Dodaj do ulubionych

Jedno pytanie do głoszących apoteozę generała

30.04.05, 21:23
Abstrahując od wielu krzywd i zbrodni jakie wyrzadził społeczeństwu
wprowadzając stan wojenny w 1981 roku, mam jedno pytanie:
Jakie w ciagu sześciu lat trwania stanu wojennego ten "dyktator" ( tu ukłon w
stronę apologetów generała, którzy przeciwko temu określeniu tak ostro
polemizują ) przeprowadził reformy ekonomiczne w kraju?!!!!!!!!!!
Sześć lat stanu wojennego to sześć lat totalnego marazmu, powrót do
sterowanej gospodarki, to sześć najbardziej zmarnowanych lat w całym
komunistycznym 45 leciu.A mozna było decydując sie na taki drastyczny w życiu
narodu krok ( według mnie całkowicie chybiony ), trzymając w reku pełnię
władzy przeprowadzić reformy ekonomiczne choćby w zakresie takim jakich w tym
czasie dokonywano na Węgrzech.
Właśnie ten marazm i sterowana gospodarka to nic innego jak
sankcjonowanie i konserwowanie wpływów czerwonej nomenklatury a nie ludzi ,
którzy mogli dokonać przełomowych reform w kraju - vide L.Balcerowicz.

To jest argument , którego nikt nie podnosi - co ciekawe we wszystkich
ostatnio programach publicystycznych z udziałem W.Jaruzelskiego...

Obserwuj wątek
      • camille_pissarro Re: Jedno pytanie do głoszących apoteozę generała 30.04.05, 21:52
        To że stan wojenny zniesiono po 586 dniach dla mnie nie ma znaczenia , nie
        byłem w tym okresie w kraju. Po powrocie z zagranicy w drugiej połowie lat
        osiemdziesiatych , kraj wyglądał dalej tak samo jak w czasie gdy obowiązała
        godzina policyjna, zatem prosze o merytoryczne ustosunkowanie sie do podanej
        kwestii , co takiego zrobił Jaruzelski aby zmienić wizerunek kraju nad Wisłą
        poza , konserwowaniem układu komunistycznego ???!!!!!
      • douglasmclloyd Re: Jedno pytanie do głoszących apoteozę generała 30.04.05, 21:54
        t324911 napisał:

        > Jakie szesc lat Stanu Wojennego ????. Gdzies ty sie historii uczyl ???.

        Stan wojenny byl oczywiscie krotszy ale generalnie od '81 do '89 komuchy nie
        zrobiły nic. Doprowadzily kraj do bankructwa, zawiesily splate gierkowskich
        dlugow i w obliczu totalnej katastrofy zgodzily sie oddac troche wladzy,
        przygotowujac dla siebie miekkie ladowanie. Byl to z ich strony ruch genialny.
        Uwlaszczyli sie i wyszli naljepiej na przemianach.
        • camille_pissarro Re: Jedno pytanie do głoszących apoteozę generała 30.04.05, 21:59
          Zgadza się , że oficjalnie trwał do 22 lipca 1983 roku ale dla mnie ten okres
          stanu wojennego trwał po tej dacie , zreszta grunt przygotowano odpowiednio
          zreszta vide ponizej :

          "22 lipca 1983 r., po 586 dniach, oficjalnie zniesiono w Polsce stan wojenny.
          Rozwiązała się Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, która przez poprzednie 19
          miesięcy była najwyższą władzą w państwie. Ogłoszono amnestię, która nie objęła
          jednak przetrzymywanych bez wyroku sądowego 11 przywódców Solidarności i
          członków KSS KOR. Zniesieniu stanu wojennego towarzyszyły wspomniane już zmiany
          w Konstytucji PRL, a przede wszystkim wprowadzenie do niej pojęcia stanu
          wyjątkowego oraz uchwalenie przez Sejm ustawy o ministrze spraw wewnętrznych i
          zakresie uprawnień podległych mu organów, gdzie m.in. precyzowano okoliczności
          i sposób użycia broni palnej przez funkcjonariuszy MO i SB. W ten sposób stan
          wojenny "chociaż formalnie zniesiony" w formie zmodyfikowanej miał obowiązywać
          nadal. Gospodarka była w katastrofalnym położeniu: spadł dochód narodowy;
          zmniejszyły się nakłady na inwestycje; obniżyła się stopa życiowa ludności;
          zdecydowana większość artykułów żywnościowych i niektóre produkty gospodarcze
          były na kartki; półki świeciły pustkami, a wobec braków wielu artykułów, kwitła
          korupcja, czarny rynek i łapówkarstwo; pogłębiał się kryzys w mieszkalnictwie,
          wydłużały się kolejki oczekujących na mieszkanie; spadły realne płace;
          drastycznie wzrosły ceny wielu artykułów, co jedynie w nieznacznej mierze
          ustabilizowało rynek."
          • piotr7777 Re: Jedno pytanie do głoszących apoteozę generała 30.04.05, 22:11
            Stan wojenny był zawieszony 12 grudnia 1982 r. a zniesiony 22 lipca 1983 r. a
            WRON nie była najwyższym organem w państwie ani formalnie (w dalszym ciągu był
            to Sejm PRL) ani faktycznie - inaczej trudno by uznać Jaruzelskiego za
            dyktatora.
            Jaruzelski zaprzepaścił szansę - mógł wzorem Pinocheta (dodajmy od razu, że
            przy sadyście Pinochecie Jaruzelski to dyktator niezwykle łalgodny) wykorzystać
            pozycję do wprowadzenia wolności gospodarczej jednocześnie zachowując lojalność
            wobec Moskwy - władza wprowadzając wolność gospodarczą pozyskałaby osoby
            przedsiębiorcze a podziemna Solidarność praktycznie straciłaby na znaczeniu.
            Gdyby w ekipie Jaruzelskeigo byli pragmatycy pokroju Balcerowicza i
            Kuczyńskeigo niewykluczone, że generał oddałby władzę jako szanowany
            reformator.
            Władza tymczasem utrzymywała realny socjalizm ze wszystkimi konsekwencjami
            (kartki żywnościowe itp.) prawie do końca - dopiero rząd Rakowskiego zaczął
            wprowadzać kapitalizm w gospodarce (Słynne stwierdzenie Rakowskiego, że Polaków
            nie interesuje stół okrągły tylko suto zastawiony), ale wtedy było już za
            późno aby powstrzymać to co nieuchronne.
            Wychodzi wiec na to, że Jaruzelski swoim zaniechaniem niechcący otwarł dorgę do
            przemian 1989 roku.
            • camille_pissarro Re: Jedno pytanie do głoszących apoteozę generała 30.04.05, 22:38
              Mógł zatem i wzorem Pinocheta , po przygotowaniu gruntu do wolnego rynku (
              oczywista na skalę li tylko możliwą w tym czasie i miejscu ) przekazać władzę
              demokratycznie wybranym instytucjom ( to juz w 1989 mógły spokojnie zrobić ) ,
              byłby wówczas prekursorem podobnych przemian a tak jest epigonem "panujacej
              klasy - o ile pamietam nomenklatury uzywanej przez Dżilasa..
        • t324911 Re: Jedno pytanie do głoszących apoteozę generała 30.04.05, 22:09
          I za te wybitne zaslugi dzis general jest wolnym czlowiekiem . Jeszcze pare lat
          i mu postawia pomnik albo nawet kilka . Wyborcy znow potruchtaja do lokali
          wyborczych i na wszelki wypadek zeby dawnym pupilom wlos z glowy nie spadl ,
          zaglosuja na komuchow dajac im miejsca w Sejmie i Senacie gwarantujace
          imunitety dla najbardziej zagrozonych towarzyszy . Cala reszta bedzie ze zgroza
          przygladac sie wiecznie zywej nieboszczce pzpr i zachodzic w glowe co sie znowu
          stalo . Polska rzeczywistosc w pelnej krasie .
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka