zigzaur
21.03.05, 21:14
Parę pytań:
1. Kto kogo w końcu spali na stosie?
2. Czy nie sądzicie, że określenie "inteligencja katolicka" ma taki sam sens
jak "piwo bezalkoholowe" czy "dom kultury MO"?
Inteligencja polega na niezależnym myśleniu i nie trzymaniu się schematów.
Katolik natomiast ma obowiązek wierzyć w to, co mu się do wierzenia poda.