Dodaj do ulubionych

Policja wejdzie do Matriksa

10.05.05, 07:19
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • zb1k Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 08:04
      no fajnie, maszyny nas beda szpiegowaly i kablowaly :D , matrix jak nic :D
    • epicki Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 08:09
      mhm jasne, tak wlasnie bedzie. a jak juz porozmawia z terorystami to pojdzie do
      sklepu po ziemniaki.
      • robertw18 CZY TAJEMNICA KORESPONDENCJI JESZCZE OBOWIĄZUJE? 10.05.05, 11:10
        Zdaje się, że teraz mogą wleźć człowiekowi wszędzie...
        Pozdr.
        • xxx52 Chyba cos Ci sie pomylilo... 10.05.05, 11:28
          Tajemnica korespondencji nadal obowiazuje, ale chroni tylko Ciebie i Twojego
          rozmowce przed ingerencja osob trzecich. Kazdy z uczestnikow korespondencji czy
          dyskusji na czacie musi sie liczyc z tym, ze inni uczestnicy moga skorzystac z
          jego wypowiedzi oraz maja prawo udostepnic ja osobom trzecim. To, ze zamiast
          policjanta "dyskutantem" jest tylko automat nie gra tu zadnej roli.
    • zewszad_i_znikad Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 08:10
      Wątpię, żeby to było możliwe. Maszyna nie myśli i w którymś momencie to wyjdzie.
    • kalj Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 08:15
      Oh rewelacyjny pomysl, już teraz powstaja booty, ktore same prowadza rozmowe,
      taki programik bedzie czyms wspaniałym w rękach nieodpowiedzialnych ludzi. Mi
      tylko rzucilo sie w oczy jedno zdanie z tego artykuły. Te programy będą mogły
      się same przemieszczać. Każdy kto ma trochę informatycznego oleju w głowie wie
      co to oznacza.

      Będziemy mieli za dwa lata wymknięcie się spod kontroli policji programu, który
      może po niewielkich modyfikacjach stać się prawdziwym niebezpiecznym narzędziem
      w rękach coniektórych i wcale nie mam tu na myśli czatów.

