Dodaj do ulubionych

Kataryna! Czytałaś to?

22.03.05, 20:36
Czy Ty czytałaś tę pogawędkę Chronowskiego z tym typem?
Ja dopiero teraz to mogłam zrobić! To jest niesamowite!
Ten facet podpuszcza Chronowskiego (który zachowuje się
bardzo przyzwoicie), żeby nie zeznawał! W tym celu straszy
go kulką w łeb!!!
Obejrzałam wszystkie trzy dzienniki - nikt nie wie gdzie
i jak rozmowa została podsłuchana. Prokuratura gdańska dostała
płytę z nagraniem drogą legalną (tak powiedział prokurator
gdański i niec więcej powiedzieć nie chciał(), więc jak się
wszyscy wypierają to musi być CBŚ!
Co za gnój! Toż to prawdziwa mafia! wiedzielismy, że wszystko
na to wskazuje ale to jest dowód!

Wyczyszczę tę rozmowę z wulgaryzmów (którymi się niektórzy
niesłychanie ekscytują a to tylko ozdobniki i na dodatek widać,
że Chronowski usiłuje się dostosować do poziomu rozmówcy) i tych
hmm i innych smieci i zobaczmy co wtedy wyjdzie:
---------------------------------------------------------------------------
ŻW podaje, że to są fragmenty.

Oznaczenia w tekście:
A: – wypowiedzi Andrzeja Chronowskiego
M: – wypowiedzi Mirosława Borkowskiego

A: – To komu zależy na tym, żeby wypchnąć te PZU? Bo na siłę już.

M: – Żeby sprzedać?

A: – No, na siłę to idzie teraz.

M: – Stary, to jest realizacja Belki i Kwasa z rozmów biznesowych i ustaleń,
które były jeszcze sprzed pięciu lat. Nikogo innego na dzisiaj, bo AWS już nie
jest... Znaczy ludzie z AWS-u to już nie są, tak jak był Marian i cała reszta.
Ci, którzy się poskładali. I w tej sprawie tylko i wyłącznie Belka i okolice...

A: – A to, jaki interes oni mają? Są powiązani gdzieś? Co?!
M: – Jasne, że są powiązani. Tak samo, jak masz całą sprawę związaną...

A: – No ale to Eureko jest związane (w jakiejś części z Kościołem?).
Niczego tu nie rozumiem. Ja pier..., ale w gó.. wdupiłem. Ja się nigdzie nie
powinien żem znaleźć tam, gdzie się znalazłem, kurde.

M: – Mówisz o Ministerstwie Skarbu?
A: – W ogóle. Od wicemarszałka począwszy, wiesz? ! W ogóle od senatora
począwszy – Mirek – wiesz? !

A: – Ale teraz już nie mam wyjścia. Ja się nie cofnę, Mirek... bez względu
czym się to skończy dla mnie. Rodzinę zab... Wiesz, mam przyjaciół paru,
którzy się nimi zaopiekują. Ja się pogodziłem już, że kulkę dostanę.

M: – Nie widzę takiego na razie zagrożenia.
M: – Z jakiego powodu ty myślisz, że kulkę dostaniesz?

A: – Z tego względu, że oni nie dopuszczą do zeznań moich przed komisją
śledczą. Mam takie poważne obawy, wiesz.

M: – Dziewięć miesięcy będą teraz – siedzieć na dupie i nie oddadzą władzy, no.

M: – ... gdyby Kwas wtedy nie nalegał i nie rozprowadził tematu, to Miller do
dzisiaj by, k...wa. Kto wypuścił Mi, Michnika z materiałami?

A: – No ale to... To nie Michnik.
A:– To na pewno Kwachu...

M:– Kwachu wypuścił Michnika – k..wa – na Milera
A: – No ale to... A na mnie kto wypuścił Wieczerzaka?!
M: – No, kto?

M: – Chociaż dzisiaj panuje przekonanie, wczoraj w tym SLD, jak słyszałem, się
pytałem ludzi, którzy tam w środku byli, że jest już syndrom wisielca, że
lepiej nim powieszą, to jeszcze starać się parę miesięcy pobawić, a najlepiej
jeszcze po, tak pozabezpieczać, ile się da.

A: – ... kasę...
M: – A część ludzi myśli o poważnym wycofaniu się z polityki.
A: – No ja na pewno, kurde.
M: – Jest ch..., bo... nawet... widzisz, dzisiaj nikt, k...wa...
Nikt samodzielnie nie działał. I działali tylko i wyłącznie – prawdopodobnie,
nikt się do tego wprost nie przyznał – poprzez wpływy Ungiera na WSI, i tutaj
pociągali za sznurki, a z drugiej strony w ABW ludzie (Milera, no?). I tak
były to przez ostatnie pięć lat prowadzone sprawy. I dzisiaj incydentalnie coś
wyciągają i z czegoś się tłumaczą... tych oficerków, co prowadzili w
zależności od tego, co chcą uzyskać i biorą takie materiały, no.

A: – Myślisz, że WSI się opiera tylko na starych czy mają też jakichś
wyszkolonych – kurde – młodych?
M: – Mają młodych. Młodych, którzy dla idei, dla pieniędzy pracują, dla
kariery pracują... wiesz, dla wyjazdu do Stanów na, na Westpoint na praktykę,
na... i... A, i do siedziby NATO.

A: – I media też mają opanowane w jakiejś części, tak?

M: – Więc... A oczywiście, że... części? ! Nie ma niezależnych mediów dzisiaj.

M:– A to mord polityczny na taką skalę, to, to, wiesz... I nie mogą cię zrobić
tak, jak zrobili tego b... No, jak mu tam – k....wa – było? ...

A: – Marka Papałę.
M: – Dębskiego.
A: – Czy Dębskiego. Marka Papałę też...

M:– Pap... Ale Dębski miał kontakty z półświatkiem, a ty nie miałeś żadnych
kontaktów. Dębski był na układach z półświatkiem i dlatego dostał kulkę w łeb.
A półświatek to byli dawni agenci wojskowi z PRL-u. Znaleźli się w nowej
rzeczywistości, zarabiali pieniądze... posuwali się do wszystkiego tego, co
robili kiedyś na...

M: Twoje życie jest cenniejsze od PZU, bo za chwilę ch... wie kto to
rozprowadzi (i w jaki? ) sposób, i nie będziesz miał na to żadnego wpływu. A
nie będą... Jak zrobią dzisiaj z ciebie oszołoma, to nikt nie będzie słuchał
twoich racjonalnych argumentów za rok czy za dwa lata. Więc przede wszystkim
ty masz rodzinę i dzieci, i tego pilnuj. Laskę kładź na to. Jeśli jest
zagrożenie, połóż się do szpitala, nie zeznawaj przed żadną komisją.

M: – Weź, rozważ. To twoje życie. Masz dzieci, masz piękną żonę, masz
wspaniałe dzieci, masz wspaniałą rodzinę i warto żyć, żeby nawet nie krzywdzić
ich.

A: – Im się krzywda nie może stać, bo to, wiesz...

M – Andrzej, krzywda to by się stała, jak ciebie by nie było. To jest
największa krzywda...

A: – Poradzą sobie.

M: – Andrzej, nie poradzą sobie! Ty jesteś ojciec, ty jesteś dla nich
najważniejszy! I nie mów tak! I nie warto umierać za PZU!

Data: 2005-03-22
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 20:41
      mysle ze ten mirek nie tyle straszyl ile zna zycie i uklady


      M: – Jest ch..., bo... nawet... widzisz, dzisiaj nikt, k...wa...
      > Nikt samodzielnie nie działał. I działali tylko i wyłącznie –
      > prawdopodobnie, nikt się do tego wprost nie przyznał – poprzez wpływy
      > Ungiera na WSI, i tutaj
      > pociągali za sznurki, a z drugiej strony w ABW ludzie (Milera, no?). I tak
      > były to przez ostatnie pięć lat prowadzone sprawy. I dzisiaj incydentalnie coś
      > wyciągają i z czegoś się tłumaczą... tych oficerków, co prowadzili w
      > zależności od tego, co chcą uzyskać i biorą takie materiały, no.
      >

      • trzecie.dno Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 21:00
        Witaj Buszu!

        Chcialem do Ciebie wpasć na forum PiG. Zeznaniach Gronkiewicz-Waltz trochę mnie
        poruszyły zwłaszcza, że mam wrażenie, że KKP istnieje, choć w innym rozumieniu
        niż to ma na mysli blondyneczka Olejnik, ale pewnie już "prześwietliliście" ją,
        tj.Gronkiewicz-Waltz na wylot.

        Pzdr!
        • bush_w_wodzie Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 21:41
          zapraszam serdecznie na pig - to doborowe towarzystwo.

          przyznam ze na razie hani darowali(smy) bo inne sprawy nam to troche
          przeslonily. chlopaki bardziej lubia obecnego szefa nbp. fajnie byloby poczytac
          co masz na mysli.

          pozdrowienia!
    • henryk.log P.Kataryno! poproś P. b.b o link - proszę:)) 22.03.05, 20:42
    • iza.bella.iza Wiesz co, Baśka? 22.03.05, 20:47
      Ja pierd...ę!!! I niech mnie Leszek gnębi za słownictwo. Pierwsza reakcja nie
      może być inna.
      Jak ochłonę, to może coś bardziej grzecznego i składnego napiszę.
    • trzecie.dno Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 20:55
      Wygląda to na powstrzymanie Chronowskiego od zeznań z samurajskim mieczem w tle.
      Co do samego podłuchu to jeszcze nie zaprzeczono, że to może telefon
      Borkowskiego był na podłsuchu.

      W Faktach wrócono wreszcie do sprawy wakacji z agentem przy okazji sprawa daty i
      wiarygodności stępla bankowego na przekazie pieniedzy za transze akcji PZU
      wygląda podejrzanie.

      Otóz była już podobna sytuacja. Sad w procesie przeciwku Życiu odrzucił
      dopuszczenie do weryfikacji dowodów przedstawionych przez pełnomocnika Kwacha, a
      były nimi paszport i własnoręczne poręczenie Kotta (ponoć miałbyć to nawet
      wyciąg z karty kredytowej prezia w BIG-u, ale okazało się to własnie tylko
      poręczeniem Kotta), że Kwaśniewski dokonwywał operacji swoją kartą kredytową
      zagranicą w czasiekiedy miałbyć w Cetniewie. Lewy paszport nie musi nikogo
      dziwić, ale odnowa wystąpienia do BA, o potwierdzeinie czy leciał tymi liniami
      Prezio "dziwi".

      do BB: sorrki, że tak długo czekałaś na odpowiedź. Masz pocztę:)!
      • iza.bella.iza Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 21:08
        trzecie.dno napisał:

        > Wygląda to na powstrzymanie Chronowskiego od zeznań z samurajskim mieczem w
        tle
        > .
        > Co do samego podłuchu to jeszcze nie zaprzeczono, że to może telefon
        > Borkowskiego był na podłsuchu.

        Wczoraj prokurator z Gdańska powiedział, że w toku sledztwa ustalono, że
        rozmówcą Chronowskiego był Borkowski. Więc to nie jego podsłuchiwano, ale
        Chronowskiego. Dziś prokurator oznajmił, że Borkowski został wezwany na
        przesłuchanie.

        > W Faktach wrócono wreszcie do sprawy wakacji z agentem przy okazji sprawa
        daty
        > i
        > wiarygodności stępla bankowego na przekazie pieniedzy za transze akcji PZU
        > wygląda podejrzanie.
        >
        > Otóz była już podobna sytuacja. Sad w procesie przeciwku Życiu odrzucił
        > dopuszczenie do weryfikacji dowodów przedstawionych przez pełnomocnika
        Kwacha,
        > a
        > były nimi paszport i własnoręczne poręczenie Kotta (ponoć miałbyć to nawet
        > wyciąg z karty kredytowej prezia w BIG-u, ale okazało się to własnie tylko
        > poręczeniem Kotta), że Kwaśniewski dokonwywał operacji swoją kartą kredytową
        > zagranicą w czasiekiedy miałbyć w Cetniewie. Lewy paszport nie musi nikogo
        > dziwić, ale odnowa wystąpienia do BA, o potwierdzeinie czy leciał tymi liniami
        > Prezio "dziwi".

        Za ten materiał o stemplach datowych w Bigbanku i przypomnienie, że to właśnie
        firma prezesa Kotta dała Kwasowi alibi należą się "Faktom" wielkie brawa. Coraz
        więcej rzeczy zaczyna do siebie pasować.
        • basia.basia Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 21:24
          iza.bella.iza napisała:

          > trzecie.dno napisał:
          >
          > > Wygląda to na powstrzymanie Chronowskiego od zeznań z samurajskim mieczem
          > w
          > tle
          > > .
          > > Co do samego podłuchu to jeszcze nie zaprzeczono, że to może telefon
          > > Borkowskiego był na podłsuchu.
          >
          > Wczoraj prokurator z Gdańska powiedział, że w toku sledztwa ustalono, że
          > rozmówcą Chronowskiego był Borkowski. Więc to nie jego podsłuchiwano, ale
          > Chronowskiego. Dziś prokurator oznajmił, że Borkowski został wezwany na
          > przesłuchanie.
          >
          > > W Faktach wrócono wreszcie do sprawy wakacji z agentem przy okazji sprawa
          >
          > daty
          > > i
          > > wiarygodności stępla bankowego na przekazie pieniedzy za transze akcji PZ
          > U
          > > wygląda podejrzanie.
          > >
          > > Otóz była już podobna sytuacja. Sad w procesie przeciwku Życiu odrzucił
          > > dopuszczenie do weryfikacji dowodów przedstawionych przez pełnomocnika
          > Kwacha,
          > > a
          > > były nimi paszport i własnoręczne poręczenie Kotta (ponoć miałbyć to nawe
          > t
          > > wyciąg z karty kredytowej prezia w BIG-u, ale okazało się to własnie tylk
          > o
          > > poręczeniem Kotta), że Kwaśniewski dokonwywał operacji swoją kartą kredyt
          > ową
          > > zagranicą w czasiekiedy miałbyć w Cetniewie. Lewy paszport nie musi nikog
          > o
          > > dziwić, ale odnowa wystąpienia do BA, o potwierdzeinie czy leciał tymi li
          > niami
          > > Prezio "dziwi".
          >
          > Za ten materiał o stemplach datowych w Bigbanku i przypomnienie, że to właśnie
          > firma prezesa Kotta dała Kwasowi alibi należą się "Faktom" wielkie brawa. Coraz
          >
          > więcej rzeczy zaczyna do siebie pasować.

          Kiedy to było? W Faktach? O której?
          >

          To co się dzieje jest niesamowite! Mam podejrzenie, że ktoś się wyłamał.
          Może to głupie ale podejrzewam Macieja Łukasiewicza, bo popatrzecie na
          to co napisał w swoim Plusie Minusie w ten weekend:

          "Głupia czwarta władza

          Coraz częściej pojawiają się opinie, że media nie służą dobrze polskiej
          demokracji ani nie budują mądrego społeczeństwa obywatelskiego. Że mając
          głębokie przekonanie o swojej niezwykłej mocy w kreowaniu sceny politycznej,
          zapominają o swej misji i posłannictwie na rzecz prawdy, niezależności i uczciwości.

          Muszę szczerze przyznać, że coraz częściej, codziennie - w zawodowym odruchu,
          czytając, słuchając i oglądając tyle, ile się da - zaczynam podzielać ten
          pogląd. Oczywiście, nie jestem naiwny, wiem, że tradycyjne, idealistyczne
          założenia na temat służby mediów wobec społeczeństw zaczynają odchodzić w
          przeszłość. Świat, w którym te zasady obowiązywały na serio, jest coraz bardziej
          zapominany. Że dziś media są częścią wielkiego biznesu i mogą, choć nie muszą,
          być wykorzystywane w jego nakręcaniu.

          Natomiast ciekaw jestem, jaki też wielki biznes w Polsce może być zainteresowany
          w pokazywaniu i wywiadowaniu w nieskończoność grona kilkunastu, a raczej
          kilkudziesięciu ciągle tych samych, szkodliwych dla Polski cyników, głupców i
          nawiedzonych.

          Nie mówię, rzecz prosta, o politykach naprawdę rozgrywających losy kraju, choć i
          oni nie zawsze mówią do rzeczy. Ale naszym, dziennikarzy, obowiązkiem jest
          odróżniać ziarno od plew. Chcę zapytać, kto przez lata kreował Leppera, kto bez
          przerwy podnieca się tym, co też ma do powiedzenia Macierewicz czy Łopuszański -
          megagwiazdy małego ekranu? Kto daje bezustannie głos różnym posłom Dziewulskim
          czy posłankom Senyszyn w roli ogólnoświatowych ekspertów? Koledzy, to my sami to
          robimy - z lenistwa, z niechlujstwa, z niewiary, że w tym kraju są inni,
          naprawdę mądrzy ludzie, których trzeba poszukać.

          Dlatego właśnie tak kręci się ta karuzela.
          Maciej Łukasiewicz"
          • iza.bella.iza Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 21:29
            basia.basia napisała:

            > Kiedy to było? W Faktach? O której?

            W głównych Faktach było. Fakty powtarzają po północy. Może być też jeszcze ten
            materiał pokazany w obecnej edycji TVN24.

            > To co się dzieje jest niesamowite! Mam podejrzenie, że ktoś się wyłamał.
            > Może to głupie ale podejrzewam Macieja Łukasiewicza, bo popatrzecie na
            > to co napisał w swoim Plusie Minusie w ten weekend:

            A Skwiecińskiego w dzisiejszej Rzepie czytałaś?
            • basia.basia Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 21:54
              iza.bella.iza napisała:

              > A Skwiecińskiego w dzisiejszej Rzepie czytałaś?
              >

              Tak. Muszę się przyznać, że jeszcze rok temu byłam ciemna jak tabaka w rogu
              i niespecjalnie się orientowałam o co chodzi z tą niechęcią do UW a i też
              do GW. Teraz już wiem a Skwieciński i tak nie pisze wprost o co chodzi.
              Teraz myślę, że ludzie starsi pamiętają i przekazują dzieciom jak to
              kiedyś było i kto co pisał, i co sobą reprezentował, co "wieść gminna
              lata temu niosła". Stąd pochodzi nieufność, ona jest zaszczepiona a ma
              na celu odróżnienie przyzwoitych ludzi od farbowanych lisów. Tylko tyle
              mogli zrobić przyzwoici ludzie (jeśli w ogóle mogli coś zrobić, bo np.
              moim rodzice nie powiedzieli nam ani słowa o Katyniu, żeby nas ochronić),
              nauczyć dzieci odrózniać czarne od białego. Normalny człowiek czyli
              osoba uczciwa i nastawiona patriotycznie (po wszystkich niedolach jakie
              nas spotkały) nie jest w stanie zrozumieć jak można zbratać się z szefem
              morderców, donosicieli i wszelkich ludzkich mętów. Ta sama osoba nie może
              zrozumieć dlaczego do tej pory zdrajcy, kaci, sprzedawczyki, lizusy służące
              komunie dla korzyści i by być blisko salonów władz (każdej, więc i komuszej)
              nie dość, że nie zostali skazani czy napiętnowani to na dodatek nie zostali
              nawet wskazani, nazwani.

              Mamy za to pewien odłam społeczeństwa, który jest gotów podawać rękę kanaliom
              i namawiać innych, żeby to zrobili. Kiedyś mówili, że to w imię miłsierdzia:(
              Mówili o zoologicznym antykomuniźmie itp. a prawda jest taka, że wielu z nich
              wysługiwało się (czy jeszcze gorzej) komunie to przecież nie będą
              zainteresowani, by ich palcami wytykać a co dopiero karać! Zrobią wszystko,
              by uniknąć wskazania palcem, bo to dla nich utrata twarzy.

              Ale manifest mi się napisał:)

              Pzdr:)
              B.

              • pro.filutek1 Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 22:19
                sama osoba nie może
                zrozumieć dlaczego do tej pory zdrajcy, kaci, sprzedawczyki, lizusy służące
                komunie dla korzyści i by być blisko salonów władz (każdej, więc i komuszej)
                nie dość, że nie zostali skazani czy napiętnowani to na dodatek nie zostali
                nawet wskazani, nazwani.

                Ci ludzie sa teraz w salonach polityki, etyki, biznesu, showbiznesu i kultury
                też. Tylko nieliczni przyzwoici ostali się na salonach, ludzie zmuszeni często
                do kompromisów i ukrywania swych prawdziwych przekonań, ludzie w sposób
                makiawelliczny walczący o przeprowadzenie swojej wizji albo ludzie mający już
                taką pozycję, dzięki której mogą się czuć niezależni od reszty salonu.
                Ale jest duża liczba ludzi przyzwoitych w opozycji do elit i oni się zaczynają
                aktywować, trzeba się jeszcze zebrać do kupy mości Panie i Panowie !
                Wiosna idzie!
                • iza.bella.iza Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 22:27
                  pro.filutek1 napisał:

                  > Ale jest duża liczba ludzi przyzwoitych w opozycji do elit i oni się
                  zaczynają
                  > aktywować, trzeba się jeszcze zebrać do kupy mości Panie i Panowie !
                  > Wiosna idzie!

                  Pomarańczową rewolucję czas zacząć?
                  • pro.filutek1 Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 22:30
                    Lepiej późno niż wcale.
                  • polak.jeden Re: Wygląda to na podpuchę 23.03.05, 04:03
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Pomarańczową rewolucję czas zacząć?

                    Dlaczego pomarańczową?
                    A nie np. biało-czerwoną?

                    Żeby rozpoczynać rewolucję, trzeba dokładnie wiedzieć czego się chce. I
                    potrafić to precyzyjnie wyartykułować językiem zrozumiałym przez miliony.
                    W przeciwnym wypadku można łatwo być posądzonym o prowokację.
      • basia.basia Re: Wygląda to na podpuchę 22.03.05, 21:26
        trzecie.dno napisał:

        > do BB: sorrki, że tak długo czekałaś na odpowiedź. Masz pocztę:)!

        Coś z trudem przebija się przez wirtualne korytarze:(
    • basia.basia Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 21:01
      Jeszcze nie wiemy kto się z kim umówił na spotkanie i jak mogło dojść do
      nagrania tej rozmowy. Chronowski sądzi, że nie w hotelu sejmowym. Mogło być w
      samochodzie.
      ABW się wypiera, nikt nic nie wie a jednak gdańska prokuratura to dostała!
      Ten Mirek był już dzisiaj w Gdańsku przesłuchany ale nic nie chcą powiedzieć, bo
      to jest przecież dynamit. Znamy tylko fragmenty rozmowy. Na pewno komisja
      przesłucha obydwu panów (już zapowiedzieli). Wiadomo, że nikt nie ma prawa
      podsłuchiwać senatora czy posła PRL bez zgody sądu i marszałków Sejmu!

      Ta rozmowa obciąża Millera i Kwasa ale nie tylko, o oni musieli wykonawców!
      Ten Ungier w tle!

      Na mnie największe wrażenie zrobiło to, że ten Chronowski nie zdawał sobie
      sprawy w jakie g...o wdepnął i ma dość polityki ale NIE BOI SIĘ ŚMIERCI
      czyli nie da się skołować, nastraszyć czy kupić.

      Wydaje mi się, że ktoś napuścił tego Mirka na Chronowskiego, żeby wybadał
      czy da się gaceta okrążyć ale nie całkiem ufa temu Mirkowi i chciał mieć
      relację na taśmie.

      Chronowski ma ochronę od stycznia ale nie miał o tym pojęcia i nikt nie wie
      kto ją nakazał! Co jest, do cholery grane?!

      A ten kawałek o Mi, Michniku? Że to Kwas rozgrywał? Ha! Mielismy rację
      i Rokita też! Na pohybel Kwasowi!
      • iza.bella.iza Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 21:17
        basia.basia napisała:

        > Jeszcze nie wiemy kto się z kim umówił na spotkanie i jak mogło dojść do
        > nagrania tej rozmowy. Chronowski sądzi, że nie w hotelu sejmowym. Mogło być w
        > samochodzie.
        > ABW się wypiera, nikt nic nie wie a jednak gdańska prokuratura to dostała!

        Obstawiam gen. Dukaczewskiego i WSI. To wynika po części z podsłuchanej
        rozmowy.
        W świetle tej sprawy z Chronowskim warto się jeszcze raz zastanowić nad
        aresztowaniem byłego asystenta Gruszki.


        > Ta rozmowa obciąża Millera i Kwasa ale nie tylko, o oni musieli wykonawców!
        > Ten Ungier w tle!

        I Dukaczewski w cieniu. Jestem tego pewna!

        > Na mnie największe wrażenie zrobiło to, że ten Chronowski nie zdawał sobie
        > sprawy w jakie g...o wdepnął i ma dość polityki ale NIE BOI SIĘ ŚMIERCI
        > czyli nie da się skołować, nastraszyć czy kupić.

        Na mnie też. Chylę czoła przed panem senatorem.

        > Wydaje mi się, że ktoś napuścił tego Mirka na Chronowskiego, żeby wybadał
        > czy da się gaceta okrążyć ale nie całkiem ufa temu Mirkowi i chciał mieć
        > relację na taśmie.
        >
        > Chronowski ma ochronę od stycznia ale nie miał o tym pojęcia i nikt nie wie
        > kto ją nakazał! Co jest, do cholery grane?!

        To, o czym się nawet profesor Staniszkis nie śniło. Widać u nas ten sam styl
        rządzenia panuje, co na Kremlu Putina.

        > A ten kawałek o Mi, Michniku? Że to Kwas rozgrywał? Ha! Mielismy rację
        > i Rokita też! Na pohybel Kwasowi!

        I jak na raze Kwas górą, a Lesio musiał do USA wyjechać. Ciekawe czy go
        deportują razem z Mazurem?
    • kataryna.kataryna Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 21:06
      Pierwsza myśl niecenzuralna. Mafia, po prostu mafia. Ale zaraz przypomniałam
      sobie co przedczoraj mówił Mazowiecki - największym problemem Polski jest
      dzisiaj nienawiść, nie dajmy się porwać radykalizmowi, tylko umiar i rozsądek.
      Precz z nienawiścią.

      A taśma jest szokująca, ten Mirek go chyba rzeczywiście podpuszcza. Iza, może
      Ty wiesz jak ta informacja była podana w warszawskim wydaniu Wyborczej bo ja
      dzisiaj tylko krakowskie czytałam - szósta strona, ani słowa o Belce i Kwachu.

      Fajny ten fragment o Michniku.
      • iza.bella.iza Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 21:20
        kataryna.kataryna napisała:


        > A taśma jest szokująca, ten Mirek go chyba rzeczywiście podpuszcza. Iza, może
        > Ty wiesz jak ta informacja była podana w warszawskim wydaniu Wyborczej bo ja
        > dzisiaj tylko krakowskie czytałam - szósta strona, ani słowa o Belce i
        Kwachu.

        Kasiu:) Ja nie kupuję GW od bardzo dawna - czytam tylko to, co jest na portalu.
        Nie sądze jednak, żeby wydanie krakowskie różniło się czymkolwiek od
        warszawskiego w temacie Chronowskiego. Na portalu jest bardzo mało.
    • bush_w_wodzie a to znacie? - niedotykalni 22.03.05, 21:20
      www.uop12lat.republika.pl/aktualnosci/media_o_sluzbach/media/2004/kwiecien/0424-25_RP.htm
      fragmencik:


      Nasi rozmówcy wskazują na powiązania obecnego szefa WSI z Markiem Siwcem.
      Poczynając od 1997 roku, gdy Dukaczewski trafił do Biura Bezpieczeństwa
      Narodowego, są to związki służbowe. Szef WSI do dziś jest uważany za
      najbliższego współpracownika Siwca. Większość naszych informatorów wskazuje
      jednak przede wszystkim na powiązania Dukaczewskiego z Markiem Ungierem, szefem
      gabinetu prezydenta i szarą eminencję Pałacu. Ungier ukończył w 1977 roku Szkołę
      Oficerów Rezerwy WSW w Mińsku Mazowieckim, ma stopień majora. W tym czasie
      Dukaczewski służył w wojskowym wywiadzie.

      - Słabością Dukaczewskiego jest to, że jest posłuszny - ujawnia wieloletni
      oficer wywiadu cywilnego. Na pytanie "komu", odpowiada: - Przecież to oczywiste.

      Przemieszczanie

      Niektórzy oficerowie służb wojskowych działają niczym bumerang. Wylatują bądź
      odchodzą ze służby i, nawet po kilku latach, wracają. Zazwyczaj przez ten czas
      pozostają w dyspozycji ministra obrony. Oznacza to, że statystyki przekazywane
      przez WSI o skali zmian personalnych są w dużym stopniu wirtualne.

      Rekordzistą jest płk Januchta. Po zwolnieniu ze służby pozostawał w dyspozycji
      szefa MON przez 6 lat. Nic nie robił, pobierał pensję. Teraz został przez gen.
      Dukaczewskiego przywrócony do służby. Ma objąć placówkę w Kazachstanie.

      Innym przykładem "mieszania w tym samym kotle" służb wojskowych są kariery
      oficerów powiązanych z FOZZ. Na przykład płk Łada, dzisiaj wiceszef wywiadu WSI,
      był kiedyś oficerem prowadzącym Grzegorza Żemka.

      • iza.bella.iza Re: a to znacie? - niedotykalni 22.03.05, 21:31
        Nie znałam tego materiału, ale Dukaczewskiego "wywąchałam" na podstwie innych
        tropów:)
      • basia.basia Re: a to znacie? - niedotykalni 22.03.05, 21:34
        bush_w_wodzie napisał:

        >
        > - Słabością Dukaczewskiego jest to, że jest posłuszny - ujawnia wieloletni
        > oficer wywiadu cywilnego. Na pytanie "komu", odpowiada: - Przecież to oczywiste
        > .

        Więc Iza i Ty macie rację. Robią to nielegalnie ale mają swoje sposoby.
        Czy to nie Dukaczewski jest tym facetem, który posiada tajną listę tych
        wszystkich oficerów SB, którzy "pożegnali" się ze służbą i zasilili
        różne urzędy państwowe? Coś takiego gdzieś ptrzeczytałam przy okazji
        jak chcieli wysiudać gen.Tarnowskiego?

        A więc wszystki nici prowadzą do pałacu. Ile jeszcze trzeba, żeby
        tłum ludzi pojawił się pod tym gmachem i zaczął skandować np.
        "Wynoś się Kwachu" albo "Prezio jedź sobie do Putina" czy coś
        w tym guście?
        • bush_w_wodzie Re: a to znacie? - niedotykalni 22.03.05, 21:51
          basia.basia napisała:
          >
          > A więc wszystki nici prowadzą do pałacu. Ile jeszcze trzeba, żeby
          > tłum ludzi pojawił się pod tym gmachem i zaczął skandować np.
          > "Wynoś się Kwachu" albo "Prezio jedź sobie do Putina" czy coś
          > w tym guście?

          basiu,

          moim zdaniem palac jest jedynie instrumentem choc przyznac trzeba ze bardzo waznym
          • basia.basia Re: a to znacie? - niedotykalni 22.03.05, 21:56
            bush_w_wodzie napisał:


            > basiu,
            >
            > moim zdaniem palac jest jedynie instrumentem choc przyznac trzeba ze bardzo waz
            > nym

            No to jest jasne! Ale przede wszystkim pozbądźmy się zdrajców.
            Od czegoś trzeba zacząć:)
    • b.krakus nie chcem, ale muszem 22.03.05, 21:22
      po raz pierwszy się z Wami zgodzić, bo rzeczywiście - zgroza ogarnia. Niemniej
      tę bandę można chyba tropić i bezlitośnie wytępić bez wzniecania
      ogólnonarodowej histerii.
      No i ten Michnik - wygląda, że to jednak on ich załatwił,
      uruchamiając „początek końca”.
      • t1s Re: nie chcem, ale muszem 22.03.05, 22:02
        b.krakus napisał:

        > zgroza ogarnia.

        Od razu widać neofitę, ktory dopiero co na oczy przejrzał.
        Jeszcze hurtowo nie kładzie się tu ludzi pod fundamenty autostrad. I to nie
        tylko dlatego, że tych autostrad brakuje.
        Jednak dobrze, niech ludek ma stracha, może wreszcie zagłosuje odpowiednio.
        • pro.filutek1 Pękaj zaklęty kręgu! 22.03.05, 22:29
          Moim zdaniem takie nawrócenie jest naprawdę godne podziwu. Takie nieswojskie,
          nie polskie.
          Mam nadzieję, ze wiele osób w ten sposób postąpi, nastąpi efekt domina a to
          zdopinguje te osoby, które boją się wyjawić brudne sprawy obecnego(i nie tylko)
          układu.
    • t1s Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 21:55
      Histeryk i drugi, chcący go w tym urojonym przekonaniu o zagrożeniu zycia
      utwierdzić, by powstrzymać przed składaniem zeznań.
      • bush_w_wodzie tymczasem 22.03.05, 21:58
        ktos te rozmowe ni stad ni zowad podsluchuje a histerykowi przydziela sie ochrone
        • t1s Re: tymczasem 22.03.05, 22:05
          bush_w_wodzie napisał:

          > ktos te rozmowe ni stad ni zowad podsluchuje a histerykowi przydziela sie
          ochro
          > ne

          Przydzielenie ochrony to standardowa procedura i nie znaczy, ze rybki już
          czekają na obiad.
      • basia.basia Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 22:01
        t1s napisał:

        > Histeryk i drugi, chcący go w tym urojonym przekonaniu o zagrożeniu zycia
        > utwierdzić, by powstrzymać przed składaniem zeznań.

        Zwróć uwagę, że tam są dziury i nie wiem czy to nie przeciekło czy
        jest tak drastyczne, że się ŻW nie odważyło tego puścić. Chodzi o ten
        fragmnet:

        "M: – Mówisz o Ministerstwie Skarbu?
        A: – W ogóle. Od wicemarszałka począwszy, wiesz? ! W ogóle od senatora
        począwszy – Mirek – wiesz? !

        - - - - -
        do tego momentu nie ma zadnej histerii tylk stwierdzenia o g. w które
        się wlazło mimochodem i niechcący. A nastęopne zdanie to już całkiem inny ton!
        Czegoś tu brakuje!

        A: – Ale teraz już nie mam wyjścia. Ja się nie cofnę, Mirek... bez względu
        czym się to skończy dla mnie. Rodzinę zab... Wiesz, mam przyjaciół paru,
        którzy się nimi zaopiekują. Ja się pogodziłem już, że kulkę dostanę.

        Dlaczego "teraz już nie ma wyjścia"? Co on usłyszał?
        • t1s Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 22:17
          basia.basia napisała:

          > t1s napisał:
          >
          > > Histeryk i drugi, chcący go w tym urojonym przekonaniu o zagrożeniu zycia
          >
          > > utwierdzić, by powstrzymać przed składaniem zeznań.
          >
          > Zwróć uwagę, że tam są dziury i nie wiem czy to nie przeciekło czy
          > jest tak drastyczne, że się ŻW nie odważyło tego puścić. Chodzi o ten
          > fragmnet:

          > "M: – Mówisz o Ministerstwie Skarbu?
          > A: – W ogóle. Od wicemarszałka począwszy, wiesz? ! W ogóle od senatora
          > począwszy – Mirek – wiesz? !
          >
          > - - - - -
          > do tego momentu nie ma zadnej histerii tylk stwierdzenia o g. w które
          > się wlazło mimochodem i niechcący. A nastęopne zdanie to już całkiem inny ton!
          > Czegoś tu brakuje!
          >
          > A: – Ale teraz już nie mam wyjścia. Ja się nie cofnę, Mirek... bez względ
          > u
          > czym się to skończy dla mnie. Rodzinę zab... Wiesz, mam przyjaciół paru,
          > którzy się nimi zaopiekują. Ja się pogodziłem już, że kulkę dostanę.
          >
          > Dlaczego "teraz już nie ma wyjścia"? Co on usłyszał?

          "nie ma wyjścia"-podkreśla chyba tu tylko swą determinację by złozyć zeznania.
          Nie ma wyboru, bo pewnie "poczucie honor", "poczucie patriotyzmu" mu go nie
          dają, etc, etc.
    • pro.filutek1 Re: Kataryna! Czytałaś to? 22.03.05, 22:03
      Mi to na fałszywkę wygląda. A co na to bohaterowie wywiadu?
      • bush_w_wodzie raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 22.03.05, 22:08
        fakty.interia.pl/news?inf=604866
        Chronowski jest zbulwersowany tym, że ktoś go podsłuchiwał. - Jak można
        senatora, byłego marszałka Senatu, ministra skarbu podsłuchiwać. Czy my żyjemy w
        demokratycznym państwie prawa? - pytał. Zapowiedział, że będzie starał się
        dowiedzieć, kto go podsłuchiwał.

        Wcześniej premier Belka mówił, że ujawniony stenogram podsłuchanej rozmowy
        Chronowskiego może być "fałszywką". - Spróbuję wyjaśnić, skąd się takie rozmowy
        biorą i kto je podsłuchuje. Nikt się nie przyznaje. Zdaje się, że to jakaś
        fałszywka - powiedział.

        Według TVN, podsłuch prowadziły służby specjalne - nie podano, które. Agencja
        Bezpieczeństwa Wewnętrznego (której wolno stosować podsłuch w określonych
        sytuacjach) nie komentuje sprawy. Nie wiadomo, kto miał być obiektem podsłuchu:
        Chronowski czy Borkowski.

        Na założenie przez służby specjalne podsłuchu operacyjnego (stosowanego zanim
        prokuratura podejmie śledztwo w danej sprawie) musi wyrazić zgodę prokurator
        generalny i sąd. Żadne przepisy nie zakazują stosowania podsłuchu wobec
        parlamentarzystów (świadczy o tym np. sprawa posła SLD Andrzeja Pęczaka) i nie
        ma formalnego nakazu informowania o tym marszałków Sejmu i Senatu.

        W ocenie marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza, marszałek Sejmu czy Senatu
        nie powinien być każdorazowo informowany o podsłuchach stosowanych wobec
        parlamentarzystów. - Ja tego nie oczekuję - dodał.

        Minister sprawiedliwości Andrzej Kalwas przyznał, że nie wie jeszcze, kto
        podsłuchiwał Chronowskiego. - Ja nie muszę o tym wiedzieć. Są określone służby,
        które to przeprowadziły, jest określony tryb. Trzeba to sprawdzić - powiedział
        Kalwas.

        - Można powiedzieć jedynie, że prokuratura posiada go (materiał z podsłuchanej
        rozmowy Borkowski-Chronowski - red.) zgodnie z obowiązującym prawem - zapewnił
        dziś rzecznik gdańskiej PA, Krzysztof Trynka.

        Sprawą zajmie się także sejmowa komisja ds. służb specjalnych. - Wpisujemy tę
        sprawę w kolejkę "do załatwienia" - tak szef komisji Konstanty Miodowicz (PO)
        komentuje sprawę podsłuchanej rozmowy.
        • t1s Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 22.03.05, 22:22
          Fałszywka to nie jest, za to Belka tak mówiąc daje mi tylko pewność, ze jest
          ubabrany.
          Borkowski mógł nawet w jego imieniu doprowadzać Chronowskiego do rozstroju
          nerwowego.
          • pro.filutek1 Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 22.03.05, 22:35
            Ja sobie tak dywaguje, żeby sie coś zaczęło dziać wokół tej sprawy. Jakiś
            Ungier w TV z konferencją, Belka z Jenifer. A tu nic...?
            Dziwne.
            • t1s Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 22.03.05, 22:44
              Ano szkoda, że tak cicho, bo komuś zależy by Chronowski pary z gęby nie puścił.
              I na pewno nie są to służby jak on sam myśli.
            • kataryna.kataryna Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 22.03.05, 23:52
              pro.filutek1 napisał:

              > Ja sobie tak dywaguje, żeby sie coś zaczęło dziać wokół tej sprawy. Jakiś
              > Ungier w TV z konferencją, Belka z Jenifer. A tu nic...?
              > Dziwne.



              Wyborcza np. w ogóle nie zauważyła, że na taśmach jest coś o Belce i
              Kwaśniewskim. A pod artykułem podpisane "dom", co chyba oznacza Dominikę
              Wielowieyską.
              • iza.bella.iza Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 23.03.05, 00:09
                kataryna.kataryna napisała:

                > pro.filutek1 napisał:
                >
                > > Ja sobie tak dywaguje, żeby sie coś zaczęło dziać wokół tej sprawy. Jakiś
                >
                > > Ungier w TV z konferencją, Belka z Jenifer. A tu nic...?
                > > Dziwne.
                >
                >
                >
                > Wyborcza np. w ogóle nie zauważyła, że na taśmach jest coś o Belce i
                > Kwaśniewskim. A pod artykułem podpisane "dom", co chyba oznacza Dominikę
                > Wielowieyską.
                >

                Nie zuważyli też, że jest coś o Mi,Michniku:) A artykuł na portalu spadł gdzieś
                na dalsze pozycje i najłatwiej znależć go przez forum. Znana taktyka - ne
                piszemy o temacie - nie ma tematu:(
                • trzecie.dno Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 23.03.05, 00:27
                  Jutro "sprostują" jak już wszyscy napiszą. To jest "profesjonalne"
                  dziennikarstwo. Nauka nie idzie w las.
                • jaerk Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 23.03.05, 00:30
                  Nie znoszę SLD. Ale do Belki mam raczej pozytywny stosunek. Jednak PATRZĄC na
                  jego wypowiedź w wiadomościac gdy mówił o fałszywce to wyglądał na
                  wystraszonego. Podejrzewam, że wiedział, że to nie fałszywka, że ta rozmowa jest
                  prawdziwa...
                  Bał się. Może pochopnie oceniam ale Belka ma coś na sumieniu.
              • kataryna.kataryna Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 23.03.05, 00:32
                kataryna.kataryna napisała:

                > pro.filutek1 napisał:
                >
                > > Ja sobie tak dywaguje, żeby sie coś zaczęło dziać wokół tej sprawy. Jakiś
                >
                > > Ungier w TV z konferencją, Belka z Jenifer. A tu nic...?
                > > Dziwne.
                >
                >
                >
                > Wyborcza np. w ogóle nie zauważyła, że na taśmach jest coś o Belce i
                > Kwaśniewskim.


                Trochę zgłupiałam. Dałabym głowę, że w krakowksim wydaniu, które dziś czytałam
                nic nie było ale w internecie już jest. Na wszelki wypadek odszczekuję.
                • basia.basia Re: raczej nie falszywka bo - zbulwersowani 23.03.05, 00:47
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > pro.filutek1 napisał:
                  > >
                  > > > Ja sobie tak dywaguje, żeby sie coś zaczęło dziać wokół tej sprawy.
                  > Jakiś
                  > >
                  > > > Ungier w TV z konferencją, Belka z Jenifer. A tu nic...?
                  > > > Dziwne.
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Wyborcza np. w ogóle nie zauważyła, że na taśmach jest coś o Belce i
                  > > Kwaśniewskim.
                  >
                  >
                  > Trochę zgłupiałam. Dałabym głowę, że w krakowksim wydaniu, które dziś czytałam
                  > nic nie było ale w internecie już jest. Na wszelki wypadek odszczekuję.

                  Nie było! Nie mam gazety ale ta notka o Chronowskim ma datę dzisiejszą i godzinę
                  14-tą ileś tam (przynajmniej wtedy jak sprawdzałam taka była data sporządzenia
                  tej notki).
                  • trzecie.dno Stare numery 23.03.05, 00:56
                    Pamiętacie Sztaniszkis u Żakowskiego. Ja też miałem wrażenie, że mi się głowa
                    lasuje i mam gwiazdki przed oczyma. Jak spojrzałem na save-a to uprzytomiłem
                    sobie, że istotne informacje dopiero dostawiono na skutek innnej wersji wydarzeń
                    w innych DOSTĘPNYCH mediach. Zresztą tak naprawdę szkoda komentować te "omyłki"GW.
                    • basia.basia Re: Stare numery 23.03.05, 00:59
                      trzecie.dno napisał:

                      > Pamiętacie Sztaniszkis u Żakowskiego. Ja też miałem wrażenie, że mi się głowa
                      > lasuje i mam gwiazdki przed oczyma. Jak spojrzałem na save-a to uprzytomiłem
                      > sobie, że istotne informacje dopiero dostawiono na skutek innnej wersji wydarze
                      > ń
                      > w innych DOSTĘPNYCH mediach. Zresztą tak naprawdę szkoda komentować te "omyłki
                      > "GW.

                      To ja się pomyliłam tym razem. To musiało pójść tylko do dodatku gdańskiego:

                      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,62125,2612673.html
                      Widzę, że w ŻW jest obszerny kawałek tekstu rozmowy a to co podaje GW tutaj
                      i rzepa to mniejsze lub inne fragmenty. Spóbuję to skleić.

                      ps
                      mejl nie doszedł, jestem zdziwiona:(
                      • pro.filutek1 Re: Stare numery 23.03.05, 01:03
                        O pamiętniku Jamrożego też było w dziale gospodarka.
                        Naprawdę zadziwiające.
    • homosovieticus i znowu co ważne uchodzi uwadze! 22.03.05, 22:38
      :((
      • iza.bella.iza Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 22.03.05, 23:07
        A co takiego ważnego uchodzi naszej uwadze? Może byś nas, durny ludek forumowy
        oświecił. Mamy już Wielki Tydzień, więc czas na spełnianie dobrych uczynków
        wymarzony;)
        Pzdr.

        p.s. Rolo myśl, że moja sygnaturka ma coś z Twoja osobą, Prze. :)))) Myli się
        jak zwykle.
        • homosovieticus Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 22.03.05, 23:14
          iza.bella.iza napisała:

          > A co takiego ważnego uchodzi naszej uwadze? Może byś nas, durny ludek
          forumowy
          > oświecił. Mamy już Wielki Tydzień, więc czas na spełnianie dobrych uczynków
          > wymarzony;)
          > Pzdr.
          >

          Rozmowa została nagrana przez jednego z rozmówców.


          > p.s. Rolo myśl, że moja sygnaturka ma coś z Twoja osobą, Prze. :))))

          Nie jestem pewien ,że Rolo mysli jak pisze.
          > Myli się
          > jak zwykle.
          >
          On sie nie myli.ON tkwi w błędnym przekonaniu.
          • iza.bella.iza Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 22.03.05, 23:47
            homosovieticus napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > A co takiego ważnego uchodzi naszej uwadze? Może byś nas, durny ludek
            > forumowy
            > > oświecił. Mamy już Wielki Tydzień, więc czas na spełnianie dobrych uczynk
            > ów
            > > wymarzony;)
            > > Pzdr.
            > >
            >
            > Rozmowa została nagrana przez jednego z rozmówców.

            Tez tak myślałam, ale doszłam do wniosku, że to jest błędne myślenie. Rozmowa
            została nagrana ZA ZGODĄ jednego z rozmówców i tym "zgodnym" na pewno nie był
            Chronowski.
            • pro.filutek1 Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 22.03.05, 23:49
              Kim jest ten Borkowski i jakie znaczenie należy nadać jego słowom?
              • iza.bella.iza Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 23.03.05, 00:10
                pro.filutek1 napisał:

                > Kim jest ten Borkowski i jakie znaczenie należy nadać jego słowom?

                "Według ustaleń Faktów rozmówcą Chronowskiego był prawdopodobnie prezes jednej
                z nieistniejących spółek-córek PZU, Mirosław Borkowski."
                Tylko tyle napisła o nim GW. Inni tez jakoś nie śpiesza się, żeby przybliżyć
                publice tę postać. Poszukajmy sami:)
              • basia.basia Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 23.03.05, 02:14
                pro.filutek1 napisał:

                > Kim jest ten Borkowski i jakie znaczenie należy nadać jego słowom?

                Tu jest o tym typie:

                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,62125,2612673.html
            • homosovieticus Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 22.03.05, 23:52
              Iza!
              Stoi jak byk.
              Przez jednego z rozmówców a nie za zgodą jednego rozmówców.
              • iza.bella.iza Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 23.03.05, 00:13
                homosovieticus napisał:

                > Iza!
                > Stoi jak byk.
                > Przez jednego z rozmówców a nie za zgodą jednego rozmówców.

                Czy gdzieś jeszcze, poza Twoim postem stoi to jak byk? Wybacz, ale Twój
                autorytet w tej sprawie to dla mnie za mało:)
                • homosovieticus Re: i znowu co ważne uchodzi uwadze! 23.03.05, 00:16
                  iza.bella.iza napisała:

                  > homosovieticus napisał:
                  >
                  > > Iza!
                  > > Stoi jak byk.
                  > > Przez jednego z rozmówców a nie za zgodą jednego rozmówców.
                  >
                  > Czy gdzieś jeszcze, poza Twoim postem stoi to jak byk? Wybacz, ale Twój
                  > autorytet w tej sprawie to dla mnie za mało:)
                  >
                  Wybaczam.:)
                • homosovieticus No i co Piękna? Z Bestii się naigrywałaś ...:) 24.03.05, 22:31
                  iza.bella.iza napisała:

                  > homosovieticus napisał:
                  >
                  > > Iza!
                  > > Stoi jak byk.
                  > > Przez jednego z rozmówców a nie za zgodą jednego rozmówców.
                  >
                  > Czy gdzieś jeszcze, poza Twoim postem stoi to jak byk? Wybacz, ale Twój
                  > autorytet w tej sprawie to dla mnie za mało:)
                  >
                  No, ale dzisiaj, po rewelacjach Kaczmarka, mój autorytet, chyba dla mnie
                  samego, stał się zbyt wielkim. :))
                  ps
                  Dawno się tak
                  • iza.bella.iza Miałam właśnie założyć nowy wątek:) 24.03.05, 22:37
                    Pod tytułem "Marianie! Stawiam Ci duże piwo":)
                    A tak w ogóle to zaczynam podejrzewać, że masz konszachty z gdańską
                    prokuraturą;) W końcu z Gdyni do Gdańska welu ludzi ludzi jeździ kolejką do
                    pracy.

                    PZDR

                    p.s. ciekawe co z tego dalej wyniknie - jestem pewna, że będzie jeszcze z tego
                    duży dym.
                    p.s. muszę spadać z foruma, bo ktoś tu u mnie czyha na kompa:(
                    • homosovieticus Re: Miałam właśnie założyć nowy wątek:) 24.03.05, 22:39
                      "Kapra" dużego, powinno stać jak byk.
                      • bush_w_wodzie tez o tobie pomyslalem 24.03.05, 22:45
                        zgadles czy wiedziales?

                        tylko mi nie pisz `elementarne wat..'
                        • homosovieticus Re:też o Tobie myślę jak widzę prokuratora 24.03.05, 22:54
                          zgadłem, ale bo bardzo wyczerpujacej analizie stenogramu.
                          • bush_w_wodzie czemu? 24.03.05, 23:06
                            > zgadłem, ale bo bardzo wyczerpujacej analizie stenogramu

                            podziwiam twoja dociekliwosc

                            a czy zgadles tez ktory z rozmowcow nagral?

                            • homosovieticus Re: a tak, bez powodu poważniejszego z sympatii 24.03.05, 23:13
                              bush_w_wodzie napisał:

                              > > zgadłem, ale bo bardzo wyczerpujacej analizie stenogramu
                              >
                              > podziwiam twoja dociekliwosc
                              >
                              > a czy zgadles tez ktory z rozmowcow nagral?
                              >

                              To było łatwiejsze.
                              • bush_w_wodzie lubisz prokuratorow? 24.03.05, 23:16
                                tak czy inaczej gratulacje!

                                czy mozesz naszkicowac tok rozumowania?
                                • homosovieticus Re: szanuję ! to ciężka i niewdzieczna praca 24.03.05, 23:27
                                  Nagrywał "kulturalniejszy".
                                  • bush_w_wodzie tez tak mysle. 24.03.05, 23:29
                                    pod warunkiem ze sa uczciwi.

                                    > Nagrywał "kulturalniejszy".

                                    jasne. ale dlaczego nagrywal jeden z rozmowcow?
                                    • homosovieticus Re: cieszy,zgodność pogladów 24.03.05, 23:33
                                      bush_w_wodzie napisał:

                                      > pod warunkiem ze sa uczciwi.
                                      >
                                      > > Nagrywał "kulturalniejszy".
                                      >
                                      > jasne. ale dlaczego nagrywal jeden z rozmowcow?
                                      Tylko jeden miał własny, dobry sprzet.
                                      • bush_w_wodzie Re: cieszy,zgodność pogladów 24.03.05, 23:35
                                        > > jasne. ale dlaczego nagrywal jeden z rozmowcow?

                                        > Tylko jeden miał własny, dobry sprzet.

                                        czy cos takiego bylo w stenogramie?
                                        • homosovieticus Re: cieszy,zgodność pogladów 24.03.05, 23:43
                                          bush_w_wodzie napisał:

                                          > > > jasne. ale dlaczego nagrywal jeden z rozmowcow?
                                          >
                                          > > Tylko jeden miał własny, dobry sprzet.
                                          >
                                          > czy cos takiego bylo w stenogramie?
                                          Nie.Ale też zgadłem..
                                          • bush_w_wodzie dobra 24.03.05, 23:46
                                            przepraszam ze spytam obcesowo: czy jeszcze daleko?
                                            • homosovieticus Re: dobra nasza? 24.03.05, 23:52
                                              bush_w_wodzie napisał:

                                              > przepraszam ze spytam obcesowo: czy jeszcze daleko?

                                              Niestety!
                                              • bush_w_wodzie Re: dobra nasza? 24.03.05, 23:57
                                                to ja pasuje niestety.
                                                • homosovieticus Re: dobra nasza? 25.03.05, 00:02
                                                  pass!
                                                  dobranoc!
                                                  • goniacy.pielegniarz Nooo, Homoś:) 25.03.05, 00:10
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > pass!
                                                    > dobranoc!

                                                    Tak tu strofowałeś wszystkich, że zbaczają z tematu, a widzę, że w powyższej
                                                    rozmowie z Bushującym dotknąłeś sedna sprawy:)
                                                    pzdr

                                                    p.s.
                                                    Co tam słychać ciekawego?
                                                  • homosovieticus Re: Nooo, Homoś:) 28.03.05, 09:55
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > homosovieticus napisał:
                                                    >
                                                    > > pass!
                                                    > > dobranoc!
                                                    >
                                                    > Tak tu strofowałeś wszystkich, że zbaczają z tematu, a widzę, że w powyższej
                                                    > rozmowie z Bushującym dotknąłeś sedna sprawy:)
                                                    > pzdr
                                                    >
                                                    > p.s.
                                                    > Co tam słychać ciekawego?
                                                    >
                                                    >
                                                    Masz rację.
                                                    Któż z Nas jest doskonałym?.
                                                    Przytyłem ostatnio.
                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Nooo, Homoś:) 28.03.05, 17:23
                                                    homosovieticus napisał:


                                                    > Masz rację.
                                                    > Któż z Nas jest doskonałym?.

                                                    Zaryzykuję odpowiedź, że nikt.

                                                    > Przytyłem ostatnio.


                                                    No to trzeba skoczyć na kort.
                                                  • homosovieticus Ale się działo, słowo daje ! 28.03.05, 17:38
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > homosovieticus napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Masz rację.
                                                    > > Któż z Nas jest doskonałym?.
                                                    >
                                                    > Zaryzykuję odpowiedź, że nikt.

                                                    Swięta prawda.
                                                    >
                                                    > > Przytyłem ostatnio.
                                                    >
                                                    >
                                                    > No to trzeba skoczyć na kort.
                                                    Skoczyłem dzisiaj na plażę. Cudowny słoneczny dzień i tłumy ludzi na
                                                    plaży.Morsy gdyńskie też były i pluskały się w morzu.Sam osobiscie i
                                                    bezposrednio wlazłem do wody zimniejszej jeszcze od lodu.Do ćwierci łydek tylko
                                                    jednak.Szczypało poczatkowo z zimna ale po dłuższej chwili przestało.
                                                    Straciłem prawie zupełnie czucie w stopach.Po jeszcze dłuższej chwili czucie w
                                                    stopach wróciło a one same uzyskały piekny, rózowy kolor "pink standard".
                                                    Po nastepnej chwili ruszyłem wzdłuż plaży brodząc w morzu i wystawiajac swoje ,
                                                    szlachetne oblicze i madre czoło, na słoneczne promienie.Twarz też uzyskała po
                                                    chwili ten sam kolor co stopy.była tylko znacznie cieplejsza.
                                                    >
                                                    >
                                                  • goniacy.pielegniarz Czy dobrze rozumiem? 28.03.05, 17:54
                                                    Próbowałeś wstąpić do klubu morsów?
                                                  • homosovieticus Re: Czy dobrze rozumiem? jak zawsze - dobrze :)) 28.03.05, 18:13
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > Próbowałeś wstąpić do klubu morsów?
                                                    >
                                                    >
                                                    No , własciwie możnaby tak powiedzieć.Z pewną przesadą oczywiscie.Ale mniejszą
                                                    jak u Żakowskiego.
                                                    Sorry drogi GP, ale Polsat Sport zrobił Mi ogromną niespodziankę i....
                                                    transmituje mecz tenisowy Dent(USA) vs Cirija (Arg.). Chciałbym obejrzeć .Lubię
                                                    grę tego sympatycznego Argentyczyka. Lecę obejrzeć. Wrócę.
                    • homosovieticus Re: Miałam właśnie założyć nowy wątek:) 24.03.05, 22:57
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Pod tytułem "Marianie! Stawiam Ci duże piwo":)
                      > A tak w ogóle to zaczynam podejrzewać, że masz konszachty z gdańską
                      > prokuraturą;) W końcu z Gdyni do Gdańska welu ludzi ludzi jeździ kolejką do
                      > pracy.
                      >
                      > PZDR
                      >
                      > p.s. ciekawe co z tego dalej wyniknie - jestem pewna, że będzie jeszcze z
                      tego
                      > duży dym.
                      > p.s. muszę spadać z foruma, bo ktoś tu u mnie czyha na kompa:(
                      >
                      Gdański prokurator przeprowadzi sie do W-wy i zastapi Napierskiego.Też
                      prokuratora.Moim zdaniem zasłużyli obaj.
    • basia.basia Kompilacja:) 23.03.05, 02:13
      Spróbowałam z kawałków z rzepy, GW i ŻW zrobić całość (i tak są dziury):

      B: - (...) Włożyłeś kij w mrowisko - k... - Andrzej.
      A: - No, ale ja się z tego już nie wycofam, Mirek. Co ja mogę? Jakie mam wyjście
      - kurna - no?
      B: - Nie wycofasz się, bo już - k... - teraz padło nazwisko.
      A: - No.
      B: - Nie wycofasz się.
      A: - Czyli co - kulka w łeb?
      B: - Nie, Andrzej. Nikt do ciebie nie będzie strzelał, moim zdaniem. Naj, naj...
      Będą chcieli Cię - k... - niestety zniszczyć.
      A: - Oszołoma zrobić.
      B: - Zrobić Cię oszołomem, zniszczyć, zniszczyć publicznie.
      A: - To, to pieprzyć, to to - wiesz - to dam radę. Ja się... Wiesz, boję się o
      kulkę - kurna - tylko, no.
      B: - Nie no, ja nie, nie wiem nic, w tej chwili nic mi nie wiadomo, żeby ktoś
      chciał cię p... teraz a'propos tego, że nie wiem, wiesz - Eureko... Nie? (...).
      A: – To komu – k... – zależy na tym, żeby wypchnąć te, k... (PZU?)? Kurna, bo na
      siłę już.
      B: – Żeby sprzedać?
      A: – No, na siłę to idzie teraz
      B: – Stary, to jest realizacja Belki i Kwasa (premiera i prezydenta – red.) z
      rozmów biznesowych i ustaleń, które były jeszcze sprzed pięciu lat. Nikogo
      innego na dzisiaj, bo AWS już nie jest... Znaczy ludzie z AWS-u to już nie są,
      tak jak był Marian (Krzaklewski – red.) i cała reszta. Ci, którzy się – k...wa –
      poskładali. I w tej sprawie tylko i wyłącznie Belka i okolice...
      A: – A to, jaki interes oni mają? K...wa, są powiązani gdzieś sk...syny? Co?!
      B: – Jasne, że są powiązani. Tak samo, jak masz – k...wa – całą sprawę związaną...
      A: – No ale to Eureko – kurna – jest związane – kurna – (w jakiejś części z
      Kościołem?) K...wa, niczego tu nie rozumiem.
      (...) A: – Ja pier..., ale w gó.. wdupiłem. Ja się nigdzie nie powinien żem
      znaleźć tam, gdzie się znalazłem, kurde.
      B: – Mówisz o Ministerstwie Skarbu?
      A: – W ogóle, kurna. Od wicemarszałka począwszy, wiesz? ! W ogóle od senatora
      począwszy – Mirek – wiesz? ! K...wa
      (...) A: – Ale teraz już nie mam wyjścia. Ja się nie cofnę, Mirek... bez względu
      – kurde – czym się to skończy dla mnie. Rodzinę zab... Wiesz, mam przyjaciół
      paru, którzy się nimi zaopiekują. Ja się pogodziłem już, że kulkę dostanę.
      B: – Nie widzę takiego na razie zagrożenia.
      (...)B: – Z jakiego powodu ty myślisz, że kulkę dostaniesz?
      A: – Z tego względu, że oni – kurna Felek – nie dopuszczą do zeznań moich przed
      komisją śledczą. Mam takie poważ, poważne obawy, wiesz.
      (...) B: – Ni ch..., dziewięć miesięcy będą teraz – k...wa – siedzieć na dupie i
      nie oddadzą władzy, no.
      (...) B: – ... gdyby Kwas wtedy nie nalegał i nie rozprowadził tematu, to Miller
      do dzisiaj by, k...wa. Kto wypuścił Mi, Michnika z materiałami?
      A: – No ale to... To nie Michnik.
      A:– To na pewno Kwachu...
      B:– Kwachu wypuścił Michnika – k..wa – na Milera
      A: – No ale to... A na mnie kto wypuścił Wieczerzaka, kurna?!
      B: – No, kto?
      (...) B: – Chociaż dzisiaj panuje przekonanie, wczoraj w tym SLD, jak słyszałem,
      się pytałem ludzi, którzy – k...wa – tam w środku byli, że jest już y, y syndrom
      wisielca – k...wa – że lepiej y nim powieszą, to – k...wa – jeszcze starać się
      parę miesięcy pobawić, a najlepiej – k...wa – jeszcze po, tak pozabezpieczać,
      ile się da.
      A: – ... kasę...
      B: – A część ludzi – k...wa – myśli o poważnym wycofaniu się z polityki.
      A: – Hy... No ja na pewno, kurde.
      B.: Nie warto umierać za PZU. Jeśli czujesz coś takiego i uważasz, że coś to
      zmieni, idź i się dogadaj z nim. Moim zdaniem głównym adresatem może być tylko
      k... Belka, bo z Kwaśniewskim nie porozmawiasz.
      A: A dlaczego myślisz, żeby z Kwaśniewskim nie porozmawiać?
      B.: Operacyjnie wszystkie czynności wykonuje Belka. Moim zdaniem i kontakty z
      Eurekiem, wszystko.
      (...) B: – Jest ch..., bo... nawet... widzisz, dzisiaj nikt, k...wa...
      A: To powiedz mi z drugiej strony, kurna, to co nasze służby specjalne? Kurna,
      są powiązane z kimś?
      B.: Nie ma czegoś takiego, że nasze służby są k... apolityczne i bronią
      interesów państwa. Nikt samodzielnie nie działa. Działają wyłącznie, choć nikt
      się do tego wprost nie przyzna, poprzez wpływy Ungiera na WSI, pociągania za
      sznurki, a drugiej strony w ABW ludzi Millera. Tak były przez ostatnie pięć lat
      prowadzone sprawy.
      B: – Nikt samodzielnie nie działał. I działali tylko i wyłącznie –
      prawdopodobnie, nikt się do tego wprost nie przyznał – poprzez wpływy Ungiera na
      WSI, i tutaj pociągali za sznurki, a z drugiej strony w ABW ludzie (Milera,
      no?). I tak były to przez ostatnie pięć lat prowadzone sprawy. I dzisiaj
      incydentalnie coś wyciągają i z czegoś się tłumaczą... tych oficerków, k...wa...
      co prowadzili – k...wa – jeb... w zależności od tego, co chcą uzyskać i biorą
      takie materiały, no.
      A: – Myślisz, że WSI się opiera tylko na starych czy mają też jakichś
      wyszkolonych – kurde – młodych?
      B: – Mają młodych.
      A: – K...wa...
      B: Młodych, którzy – k...wa – dla idei, dla pieniędzy pracują, dla kariery
      pracują... wiesz, dla wyjazdu do Stanów na, na Westpoint na praktykę, na... i...
      A, i do siedziby NATO.
      A: – I media też mają opanowane w jakiejś części, tak?
      B: – Więc... A oczywiście, że... części? ! Nie ma niezależnych mediów dzisiaj.
      (...) B:– A to – k...wa – mord polityczny na taką skalę, to, to, wiesz... I nie
      mogą cię zrobić tak, jak zrobili tego b... No, jak mu tam – k....wa – było? ...
      A: – Marka Papałę.
      B: – Dębskiego.
      A: – Czy Dębskiego. Marka Papałę – kurde – też...
      B:– Pap... Ale Dębski miał kontakty z półświatkiem, a ty – k...wa – nie miałeś
      żadnych kontaktów. Dębski był – k...wa – na układach z półświatkiem i dlatego
      dostał kulkę w łeb. A półświatek to byli – k...wa – dawni agenci – k...wa –
      wojskowi z – jak to się mówi – z PRL-u. Znaleźli się w nowej rzeczywistości,
      zarabiali pieniądze... posuwali się do wszystkiego tego, co robili kiedyś na...
      (...) B: Twoje życie jest cenniejsze – k....wa – od PZU, bo za chwilę ch... wie
      kto to rozprowadzi (i w jaki? ) sposób, i nie będziesz miał na to żadnego
      wpływu. A nie będą... Jak zrobią dzisiaj z ciebie y oszołoma, to – k...wa – nikt
      nie będzie słuchał twoich racjonalnych argumentów za rok czy za dwa lata. Więc
      przede wszystkim ty masz – k...wa – rodzinę i dzieci, i tego pilnuj. Laskę kładź
      na to. Jeśli jest zagrożenie, połóż się do szpitala, nie zeznawaj przed żadną –
      k...wa – komisją.
      (...) B: – Weź, rozważ. To twoje życie. Masz dzieci, masz piękną żonę, masz
      wspaniałe dzieci, masz wspaniałą rodzinę i – k...wa – warto żyć, żeby nawet nie
      krzywdzić ich.
      A: – Im się krzywda nie może stać, bo to, wiesz...
      B: – Andrzej, krzywda to by się stała, jak ciebie by nie było. To jest
      największa krzywda...
      A: – Poradzą sobie.
      B: – K...wa... Andrzej, nie poradzą sobie! Ty jesteś ojciec, ty jesteś dla nich
      najważniejszy! I nie mów tak, k...wa! I nie warto umierać za PZU, k...wa!

      ------------------------------------------------------------
      O jakie nazwisko może chodzić?

      B: - Nie wycofasz się, bo już - k... - teraz padło nazwisko.
      • maksimum "TROCHE ZGLUPIALAM". 23.03.05, 02:49
        > Trochę zgłupiałam.

        Ja bym powiedzial,ze to zglupienie bylo od dawna widac,a teraz to zaczynasz na
        oczy przegladac.
        Ty,BB Iza ,buszu we wodzie,czur-czu ra ,wy po omacku probujecie byc prawica,a
        tak w rzeczywistosci to jestescie lewica z ludzka twarza.
        Prawica na swiecie jest tylko jedna i stanowia ja Bush z Rumsfeldem,a reszta
        administracji z C.Powellem na czele i Condi Rice to jest dekoracja,zeby miec
        wieksze poparcie w spoleczenstwie.
        Bushpowiedzial wyraznie:"Are You with me,or against me".
        Za kazdym razem jak jestes przeciwko niemu,jestes za lewica.
        Powstala lewacka nagonka na calym swiecie zaczynajac od:
        1-"Fahrenheit 9/11" ,
        2-po Bush nie ma zadnego planu w Iraku dla Irakijczykow
        3-Torturuja naszych kochanych terrorystow w wiezieniu w Iraku
        4-Irak to drugi Wietnam.

        No i sama kulturalna Basia chodzila na oswiecajace wyklady jak to Bush robi zle
        w Iraku i sam prezydent Krakowa dawal osobiscie przyklad.
        Kasia otakowala Busha i Rumsfelda jak nie za wycinanie lasow amazonskich ,to za
        krzywde dziejasa sie terrorystom w wiezieniu.
        Cwane lewactwo was podpuscilo,a wy jak ociemniale niemowlaki atakowaliscie
        swiatowa prawice.
        Wyszedl na forum pan leszek.sopotowy i zaczynal tlumaczyc ze 99% PZPR to byli
        przyzwoici ludzie.
        Ludzie,chyba mnie juz rozumiecie,ze miedzy wami nie da sie zyc.
        • 7em to nie wszyscy 23.03.05, 03:31
          poza buszem prawdziwym prawicowcem jest jeszcze gen szaron, gieremek, frasyniuk, wolfowitz, szmul wasersztajne, tewje mleczarz i wielu innych

          5040
          • maksimum Re: to nie wszyscy A CO Z TWOIM BLOGIEM ? 23.03.05, 04:03
            7em napisał:

            > poza buszem prawdziwym prawicowcem jest jeszcze gen szaron, gieremek,
            >frasyniuk, wolfowitz, szmul wasersztajne, tewje mleczarz i wielu innych

            A co sie z twoim blogiem dzieje??
            Probowalem sie wpisac 2 razy i nic nie weszlo.
            Chyba ze tak jak dla kabazy jestem tam niewidzialny.


        • basia.basia Re: "TROCHE ZGLUPIALAM". 23.03.05, 10:31
          maksimum napisał:

          >
          > No i sama kulturalna Basia chodzila na oswiecajace wyklady jak to Bush robi
          zle
          >
          > w Iraku i sam prezydent Krakowa dawal osobiscie przyklad.

          Musiałbyś się bardzo napracować, żeby znaleźć jakikolwiek post, w którym
          się pastwię nad Twoim ukochanym Bushem. Po prostu nie zabierałam głosu,
          bo mam ambiwalentne uczucia w tej sprawie. A to, że on ma poglądy
          prawicowe jest jego wielkim plusem, moim zdaniem.
          • maksimum Re: "TROCHE ZGLUPIALAM". 23.03.05, 18:52
            basia.basia napisała:

            > maksimum napisał:
            >
            > >
            > > No i sama kulturalna Basia chodzila na oswiecajace wyklady jak to Bush ro
            > bi zle w Iraku i sam prezydent Krakowa dawal osobiscie przyklad.
            >
            > Musiałbyś się bardzo napracować, żeby znaleźć jakikolwiek post, w którym
            > się pastwię nad Twoim ukochanym Bushem.

            To nie chodzi o pastwienie sie nad Bushem,jak to Kasia robila,lecz o
            przeciwstawianie sie jego pogladom np n/t Iraku.
            Pamietasz co powiedzial Bush:Are You with me or against me.
            Jesli nie podzielasz jego pogladow,tzn ze podzielasz poglady jego przeciwnikow.
            Nie ma czegos takiego jak stanie na uboczu,gdy chodzi o wprowadzanie porzadku i
            demokracji na swiecie.Dalyscie sie w bardzo naiwny sposob podpuscic lewicowej
            propagandzie.A juz wyczyny owczesnego prezydenta Krakowa,to gorzej niz lewackie
            posmiewisko.


            > Po prostu nie zabierałam głosu,bo mam ambiwalentne uczucia w tej sprawie.

            I tu wkracza do akcji lewica,ktora tylko czeka na moment kiedy nastapi
            zawahanie w szeregach prawicy.
            Z pogladami jest tak jak z mezem,masz je na dobre i na zle.Ja wiem,ze Ty mozesz
            nie rozumiec w pewnej chwili dlaczego Bush i Rumsfeld robia wlasnie tak a nie
            inaczej,ale jesli uwazasz sie za osobe o przekonaniach prawicowych,to miej wiare
            w tych ,ktorzy te prawice reprezentuja.

            > A to, że on ma poglądy prawicowe jest jego wielkim plusem, moim zdaniem.

            Tam decyzja byla dosc prosta,albo dalszy ciag dyktatury Saddama,albo
            demokratyczne wybory,ktore urzadzili im Amerykanie.Jesli jeszcze teraz masz
            watpliwosci,to poczekaj nastepny rok z wyrazaniem opinii,bo Irakijczycy juz sie
            zdecydowanie wypowiedzieli za demokracja.
      • basia.basia Re: Kompilacja:) 23.03.05, 10:36
        basia.basia napisała:

        > Spróbowałam z kawałków z rzepy, GW i ŻW zrobić całość (i tak są dziury):

        W nocy gazeta zrobiła notkę z następnym kawałkiem tego zapisu, fargmentów
        tych nie było poprzednio.

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2615941.html
        (...)

        M: Prosiłeś, żebym sprawdził, co wojsko robiło (...) Nie ma żadnego centralnego
        sterowania.

        A: Ja myślałem, że przyniesiesz jakąś propozycję mojego wycofania się z tematu.

        M: Nikt nie chce o tym gadać, no. Informacje, które uda się wydobyć, są takie:
        czy coś robili, czy nie robili w tej sprawie.

        A: No i co nie robili?

        M: Nie robili. Po prostu nie robili.
        (...)

        M: Czy miałeś jakieś formalne groźby?

        A: Miałem, znaczy wiesz, takie groźby, które wiesz (...) Ja się boję. Nie mam
        przyjaciół politycznie i to jest najgorsze. Gdybym wpisał się do jakiejś
        partii... (...) Ja się nie cofnę, Mirek, bez względu, czym to się skończy dla
        mnie. Rodzinę zab... Wiesz, mam przyjaciół paru, którzy się nimi zaopiekują. Ja
        się pogodziłem już, że kulkę dostanę.

        M: Nie widzę na razie takiego zagrożenia. Z jakiego powodu ty myślisz, że kulkę
        dostaniesz?

        A: Z tego powodu, że oni nie dopuszczą do zeznań moich przed komisją śledczą.
        Mam takie poważne obawy. (...) Nie mam wyjścia, bo już nic nie cofnę. Wiesz,
        gdyby oni mi dali jakąś propozycję wyjścia z tego, no ja mógłbym się zastanowić
        nad tym. Natomiast ja ci powiem, że ja już zabezpieczyłem się. Ja testament
        spisałem. W pełni jestem świadom, zabezpieczony. Te kwity, czy wyjdą za dwa
        tygodnie, czy za rok, czy za dziesięć nawet, ale one wyjdą. Ja musiałem się
        zabezpieczyć, zanim ruszyłem.
        (...)

        M: Pójdziesz do Ungiera [Marka Ungiera, b. ministra w Kancelarii Prezydenta -
        red.], będziesz z Ungierem gadał?

        A: Próbowałem, żeby Władka uwolnić [prawdopodobnie b. szefa PZU, Jamrożego -
        red.], to ten się tak bał, jak ognia, mnie.

        M: I dzisiaj też chyba nie będzie rozmawiał, bo go załatwili, no. Kto go
        załatwił? Kto na niego nasłał millerowców?

        A: No chyba ABW, nie?
        (...)

        M: Nie podejrzewam ludzi z Eureko, żeby wynajęli bandytę, żeby ci dał kulkę w
        łeb. Będą próbowali cię łudzić pieniędzmi, zniszczyć, zdyskredytować i wyśmiać
        na komisji, i pogrążyć do tego stopnia, że jesteś oszołomem. Natomiast bałbym
        się tej opcji, która ma głębokie korzenie w SB i tam może... Jeżeli są jakieś
        informacje, które mogą ich pogrążyć do końca, to mogą sięgnąć po takie środki.
        (...)
        • homosovieticus strach i beznadzieje siejesz czy zachęcasz do... 23.03.05, 12:36
          walki o sprawiedliwe Państwo?
          • basia.basia Re: strach i beznadzieje siejesz czy zachęcasz do 23.03.05, 12:42
            homosovieticus napisał:

            > walki o sprawiedliwe Państwo?

            To jest moja walka o uczciwe państwo! Demaskowanie zgnilizny tego
            PRL-bis, które mamy. Pokazywanie, że to nie jest III RP tylko kontynuacja
            prlu.
            • homosovieticus Re: strach i beznadzieje siejesz czy zachęcasz do 23.03.05, 12:51
              basia.basia napisała:

              > homosovieticus napisał:
              >
              > > walki o sprawiedliwe Państwo?
              >
              > To jest moja walka o uczciwe państwo! Demaskowanie zgnilizny tego
              > PRL-bis, które mamy. Pokazywanie, że to nie jest III RP tylko kontynuacja
              > prlu.
              To nie jest prawdą. W prl-u nie było bezrobocia i wszechogarniajacej ludzi
              biedy .Było za to bezgraniczne zakłamanie.
              Prawdą zapewne jest ,że walczysz , na swój sposób, z tym zakłamaniem, nie tyle
              perelelowskim co pezetperowsko - unijnym.
              Też staram sie tak postępować.
      • t1s Re: Kompilacja:) 23.03.05, 20:06
        O jakie nazwisko może chodzić?

        B: - Nie wycofasz się, bo już - k... - teraz padło nazwisko.


        Może ja nie doceniam tego podsłuchu...
        "teraz padło nazwisko" to przecież nie jest przypis, więc gadka chyba o tym, że
        padło nazwisko jego, Chronowskiego.
        Może ja nieuważnie przeczytałem...
    • basia.basia Czy to CBŚ dostarczył nagranie? 24.03.05, 13:09
      Przypomniał mi się artykuł z Wprost z zeszłego roku na temat rozwalania CBŚ
      przez ekipę Millera.

      www.wprost.pl/ar/?O=56390
      Fragment:

      "Policyjna zamrażarka
      Dowiedzieliśmy się, że atakowani przez polityków policjanci z CBŚ pochowali akta
      spraw mafijnych dotyczących polityków i zajmują się wyłącznie bezpiecznymi,
      typowymi sprawami kryminalnymi.(...)
      Policjanci z CBŚ boją się też zajmować wielkimi sprawami gospodarczymi, w
      których również pojawiają się nazwiska polityków. - Tymczasem ciągle na finał
      czekają sprawy dotyczące nieprawidłowości w branży paliwowej, przez które skarb
      państwa traci rocznie 2 mld zł. Podobnie jest ze sprawami dotyczącymi nadużyć
      przy prywatyzacji spółek skarbu państwa, wyłudzeń VAT czy przemytu elektroniki i
      papierosów na gigantyczną skalę. Te śledztwa mogą dotykać polityki i polityków -
      mówi gen. Adam Rapacki, odwołany trzy miesiące temu twórca CBŚ.
      Oficerowie operacyjni CBŚ, którzy nie godzą się na niszczenie ich formacji,
      popadają w konflikt z przełożonymi i uciekają na długotrwałe zwolnienia,
      wystawiane głównie przez psychiatrów. W szczecińskim oddziale CBŚ dotyczy to już
      co dziesiątego funkcjonariusza. W krótkim czasie od strzału z broni służbowej
      zginęło tam dwóch policjantów: samobójstwo popełnił Maciej Bonarski pracujący w
      ramach programu świadków koronnych, a Andrzej Gadomski z pionu dochodzeniowego
      postrzelił się śmiertelnie w nie wyjaśnionych okolicznościach.

      Ręce precz od polityków
      - Czyszczenie stanowisk z szefów, którzy nie bali się uderzyć w mafię, jest dla
      oficerów operacyjnych jasnym sygnałem: "ręce precz od polityków" - uważa
      funkcjonariusz CBŚ, który rozpracowywał aferę starachowicką. - Odwaga nie jest
      teraz w cenie - mówią naczelnicy wydziałów CBŚ. Marek Biernacki zwraca uwagę na
      dziwną zapaść w aktywności CBŚ. Jeszcze dwa lata temu codziennie informowano o
      jakimś sukcesie Centralnego Biura Śledczego w zwalczaniu najgroźniejszej
      przestępczości, obecnie takie wiadomości pojawiają się raz na kilka tygodni.
      - Nie ma już człowieka, który organizował CBŚ, nie ma dyrektora, który nim
      kierował, a właśnie odchodzi jeden z jego zastępców. W takim klimacie policjanci
      mogą bać się zdecydowanej walki z mafią. Boję się, że niektórym o to może
      chodzić. CBŚ bez względu na wszystko musi być niezależne, profesjonalne i
      skuteczne w zatrzymywaniu przestępców i jeśli mu się to uniemożliwi, szybko
      przyniesie to fatalne dla państwa skutki - mówi generał Adam Rapacki.

      Violetta Krasnowska
      Ewa Ornacka
      • piekielny.twist Re: Czy to CBŚ dostarczył nagranie? 25.03.05, 00:30
        a mnie ciekawi dlaczego powycinano fragmenty rozmowy? Czy to zrobiła gazeta, czy
        dziennikarze dostali tak podziurawione stenogramy? Jeśli tak to kto je
        ocenzurował? (prokuratura/ osoba która puściła je w obieg?) I dlaczego zostało
        to zrobione?
    • basia.basia Dziwne zachowanie Moniki Olejnik ... 26.03.05, 13:17
      www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=6897265
      Przede wszystkim - prokurator Kaczmarek sam się wprosił do jej programu.
      Wczoraj pani Monika rozmawiała z Krzysztofem Piesiewiczem na temat jego
      kolego klubowego, senatora Chronowskiego i prowadziła podczas tej rozmowy
      krucjatę przeciwko niemu.

      www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=6897265
      Wybiórczy skrót:)

      "Monika Olejnik: Gościem Radia Zet jest senator Krzysztof Piesiewicz, wita
      Monika Olejnik, dzień dobry.
      (...)

      Monika Olejnik: Panie senatorze, wczoraj w programie „Prosto w oczy” szef
      Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku, prokurator Janusz Kaczmrek, wyjawił jaka jest
      tajemnica podsłuchu senatora Chronowskiego, okazuje się, że senator Andrzej
      Chronowski sam się podsłuchiwał, sam poprosił CBŚ o aparaturę podsłuchową,
      stwierdził, że CBŚ ma słabą, a on ma lepszą i sam się podsłuchiwał.
      Co pan na to ?
      (...)
      Monika Olejnik: Senator Chronowski grzmiał, że jest podsłuchiwany, senator
      Hronowski krzyczał, że to skandal, że trzeba wyjaśnić, kto go podsłuchiwał.
      (...)
      Monika Olejnik: Ale panie senatorze, on jest kłamcą po prostu! Czy kłamca może
      być senatorem RP ? Jest kłamczuchem, okłamuje wszystkich, okłamuje polityków,
      okłamuje ministra sprawiedliwości, pisze do niego list.
      (...)
      Monika Olejnik: Panie senatorze, w moich programach „Prosto w oczy”, grzmiał
      marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz i mówił, że premier powinien wyjaśnić,
      kto podsłuchiwał senatora RP. Grzmieli politycy, którzy mówili, że to jest
      skandal, że są podsłuchiwani. Przecież senator Chronowski zrobił wariatów z pół
      Polski.
      (...)
      Monika Olejnik: Jest zagrożony sam sobą.
      (...)
      Monika Olejnik: Panie senatorze, jeżeli ktoś jest tak nerwowy, ma tak cienką
      skórę i wprowadza w błąd polityków i oszukuje wszystkich, jest kłamcą, czy
      powinien być senatorem RP ?
      (...)
      Monika Olejnik: Czy nie powinien złożyć mandatu ? Jest w pana klubie, pan jest
      szefem tego klubu.
      (...)
      Monika Olejnik: To jest dla pana poważny polityk ?
      (...)
      Monika Olejnik: No dobrze, czy taka osoba może być senatorem Rzeczpospolitej ?
      (...)
      Monika Olejnik: Dobrze, ale czy ja teraz rozmawiam z adwokatem Krzysztofem
      Piesiewiczem, adwokatem senatora Chronowskiego, czy z szefem klubu ? Chce pan
      mieć takiego senatora w swoim klubie ?
      (...)
      Monika Olejnik: Mówi tak: „Minąłem się z prawdą, bo byłem zdenerwowany, swoje
      działania nazywam stanem wyższej konieczności, nie chciałem nikomu psuć
      śledztwa”. To trzeba się było nie wypowiadać, a nie pisać listy do ministra
      sprawiedliwości z pytaniem, kto mnie podsłuchiwał ? No, panie senatorze.
      (...)
      Monika Olejnik: Nie, było zupełnie inaczej. Prokurator Janusz Kaczmarek po
      prostu się zdenerwował tym wszystkim, co słyszał, zdenerwował się rozmową z
      marszałkiem Sejmu, politykami, którzy krzyczeli, że to jest skandal .
      (...)
      Monika Olejnik: Jak pan będzie rozmawiał z senatorem, zapyta się pan: Andrzej,
      czy masz aparaturę podsłuchową przy sobie ?
      (...)

      Ciekawa jestem czy to w ramach robienia z Chronowskiego oszołoma,
      facet zwariował i nadaje się do Tworek?
      Czy może coś jest grane ...
      Poczekamy, zobaczymy.
      • t1s Re: Dziwne zachowanie Moniki Olejnik ... 27.03.05, 21:07
        basia.basia napisała:

        > www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=6897265
        > Przede wszystkim - prokurator Kaczmarek sam się wprosił do jej programu.
        > Wczoraj pani Monika rozmawiała z Krzysztofem Piesiewiczem na temat jego
        > kolego klubowego, senatora Chronowskiego i prowadziła podczas tej rozmowy
        > krucjatę przeciwko niemu.
        >
        > www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=6897265
        > Wybiórczy skrót:)
        >
        > "Monika Olejnik: Gościem Radia Zet jest senator Krzysztof Piesiewicz, wita
        > Monika Olejnik, dzień dobry.
        > (...)
        >
        > Monika Olejnik: Panie senatorze, wczoraj w programie „Prosto w oczy”
        > ; szef
        > Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku, prokurator Janusz Kaczmrek, wyjawił jaka
        jes
        > t
        > tajemnica podsłuchu senatora Chronowskiego, okazuje się, że senator Andrzej
        > Chronowski sam się podsłuchiwał, sam poprosił CBŚ o aparaturę podsłuchową,
        > stwierdził, że CBŚ ma słabą, a on ma lepszą i sam się podsłuchiwał.
        > Co pan na to ?
        > (...)
        > Monika Olejnik: Senator Chronowski grzmiał, że jest podsłuchiwany, senator
        > Hronowski krzyczał, że to skandal, że trzeba wyjaśnić, kto go podsłuchiwał.
        > (...)
        > Monika Olejnik: Ale panie senatorze, on jest kłamcą po prostu! Czy kłamca może
        > być senatorem RP ? Jest kłamczuchem, okłamuje wszystkich, okłamuje polityków,
        > okłamuje ministra sprawiedliwości, pisze do niego list.
        > (...)
        > Monika Olejnik: Panie senatorze, w moich programach „Prosto w oczy”
        > , grzmiał
        > marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz i mówił, że premier powinien wyjaśnić,
        > kto podsłuchiwał senatora RP. Grzmieli politycy, którzy mówili, że to jest
        > skandal, że są podsłuchiwani. Przecież senator Chronowski zrobił wariatów z
        pół
        > Polski.
        > (...)
        > Monika Olejnik: Jest zagrożony sam sobą.
        > (...)
        > Monika Olejnik: Panie senatorze, jeżeli ktoś jest tak nerwowy, ma tak cienką
        > skórę i wprowadza w błąd polityków i oszukuje wszystkich, jest kłamcą, czy
        > powinien być senatorem RP ?
        > (...)
        > Monika Olejnik: Czy nie powinien złożyć mandatu ? Jest w pana klubie, pan jest
        > szefem tego klubu.
        > (...)
        > Monika Olejnik: To jest dla pana poważny polityk ?
        > (...)
        > Monika Olejnik: No dobrze, czy taka osoba może być senatorem Rzeczpospolitej ?
        > (...)
        > Monika Olejnik: Dobrze, ale czy ja teraz rozmawiam z adwokatem Krzysztofem
        > Piesiewiczem, adwokatem senatora Chronowskiego, czy z szefem klubu ? Chce pan
        > mieć takiego senatora w swoim klubie ?
        > (...)
        > Monika Olejnik: Mówi tak: „Minąłem się z prawdą, bo byłem zdenerwowany, s
        > woje
        > działania nazywam stanem wyższej konieczności, nie chciałem nikomu psuć
        > śledztwa”. To trzeba się było nie wypowiadać, a nie pisać listy do minist
        > ra
        > sprawiedliwości z pytaniem, kto mnie podsłuchiwał ? No, panie senatorze.
        > (...)
        > Monika Olejnik: Nie, było zupełnie inaczej. Prokurator Janusz Kaczmarek po
        > prostu się zdenerwował tym wszystkim, co słyszał, zdenerwował się rozmową z
        > marszałkiem Sejmu, politykami, którzy krzyczeli, że to jest skandal .
        > (...)
        > Monika Olejnik: Jak pan będzie rozmawiał z senatorem, zapyta się pan: Andrzej,
        > czy masz aparaturę podsłuchową przy sobie ?
        > (...)

        Dzięki Basiu, fajny ten skrót:)
        I jeszcze;

        Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, gościem Radia Zet był Krzysztof Piesiewicz.
        Rozmowa nie była nagrywana, rozmowa była na żywo.



        > Ciekawa jestem czy to w ramach robienia z Chronowskiego oszołoma,
        > facet zwariował i nadaje się do Tworek?

        Tak kończą ci, którzy chcą bagienko osuszyć.
        Od początku nikomu nie zależało na tych nagraniach-ja mogę zrozumieć
        Chronowskiego, będącego w takich nerwach, że chcial skorzystać ze swego
        sprzętu, jednak, ze cbś zgodziła się na to? Przecież to obniża moc dowodową.

        > Czy może coś jest grane ...
        > Poczekamy, zobaczymy.


        Olejnik świetna, po prostu drugi Miller. "Jest zagrożony sam sobą".
        Ona chyba alergicznie reaguje jak o Michniku źle mówią.
        A propos-moje pierwsze wrażenie też było "komisja Rokity i Ziobro", jednak tu
        jest gadka chyba o wywiadzie z Kaczmarkiem, który był przyczynkiem do drugiej
        komisji.
        Nie od dziś wiadomo, że prywatyzacją zajmują się nie ministrowie a Kwach z
        Belką.
        A jak Kwach, to niedaleko gdzieś Agora, nie byłoby bardzo dziwne, gdyby się
        okazało, że i gospodarka interesuje oberredaktora bardziej niż powinna.
        Może i dlatego rzucono Olejnik do ataku.

        Pogody i zdrowia Basiu, dla Ciebie, i Twojej rodziny
        T.
      • b.krakus wstrząsające! 28.03.05, 18:28
        Tylko dlaczego niemal identyczne pytania wprost same cisną się na usta
        wszystkim obserwatorom tego cyrku?
        I dlaczego ona tak bezlitośnie dręczy wszystkich innych ściemniaczy – i z
        prawa, i z lewa?
        Pewnie bezczelnie (bo jakim prawem?!) uzurpuje sobie rolę oraz prawa
        rzeczniczki wszystkich normalnych.
    • henryk.log Kataryna! Czytałaś to? 27.03.05, 21:11
      Ja też czytałemi ???
      • imagistyk Re: Kataryna! Czytałaś to? 27.03.05, 21:17
        Niedopieszczonym Córom Niedokończonej Rewolucji nic już nie pomoże.Jak ja bym chciał zobaczyć Krzaklewskiego i Balcerowicza wykonujących polecenia Kwaśniewskiego i Belki.
      • henryk.log Re: Kataryna! Czytałaś to? 27.03.05, 21:22
        Miało być - po pierwszym dniu Świąt
        • henryk.log Jak to po pierwaszym dniu świąt ? -winno być 27.03.05, 21:31
          Ja też czytałem i ?
          • henryk.log Jak to po pierwaszym dniu świąt ? -winno być 27.03.05, 21:37
            a- nie jest
            "Ja też czytałem i
            upadłem na półpiętrze"
    • pro.filutek1 Re: Kataryna! Czytałaś to? 06.11.05, 17:38
      Co PiS zrobi z PZU?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka