Gość: Anex
IP: *.proxy.aol.com
25.06.02, 21:14
Wg dzisiejszej informacji GW tylko 18% mieszkancow polskich wsi przyznaje,ze sa
rolnikami, 37% korzysta z rent lub emerytur, a 9% to bezrobotni.Reszta to
ludzie, ktorzy pracuja w jakichs miejscowych firmach lub dojezdzaja do pracy w
miastach, a wiec tzw.chloporobotnicy, robotnicy lub urzednicy majacy
przypuszczalnie kawalek pola, ktory dzierzawia lub sieja na nim marchewke lub
cebule.Z danych j.w. wynika, ze polska wies w porownaniu z reszta kraju jest w
bardzo dobrej sytuacji - tylko 9% bezrobotnych, mniej niz w Portugalii,
Hiszpanii czy Francji; polska ziemia uprawiana jest w wiekszosci przez amatorow
nie znajacych sie na nowoczesnym rolnictwie, polska wies to osrodek zycia ludzi
zyjacych na koszt budzetu panstwa albo niezle w sumie radzacych sobie. Skad
wiec te alarmistyczne opinie ? Skad awanturnictwo niektorych jej
przedstawicieli ?