      pzdr
      • em.em.em Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 08:25
        a czy jak wejdzie na Forum Humorum to bedzie tez opowidal fajne dowcipy?
      • maks453 Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 12:17
        Przemieszczanie się to nie nowośc - robią to wirusy komputerowe,już dzisiaj
        przez komputer można zrobic wszystko,odpalic ładunki wybuchowe znajdujące się w
        innym,państwie,wystarczy,że kody do odpalenia rakiet znajdą się w rękach
        terrorystów,taki scenariusz jest możliwy
    • koszel Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 08:36
      Powodzenia. Chatboty są ciągle niedopracowane.
      Jeżeli policja skonstruuje tak doskonałego chatbota to przy tym może odsprzedać
      licencję (częśc kodu odpowiadającvego za "myślenie" i będzie miała pieniądze na
      dalszy rozwój). Ale to też brzmi jak fantazja, hm...
    • kaphis A ja to widze tak ;] 10.05.05, 08:47
      Nie booty tylko boty do (ro)boty, i rozmowa polega de facto na bezmyslnym dopasowywaniu odpowiedzi pobranych z bazy do pewnych fraz pojawiajacych sie w wypowiedziach, wiec to nie zadna rozmowa. Przez wiele lat skonstruowanie jakiegokolwiek automatu spelniajacego test Turinga (choc nawet ten test nie jest miarodajny) bylo niemozliwe. Obecnie jednak wydaje sie mozliwe napisanie oprogramowania, majacego mozliwosc "rozmowy" z osobnikami dosc ograniczonymi i monotematycznymi. Sadze, ze bedzie to dzialalo na zasadzie "prowokuj i czekaj", czyli program bedzie sie klonowal na czacie i odtwarzal jakas rozmowe pomiedzy poszczegolnymi klonami, ktora moze zainteresowac nieswiadomego pedofila. Zainteresowany pedofil rozpocznie rozmowe na priv z "zenskim" klonem i tu sie pojawia pierwszy problem - pasywnosc, bo klon po wygloszeniu kilku schematycznych wypowiedzi (zreszta wypowiedzi zywych tez sa ostatnio coraz bardziej schematyczne) nic juz wiecej zrobic nie moze jak tylko czekac na reakcje potencjalnego pedofila. No i wystarczy ze pedofil ni z gruchy ni z pietruchy wyjedzie jakims fragmentem wiersza staropolskiego o "płochych sikoreczkach" no i durny program zglupnie, a co w normalnych warunkach "uczyniłoby pokraśniałym liczko niewiasty owej płochej". Efekt taki, ze wpadka programu murowana bo przewidziec wszystlich ludzkich reakcji sie nie da, a gdyby nawet to ten program z mobilnoscia by juz nie mial nic wspolnego, bo do dzialania wymagalby zasobow polowy Polski ;) Poza tym jakos mi to z prawnego punktu widzenia nie pasuje, bo w koncu jedyne co mi beda mogli udowodnic to niejakie uszkodzenie umyslu rozdwojeniem jazni zwane, bo ktoz to widzial z komputerem rozmawiac :)
      • trilbi a ja to widzę inaczej 10.05.05, 08:57
        • kaphis Re: a ja to widzę inaczej 10.05.05, 09:04
          Przeczytalem i to wlasnie mi sie nasuwa, a dodatkowo, ze to wyrzucanie unijnych pieniedzy w bloto, ktore to pieniadze mogly by byc spozytkowane w duzo lepszy sposob np. na badania nad nowymi materialami w ktorych jestesmy calkiem niezli. Bo rozpoczynanie badan i inwestowanie w dziedziny w ktorych nie jestesmy i nie bedziemy nigdy dobrzy to jest jawne marnotrawstwo w naszym stylu. Lepiej lapac gwalcicieli i pedofilow na ulicach i w dyskotekach niz w sieci gdzie sa jakby w mojej opinii mniej grozni.
          • trilbi Re: a ja to widzę inaczej 10.05.05, 09:10
            Wszystko jest kwestią wyboru...
            Gdzieniegdzie własnie przez internet najwięcej sobie łapią...

            Chociaż trzeba przyznać, ze jest to obchodzenie problemu. Może lepiej byłoby
            wydać jakąś kasę na to, żeby uświadamiać zagrożenia związane z siecią, a nie
            akcepotwać je i potem jakoś przeciwdziałać...

            Całkiem tez możliwe, że przez te 2 lata i za 100mln dojdą do czegoś co już
            gdzieś tam wymyślono.
        • trilbi Re: a ja to widzę inaczej 10.05.05, 09:06
          Mianowicie;):
          Interesowałem się tym kiedyś, i już gdzieś w latach 70-80 powstał taki
          bot-psycholog, napisany w Lispie o ile się nie mylę (zresztą do takich rzeczy
          tworzono języki funkcyjne). Nazywał się chyba Elize czy tak jakoś- można jeszcze
          ściągnąć z sieci. Bawiłem się nim z 8 late temu, i byłem pod Wrażeniem jego
          możliwości.
          W UeSA też nad tym pracują, chociaż pierwsza wersja okazała się niewypałem
          (jakiś student wklepał i ponoć niedziałało... z drugiej strony jak by stworzył
          jakieś genialne arcydzieło to w interesie policji byłoby nie rozpowiadać tego).
          Ogólnie uważam, ze o ile taki Pedofil nie bedzie paranoidalnie podejrzewał w
          każdym rozmówcy bota, to się dość łatwo złapie. W końcu wszyscy trąbią, że
          wykorzystują jakieś schematy w rozmowach.

          I jeszcze ogólna uwaga o botach. Wszystko jest kwestia ilości informacji. Są
          organizowane zawody w odgadywaniu botów. Ocenia się je w skali
          (same żarówki) 1 --> 5 (pełnia człowieczeństwa). W zawodach nietematycznych
          (można gadać co się chce) boty nie osiągają 2, ale ludzie też są oceniani w
          granicach 4 :)

          Natomiast w tematycznych (np o biologii, literaturze itp) boty wychodzą ponad
          4.. zdarzało się też, że rozmówcy oceniali człowieka poniżej 2:) (słynna
          historia jakiejś nauczycielki, która w rozmowie rzucała z pamięci wielowierszowe
          cytaty z literatury...)
          • kaphis Re: a ja to widzę inaczej 10.05.05, 09:25
            "W zawodach nietematycznych (można gadać co się chce) boty nie osiągają 2, ale ludzie też są oceniani w granicach 4" - podrywanie nastolatki jest jakby nie bylo rozmowa nietematyczna i tu nawet sam stwierdziles ze botki sa duzo gorzej oceniane od ludzi. Poza tym pedofile maja to do siebie ze sa ostrozni, moga dzialalac latami na jakims terenie i sa powszechnie szanowanymi obywatelami, wiec po pierwszych kilku wpadkach tych mniej ostroznych, sami pewnie sie postaraja o jakis soft do sprawdzania czy sie rozmawia z botkiem czy nie.
            • maks453 Re: a ja to widzę inaczej 10.05.05, 12:29
              Wśród pedofilów są całe siatki,innaczej działania pedofilów w internecie
              spełzłyby na niczym,tam są i informatycy i hakerzy,którzy sami piszą soft do
              włamań i pewnie będą pisac soft do odnajdywania botów,taki bot będzie miał w
              kodzie jakieś sekwencje,zaszyty może byc jak koń trojański,pod postacią
              wyszukiwarki dziecięcej pornografii dla pedofila,czy instalowac się ze
              specjalnie spreparowanych stron,odwiedzając strony erotyczne internauta jest
              narażony na złapanie dialera,niektóre strony wymagają instalowania dialerów,aby
              moc ściągac zdjęcia i filmy
      • praptak Re: A ja to widze tak ;] 10.05.05, 11:28
        > Nie booty tylko boty do (ro)boty, i rozmowa polega de facto na bezmyslnym dopas
        > owywaniu odpowiedzi pobranych z bazy do pewnych fraz pojawiajacych sie w wypowi
        > edziach, wiec to nie zadna rozmowa.

        To fakt, dowcipnisie kolekcjonują głupie konwersacje do których udało im się
        zmusić boty (coś w stylu: "Zawsze chciałem zostać siostrą zakonną" "Tak, mam też
        młodszą siostrę, może masz ochotę się z nią spotkać?").
        Ale taki bot może być wspomagany przez człowieka - siedzi sobie w stu czatach na
        raz, odsiewając jakąś prostą regułą konwersacje, które są podejrzane - wtedy
        kontrolę oddaje człowiekowi. Myślę, że napisanie bota który wymieni 2-3 zdania i
        wyłowi jakiś procent facetów z niezdrowym zainteresowaniem dziećmi nie jest
        niemożliwe.
    • zy0n Ciekawe czy łapówkę dla cybergliny... 10.05.05, 09:21
      ...bedzie mozna zapłacić bezpośrednio mTransferem z mBanku? :) No i oczywiście
      pozostanie problem wąsów - implementować czy nie?
    • enkkidu buhahahahaha 10.05.05, 09:28
      tak, już to widzę, niech sobie z testem turinga poradzą na początek. Znowu bełkot...
    • gosc.z.korony a jak już kogoś namierzy to: 10.05.05, 09:35
      Na ekranie komputera pedofila lub terrorysty pojawi się postać umundurowanego
      policjanta czyniącego słynny gest Wuja Sama, a następnie rozbłysną światła i
      ktoś krzyknie: ,,Mamy Cię!''...
      • maks453 Re: a jak już kogoś namierzy to: 10.05.05, 12:34
        Program będzie wysyłał podejrzane frazy i zdania do systemu autorów,bardzo łatwo
        sprawdzic IP komputera,z którego wyszły,tym samym namierzyc,gdzie się ten
        komputer znajduje,dlatego anonimowośc w Internecie jest pozorna
    • martino Są pieniądze!!!! To my już coś wymyślimy... 10.05.05, 09:39
      Źle czytacie artykuł. Klucz tkwi w zdaniu:
      "Realna kwota do uzyskania na nasze badania to ok. 100 mln euro "

      No są pieniądze unijne, czyli niczyje na badania. Znudzeni pisaniem od 30 lat
      tego samego profesorowie "informatyki" od bardzo mądrych słów rzucą się na to i
      będą przez 10 lat pisali bota, który wypowie się: "Cześć, jestem Ania, mam 12
      lat".
      Jak ktoś już tu napisał, ułamek tych pieniędzy wystarczyłby na edukację
      młodzieży, żeby nie rozmawiała z obcymi oraz na uświadamianie rodzicom, że
      dzieciom nie wolno pozwalać na wszystko.
      Snują szalone wizje inteligentnego programu, co to się będzie przemieszczał i
      wychwytywał pedofili a za 5 lat okaże się, że efekty są mierne.

      Natomiast jeżeli chodzi o system rozpoznawania mowy do szybkiego protokołowania
      rozmów to proponuję, aby profesor, który czuje, że ma zespół i wiedzę potrzebną
      do stworzenia takiej aplikacji wystąpił o grant do KBN czy o pomoc unijną,
      następnie to rozwiązanie (dla języka polskiego) opatentował i - jeżeli będzie
      to faktycznie takie świetne - sprzedawał producentom oprogramowania. Przecież
      wielcy nad tym pracują i jak opracują to dla języka angielskiego, wprowadzą np.
      do Windows albo MS Office, to zaczną powoli rozszerzać na inne języki. Wtedy
      produkt na sprzedaż jak znalazł.

      Natomiast twierdzenie że jest to system dla policji i prokuratury, to nic
      innego jak ubieranie tego w odpowiednie słowa, żeby wycisnąć trochę pieniędzy
      na "badania", bo akurat w worku są pieniądze.
      • kaphis Re: Są pieniądze!!!! To my już coś wymyślimy... 10.05.05, 09:51
        System rozpoznawania mowy wymyslil i opublikowal w systemie OS/2 Warp prawie 15 lat temu IBM, mozna bylo swobodnie sterowac wszystkimi funkcjami systemu bez uzycia myszy czy klawiatury, swobodnie rowniez nadawal sie do dyktowania tekstow w edytorze, to nawet jak na obecne czasy jest sprawa jak widac rewolucyjna, bo nawet Microsoft nie poradzil sobie z tym, a wykupil licencje od IBM i swego czasu dolaczal do niektorych Windowsow. Ten system IBM'a w polsce byl na przyklad wykorzystywany z tego co slyszalem przez ktoregos operatora Pager'ow do calkowicie automatycznej obslugi centrum wiadomosci. Wiec sie zapytam, po co odkrywac to co juz odkryte? Moza udoskonalac, ale odkrywac znow kolo?
        • martino Re: Są pieniądze!!!! To my już coś wymyślimy... 10.05.05, 10:43
          kaphis napisał:

          > System rozpoznawania mowy wymyslil i opublikowal w systemie OS/2 Warp prawie
          15
          > lat temu IBM, mozna bylo swobodnie sterowac wszystkimi funkcjami systemu bez u
          > zycia myszy czy klawiatury, swobodnie rowniez nadawal sie do dyktowania
          tekstow
          > w edytorze, to nawet jak na obecne czasy jest sprawa jak widac rewolucyjna, bo
          > nawet Microsoft nie poradzil sobie z tym, a wykupil licencje od IBM i swego cz
          > asu dolaczal do niektorych Windowsow.

          Tak, wiem, pamiętam o tym, no ale to ciągle dotyczy angielskiego... Poza tym
          czym innym jest dopasowywanie do kilku-kilkunastu komend tego co
          komputer "słyszy" a co innego całkowite interpretowanie słowa mówionego na
          słowo pisane, z uwzględnieniem gwar, języka potocznego, przerw, yyyy, eee itp.
          Jest to na pewno ogromna praca i zadanie, ale należy z niej zrobić pożytek
          komercyjny a nie udawać że to dla prokuratury i policji.
          • kaphis Re: Są pieniądze!!!! To my już coś wymyślimy... 10.05.05, 17:26
            A owszem wtedy to dotyczylo jezyka angielskiego, ale mowilo sie rowniez o tym ze jesli bedzie jakies wzgledne zainteresowanie tym tematem wsrod innych narodowosci to wystarczy kilka miesiecy do przerobienia calego systemu pod inny jezyk. Poza tym ten system radzil sobie nie tylko z kilkoma - kilkunastoma komendami, ale tak jak nadmienilem dalo sie uzywac tego do normalnego dyktowania notatek calkiem sporej dlugosci, co prawda nie bylo to komfortowe i plynne dyktowanie bo trzeba bylo robic ok. 0,5 - 1 sekundowe przerwy po kazdym slowie, ale w koncu to dzialalo na 486 czy P100 wiec czego mozna wymagac od takiego sprzetu. Ale fakt, ze do rozpoznawania niektorych jezykow to sie zupelnie nie nadawalo, tak samo slangow czy mowy potocznej. Ale w koncu od tamtej pory minelo sporo czasu. Zreszta o podobnym projekcie jak wymieniony w artykule slyszalem juz jakis czas temu, a mianowicie chodzilo o "rozszerzenie" mozliwosci Echelon'u lub budowe czegos podobnego ale wlasnie do rozmow glosowych, to bylo zdaje sie po ataku terrorystycznym na USA i chodzilo o automatyczne odlawianie wsrod rozmow telefonicznych tych ze slowami kluczowymi. Chodzilo w szczegolnosci o rozmowy w jezyku arabskim. Ale na czym stanelo to juz nie wiem.
    • otis_tarda Bardzo dobry pomysł 10.05.05, 09:40
      ...na wyciagnięcie paru groszy od podatników.
    • yabanjin I program bedzie namierzal sam siebie... 10.05.05, 09:47
      ... i czatowal sam ze soba. Wytropi mnostwo terrorystow i pedofilow, a wszystko
      po to, aby mundurowi mogli wyciagnac dla siebie wiecej kasy.
    • boorza Re: Policja wejdzie do Matriksa 10.05.05, 09:57
      A terroryście, pedofile i inni zboczeńcy opracują program, który będzie działał
      podobnie... To se pogadają maszynki ;).
    • robertbenybanek Jestem pierwszą ofiarą redakcji 10.05.05, 09:58
      Jestem pierwszą ofiarą redakcji - zaraz umrę ze śmiechu...

      O ile z pedofilami mogę sobie wyobrazić "rozmowę" programu to umieram ze śmiechu
      wyobrażając sobie jak terrorysta rozmawia z obcą osobą czy programem udającym
      człowieka.
      Pomyślcie trochę! Od kiedy terroryści dyskutują na forach internetowych?
      Słyszeliście o czymś takim?
      Może jeszcze ludzi werbują na forach internetowych?

      A może chodzi o wsadzanie każdego który powie/napisze coś źle o obowiązującej
      władzy? Wtedy ludziom nawet pomyśleć będzie strach bo "zamkną"...
      Ale, ale...czy tak już czasem nie było?
      • kaphis Re: Jestem pierwszą ofiarą redakcji 10.05.05, 10:13
        To bedzie takie niedorobiony ECHELON, ktory zamiast dzialac na dane generowane przez wszystkie osoby, bedzie dzialal na miejscu, ot taki "czatowy kraweznik", zamiast wielkiego internetowego szpiega.
    • r.p.mcmurphy co za kretynski pomysl i marnowanie pieniedzy 10.05.05, 10:45
      nie potrafia przyzwoite translatora zrobic, a marzy sie im sztuczna inteligencja??

      ilu idiotow w to uwierzy jeszcze? a w 2015 wszyscy bedziemy chodzic w nie
      niszczacej sie odzierzy i samochody beda jezdzic na wode, nie bedzie skarzenia
      srodowiska a rydzyk stuli pysk...
      • adas313 Re: co za kretynski pomysl i marnowanie pieniedzy 10.05.05, 11:33
        > niszczacej sie odzierzy i samochody beda jezdzic na wode, nie bedzie skarzenia
        > srodowiska a rydzyk stuli pysk...

        Wiem, że nadzieja matką głupich, ale może choć to ostatnie... ;-)
    • green_s Myślę, że to naiwne przekonania 10.05.05, 11:53
      Wydaje się mało prawdopodobnym stworzenie programu konwersacyjnego w perspektywie najbliższych lat. Takie próby były podejmowane od dziesięcioleci i zawsze kończyły się niepowodzeniem. O ile napisanie softu, który nadawałby się do ograniczonych tematycznie i schematycznych rozmów, można jeszcze uznać za realne, o tyle zawsze, nawet w takim wypadku, daje się sprawdzić, iż mamy do czynienia ze zwykłym programem. Myślę, że np. poezja jest tutaj dobrym sprawdzianem :) Po prostu, aby taki projekt mógł się udać, należy zakładać stworzenie sztycznej inteligencji, świadomej i bliskiej ludzkie, a na to chyba się póki co nie zapowiada :) Bajki.
    • irini Ciekawe, jak bot odróżni kłótnię 10.05.05, 12:34
      tzw. pary, ewentualnie małżonków, od marginesu społecznego?
    • irini A jak odróżnią zwykłą rozmowę nastolatków 10.05.05, 12:37
      od rozmowy tzw. elementu przestępczego?
    • ak33 Matrix 10.05.05, 12:40
      "To brzmi jak z filmu "Matrix", ale w perspektywie dwóch lat wydaje się realne
      opracowanie programu, który na czatach sam prowadziłby rozmowy z pedofilami czy
      terrorystami po to, aby ich zidentyfikować - mówi komisarz Rau."

      Po prostu ręce opadają...
      Terroryści na czatach? A na, których chciałoby się zpaytać? Na "towarzyskich",
      "Mężowie i zony", może "samotni" albo co najciekawsze "sex"? Może terroryści
      mają swoje własne czaty w takich miejscach jak www.ira.mil, www.eta.com albo
      www.ibnladen.edu?
      Czy Pan komisarz w ogóle wie co to jest czat? Jak nie wie - to niech lepiej
      zajmie się włamaniami do GS-ów, jak wie - to z jakich to sobie znanych, powodów,
      do stu piorunów, spodziewa się na nich znaleźć terrorystów? Taktyka polegająca
      na założeniu, że są oni równie głupi jak polscy policjanci wydaje mi się
      błędna, a mówiąc szczerze wręcz idiotyczna.
      To nie jest tak, że polska policja znajdzie się w czymś w rodzaju "Matrixa" -
      ona dawno już w nim jest. Nigdy go zresztą nie opuszczała...
    • aaa64 Ogłupieli 10.05.05, 13:03
      NIKT na świecie NIGDY nie zbudował maszyny (napisał programu, itp.) który by
      przeszedł test Turinga. Zresztą tak jak pojawiają się programy oszukujące
      podawanie haseł z obrazków (sam takie piszę hehe), tak i tam pojawią się
      kontrprogramy wykrywające oszustów (napisanie takiego programu jest o 10 rzędów
      wielkości łatwiejsze niż napisanie oszusta).
    • martino 7421998 na gg 10.05.05, 15:55
      To jest automat, bot, właśnie dziś mnie zaczepił. Pogadajcie chwilę a będziecie
      wiedzieli o co mu/jej chodzi.
    • kot.behemot "Echelon" działa już od dawna... 10.05.05, 21:00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka