douglasmclloyd
03.07.02, 17:23
Przy budowie obelisku tez udaloby sie cos wyprac:
"Dziewięć osób podejrzanych o oszustwa i pranie wyłudzonych pieniędzy
zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego na polecenie katowickiej
prokuratury. Jednym z podejrzanych jest były wojewoda płocki Antoni B. P
sprawie oszustw i prania brudnych pieniędzy poinformował podczas środowej
konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach Leszek
Goławski.
Zatrzymani to prezesi i pracownicy kilku firm, którzy próbowali zalegalizować
pieniądze wyłudzone od inwestora budującego hipermarket w Gdańsku. Siedmiu
spośród podejrzanych policjanci zatrzymali pod koniec czerwca, dwie pozostałe
osoby "wpadły" we wtorek, kolejna jest ciągle poszukiwana.
Według prokuratury podejrzani oszukali inwestora hipermarketu na prawie milion
zł, a usiłowali na kolejne 1,3 mln zł. Chodziło o realizację prac przy budowie
marketu. Wyłudzone w ten sposób pieniądze przestępcy próbowali zalegalizować.
Na polecenie prokuratury większość zagarniętej kwoty zablokowano i zajęto.
Od początku 2002 r. w Gdańsku jest budowany hipermarket Manhattan, inwestycję
realizuje Hydrobudowa SA. Na pomysł
wyprowadzenia pieniędzy i ich wyprania przestępcy wpadli, kiedy budowano
podziemną część hipermarketu.
Dyrektor i kierownik budowy zawarli umowę z firmą Interhermesa z Płocka.
Zlecili jej wykonanie trzeciej części prac budowlanych. W rzeczywistości prace
na budowie wykonywała wyłącznie Hydrobudowa, bez udziału podwykonawców. "Po
zasypaniu fundamentów ustalenie tego nie byłoby możliwe" - powiedział
prokurator Goławski.
Transakcja z Interhermesą opiewała na mniej więcej 3 mln zł. Interhermesa
przekazała zlecenie innej firmie - Madex z Mszawy Dużej (jak ustalili
prokuratorzy, obroty Madeksu w ubiegłym roku wyniosły 732 zł). Z kolei Madex
przekazał zlecenie firmie Mobimex z Bytomia. Chodziło o to, żeby pieniądze
przechodziły przez konta różnych firm.
Pierwsza faktura na 976 tys. zł została przekazana firmie Interhermesa.
Interhermesa przelała 850 tys. zł na konto Madeksu, potem Madex przekazał 450
tys. zł do Mobimeksu. Przestępcy przygotowali też drugą fakturę, dzięki której
mieli wyłudzić i wyprać 1,3 mln zł.
Policjanci zatrzymali prezesa Interhermesy Antoniego B. i kierownika budowy z
tej firmy Andrzeja S. Antoni B. to ostatni PRL- owski wojewoda płocki. Kilka
dni temu jego nazwisko pojawiło się w "Gazecie Wyborczej" w związku z zamiarem
budowy w Płocku pomnika upamiętniającego patronat Związku Młodzieży
Socjalistycznej nad budową kombinatu petrochemicznego w Płocku i Rurociągu
Przyjaźń.
B. jest członkiem zarządu stowarzyszenia, które patronuje budowie obelisku.
Inni zatrzymani to właścicielka firmy Madex Jadwiga S., dwoje jej dzieci,
pełnomocników firmy, Katarzyna M. i Jacek S. oraz kierownik budowy w tej firmie
Kazimierz M. W dalszym ciągu jest poszukiwany właściciel Mobimeksu Stanisław B.
We wtorek policja zatrzymała kierownika i dyrektora budowy w Gdańsku Henryka O.
i Wacław P. W środę mężczyźni ci byli przesłuchiwani w prokuraturze.
Wszystkim podejrzanym o oszustwa, poświadczenie nieprawdy w dokumentach i
pranie brudnych pieniędzy grozi do 10 lat więzienia. Pięć osób zostało już
aresztowanych.
Prokurator Goławski podkreślił, że szybkie wykrycie przestępstw było możliwe
dzięki ustawie z 2000 r. dotyczącej przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy.
Przepisy te nakładają na instytucje (np. banki, fundusze powiernicze, firmy
leasingowe) obowiązek rejestrowania operacji powyżej 10 tys. euro i wszystkich
tych transakcji, które budzą podejrzenie.
Informacje te są kierowane do Głównego Inspektora Informacji Finansowej,
instytucji działającej przy Ministerstwie Finansów. Właśnie Inspektor w połowie
czerwca poinformował Prokuraturę Okręgową w Katowicach o podejrzeniu prania
brudnych pieniędzy."