ja.polak 15.04.05, 16:39 Polska jest w Europie i tu powinnismy dzialac - razem z innymi krajami europejskimi. Aby byc przyjacielem USA nie musimy placic przyjaznia z karajami europejskimi. Powinnismy w tym konkretnym wypadku dzialac razem z UE. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3m05 Sejmowa debata o Iraku 15.04.05, 16:42 "Poseł Wacław Martyniuk z SLD powiedział, że w przyszłości nigdy nie powinno się podejmować decyzji o wysłaniu wojsk za granicę w taki sposób, jak to miało miejsce w sprawie Iraku. Polscy żołnierze powinni, jego zdaniem, uczestniczyć tylko w operacjach inicjowanych przez ONZ". SLD przejrzalo! To cud, to cud, to cud! PS. A polskie wojska okupacyjne jak byly w Iraku tak sa. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja Re: Sejmowa debata o Iraku 15.04.05, 17:54 czegoś nie rozumiem ...większosć narodu jest przeciwna wojnie w Iraku a jednak wg CBOSu proporcjonalnie największa część tego narodu chce głosować na PiS a więc na partię która jednoznacznie głośno gardłowała za wojną w Iraku Odpowiedz Link Zgłoś
zmora_leona Re: Sejmowa debata o Iraku 15.04.05, 18:01 ja.polak napisał: > Polska jest w Europie i tu powinnismy dzialac - razem z innymi krajami > europejskimi. Aby byc przyjacielem USA nie musimy placic przyjaznia z > karajami europejskimi. Przecież działała wspólnie z większością krajów UE - m.in. Hiszpanią, Włochami, W.Brytanią, Holandią, Danią i in. Chyba, że uważasz, że UE to tylko Francja i Niemcy, reszta się nie liczy... Odpowiedz Link Zgłoś
indris Załgiwanie rzeczywistości 15.04.05, 18:10 "...z większością krajów UE - m.in. Hiszpanią, Włochami, W.Brytanią, Holandią,... ", to Polska działała dopiero po rezolucji Rady Bezpieczeństwa z lata 2003. Natomiast w NAPADZIE na Irak, 20 marca 2003 beały udział tylko 4 państwa, oprócz USA jeszcze tylko W. Brytania, Australia i właśie Polska. Może jeszcze Dania wysłała jakiś okręt. Rząd i popierający go dokonywali ewidentnego zafałszowania rzeczywistości mieszając akcje podjęte z jakimś tam mandatem ONZ z całkowicie samodzielną agresją. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Sejmowa debata i rządowe kłamstwa 15.04.05, 18:19 Przedstawiciel MSZ łgał w żywe oczy, twierdząc, że przyłączenie się do amerykańskiej agresji miało na celu wykazanie "wiarygodności sojuszniczej" Polski. Otóż Polska NIE MIAŁA I NIE MA żadnego innego sojuszu z USA niż NATO. W szczególności NIE ISTNIAŁO żadne porozumienie polsko-amerykańskie stanowiące, że Polska przyłączy sie do każdego ataku USA na jakiekolwiek inne państwo w ogóle a na Irak w szczególności. Państwo, które "w ciemno" wypełnia wszelkie życzenia innego państwa zachowuje się nie jak sojusznik ale jak wasal. I tak też Polska została na świecie oceniona. Żadem urzędnik MSZ tego nie załga. Odpowiedz Link Zgłoś
maciek770 Re: Sejmowa debata i rządowe kłamstwa 15.04.05, 18:45 indris napisał: > Otóż Polska NIE MIAŁA I NIE MA żadnego innego sojuszu z USA niż NATO Indris skoncz plesc bzdury na tematy o ktorych masz takie pojecie jak ja o gotowaniu ..... Polska ma wyobraz sobie intelektualny kaleko jako jedyny kraj na swiecie umowe z USA iz w przypadku ataku ze wschodu (niespodzianka no nie ?) zostana do Polski przezucone w ciagu 12 do 24 godzin dwie ciezkie dywizje pancerne (oraz natychmiast udziela Polsce wsparcia lotniczego) ,i kolejne jednostki pancerne oraz piechoty w przeciagu nastepnych 72 godzin ...tak wiec jeszcze raz cie prosze nie osmieszaj sie i nie tworz klamliwyh teorii pasujacych do twoich chorych urojen. Odpowiedz Link Zgłoś