinieta w chuste. Jej maz
                              > mialby prawo ja bic (ale "nie za mocno'). Nie mogla by czytac ksiazek
                              > ktore ma teraz do czytania. Niestety nawet jesli teraz czyta to wskutek
                              > swoich uprzedzen nie moze zrozumiec ile zawdziecza tym ludziom
                              > ktorymi tak pogardza.
                              >

                              Co by bylo gdyby?Ty naturalnie wiesz lepiej jak potoczylaby sie historia.Nie
                              przesadzaj prosze Cie.A skad wiesz co pisalam do Muslima?Jak go spotkasz to mu
                              przekaz ,ze burmistrz miasta Tiburg w Holandii zamknal meczet co mnie bardzo
                              ucieszylo.
                              >
                              >
                              > Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):
                              >
                              > > Co do Piusa V, jego glownym "grzechem" bylo ze zyl w czasach reformacji
                              > gdzie
                              > > chrzescijanie roznej masci nie cackali sie ze soba i katolikami. Stad byl
                              > jakis
                              > > czas glowa inkwizycji.
                              > >
                              > > Najbardziej jestem mu wdzieczny za niezmordowane budowanie koalicji
                              > antyturecki
                              > > ch
                              > > i pobicie Turcji pod Lepanto. To byl jeszcze jeden wizjoner ktory obronil
                              > > Europe przed zalewem barbarzynstwa.
                              > >
                              > >
                              > >
                              > >
                              > > Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):
                              > >
                              > > > Gatsby nie opowiadaj mi bajek bo ja juz z nich wyroslam.Mam ksiazki i
                              >
                              > czyt
                              > > am
                              > > > sama.A kto to byl Cortez to ja wiem.Nie wiem czy Ty wiesz kto to byl
                              > swiet
                              > > y
                              > > > Pius V bo ja wiem.Pomodl sie wiec do tego swojego swietego na
                              > dobranoc.
                              > >
                              >

                              • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.06.02, 19:05
                                Przez to miejsce przewija sie kilka tysiecy ludzi dziennie.
                                Czekam az cos zacznie pisac. Wtedy wtedy sprobuje go
                                zidentyfikowac. Wg jego opisu ma dwadziescia-kilka lat.

                                Oczywiscie poczytalem troche Twoich postow. Ogolnie robisz
                                dobra robote choc czasami brakuje Ci horyzontow.

                                Pozdrawiam serdecznie,

                                Jacek




                                Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):

                                > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                                >
                                > > Dodajmy tez ze bez Piusa V, Ania chodzilaby po ulicach Belgii
                                > > w klapkach z brudnymi nogami i glowa zawinieta w chuste. Jej maz
                                > > mialby prawo ja bic (ale "nie za mocno'). Nie mogla by czytac ksiazek
                                > > ktore ma teraz do czytania. Niestety nawet jesli teraz czyta to wskutek
                                > > swoich uprzedzen nie moze zrozumiec ile zawdziecza tym ludziom
                                > > ktorymi tak pogardza.
                                > >
                                >
                                > Co by bylo gdyby?Ty naturalnie wiesz lepiej jak potoczylaby sie
                                historia.Nie
                                > przesadzaj prosze Cie.A skad wiesz co pisalam do Muslima?Jak go
                                spotkasz to mu
                                > przekaz ,ze burmistrz miasta Tiburg w Holandii zamknal meczet co mnie
                                bardzo
                                > ucieszylo.
                                > >
                                > >
                                > > Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):
                                > >
                                > > > Co do Piusa V, jego glownym "grzechem" bylo ze zyl w czasach
                                reformac
                                > ji
                                > > gdzie
                                > > > chrzescijanie roznej masci nie cackali sie ze soba i katolikami. Stad
                                > byl
                                > > jakis
                                > > > czas glowa inkwizycji.
                                > > >
                                > > > Najbardziej jestem mu wdzieczny za niezmordowane budowanie
                                koalicji
                                > > antyturecki
                                > > > ch
                                > > > i pobicie Turcji pod Lepanto. To byl jeszcze jeden wizjoner ktory obr
                                > onil
                                > > > Europe przed zalewem barbarzynstwa.
                                > > >
                                > > >
                                > > >
                                > > >
                                > > > Gos´c´ portalu: Ania napisa?(a):
                                > > >
                                > > > > Gatsby nie opowiadaj mi bajek bo ja juz z nich wyroslam.Mam ksia
                                > zki i
                                > >
                                > > czyt
                                > > > am
                                > > > > sama.A kto to byl Cortez to ja wiem.Nie wiem czy Ty wiesz kto to
                                > byl
                                > > swiet
                                > > > y
                                > > > > Pius V bo ja wiem.Pomodl sie wiec do tego swojego swietego na
                                > > dobranoc.
                                > > >
                                > >
                                >

                                • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.06.02, 19:27
                                  I jeszcze jedno. Wszyscy liczacy sie historycy uwazaja Lepanto
                                  za decydujace pole bitwy ktora nieodwracalnie powstrzymala
                                  Imperium Ottomanskie. Z tymi klapkami etc., to byl zart. Ale chyba
                                  gdzies napisalas ze muzulmlanki maja brudne nogi co mnie bardzo
                                  ubawilo.
                                  • Gość: Ed Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesiętnym IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 20:44
                                    To może wyjaśnisz takie zjawisko, jak jaśnie ościecona, kultutalna
                                    chrześcijańsko i czysta (tzn. domyta - hi) Europa przyjęła od zacofanych
                                    arabusów z brudnymi nogami dziesiętny system liczenia? A podstaw ekonomii
                                    Templariusze, to niby gdzie się nie nauczyli. Możesz oczywiście sięgnąć do
                                    najstarszej znanej publikacji w tym zakresie ze starożytnej Grecji. Ale czy
                                    tamte teoretyczne uwarunkowania mogły mieć jakieś znaczenie w średniowieczu? No
                                    może historyczne. Templariusze żyli jednak praktycznie.
                                    • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.06.02, 21:13
                                      Arabowie podbili wiele roznych cywilizacji z ktorych sciagali niezle
                                      podatki. Czesc tych podatkow wydali kompilacje rozmaitych zrodel
                                      wypracowanych przez te cywilizacje (i chwala im za to!!!). Bylo to po raz
                                      ostatni w historii islamu z powodow obiektywnych i z powodu
                                      podstawowych problemow ze strategia islamu.

                                      Powody obiektywne: tylko niewiele razy w historii istnieje mozliwosc
                                      podboju kilku wielkich cywilizacji na raz i skompilowania ich wiedzy.
                                      Tak wiec dzieki cywilizacji hinduskiej Europa dowiedziala sie o "liczbach
                                      arabskich."

                                      Problemy ze strategia islamu: caly rozkwit islamu byl finansowany przez
                                      "niewiernych", ktorzy grzecznie placili podatki. W miare jak przechodzili
                                      na islam, znikalo zrodlo dochodow. Wtedy islam musial robic nowe
                                      podboje. Niestety, w koncu trafila kosa na kamien. Militarna expansja
                                      islamu ulegla zalamaniu w Indiach, w Hiszpanii i w koncu na Balkanach.
                                      Islam musial przejsc na wlasna zupke. W XX wieku przyszly zdobycze
                                      zachodniej medycyny, populcje islamskie eksplodowaly z 200 milionow
                                      do miliarda. Bylo oczywiste ze dalsze podboje
                                      sa niemozliwe. Istniala jednak szkola terrorystow w Islamie (nazywali
                                      sie Assassins czyli zamachowcy). Teraz islam zaczyna nawiazywac do
                                      tych bogatych tradycji zamieniajac podboje na terror i nadzieje
                                      ze to na tyle oslabi przeciwnika ze podboje znow sie stana mozliwe.
                                      Druga droga otwarla sie sama. Europa najpierw ustabilizowala
                                      populacje a nastepnie postanowila nie produkowac dzieci w imie
                                      postepu (czytaj wygodnictwa). Zatem musi przyjmowac imigrantow.
                                      Niestety jedynymi imigrantami w nadmiarze sa muzulmlanie ktorzy
                                      odkryli ze zamiast nakladac podatki, mozna zyc z systemow socjalnych
                                      i innych socjalistycznych osiagniec europejskich. Niestety, nie idzie
                                      to w parze z akceptacja otwartosci cywilizacji europejskiej.
                                      Zatem rosnie nam Europa schizofreniczna bo islam sie nie
                                      podporzadkowuje tylko podporzadkowuje innych. Wkrotce bedziemy
                                      mieli wiecej apeli o jihad, wojny domowe i ostateczne zniszczenie
                                      cywilizacji europejskiej. Liberalowie i komunisci nie beda zachwyceni.





                                      Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                                      > To moz˙e wyjas´nisz takie zjawisko, jak jas´nie os´ciecona, kultutalna
                                      > chrzes´cijan´sko i czysta (tzn. domyta - hi) Europa przyje˛?a od zacofanych
                                      > arabusów z brudnymi nogami dziesie˛tny system liczenia? A podstaw
                                      ekonomii
                                      > Templariusze, to niby gdzie sie˛ nie nauczyli. Moz˙esz oczywis´cie
                                      sie˛gna˛c´ do
                                      > najstarszej znanej publikacji w tym zakresie ze staroz˙ytnej Grecji. Ale czy
                                      > tamte teoretyczne uwarunkowania mog?y miec´ jakies´ znaczenie w
                                      s´redniowieczu? No
                                      >
                                      > moz˙e historyczne. Templariusze z˙yli jednak praktycznie.

                                      • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.06.02, 21:24
                                        Koryguje ostatnie zdanie: liberalowie i komunisci BEDA zachwyceni
                                        ze nareszcie zniszczyli katolicyzm w Europie (razem z Europa).
                                        Kilka uszkodzonych mozgow jak Pippin, Kagan i Kraken juz pieja
                                        z zachwytu. Ania wolalaby zniszczyc katolicyzm bez podstawienia
                                        go przez islam. Niestety, nie jest w stanie zrozumiec ze to katolicyzm
                                        powstrzymal ekspansje islamu w Europie za co zreszta dostal
                                        niezle ciegi od rozmaitych Pippinow i innych ubekow. Nie ma czegos
                                        takiego jak czysta wojna o wartosci. A papieze musieli popierac wojne.
                                        Obecnie wojna jest w rekach cywili ale oni nie maja juz prawie zadnych
                                        wartosci ktorych warto byloby bronic. Ciagle jeszcze nadzieja w Ameryce
                                        ktora dzieki katolikom naplywajacym z poudnia nie musi masowo
                                        importowac islamu.

                                        • Gość: Ania Re: Do Jacka IP: *.upc.chello.be 17.06.02, 21:32
                                          Ania wpadnie troche pozniej do tego watku jak juz ulozy rodzine spac.Pozdrawiam
                                          • Gość: Ania Re: Do t IP: *.upc.chello.be 17.06.02, 23:26
                                            Nie lubie spierac sie o liczby ale troche sobie poczytalam na stronach Arki i
                                            doczytalam sie,ze ofiar bylo 100 tysiecy z czego 40 tysiecy po stronie
                                            powstancow a 60 tysiecy po stronie rzadowej.No i nie wmawiajcie mi,ze to sami
                                            chlopi tak sie zbuntowali.Kazde powstanie ma jakiegos przywodce a czyje
                                            interesy byly zagrozone ?
                                            Co nie znaczy,ze pochwalam zamykanie kosciolow bo uwazam,ze kazdy ma prawo
                                            wierzyc w co chce.Nad zabieraniem majatkow koscielnych plakac nie bede ,mam
                                            nadzieje,ze i Rydzykowi moze ktos cos odbierze.
                                        • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.upc.chello.be 17.06.02, 23:29
                                          Gość portalu: .. napisał(a):

                                          > Koryguje ostatnie zdanie: liberalowie i komunisci BEDA zachwyceni
                                          > ze nareszcie zniszczyli katolicyzm w Europie (razem z Europa).
                                          > Kilka uszkodzonych mozgow jak Pippin, Kagan i Kraken juz pieja
                                          > z zachwytu. Ania wolalaby zniszczyc katolicyzm bez podstawienia
                                          > go przez islam. Niestety, nie jest w stanie zrozumiec ze to katolicyzm
                                          > powstrzymal ekspansje islamu w Europie za co zreszta dostal
                                          > niezle ciegi od rozmaitych Pippinow i innych ubekow. Nie ma czegos
                                          > takiego jak czysta wojna o wartosci. A papieze musieli popierac wojne.
                                          > Obecnie wojna jest w rekach cywili ale oni nie maja juz prawie zadnych
                                          > wartosci ktorych warto byloby bronic. Ciagle jeszcze nadzieja w Ameryce
                                          > ktora dzieki katolikom naplywajacym z poudnia nie musi masowo
                                          > importowac islamu.
                                          >

                                          Nie wmawiaj mi,ze gdy Polacy walczyli z najazdami Turkow i Tatarow walczyli tylko
                                          zachowanie wiary katolickiej.A w 1939 r to tez walczyli w obronie wiary?

                                          • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.06.02, 23:48
                                            Musisz zrozumiec ze Polska nie wyrosla w prozni tylko na katolicyzmie.

                                            Sojusze miedzy Polska a liga antyturecka byly aranzowane przez papiezy
                                            (w tym Piusa V). Polacy mieli swiadomosc ze rozmaite wojny byly
                                            wojnami o wartosci.

                                            Moj dziadek mi powtarzal apele z czasow wojny polsko-sowieckie (1920).
                                            Wtedy mowiono zolnierzom i on to swietnie rozumial chociaz byl prostym
                                            czlowiekiem: "Sowieci nie tylko chca zabijac, chca wyrwac wasza dusze."
                                            Pippin-2 i Kagan sa takimi po-sowieckimi manekinami.

                                            Oczywiscie ze katolicy nie identyfikowali sie z Hitlerem w 1939. A
                                            wiekszosc walczacych to byli katolicy.
                                            Gdy Sobieski (niechetnie) podazal na odsiecz Wiednia, tak to
                                            argumentowal: "Gdy Wieden padnie co sie ostanie?" Ci ludzie byli
                                            inspirowani swoja wiara i zasadami. Jak czesto slyszalas "modlili sie
                                            o zwyciestwo."

                                            Ludzie walcza o to aby oni i ich dzieci mogly kontynuowac te same
                                            wartosci ktore wbrew rozmaitym krytykom leza u podstaw cywilizacji
                                            Europejskiej. Te wartosci leza w chrzescijanstwie.

                                            A to ze ateisci tacy jak ty czerpia pelnymi rekami z chrzescijanskiego
                                            dziedzictwa nie jest naganne. Co jest naganne, ze podminowujesz
                                            to dziedzictwo albo zaprzeczasz jego istenieniu.



                                            -----------------------
                                            Nie wmawiaj mi,ze gdy Polacy walczyli z najazdami Turkow i Tatarow
                                            walczyli tylko
                                            zachowanie wiary katolickiej.A w 1939 r to tez walczyli w obronie wiary?
                                            • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.upc.chello.be 18.06.02, 00:10
                                              Gość portalu: .. napisał(a):

                                              > Musisz zrozumiec ze Polska nie wyrosla w prozni tylko na katolicyzmie.
                                              >
                                              No tyle to ja wiem .Mielismy do wyboru albo sie ochrzcic albo by nas ochrzcili.


                                              > Sojusze miedzy Polska a liga antyturecka byly aranzowane przez papiezy
                                              > (w tym Piusa V). Polacy mieli swiadomosc ze rozmaite wojny byly
                                              > wojnami o wartosci.
                                              >

                                              A o jakie wartosci toczyly sie wojny z zakonem krzyzackim?
                                              >


                                              Moj dziadek mi powtarzal apele z czasow wojny polsko-sowieckie (1920).
                                              > Wtedy mowiono zolnierzom i on to swietnie rozumial chociaz byl prostym
                                              > czlowiekiem: "Sowieci nie tylko chca zabijac, chca wyrwac wasza dusze."
                                              > Pippin-2 i Kagan sa takimi po-sowieckimi manekinami.
                                              >

                                              Mam swoje zdanie na temat tych panow z reszta jak wiesz tez mi sie od nich
                                              nienajgorzej dostaje.
                                              >

                                              Oczywiscie ze katolicy nie identyfikowali sie z Hitlerem w 1939. A
                                              >


                                              wiekszosc walczacych to byli katolicy.
                                              >
                                              Wyjasnij mi z laski swojej,ktorzy sie nie identyrikowali a ,ktorzy walczyli bo
                                              sie pogubilam.

                                              Gdy Sobieski (niechetnie) podazal na odsiecz Wiednia, tak to
                                              > argumentowal: "Gdy Wieden padnie co sie ostanie?" Ci ludzie byli
                                              > inspirowani swoja wiara i zasadami. Jak czesto slyszalas "modlili sie
                                              > o zwyciestwo."
                                              >


                                              Wiara tez ale przedewszystkim walczyli o swoja ziemie o spokoj swoich bliskich.
                                              >

                                              Ludzie walcza o to aby oni i ich dzieci mogly kontynuowac te same
                                              > wartosci ktore wbrew rozmaitym krytykom leza u podstaw cywilizacji
                                              > Europejskiej. Te wartosci leza w chrzescijanstwie.
                                              >

                                              Jak widzisz ja nie walcze o wartosci tylko chce zapewnic sobie bezpieczenstwo i
                                              takich jak ja jest wielu.
                                              >

                                              A to ze ateisci tacy jak ty czerpia pelnymi rekami z chrzescijanskiego
                                              > dziedzictwa nie jest naganne. Co jest naganne, ze podminowujesz
                                              > to dziedzictwo albo zaprzeczasz jego istenieniu.
                                              >
                                              > Nie moj drogi to dziedzictwo ma tez bardzo ciemne karty i nie mozna pomijac ich
                                              milczeniem.Jezeli Ty tego nie widzisz to bardzo mnie to smuci.
                                              Kiedy slysz,ze KK wystepuje przeciw zaplodnieniu in vitro i krzyczy o zabijaniu a
                                              zapomina o tym,ze w przeszlosci tez zabijal to juz jest hipokryzja.
                                              Jezeli teraz gdy w Polsce jest bieda a KK ciagle sie bogaci gloszac przy tym ,ze
                                              ubostwo jest cnota i,ze czlowiek biedny predzej pojdzie do nieba to mnie sie to
                                              nie podoba.To nie ja podminowuje to pralat Jankowski to Paetz i hierarchia
                                              koscielna,ktora to toleruje.Jak wiesz bylam katoliczka ale wlasnie dzieki takiemu
                                              a nie innemu postepowaniu polskich ksiezy z niego odeszlam.I nie tylko ja.
                                              >
                                              > -----------------------
                                              > Nie wmawiaj mi,ze gdy Polacy walczyli z najazdami Turkow i Tatarow
                                              > walczyli tylko
                                              > zachowanie wiary katolickiej.A w 1939 r to tez walczyli w obronie wiary?

                                              • Gość: .. Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.06.02, 00:45

                                                A o jakie wartosci toczyly sie wojny z zakonem krzyzackim?>

                                                Oczywiscie o chrzescijanskie. Zakon krzyzacki byl juz wtedy bardzo
                                                malo religijnym zakonem, niestety popieranym przez papieza bo
                                                opieral sie na informacjach niemieckiego lobby. Dopiero przejrzal
                                                jak napluli na katolicyzm (i to nie ten papiez).



                                                >Wyjasnij mi z laski swojej,ktorzy sie nie identyrikowali a ,ktorzy walczyli bo
                                                >sie pogubilam

                                                Dzielenie wlosa na czworo. 99% byla wrogo nastawiona do Hitlera.
                                                A walczyli prawie wszyscy w rozny sposob: od przemytu po zamachy.
                                                Czy pamietasz tego dzieciaka co zginal w Powstaniu Warszawskim?
                                                Masz 11-letnie dziecko? Pomysl po ludzku co to ci mowi.

                                                >Wiara tez ale przedewszystkim walczyli o swoja ziemie o spokoj swoich
                                                >bliskich.

                                                Sobieski wiedzial ze Austria wejdzie na ziemie polskie. A generalowie
                                                (ci wybitni) patrza troche dalej niz "spokoj swoich bliskich"

                                                >Nie moj drogi to dziedzictwo ma tez bardzo ciemne karty i nie mozna
                                                >pomijac ich milczeniem.Jezeli Ty tego nie widzisz to bardzo mnie to
                                                >smuci. Kiedy slysz,ze KK wystepuje przeciw zaplodnieniu in vitro i krzyczy
                                                >o zabijaniu a zapomina o tym,ze w przeszlosci tez zabijal to juz jest
                                                >hipokryzja. Jezeli teraz gdy w Polsce jest bieda a KK ciagle sie bogaci
                                                >gloszac przy tym ,ze ubostwo jest cnota i,ze czlowiek biedny predzej
                                                >pojdzie do nieba to mnie sie to nie podoba.To nie ja podminowuje to
                                                >pralat Jankowski to Paetz i hierarchia koscielna,ktora to toleruje.Jak
                                                >wiesz bylam katoliczka ale wlasnie dzieki takiemu
                                                >a nie innemu postepowaniu polskich ksiezy z niego odeszlam.
                                                >I nie tylko ja.

                                                Widzisz Aniu, masz do tego prawo. Chrystus zapytal apostolow: czy
                                                i wy chcecie odejsc? Taka jest nasza wiara.

                                                Co do ksiezy pedalow i pedofilow. Obserwuje wydarzenia amerykanskie.
                                                Dziennikarze czekaja kiedy katolicy zaczna masowo opuszczac kosciol.
                                                I martwia sie bo nie widza exodusu. Slyszalem wypowiedzi ludzi ze
                                                Kosciol to nie tylko ludzie, to przede wszystkim Chrystus. Ktory zaprasza
                                                dzien po dniu. Ktory nie pozwolil ukamieniowac Marii Magdaleny. I w
                                                koncu dal sie ukrzyzowac za takich jak Ty i ja, czy Pippin-2 albo Kagan.

                                                Nie mysl ze bronie pedofilstwa. Kryminalisci powinni byc izolowani od
                                                dzieci. Nie mysl ze bronie kogokolwiek. Ja sie nie zgadzam z Kosciolem
                                                w bardzo wielu punktach ale nie mam go zamiaru opuscic. Kosciol kaze
                                                mi rozstrzygac wszystko we wlasnym sumieniu. I ja to robie. Ktos tu pisal
                                                ze katolicy uzywaja srodkow antykoncepcyjnych i uwazaja sie w zgodzie
                                                z wlasnym sumieniem. I to jest w porzadku. Nawet Kosciol nie ma
                                                jednego stanowiska nt. antykoncepcji, a Pawel VI napisal encyklike
                                                a nie oglosil dogmatu ex cathedra. Kiedys Sw. Augustyn powiedzial,
                                                i to jest nadal aktualne. "W tym co zostalo zdecydowane - jednosc,
                                                w tym co nie zostalo - wolnosc, a ponad wszystko szczodrobliwosc"

                                                Ponad wszystko nie licytuj sie czy smierc dziecka albo "heretyka" sa inne.
                                                Wiemy ze nie. Papiez wiele razy przepraszal. Jednak jako historyk
                                                ja zawsze patrze na papiezy jako ludzi ktorzy musieli podejmowac
                                                bardzo ciezkie decyzje. Nie zawsze wyszli z tego obronna reka. Ale nie
                                                wiem czy bylo to tak oczywiste w czasach kiedy podejmowali decyzje.
                                                Pisalas w bardzo uproszczony sposob o de Alvarado. To bardzo
                                                charyzmatyczna i zlozona postac. Jesli myslisz ze katolicy nie dopuszczaja
                                                sie zla, to nigdy nie slyszalas o podstawowych dogmatach nt. natury
                                                ludzkiej.
                                                • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.upc.chello.be 18.06.02, 01:01
                                                  Gość portalu: .. napisał(a):

                                                  >
                                                  > A o jakie wartosci toczyly sie wojny z zakonem krzyzackim?>
                                                  >
                                                  > Oczywiscie o chrzescijanskie. Zakon krzyzacki byl juz wtedy bardzo
                                                  > malo religijnym zakonem, niestety popieranym przez papieza bo
                                                  > opieral sie na informacjach niemieckiego lobby. Dopiero przejrzal
                                                  > jak napluli na katolicyzm (i to nie ten papiez).
                                                  >
                                                  >
                                                  Ty kpisz ze mnie.



                                                  >
                                                  > >Wyjasnij mi z laski swojej,ktorzy sie nie identyrikowali a ,ktorzy walczyli
                                                  > bo
                                                  > >sie pogubilam
                                                  >
                                                  > Dzielenie wlosa na czworo. 99% byla wrogo nastawiona do Hitlera.
                                                  > A walczyli prawie wszyscy w rozny sposob: od przemytu po zamachy.
                                                  > Czy pamietasz tego dzieciaka co zginal w Powstaniu Warszawskim?
                                                  > Masz 11-letnie dziecko? Pomysl po ludzku co to ci mowi.
                                                  >


                                                  No wiadomo,ze Polacy walczyli ale co z katolikami niemieckimi oni trz walczyli
                                                  tylko ^po drugiej stronie.Ale i Polacy i Niemcy walczyli o wiare tak tomam
                                                  rozumiec co?Bo wyzej udowadniasz,ze ludzie walcza tylko o wiare katolicka i o nic
                                                  wiecej.
                                                  >


                                                  >Wiara tez ale przedewszystkim walczyli o swoja ziemie o spokoj swoich
                                                  > >bliskich.
                                                  >
                                                  > Sobieski wiedzial ze Austria wejdzie na ziemie polskie. A generalowie
                                                  > (ci wybitni) patrza troche dalej niz "spokoj swoich bliskich"
                                                  >
                                                  > >Nie moj drogi to dziedzictwo ma tez bardzo ciemne karty i nie mozna
                                                  > >pomijac ich milczeniem.Jezeli Ty tego nie widzisz to bardzo mnie to
                                                  > >smuci. Kiedy slysz,ze KK wystepuje przeciw zaplodnieniu in vitro i krzyczy
                                                  > >o zabijaniu a zapomina o tym,ze w przeszlosci tez zabijal to juz jest
                                                  > >hipokryzja. Jezeli teraz gdy w Polsce jest bieda a KK ciagle sie bogaci
                                                  > >gloszac przy tym ,ze ubostwo jest cnota i,ze czlowiek biedny predzej
                                                  > >pojdzie do nieba to mnie sie to nie podoba.To nie ja podminowuje to
                                                  > >pralat Jankowski to Paetz i hierarchia koscielna,ktora to toleruje.Jak
                                                  > >wiesz bylam katoliczka ale wlasnie dzieki takiemu
                                                  > >a nie innemu postepowaniu polskich ksiezy z niego odeszlam.
                                                  > >I nie tylko ja.
                                                  >
                                                  > Widzisz Aniu, masz do tego prawo. Chrystus zapytal apostolow: czy
                                                  > i wy chcecie odejsc? Taka jest nasza wiara.
                                                  >
                                                  > Co do ksiezy pedalow i pedofilow. Obserwuje wydarzenia amerykanskie.
                                                  > Dziennikarze czekaja kiedy katolicy zaczna masowo opuszczac kosciol.
                                                  > I martwia sie bo nie widza exodusu. Slyszalem wypowiedzi ludzi ze
                                                  > Kosciol to nie tylko ludzie, to przede wszystkim Chrystus. Ktory zaprasza
                                                  > dzien po dniu. Ktory nie pozwolil ukamieniowac Marii Magdaleny. I w
                                                  > koncu dal sie ukrzyzowac za takich jak Ty i ja, czy Pippin-2 albo Kagan.
                                                  >

                                                  Ty w to wierzysz ale nie ja.Ja oceniam ksiezy,ktorzy powinni swiecic przykladem
                                                  a nie deprawowac i wykorzystywac czy siac nienawisc tak jak Rydzyk.
                                                  >

                                                  Nie mysl ze bronie pedofilstwa. Kryminalisci powinni byc izolowani od
                                                  > dzieci. Nie mysl ze bronie kogokolwiek. Ja sie nie zgadzam z Kosciolem
                                                  > w bardzo wielu punktach ale nie mam go zamiaru opuscic. Kosciol kaze
                                                  > mi rozstrzygac wszystko we wlasnym sumieniu. I ja to robie. Ktos tu pisal
                                                  > ze katolicy uzywaja srodkow antykoncepcyjnych i uwazaja sie w zgodzie
                                                  > z wlasnym sumieniem. I to jest w porzadku. Nawet Kosciol nie ma
                                                  > jednego stanowiska nt. antykoncepcji, a Pawel VI napisal encyklike
                                                  > a nie oglosil dogmatu ex cathedra. Kiedys Sw. Augustyn powiedzial,
                                                  > i to jest nadal aktualne. "W tym co zostalo zdecydowane - jednosc,
                                                  > w tym co nie zostalo - wolnosc, a ponad wszystko szczodrobliwosc"
                                                  >


                                                  Ale nasz kosciol bardzo przesadza tym bardziej,ze jest bieda i nie ma co dac
                                                  dziediom jesc.Czy podwojenie przyrostu naturalnego w Polsce zwalczy biede?
                                                  >
                                                  Ponad wszystko nie licytuj sie czy smierc dziecka albo "heretyka" sa inne.
                                                  > Wiemy ze nie. Papiez wiele razy przepraszal. Jednak jako historyk
                                                  > ja zawsze patrze na papiezy jako ludzi ktorzy musieli podejmowac
                                                  > bardzo ciezkie decyzje. Nie zawsze wyszli z tego obronna reka. Ale nie
                                                  > wiem czy bylo to tak oczywiste w czasach kiedy podejmowali decyzje.
                                                  > Pisalas w bardzo uproszczony sposob o de Alvarado. To bardzo
                                                  > charyzmatyczna i zlozona postac. Jesli myslisz ze katolicy nie dopuszczaja
                                                  > sie zla, to nigdy nie slyszalas o podstawowych dogmatach nt. natury
                                                  > ludzkiej.


                                                  No ja wlasnie caly czas piszeo tym,ze katolicy tez dopuszczaja sie zla tylko
                                                  niektorzy usiluja mi wmawiac,ze nie.I tak jak pan t calym zlem tego swiata
                                                  obarczaja postepakow.To mi sie nie podoba.
                                                  Pozdrawiam i ide spac bo pozno juz.


                                            • Gość: .. I jeszcze jedno.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.06.02, 00:16
                                              Sobieski stal na czele armii zlozonej z Polakow, Niemcow, Wegrow etc.
                                              On nie bronil interesow Polski bo wiedzial ze umocnienie Habsburgow
                                              zagraza interesom Polski w Europie Srodkowej (po Transylwanie).

                                              Dlatego ociagal sie do ostatniej chwili. Bylo to tak widoczne ze
                                              Wiedenczycy byli wsciekli. Jako general, wiedzial ze pomaga
                                              przeciwnikowi politycznemu. Jednak jako katolik wiedzial ze ma wiecej
                                              wspolnych wartosci z Austriakami niz Turkami. 1683 to byla wojna
                                              o wartosci (podobnie jak Lepanto). Uwazam ze Pius V to wielki swiety
                                              bo podejmowal decyzje ktorych mu nie zazdroszcze i wbrew obmowom
                                              pochodzacym ze zrodel protestanckich, ocalil tez tylki protestantow
                                              za co mu nigdy nie okazali wdziecznosci.
                                              • Gość: Ed Re: I jeszcze jedno.... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 01:19
                                                Gość portalu: .. napisał(a):

                                                Papież Pius V (1566-1572) rościł sobie prawo do dominacji nad władzą świecką. W
                                                1571 r. utworzył Świętą Ligę przeciw Turkom. Za jego pontyfikatu zaczął się też
                                                okres kontrreformacji. Po raz pierwszy Ligę Świętą powołał papież Pius V w1571, w
                                                odpowiedzi na zajęcie przez Turcję Cypru, należącego do Wenecji. Wcale nie inne
                                                cele przyświecały mu w montowaniu odsieczy wiedeńskiej. Położyła kres ekspansji
                                                tureckiej zagrażającej chrześcijańskiej Europie. Papież oczywiście zwyciężył,
                                                tylko że potraktowano później była wojska sprzymierzona tak jak Anglicy po II
                                                wojnie światowej.
                                                Generalnie stawiasz bardzo kontrowersyjną tezę, Polska i państwo Mieszka I,
                                                przyjmując chrześcijaństwo łacińskie, słusznie związały swój los z Kościołem
                                                łacińskim, z Rzymem papieskim i z Zachodem. A co by było, gdyby się związała z
                                                Bizancjum (które w 1054 r. zerwało swoje więzi z Rzymem); z kulturą wschodnią, ze
                                                Wschodnią Słowiańszczyzną, zwłaszcza z Rusiami (Kijowską, Włodzimierską, Halicką,
                                                Suzdalską, Moskiewską i innymi)?. Kultura Bizancjum w tym okresie nie ustępowała
                                                kulturze wprowadzanej przez papieży rzymskich. Nie mam zamiaru dywagować nad taką
                                                ewentualnością. Ale również jednoznaczne pochwalanie takiej przeszłości też
                                                budzić może wątpliwości. Historia swoje zrobiła. Błędy polityczne również. A
                                                upieranie się przy jedynej słuszności rozwiązań jest upieraniem się przy
                                                dogmatach.
                                                • Gość: .. Re: I jeszcze jedno.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.06.02, 01:30
                                                  Odpowiem Ci jak mysle: podzial chrzescijanstwo wschodnie
                                                  i zachodnie nie ma zadnego sensu dogmatycznego, kulturowego
                                                  etc. Zeby Ci to uzmyslowic, to po 11 wrzesnia Rosja wybudowana
                                                  na ortodoksji prawie natychmiast byla pojmowana jako czesc Zachodu
                                                  w przeciwienstwie do islamskich republik a nawet Turcji.
                                                  Pomimo wszystkich podzialow, jest fundamentalna roznica miedzy
                                                  cywilizacja zbudowana na roznych odmianach chrzescijanstwa
                                                  a cywilizacja oparta na islamie. Mysle ze nadchodzi era kiedy
                                                  chrzescijanie wreszcie zaczna widziec ze wiele podzialow
                                                  miedzy nimi jest idiotyczne. Prawda jest tez ze przyjmujac
                                                  katolicyzm, Polska zwiazala sie z losami kosciola katolickiego
                                                  (na dobre i zle).





                                                  Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                                                  > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                                                  >
                                                  > Papiez˙ Pius V (1566-1572) ros´ci? sobie prawo do dominacji nad
                                                  w?adza˛ s´wiecka˛. W
                                                  >
                                                  > 1571 r. utworzy? S´wie˛ta˛ Lige˛ przeciw Turkom. Za jego pontyfikatu
                                                  zacza˛? sie˛ tez˙
                                                  >
                                                  > okres kontrreformacji. Po raz pierwszy Lige˛ S´wie˛ta˛ powo?a? papiez˙
                                                  Pius V w1571,
                                                  > w
                                                  > odpowiedzi na zaje˛cie przez Turcje˛ Cypru, nalez˙a˛cego do Wenecji.
                                                  Wcale nie inne
                                                  >
                                                  > cele przys´wieca?y mu w montowaniu odsieczy wieden´skiej. Po?oz˙y?a
                                                  kres ekspansji
                                                  >
                                                  > tureckiej zagraz˙aja˛cej chrzes´cijan´skiej Europie. Papiez˙ oczywis´cie
                                                  zwycie˛z˙y?,
                                                  > tylko z˙e potraktowano póz´niej by?a wojska sprzymierzona tak jak Anglicy
                                                  po II
                                                  > wojnie s´wiatowej.
                                                  > Generalnie stawiasz bardzo kontrowersyjna˛ teze˛, Polska i pan´stwo
                                                  Mieszka I,
                                                  > przyjmuja˛c chrzes´cijan´stwo ?acin´skie, s?usznie zwia˛za?y swój los z
                                                  Kos´cio?em
                                                  > ?acin´skim, z Rzymem papieskim i z Zachodem. A co by by?o, gdyby sie˛
                                                  zwia˛za?a z
                                                  > Bizancjum (które w 1054 r. zerwa?o swoje wie˛zi z Rzymem); z kultura˛
                                                  wschodnia˛,
                                                  > ze
                                                  > Wschodnia˛ S?owian´szczyzna˛, zw?aszcza z Rusiami (Kijowska˛,
                                                  W?odzimierska˛, Halick
                                                  > a˛,
                                                  > Suzdalska˛, Moskiewska˛ i innymi)?. Kultura Bizancjum w tym okresie nie
                                                  uste˛powa?
                                                  > a
                                                  > kulturze wprowadzanej przez papiez˙y rzymskich. Nie mam zamiaru
                                                  dywagowac´ nad ta
                                                  > ka˛
                                                  > ewentualnos´cia˛. Ale równiez˙ jednoznaczne pochwalanie takiej
                                                  przesz?os´ci tez˙
                                                  > budzic´ moz˙e wa˛tpliwos´ci. Historia swoje zrobi?a. B?e˛dy polityczne
                                                  równiez˙. A
                                                  > upieranie sie˛ przy jedynej s?usznos´ci rozwia˛zan´ jest upieraniem sie˛
                                                  przy
                                                  > dogmatach.

                                                  • Gość: Ed Re: I jeszcze jedno.... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 01:40
                                                    Fundamentalna roznica - ku mojemu zaskoczeniu - występuje nawet miedzy
                                                    cywilizacją zbudowaną na katolicyźmie i ewangielicyźmie. Mało tego. Etyka
                                                    ewangelicka bardziej przemawia do mnie, niż katolicka. Może dla tego, że
                                                    bliższa jest postempakom :-)). Nie mnie jednak niesie za sobą pewne wartości,
                                                    których - niestety - brak jest w kościele katolickim.
                                                  • Gość: .. Re: I jeszcze jedno.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.06.02, 02:15
                                                    Ja nie widze roznicy miedzy jedna i druga etyka. Natomiast widze roznice
                                                    w implementacji. I tutaj katolicy mogliby sie wiele nauczyc. Do tego
                                                    potrzebne jest wykluczanie z kosciola i kary za postepowanie nieetyczne.
                                                    KK niechetnie stosowal te metody i nie bylo dobrego mechanizmu selekcji.

                                                    Z drugiej strony, koscioly ewangelickie uderzaja mnie martwota. Wyrzucanie
                                                    grzesznikow za burte podwazylo sama misje kosciolow porotestanckich, bo
                                                    w koncu Chrystus przyszedl do grzesznikow a nie tych co sie dobrze maja.

                                                    Pomimo roznic miedzy odmianami chrzescijanstwa, jest olbrzymia ilosc
                                                    podobienstw ktora definiuje zachodni system wartosci w opozycji do
                                                    islamu.



                                                    Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):

                                                    > Fundamentalna roznica - ku mojemu zaskoczeniu - wyste˛puje nawet
                                                    miedzy
                                                    > cywilizacja˛ zbudowana˛ na katolicyz´mie i ewangielicyz´mie. Ma?o tego.
                                                    Etyka
                                                    > ewangelicka bardziej przemawia do mnie, niz˙ katolicka. Moz˙e dla tego,
                                                    z˙e
                                                    > bliz˙sza jest postempakom :-)). Nie mnie jednak niesie za soba˛ pewne
                                                    wartos´ci,
                                                    > których - niestety - brak jest w kos´ciele katolickim.

                                      • Gość: Ania Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.upc.chello.be 18.06.02, 10:00
                                        Gość portalu: .. napisał(a):

                                        > Arabowie podbili wiele roznych cywilizacji z ktorych sciagali niezle
                                        > podatki. Czesc tych podatkow wydali kompilacje rozmaitych zrodel
                                        > wypracowanych przez te cywilizacje (i chwala im za to!!!). Bylo to po raz
                                        > ostatni w historii islamu z powodow obiektywnych i z powodu
                                        > podstawowych problemow ze strategia islamu.
                                        >

                                        A skad sciagali podatki hiszpanscy katoliccy krolowie?(7 mln talarow rocznie)Czy
                                        nie z podbitych przez siebie Indian;ktorzy pracowali niewolniczo w kopalniach?
                                        Jaka widzisz roznice pomiedzy ekspansja islamu a ekspansja katolicyzmu?O co
                                        chodzilo i jednym i drugim jak nie o kase mowiac wulgarnie.



                                        Powody obiektywne: tylko niewiele razy w historii istnieje mozliwosc
                                        > podboju kilku wielkich cywilizacji na raz i skompilowania ich wiedzy.
                                        > Tak wiec dzieki cywilizacji hinduskiej Europa dowiedziala sie o "liczbach
                                        > arabskich."
                                        >
                                        > Problemy ze strategia islamu: caly rozkwit islamu byl finansowany przez
                                        > "niewiernych", ktorzy grzecznie placili podatki. W miare jak przechodzili
                                        > na islam, znikalo zrodlo dochodow. Wtedy islam musial robic nowe
                                        > podboje. Niestety, w koncu trafila kosa na kamien. Militarna expansja
                                        > islamu ulegla zalamaniu w Indiach, w Hiszpanii i w koncu na Balkanach.
                                        > Islam musial przejsc na wlasna zupke. W XX wieku przyszly zdobycze
                                        > zachodniej medycyny, populcje islamskie eksplodowaly z 200 milionow
                                        > do miliarda. Bylo oczywiste ze dalsze podboje
                                        > sa niemozliwe. Istniala jednak szkola terrorystow w Islamie (nazywali
                                        > sie Assassins czyli zamachowcy). Teraz islam zaczyna nawiazywac do
                                        > tych bogatych tradycji zamieniajac podboje na terror i nadzieje
                                        > ze to na tyle oslabi przeciwnika ze podboje znow sie stana mozliwe.
                                        > Druga droga otwarla sie sama. Europa najpierw ustabilizowala
                                        > populacje a nastepnie postanowila nie produkowac dzieci w imie
                                        > postepu (czytaj wygodnictwa). Zatem musi przyjmowac imigrantow.
                                        > Niestety jedynymi imigrantami w nadmiarze sa muzulmlanie ktorzy
                                        > odkryli ze zamiast nakladac podatki, mozna zyc z systemow socjalnych
                                        > i innych socjalistycznych osiagniec europejskich. Niestety, nie idzie
                                        > to w parze z akceptacja otwartosci cywilizacji europejskiej.
                                        > Zatem rosnie nam Europa schizofreniczna bo islam sie nie
                                        > podporzadkowuje tylko podporzadkowuje innych. Wkrotce bedziemy
                                        > mieli wiecej apeli o jihad, wojny domowe i ostateczne zniszczenie
                                        > cywilizacji europejskiej. Liberalowie i komunisci nie beda zachwyceni.
                                        >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        > Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):
                                        >
                                        > > To moz˙e wyjas´nisz takie zjawisko, jak jas´nie os´ciecona, kultutalna
                                        > > chrzes´cijan´sko i czysta (tzn. domyta - hi) Europa przyje˛?a od zacofanyc
                                        > h
                                        > > arabusów z brudnymi nogami dziesie˛tny system liczenia? A podstaw
                                        > ekonomii
                                        > > Templariusze, to niby gdzie sie˛ nie nauczyli. Moz˙esz oczywis´cie
                                        > sie˛gna˛c´ do
                                        > > najstarszej znanej publikacji w tym zakresie ze staroz˙ytnej Grecji. Ale c
                                        > zy
                                        > > tamte teoretyczne uwarunkowania mog?y miec´ jakies´ znaczenie w
                                        > s´redniowieczu? No
                                        > >
                                        > > moz˙e historyczne. Templariusze z˙yli jednak praktycznie.
                                        >

                                        • Gość: Gatsby Re: Do t - poczytaj mi mamo w systemie dziesie˛tny IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 18.06.02, 16:42

                                          Aniu, zupelnie nie zrozumialas tego watku. Dwukropka pisze o przyczynach
                                          zapasci islamu a nie o podatkach. Zreszta sama gdzies pisalas ze
                                          muzulmlanie zyja z zasilkow w Europie i ze "sa leniwi." Ja bym tego tak
                                          nie ujal, ale na podstawie tego bardzo inteligentnego tekstu rozumiem
                                          przyczyny muzulmlanskiego podejscia.

                                          Czasami zaskakuje mnie ilosc fobii w Twoim mysleniu.

                                          Serdecznie pozdrawiam,

                                          Gatsby


                                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                                          > Gość portalu: .. napisał(a):
                                          >
                                          > > Arabowie podbili wiele roznych cywilizacji z ktorych sciagali niezle
                                          > > podatki. Czesc tych podatkow wydali kompilacje rozmaitych zrodel
                                          > > wypracowanych przez te cywilizacje (i chwala im za to!!!). Bylo to po raz
                                          > > ostatni w historii islamu z powodow obiektywnych i z powodu
                                          > > podstawowych problemow ze strategia islamu.
                                          > >
                                          >
                                          > A skad sciagali podatki hiszpanscy katoliccy krolowie?(7 mln talarow rocznie)C
                                          > zy
                                          > nie z podbitych przez siebie Indian;ktorzy pracowali niewolniczo w kopalniach?
                                          > Jaka widzisz roznice pomiedzy ekspansja islamu a ekspansja katolicyzmu?O co
                                          > chodzilo i jednym i drugim jak nie o kase mowiac wulgarnie.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > Powody obiektywne: tylko niewiele razy w historii istnieje mozliwosc
                                          > > podboju kilku wielkich cywilizacji na raz i skompilowania ich wiedzy.
                                          > > Tak wiec dzieki cywilizacji hinduskiej Europa dowiedziala sie o "liczbach
                                          >
                                          > > arabskich."
                                          > >
                                          > > Problemy ze strategia islamu: caly rozkwit islamu byl finansowany przez
                                          > > "niewiernych", ktorzy grzecznie placili podatki. W miare jak przechodzili
                                          > > na islam, znikalo zrodlo dochodow. Wtedy islam musial robic nowe
                                          > > podboje. Niestety, w koncu trafila kosa na kamien. Militarna expansja
                                          > > islamu ulegla zalamaniu w Indiach, w Hiszpanii i w koncu na Balkanach.
                                          > > Islam musial przejsc na wlasna zupke. W XX wieku przyszly zdobycze
                                          > > zachodniej medycyny, populcje islamskie eksplodowaly z 200 milionow
                                          > > do miliarda. Bylo oczywiste ze dalsze podboje
                                          > > sa niemozliwe. Istniala jednak szkola terrorystow w Islamie (nazywali
                                          > > sie Assassins czyli zamachowcy). Teraz islam zaczyna nawiazywac do
                                          > > tych bogatych tradycji zamieniajac podboje na terror i nadzieje
                                          > > ze to na tyle oslabi przeciwnika ze podboje znow sie stana mozliwe.
                                          > > Druga droga otwarla sie sama. Europa najpierw ustabilizowala
                                          > > populacje a nastepnie postanowila nie produkowac dzieci w imie
                                          > > postepu (czytaj wygodnictwa). Zatem musi przyjmowac imigrantow.
                                          > > Niestety jedynymi imigrantami w nadmiarze sa muzulmlanie ktorzy
                                          > > odkryli ze zamiast nakladac podatki, mozna zyc z systemow socjalnych
                                          > > i innych socjalistycznych osiagniec europejskich. Niestety, nie idzie
                                          > > to w parze z akceptacja otwartosci cywilizacji europejskiej.
                                          > > Zatem rosnie nam Europa schizofreniczna bo islam sie nie
                                          > > podporzadkowuje tylko podporzadkowuje innych. Wkrotce bedziemy
                                          > > mieli wiecej apeli o jihad, wojny domowe i ostateczne zniszczenie
                                          > > cywilizacji europejskiej. Liberalowie i komunisci nie beda zachwyceni.
                                          > >
                                          > >
                                          > >
                                          > >
                                          > >
                                          > > Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a):
                                          > >
                                          > > > To moz˙e wyjas´nisz takie zjawisko, jak jas´nie os´ciecona, kultutaln
                                          > a
                                          > > > chrzes´cijan´sko i czysta (tzn. domyta - hi) Europa przyje˛?a od zaco
                                          > fanyc
                                          > > h
                                          > > > arabusów z brudnymi nogami dziesie˛tny system liczenia? A podstaw
                                          > > ekonomii
                                          > > > Templariusze, to niby gdzie sie˛ nie nauczyli. Moz˙esz oczywis´cie
                                          > > sie˛gna˛c´ do
                                          > > > najstarszej znanej publikacji w tym zakresie ze staroz˙ytnej Grecji.
                                          > Ale c
                                          > > zy
                                          > > > tamte teoretyczne uwarunkowania mog?y miec´ jakies´ znaczenie w
                                          > > s´redniowieczu? No
                                          > > >
                                          > > > moz˙e historyczne. Templariusze z˙yli jednak praktycznie.
                                          > >
                                          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka