rkcb 02.06.05, 21:40 "Jeśli są jacyś ludzie, którzy chcą się stowarzyszać, to nie można im tego zakazywać z byle powodu" - święta prawda, tylko dlaczego trzeba prawie 10 lat, żeby to przyjąć do wiadomości ??????????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
davidmors Podejrzane są żródła napędu tych gości. 02.06.05, 21:47 Gdyby ci ludzie poświęcili swoją energię, czas i pieniądze (nie mam na myśli tych DM, które otrzymali od Niemców), na walkę z panującym w Polsce mafijnym systemem to byłoby pożyteczne dla wszystkich. To co robią w celu zapewnienia korzyści sobie, może im przynieść tylko rozczarowanie. Wiedzą o czym piszę Ślązacy, którzy wyjechali do Niemiec i są tam Niemcami drugiej kategorii. To dla nich gorzkie odkrycie, bo w Polsce nigdy nie byli drugą kategorią, a raczej pierwszą. Zwłaszcza w szczytowym Gierku. Odpowiedz Link Zgłoś
rob11111 Re: Podejrzane są żródła napędu tych gości. 02.06.05, 23:15 Podejrzewasz żródła? A co to są te jakieś "żródła"? W jakim źródle językowym znajdę znaczenie słowa "żródło" Panie davimors? Może w jakiejś książce opublikowananej w "szczytowym Gierku"? Odpowiedz Link Zgłoś
lisle OGRODZIC I WPROWADZIC WIZY DO POLSKI !!! 02.06.05, 23:38 A ZA TRUCIE SRODOWISKA KARY !!!! JESZCZE NIECH ZROBIA UNIE EDNOSCI NARODOW Z KASZUBAMI I GORALAMI HEHEHEHEHEHEHE TAK SAMO INTELIGENTNE PLEMIONA ! Odpowiedz Link Zgłoś
jano62 [...] 02.06.05, 23:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re: OGRODZIC I WPROWADZIC WIZY DO POLSKI !!! 03.06.05, 01:31 Cyklon B rzeczywiście nie umie pisać po polsku. Po niemiecku też. Ani w żadnym innym języku. To gaz. Gazy nie umieją pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
azx Tylko nam tu Wehrmachtu nie zakładajcie. Chwała 03.06.05, 09:05 Powstańcom Śląskim! Jako warszawiak jestem z nich dumny!Bez nich nie byłoby Powstania Warszawskiego i nie byłoby Solidarności. Komunizm trwałby do dzisiaj. A jakieś kmioty, volkswagendeutsche nie zaszczekaja tego. Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Tylko nam tu Wehrmachtu nie zakładajcie. Chwa 03.06.05, 12:13 Baran! Jak chcesz, to przez duze B. ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
azx Miałem ci odpowiedzieć"a pies cie j..." ale dam 03.06.05, 17:29 inna radę: czytaj książki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaphis Re: OGRODZIC I WPROWADZIC WIZY DO POLSKI !!! 03.06.05, 10:07 Taaa a węgiel do ogrzewania Twojej lepianki to sobie bedziesz sam wykopywal na Kabatach, albo w innej zapyziałej dziurze przynależnej do "stolicy" naszego kraju. Gdyby nie to trucie, to byśmy dziś chodzili w skórach, jakbyś nie wiedział to ośrodki takie jak Śląsk, zagłębie Ruhry itp. są podstawą rozwoju krajów uprzemysłowionych tylko w przeciwieństwie do Polski w innych krajach pieniądze nie wędrują na rozwój stolicy po to żeby na przyklad postawić latarnie świecące całą dobę co 10 metrów lub na kolejne autko dla ministra, wycieczkę zagraniczną, czy też pensyjki 10x większe niż w całej reszcie kraju (niezależnie od stanowiska), ale również na rekultywację terenów powydobywczych, odsiarczanie gazów spalinowych, i ogólnie na modernizację przemysłu. A w Polsce od czasu wybudowania kopalni, huty czy innego zakładu do czasu jego zamknięcia stosuje się te same metody i technologie co w czasach jego powstania. Poza tym w Polsce z uporem maniaka stosuje się metodę oszczędności ale na krótką metę, zamiast wykorzystać nasze obecne zapóźnienie technologiczne i wprowadzać najnowsze ale drogie w momencie zakupu technologie, to kupuje się urządzenia przestarzałe, mało wydajne i drogie w eksploatacji, a czasem wręcz niebezpieczne (na przykład plany budowy elektrowni atomowej oparte o reaktory identyczne z tymi w Czernobylu) lecz _TANIE_ . Podstawą wyboru przy wszelkich przetargach jest cena zakupu, a nie koszty eksploatacji. Co do plemion... lepiej być góralem, Ślązakiem lub Kaszubem, niż Warszawiakiem, bo to typowo polskie "plemiona", a warszawiaków prawdziwych nie ma juz - wszystkich prawie wytłuczono podczas wojny i zastąpiono jakims pseudo-polskim elementem ruskiego pochodzenia, który rozpanoszył się ponad miarę, a w tej chwili każdy burak z buraczanymi ambicjami wybicia się ze statusu buraka ciągnie do Warszawy i później psuje opinię o narodzie Polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
ekrzak Re: OGRODZIC I WPROWADZIC WIZY DO POLSKI !!! 03.06.05, 19:03 Chlopie!Gorolu kochany! Dawno zes na Slasku nie byl!Niy wiym kaj miyszkosz ale moze Ci sie udo przyjechac prawdziwom autostradom. Luft tyz juz momy caukiym przyzwoity. Jak juz nareszcie przestaniecie uod nos durch wyciagac (juz smola to co powinniscie nom uoddac)to niedlugo bydziecie przijezdzac do nos za gastarbajterow (zresztom przez 50 lot nic innego niy robicie). Jak bydzie Wos za duzo to wprowadzymy Wom wizy.A na granicy bydziecie musieli zdowac test na inteligyncjo. Ty "lisle" chyba niy zdosz. Pyrsk Odpowiedz Link Zgłoś
silesia7 Re: OGRODZIC I WPROWADZIC WIZY DO POLSKI !!! 08.06.05, 08:34 Gdyby Slask nie trul SWOJEGO srodowiska dla Polski to dalej bylibyscie Bialorusią. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: Podejrzane są żródła napędu tych gości. 03.06.05, 21:54 Aj waj staropolszczyzny mnie się zachciało! Gość nie rozumie słowa "żródło". Jest źródło, jest woda, sie leje, napełnia naczynia, obraca koła młyńskie, a może być woda na młyn odwetowców! Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty masz wiedzę zerową 03.06.05, 08:52 w szczytowym Gierku to dobrze się miało Zagłębie a nie Śląsk i Ślązacy jeżeli nie odróżniasz Śląska od Zagłębia to nie zabieraj głosu Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole CIEKAWA STRONA NA TEMAT 03.06.05, 10:29 www.german-foreign-policy.com/pl/news/art/2002/28508.php?q=Gorzelik Polski ,,kolonializm"21.12.2002 KATOWICEW graniczących z Niemcami obszarach polskich separatystyczna organizacja, kooperując z polską mniejszością niemiecką, wykorzystuje dla swoich celów agitacyjnych gospodarcze konsekwencje zbliżającego się przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Polskiemu rządowi jest zarzucany ,,wewnętrzny kolonializm" , którego obalenie jest możliwe wyłącznie przez autonomię regionu ,,Śląskiego" do rangi ,,Europy narodów" (,,Europa der Völker" ). W polskim Województwie Śląskim protestują górnicy i hutnicy przeciwko planowanemu zamknięciu kopalni i ograniczeniu produkcji stali tj. konsekwencjom planowanego przystąpienia do Unii Eirpejskiej. ,,Ofiary wewnętrznego kolonializmu" Założony w styczniu 1990 roku ,,Ruch autonimii Śląska" RAS, wykorzystuje tę sytuację dla forsowania agitacji przeciwko polskiemu rządowi. Opinia publiczna dowiaduje się przy tym o jego posunięciach dzięki stacji radiowej ,,Deutsche Welle" finansowanej ze środków niemieckiego rządu. Dochodzi tam do słowa były wojewoda śląski, kóry uważa, że region ,,Górnego Śląska" rozbudowany przez dziesiątki lat przez Polskę ,,jak afrykański region surowców mineralnych Katanga" , stanie się wyłącznie ,,ofiarą wewnętrznego kolonializmu" . Nadzieja na ,,przywrócenie etnicznej i kulturowej tożsamości" nie została do tej pory spełniona, głosi on w komunikacie. Jerzy Gorzelik, ,,przewodniczący" RAS ,,nie składa swojej broni" , czeka na odpowiedni moment i głęboko wierzy, że ,,on wkrótce nadejdzie" . ,,Regionalny rozwój" dla Śląska RAS, który utrzymuje biuro w Niemczech, współpracuje częściowo z organizacjami ,,niemieckich mniejszości narodowych" w Polsce, z odezwą wyborczą na ich korzyść przy wyborach sejmowych. Te organizacje, wspierane przez Berlin milionowymi kwotami, kierują tymczasem niemiecką politykę zagraniczną na sojusz z separatystycznymi organizacjami, które opowiadają się za ,,autonomią regionu Górnego Śląska" . Jako ,,Euroregion Śląski" stałby się on dostępny dla Niemiec. Nie da się już przewidzieć niemieckiego wpływu w polski region: obok organizacji ,,niemieckich mniejszości" i związków ,,wysiedleńców" zajmują się tam niemieckie korporacje wzmocnioną ,,pracą graniczną" , niemieckie przedsiębiorstwa zakładały regionalny związek gospodarczy. Szczególny stosunek do polskiego regionu przejawia niemiecki land Nadrenia Północna Westfalia. We wrześniu 2000 roku zarząd Województwa Śląskiego i władze landowe podpisały ,,wspólną deklarację" dotyczącą ,,ścisłej współpracy i rozbudowy przyjacielskich stosunków" , które mają służyć pomocą w przygotowaniu ,,partnerskiego regionu Śląskiego" do przystąpienia do ,,rodziny Unii Europejskiej" . Także fundacja Friedricha-Eberta parti SPD popiera projekt ,,społeczno-, gospodarczo-, socjalnopolitycznego i regionalnego rozwoju Śląska" i współpracuje przy tym z samorządami terytorialnymi, politykami komunalnymi, zarządami województwa, uniwersytetami, związkami młodzieżowymi i organizacjami pozarządowymi jak i Śląskim Instytutem Opole (którego przedstawiciele ubolewają nad ,,odniemczeniem" Województwa Opolskiego). ,,Europa narodów" Ruch RAS organizuje kampanie mające na celu ,,rozpoznanie naszej śląskiej narodowości w Polsce" i zmierza według własnych danych do ,,specyficznej wizji Śląska jako części zjednoczonej Europy, które to wizje są charakteryzowane przez atrybuty takie jak własny parlament, własne finanse i rząd" . Opowiada się za ,,zjednoczoną Europą 100-u flag" , ,,w której poszczególne państwa znikną z powierzchni map, a większość zadań zostanie przejęta przez historycznie rozbudowane regiony. I tak Europa stanie się Europą Narodów: Ślązaków, Morawian, Szkotów, Breteńczyków, Basków itd., a więc Europą, która sięga do swoich korzeni." Od listopada zeszłego roku RAS jako obserwator należy do ,,Demokratycznej Partii Narodów Europy/Wolny Europejski Sojusz" (Demokratische Partei der Völker Europas - Freie Europäische Allianz; DPVE- FEA), która organizuje regionalistyczne partie w całej Europie; RAS ma się stać wkrótce powszechnym członkiem tej partii. W Parlamencie Europejskim niemiecka partia ,,Zielonych" stworzyła w tym okresie legislacyjnym wspólnotę frakcyjną z 10-cioma regionalistami Wolnego Europejskiego Sojuszu1) . 1) DPVE-FEA rozszerza swoje wizje na mapie, które pokrywają niemiecką powierzchnią terytorialną Francję, Włochy, Niderlandy i Austrię. Inne europejskie państwa zostaną wielokrotnie podzielone, rozczłonkowane w regionalne cząstki lub też całkowicie znikną z powierzchni globusu (Belgia, Szwajcaria). Wielka Brytania zostanie podzielona na cztery ,,stałe obszary" , Hiszpania zmniejszona o Galicję, Kraj Basków i Katalonię. Francji zostanie odcięty dostęp do wybrzeży Morza Śródziemnego. Żródła: Baskijska Partia Narodowa wspiera ,,Ruch Autonomii Śląska"w Polsce; Deutsche Welle Europa Wschodnia i Południowa, 10.10.2002 Chybiona celu polityka polskiego rządu w Górnym Śląsku wzmacnia separatystyczne tendencje; Deutsche Welle Europa Wschodnia i Południowa, 16.12.2002 www.rops.pl Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: CIEKAWA STRONA NA TEMAT 03.06.05, 12:20 psi.polak jest z rops´u jest to polskie nacjonalistyczne cos rodem z 19tego wieku wnimanje: jest chore i mozna sie zarazic szowinizmem na slasku maja mniewiecej poltora promila :) a ich "zrodla" sa BARDZO znane........ Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: CIEKAWA STRONA NA TEMAT 07.06.05, 19:40 Baaardzo ciekawa. Najciekawsze jest to, że nie podano żadnego kontaktu z redakcją. Może mieści się ona w pewnej rozgłośni radiowej w Toruniu? Odpowiedz Link Zgłoś
ukos To Ty jesteś podejrzany 03.06.05, 11:33 Przez gości o takiej mentalności, zwłaszcza komuchów, to nawet powstańcy śląscy się zgermanizowali. A przecież tacy Kaszubi, przyzwoicie potraktowani przez odrodzoną II Rzeczpospolitą, są dzisiaj jedną z naszych najbardziej państwowotwórczych grup zajmując przy tym wysokie pozycje społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Podejrzane są żródła napędu tych gości. 03.06.05, 12:10 > Wiedzą o czym piszę Ślązacy, którzy wyjechali do Niemiec > i są tam Niemcami drugiej kategorii. > To dla nich gorzkie odkrycie, bo w Polsce nigdy nie byli drugą kategorią, > a raczej pierwszą. Zwłaszcza w szczytowym Gierku. Co do jednego i drugiego: pokazujesz, jak malo wiesz. Malo o Slonsku, a o Slonzakach nic - o narodzie slonskim! Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: Podejrzane są żródła napędu tych gości. 03.06.05, 21:59 Byłem w Niemczech, rozmawiałem z polskimi Ślązakami w Dortmundzie. I to poczucie gorszej kategorii Niemców nie dotyczy tylko tych konkretnie ludzi. Oni to relacjonowali ogólnie, jako pewną sumę doświadczeń tej grupy społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
m4dd0x Re: Podejrzane są żródła napędu tych gości. 06.06.05, 12:48 zrodlo napedu tych gosci jest wedlug mnie jasne i zrozumiale: swiadomosc narodowa uksztaltowana przez wieki z dala od Polski. Slask ma wlasna kulture, tradycje i jezyk. rowniez ludzie sa tutaj inni niz w reszie kraju. i to wlasnie chec odizolowania sie od kraju w ktorym ostatnio same afery dotyczace zlodziei i naciagaczy jest "zrodlem napedu tych gosci". pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
irkiel Slazacy to jak najbardziej polacy, wydaje mi sie 02.06.05, 22:04 glupie to co chca zrobic. Zawsze byli i beda polakami, a to co robia te pare ludzi to szukanie emocji i jakiegos pewnie poparcia na ktorym sami chca zarobic Odpowiedz Link Zgłoś
linke1 Re: Slazacy to jak najbardziej polacy, wydaje mi 02.06.05, 22:11 irkiel napisał: > glupie to co chca zrobic. Zawsze byli i beda polakami, a to co robia te pare lu > dzi to szukanie emocji i jakiegos pewnie poparcia na ktorym sami chca zarobic ================ Coś taki troskliwy??? Pomyśl o sobie i zadbaj o siebie a nie martw się o Ślązaków. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Slazacy w Niemczech i w Polsce. Gdyby Slask 02.06.05, 22:55 byl w Niemczech, slaski by juz prawdopodobnie przed 30 laty zniknal, ostatni Slazak, ten prawdziwy, slowianski Slazak wstydzilby sie do tego przyznac. Slask jest wazna czescia Polski. Slazacy teraz deklaruja swoja slaskosc, rozwijaja wlasna kulture slaska. To jest wlasnie ta roznica miedzy Polska a Niemcami. Polska oznacza dla Slazakow przezycie, Niemcy oznaczaja utrate wlasnej tozsamosci, wstyd z wlasnego pochodzenia i calkowita germanizacje. A wiec likwidacja Slazakow. Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re: Slazacy w Niemczech i w Polsce. Gdyby Slask 03.06.05, 01:42 Śląsk już należał do Rzeszy. W tym czasie właściwie całym Śląskiem władali książęta piastowscy. Doskonale posługiwali się językiem niemieckim, polskim się wstydzili. Nie brali udziału w bitwie pod Grunwaldem, za to licznie stawili się pod Tannenbergiem. To ta sama bitwa, gdyby ktoś miał wątpliwości. Piastowie nie byli dynastią germańską. Nosili czysto słowiańskie imiona. "Ostatni słowiański Ślązak" ma mniej więcej tyle sensu, co "ostatni celtycki Anglik". Ślązacy mają takie samo prawo do identyfikacji jak Górale, Kaszubi, Baskowie, Khmerowie, Gurkhowie itp. Nie ma Ślązaków "słowiańskich" i "germańskich". Są Ślązacy. Śląsk zawsze znajdował się na pograniczu Germanów i Słowian, tam następowała wymiana kultur, tam się one mieszały. Stworzyły swoistą jakość, która nie jest ani w pełni niemiecka ani w pełni polska. Jest głupie, że można skorzystać na takim fenomenie jako pomoście między kulturami, a traktuje się go jako policzek wymierzony we własną dumę. fritz.fritz napisał: > byl w Niemczech, slaski by juz prawdopodobnie przed 30 laty zniknal, ostatni > Slazak, ten prawdziwy, slowianski Slazak wstydzilby sie do tego przyznac. > > Slask jest wazna czescia Polski. Slazacy teraz deklaruja swoja slaskosc, > rozwijaja wlasna kulture slaska. > > To jest wlasnie ta roznica miedzy Polska a Niemcami. Polska oznacza dla > Slazakow przezycie, Niemcy oznaczaja utrate wlasnej tozsamosci, wstyd z > wlasnego pochodzenia i calkowita germanizacje. A wiec likwidacja Slazakow. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r_m Re: Slazacy w Niemczech i w Polsce. Gdyby Slask 03.06.05, 08:34 Ślązacy mają takie samo prawo do identyfikacji jak Górale, Kaszubi, Baskowie, > Khmerowie, Gurkhowie itp. taaak? a może daj im jeszcze e ręce broń, niech robią to samo co baskowie czy khmerowie dopiero będzie ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty Ślązacy niestety zniknęli 03.06.05, 08:58 Ślązacy niestety zniknęli jako grupa narodowościowa wtopili się, rozmyli w masie ludności napływowej która zalała Śląsk po II wojnie światowej teraz najbardziej o autonomię Śląska walczą ci, których rodzice przyjechali na Śląsk z komunistycznego zaciągu dobrze to opisuje pewien gorzki w swojej wymowie dowcip: "co by się stało, gdyby wszyscy gorole wyjechali ze Śląska? proste - każdy Ślązok miałby swój blok" Odpowiedz Link Zgłoś
ekrzak Re: Ślązacy niestety zniknęli 03.06.05, 19:16 A jo to co? A tych 170 tysiecy? (a to ino wierzcholek gory lodowej). W moi rodzinie wzenilo sie duzo goroli a wszyscy som teraz dobrymi Slonzokami i lepiyj godajom uode mnie. I takich goroli przyjeli my za swoich i uoni som z nami, zeby zas jak kiedys miec swoj Slonski Sejm itp. Autonomia ekonomiczna nom styknie. Uo cauo reszta mozecie sie tam we Warszawie bic przy korycie. Bo u nos jeszcze te resztki przyzwoitosci zostauy. ino niykierych trzeba ze Slonska psami wyszczuc. Pyrsk Odpowiedz Link Zgłoś
linke1 Re: Ślązacy nie zniknęli! 03.06.05, 21:33 ekrzak napisał: > A jo to co? A tych 170 tysiecy? (a to ino wierzcholek gory lodowej). W moi > rodzinie wzenilo sie duzo goroli a wszyscy som teraz dobrymi Slonzokami i > lepiyj godajom uode mnie. I takich goroli przyjeli my za swoich i uoni som z > nami, zeby zas jak kiedys miec swoj Slonski Sejm itp. Autonomia ekonomiczna nom > > styknie..... ============== Ekrzak fajnie piszesz - jeteś GOŚĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole To nieprawda ze Piastowie Śląscy nie używali j.pol 03.06.05, 09:41 To nieprawda że Piastowie Śląscy nie używali j.polskiego. Prezentujesz typową "ślązakowską" proniemiecką propagandę. Przykłady z brzegi. Jan II Dobry (ur. około 1460, zm. 27 marca 1532) – książę opolsko-niemodlińsko- strzelecki, w wyniku podziału w 1476 książę na Opolu, Strzelcach i Namysłowie, w Brzegu w latach 1476-1481, od 1494 Gliwice, od 1495 Toszek, od 1497 Niemodlin, od 1498 Bytom, od 1509 Koźle, od 1521 Racibórz. Mikołaj II Opolski (urodzony ok. 1465 – zmarł 27 czerwca 1497), książę niemodliński i opolski. Ścięty w Nysie na rozkaz biskupa Johanna Rotha. Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: To nieprawda ze Piastowie Śląscy nie używali 03.06.05, 12:17 Tak dla ścisłości, cała Polska jest mieszaniną słowiańsko-germańsko-żydowską, Niemcy mieszaniną germańsko-słowiańsko-żydowsko-turecką. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: To nieprawda ze Piastowie Śląscy nie używali 07.06.05, 19:41 Językiem kancelaryjnym na dworze Jana Dobrego był czeski. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Slazacy w Niemczech i w Polsce. Gdyby Slask 03.06.05, 16:31 logic napisał: > Śląsk już należał do Rzeszy. W tym czasie właściwie całym Śląskiem władali ksią > żęta piastowscy. Doskonale posługiwali się językiem niemieckim, polskim się wst > ydzili. Polecam ksizki Prof. Jasienicy. Hej, niemcze obudz sie. Odbija ci Herrenrassescheisse. Niemcy w Polsce byli gastarbeiterami, ktorych Polacy zatrudniali i osiedlali, bo im ludzi brakowalo. Ci gastarbeiterzy przybywali do Polski, poniewaz po prostu wiecej zarabiali. Wtedy Slask, Krakow, Wieliczka, kopalnie srebra, to byla potega gospodarcza. No i uprawa rolna. W polaczeniu z tolerancja religina byla to wrecz kraina miodem i mlekiem plynaca. Tam gdzie pokazuja sie Niemcy pokazuje sie rowniez nienawisc i nietolerancja. Narody znikaja. Ostatni przyklad niemieckiej nietolerancji i absolutnego niezrozumienia zasad demokracji: Najwiekszy wplyw na podzial glosow miedzy kraje Uni mialy Niemcy. Ten podzila glosow jest extremalnie niedemokratyczny. Dlatego Holendrzy i Francuzi odrzucili konstytucje. W ten sposob proba Niemcow przejecia kontroli nad Europa zostala udaremniona. Niemcy musza naujpierw pojac, co to jest demokracja. ah, drobiazg, nieistniejacy Slazacy w trzech powstaniac slaskich wywalczyli polski slask. I masz racje, z wstydzeniem sie wlasneg jezyka w Niemczech: to jak najbardziej charakteryzuje slepy i nietolerancyjny nacjonalizm niemiecki. Dla porownania: Holendrzy obcokrajowcom umozliwiali wyksztalcenie w ich ojczystym jezyku, jezeli chcieli, nie zmuszajac ich do nauki holenderskiego. Kazdy idiota zauwazy roznice do ciemnogrodu niemieckiego: nawet ty. Cimnogrod niemiecki chcial nawet, aby nabozenstwa w muzulmanskie byly przeprowadzane po ... niemiecku. Czegos bardziej nacjonalistycznego nie mozna sobie wrecz wyobradzic. Przepraszam, mozna: u Talibanow w Afganistanie, teraz rowniez z Niemcow w Uni Europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Troche edukacji by sie przydalo 03.06.05, 17:01 niektorym, bo jak zauwazylem panowie pokroju psie.pole zyja zrodlami zalecanymi za komuny. Czasy sie zmienily, zapraszam na nasze forum: Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club1 Czy fritz jest szwajcarem? 03.06.05, 07:10 fritz.fritz napisał: > To jest wlasnie ta roznica miedzy Polska a Niemcami. Polska oznacza dla > Slazakow przezycie, Niemcy oznaczaja utrate wlasnej tozsamosci, wstyd z > wlasnego pochodzenia i calkowita germanizacje. A wiec likwidacja Slazakow. Fritz, czy to ma znaczyć, że Ślazak z nieieckim rodowodem nie ma w ogóle tożsamości? Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Czy fritz jest szwajcarem? 03.06.05, 11:27 > Fritz, czy to ma znaczyć, że Ślazak z nieieckim rodowodem nie ma w ogóle > tożsamości? Alez oczywiscie, ze ma. Jezeli czuje sie zwiazany ze Slaskiem, jeszcze lepiej. Ale niech ma poczucie przynaleznosci do calosci, ktora nie jest niemiecka, tylko slaska, a gwara slaska pomimo wielu nalecialosci niemieckich jest gwara polska. Twierdzenie czegos innego ma tyle samo sensu, co stwierdzenie, ze bajerisz (ten z Bayern) nie jest jezykiem niemieckim. Pytanie: Czy Berliner z tureckim rodowodem nie ma zupelnie tozsamosci a tym bardziej Hamburge z rodowodem polskim? Niemcy pochodzenia polskiego zyja w Niemczech od generacji. Sa dyskryminowani przez prawo niemieckie. Oni powinni miec prawa takie, szczegolnie szkoly, jakimi cieszy sie mniejszosc niemiecka w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
cocolinko Re: Slazacy to jak najbardziej polacy, wydaje mi 02.06.05, 22:40 irkiel napisał: > glupie to co chca zrobic. Zawsze byli i beda polakami, a to co robia te pare ludzi to szukanie emocji i jakiegos pewnie poparcia na ktorym sami chca zarobic Co do tego stowarzyszenia to jako Ślązak też mam przypuszczenia że to robienie nas Śłązaków w bambuko, ale ZAPAMIĘTAJ SOBIE irkiel: ZAWSZE JA MOI RODZICE I DZIADKOWIE CZULI SIĘ ŚLĄZAKAMI A NIE NIEMCAMI CZY POLAKAMI!!!!!!! TYLKO ZAWSZE NAM WYBIJANO Z GŁOWY TAKĄ MOŻLIWOŚĆ I DO DZIŚ NIE WIEM DO KOŃCA DLACZEGO?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
langwer1 Re: Slazacy to jak najbardziej polacy, wydaje mi 02.06.05, 22:50 Jako rodowity Ślązak z dziada pradziada uważam że to stowarzyszenie jest potrzebne niektórym jako trampolina edo działalności politycznej z braku szansy zaistnienia w innych partiach politycznych ot wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_suka [...] 02.06.05, 22:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Slazacy to jak najbardziej polacy, wydaje mi 02.06.05, 22:56 Cocolinko, super. Odpowiedz Link Zgłoś
azx Nie po to chyba Ślązacy dawali całej Polsce 03.06.05, 07:59 wzór patriotyzmu i - przepraszam - bohaterstwa w powstaniach, żeby potem ktoś wmawiał, że nie czuli sie Polakami. Pomysl na własny rachunek. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Nie po to chyba Ślązacy dawali całej Polsce 03.06.05, 11:29 Zgadza sie. Oczywiscie innego zdania sa niemieccy gastarbeiterzy na Slasku. Ci Niemcy, ktorzy stali sie niemieckimi Slazakami, walczyli rowniez o Slask, o jego przynaleznosc do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Slazacy to jak najbardziej polacy, wydaje mi 03.06.05, 12:22 > te pare ludzi 173.000, na poczatek Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 [...] 02.06.05, 22:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
marmoo Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 02.06.05, 22:59 zaleca się przerobienie historii z zakresu pierwszych klas podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 02.06.05, 23:02 marmoo napisał: > zaleca się przerobienie historii z zakresu pierwszych klas podstawówki. a ty cofnij sie do liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
krabeusz JEDNI CHCA ROZDROBNIENIA DZIELNICOWEGO 03.06.05, 01:36 a z drudzy chca scalac i tworzyc nowe sojuzy. rozdrobnienie od dolu, a scalanie od gory. Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Jerzy Gorzelik - nowa śląska tożsamość 03.06.05, 09:17 Zdumiewają mnie głosy zdeklarowanych RAŚ - owców, krytykujące "nową tożsamość Górnoślązaków". Przecież lider Ruchu i ZLNŚ dr Jerzy Gorzelik jest doskonałym przykładem "nowej tożsamości". Nie jest on etnicznym Ślązakiem, nie jest też czystym gorolem, sam przyznaje, że rodzina matki nie pochodzi z Śląska, a bodajże z Kieleckiego. Takie osoby, przynajmniej w tej częsci Śląska z której pochodzę i mieszkam, określa się mianem "basztard". Może to mało eleganckie, ale pokazuje o co chodzi. Pan przewodniczący nie potrafi posługiwać się, w przeciwieństwie do swoich pretorianów, gwarą śląską. Nie było mi dane, pomimo wielu kontaktów i rozmów, usłyszeć z jego ust jednego śląskiego słowa czy nawet twardego, sląskiego akcentu. Ma za to świadomość bycia Ślązakiem. I tyle. Swiadomość. Bo Ślązakiem nie jest i nigdy nie będzie. Ale świadomość bycia Ślązakiem jest u Pana Doktora tak silna, że aż narodowa. Co ciekawe, ktoś kto Ślązakiem nie jest i nigdy nie będzie, jest twórcą tak zwanej "narodowości ślaskiej". I wyznacza standrady śląskości!!! To trochę dziwne i bezczelne. Tego Ślązak by nie wymyslił. Reasumując: gorol czy raczej basztard, robi wos RAŚ-iści w ciula. Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Jerzy Gorzelik - nowa śląska tożsamość 03.06.05, 12:33 > określa się mianem "basztard Bzdury z grochem i kapusta! Nie "basztard" ino "krojcok" - widac, ze ty tysz pamponski import. No, ale co sie dziwic - pisorz z rops´u, hehe...... ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
york222 Re: Ślązacy prawie narodem 02.06.05, 23:01 jak ktos napisal nienawidza sie zawsze i wszedzie ..........kto my polacy.za granica jestesmy jak hieny .zagryzamy sie z zazdrosci.dzieki bogu ze w polsce jestesmy spokojni.polacy za granica sa jak stado popier....nychhien.wieden jest tym przykladem.pozdrawiam tylko rodakow w polsce press wienna Odpowiedz Link Zgłoś
azx Wiem, znam te typy i z Niemiec. Tam po prostu 03.06.05, 08:13 rozlazło się dużo szumowin i złodziejstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 02.06.05, 23:05 zgadza sie. Kaszubi to tez narod glupolu. Nawet nie wiem czy slowianski. I co lepsze, dzieki Polsce, Polakom zaczeli rowniez reaktywowac Kaszubski. Dla porownania: kulturalni Niemcy dobiajaja slowian luzyckich. To jest ta roznica miedzy Polakami a Niemcami. Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 02.06.05, 23:13 fritz.fritz napisał: > zgadza sie. Kaszubi to tez narod glupolu. > > Nawet nie wiem czy slowianski. > I co lepsze, dzieki Polsce, Polakom zaczeli rowniez reaktywowac Kaszubski. > > Dla porownania: kulturalni Niemcy dobiajaja slowian luzyckich. To jest ta > roznica miedzy Polakami a Niemcami. dodaj do tego Chociewiakow,Mazurow,wlasnie Slowian luzyckich,i jeszcze wielu innych.Moze i oni powinni sie zarejestrowac jako odrebny narod.Glupolu. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 02.06.05, 23:50 Glupolu, to cala reszta jest praktycznie tak sama. A jak beda mieli taka chuc, to ja wlasnie zaspokoja, glupolu. Na tym wlasnie polega sila Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 02.06.05, 23:15 fritz.fritz napisał: > zgadza sie. Kaszubi to tez narod glupolu. > > Nawet nie wiem czy slowianski. > I co lepsze, dzieki Polsce, Polakom zaczeli rowniez reaktywowac Kaszubski. > > Dla porownania: kulturalni Niemcy dobiajaja slowian luzyckich. To jest ta > roznica miedzy Polakami a Niemcami. Nie myl Glupolu Grupy Etnicznej z Narodem. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 03.06.05, 14:06 Gwoli ścisłości - Kaszubi są ostatnimi, żyjącymi do dziś, potomkami dawnych plemion pomorskich. Są więc niewątpliwie Słowianami, spokrewnionymi z tymi, którzy potem tworzyli naród polski. Ale jednak zachowali swoją odrębność (zwłaszcza w języku). Przed wojną byli jeszcze Słowińcy, ale już po wojnie praktycznie wszyscy wyjechali do Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy banda oszolomow, jakiez to motywy nimi kieruja? 02.06.05, 23:55 ktos ich dyskryminuje z racji na "narodowosc" slaska moze? ciekawe jaki bedzie ciag dalszy tego cyrku, z reguly to sie zle konczy. Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: banda oszolomow, jakiez to motywy nimi kieruj 03.06.05, 00:08 Śląsk to taka kraina którą zamiszkiwali Ślężanie, teraz Śląsk zamieszkują slązacy... oj przewracaja się Ślężanie w grobach jak to widzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A KTO to byli Slezanie? Czyzby to nie byl wymysl.. 03.06.05, 00:12 znacznie pozniejszych archeologow? Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: A KTO to byli Slezanie? Czyzby to nie byl wym 03.06.05, 12:38 Slezanie brzmi tak polsko.... A nie byli to przypadkiem Silingowie? Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: banda oszolomow, jakiez to motywy nimi kieruj 03.06.05, 14:11 Cos ci się pomyliło. Z tego, co pamiętam to Śleża znajduje się raczej na Dolnym Śląsku (niedaleko Wrocławia). Co do Silingów - przed V i VI w ne cały obszar dzisiejszej Polski zamieszkiwały różne plemiona germańskie (np. Goci emigrujący tu ze Skandynawii), które potem ruszyły stąd na południe, na Rzym. Dopiero potem ich miejsce zajęli przybyli ze wschodu Słowianie. Odpowiedz Link Zgłoś
page62 w zwiazku z tym naród deklarujący się jako Polacy 03.06.05, 00:10 przestaje płacic podatki na bezsensowne dofinansowywanie kopalń i skandalicznie wysokie odprawy dla górników. Odpowiedz Link Zgłoś
ruch_autonomii_mazowsza Re: w zwiazku z tym naród deklarujący się jako Po 03.06.05, 00:16 Nie mozna karac wiekszosci za fantazje garstki. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaphis Re: w zwiazku z tym... 03.06.05, 11:06 W związku z tym wprowadźmy samofinansowanie się województw i przestańmy odprowadzać pieniądze do budżetu centralnego... Ciekawe które województwo lepiej na tym wyjdzie? Mazowieckie które nie jest województwem produkcyjnym a na dodatek z kulą u nogi jaką jest Warszawa, czy też może woj. Śląskie... Odpowiedz Link Zgłoś
marcin841 Re: w zwiazku z tym naród deklarujący się jako Po 05.06.05, 16:53 page62 napisał: > przestaje płacic podatki na bezsensowne dofinansowywanie kopalń i skandalicznie > wysokie odprawy dla górników. No to co autonomia dla Ślaska, wtedy nie bedziesz doplacac... Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: w zwiazku z tym naród deklarujący się jako Po 05.06.05, 16:54 A nawet my mozemy jeszcze troche doplacic do najbardziej zacofanych rejonow Polski:) Odpowiedz Link Zgłoś
ruch_autonomii_mazowsza Mazowsze ze Slaskiem 03.06.05, 00:18 heheheheh, my mazowszanie z dziada pradziada, czyli mazowieckie hanysy, popieramy slaskich goroli z ruchow autonomijnych! Odpowiedz Link Zgłoś
czgrzegorz Re: Ślązacy prawie narodem 03.06.05, 00:24 Urodziłem się na Śląsku ale czuję się POLAKIEM Odpowiedz Link Zgłoś
schutzengel1 Gratuluję Ślązakom !!! 03.06.05, 00:27 macie rację, tylko autonomia pozwoli Wam przetrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
el_triste Re: Ślązacy prawie narodem 03.06.05, 00:36 A ja mieszkam na Śląsku. I ani mnie ziębi, ani grzeje czy ktoś sobie założy jakieś stowarzyszenie czy nie. Tu jest Polska i jestem Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikamalpa kundle 03.06.05, 00:38 gdybym mial byc niezyczliwy powiedzialbym ze slazacy sa kundlami - zwyklymi mieszancami polsko-niemieckimi, ktorzy w ramach leczenia swoich frustracji (tesknota za gierkiem) probuja sie z nierealistycznymi pomyslami... jest niestety bardziej prozaicznie... grupka slaskich dzialaczy pragnie wykorzystac pewien stan rzeczy do realizacji swoich zamierzen polityczych... na szczescie nigdy nie bedzie zgody na funkcjonowanie mniejszosci slaskiej w parlamencie i innych instytucjach na zasadzie mniejszosci narodowej Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi jego 03.06.05, 00:40 wlasny SEJM? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikamalpa Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 00:46 dac takim palec zarzadaja calej reki... blad popelnila wladza ludowa zamiast pompowac pieniadze w slask trzeba bylo tych volksdeutschow przesiedlic na suwalszczyzne... gdyby tylko mogli to wszyscy by uciekli za odre do swojej niemieckiej ojczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
dzikamalpa Re: A Walijczycy i Szkoci jakos calej reki nie ch 03.06.05, 04:31 pewnie ze nie chca calej reki, bo jest im dobrze tak jak jest... autonomia w minimalnych ich satysfakcjonuje... zwiekszenie uprawnien szkockich, czy walijskich władz wiązałoby się z ponoszeniem wiekszych kosztow przez tamte spolecznosci... a tak dostaja z londynu pieniazki dzieki ktorym calkiem fajnie sobie zyja Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A Londyn skad ma te pieniazki? Od Bozi czy tez 03.06.05, 06:00 pracujacych tam na czarno Polakow? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikamalpa Re: A Londyn skad ma te pieniazki? Od Bozi czy te 03.06.05, 06:17 od Bozi dostal tylko pare groszy na start... a potem zaczal od zarabiania na kolonizowaniu barbazynskich narodow... w nastepnej kolejnosci na milosci do USA... potem na dystansie wobec Unii Europejskiej... a dopiero w dalszej kolejnosci na pracowitych i niewymagajacych Polakach Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk NIEWYMAGAJACYCH Polakach? Dam ci adresy 08.06.05, 22:26 paru tutejszych izb gospodarczych, to sie dowiesz, jak to Polacy nie sa wymagajacy , buhahahahaha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ekrzak Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 19:22 Oj pompowali, pompowali. Tylko jakos dziwnie wszystko leciauo w tej rurze w przeciwnym kierunku i to przez caue 50 lat. Pyrsk Odpowiedz Link Zgłoś
mmkkll Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 01:28 Wiem, że to całkowita abstrakcja, ale zastanawiam się, co by było, gdyby Polska była federacją ze sporą autonomią poszczególnych regionów? W sumie ciekawy problem. Uprzedzając odpowiedź: tak, wiem, że UK to państwo unitarne. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikamalpa Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 01:36 masz racje logika twojego myslenia jest rzeczywiscie bardzo abstrakcyjna, jest wyrazem twojej niekompetencji w tej sprawie... na jakiej podstawie chcialbys stworzyc w Polsce panstwo federacyjne, nie mu ku temu absolutnie zadnych przeslanek, ani historycznych, etnicznych, ekonomicznych etc... decentralizacja w ramach unitarnego panstwa jest dobrym pomyslem, federacja za to bardzo glupim Odpowiedz Link Zgłoś
mmkkll Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 01:44 dzikamalpa napisał: > masz racje logika twojego myslenia jest rzeczywiscie bardzo abstrakcyjna, jest > wyrazem twojej niekompetencji w tej sprawie... na jakiej podstawie chcialbys > stworzyc w Polsce panstwo federacyjne, nie mu ku temu absolutnie zadnych > przeslanek, ani historycznych, etnicznych, ekonomicznych etc... decentralizacja > > w ramach unitarnego panstwa jest dobrym pomyslem, federacja za to bardzo glupim I tu generalnie zgoda. Nie chcę tworzyć żadnej federacji. Rozprawiam tylko nad sensem tego pomysłu i wcale nie powiedziałem, że ten sens istnieje, więc nie mów o niekompetencji, bo nie masz podstaw. A tak poza tym, to spórz na zegar ;).Stąd rozpatrywanie takiego dziwnego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikamalpa Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 03:06 no to ci moge odpowiedziec ze sensu nie ma podejmowac się rozmyslac na ten temat nawet o dziwnej porze i w dziwnym miejscu... chyba ze sie narkotyzujesz jakimis substancjami wyostrzajacymi percepcje Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 12:44 > w Polsce panstwo federacyjne, nie mu ku temu absolutnie zadnych > przeslanek, ani historycznych, etnicznych, ekonomicznych etc.. Idz spowrotem do przedszola, udaj sie tam bezposrednio i rozpocznij od pierwszej klasy podstawówki ! - Nie masz ani zielonego ani bladego, baranku. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: A nie lepiej pojsc w slady UK i dac Slaskowi 03.06.05, 14:16 Fedracja to raczej nie bardzo. Ale jakaś forma decentralizacji tego państwa jest niezbędna. Utworzenie kilku dużych regionów z istotnymi kompetencjami. I autonomia dla Śląska. To akurat popieram. Baskowie i Katalończycy też mają autonomię. Odpowiedz Link Zgłoś
irek.gorczok Re: kundle 03.06.05, 01:11 Szlag mnie trafia jak czytam niektóre posty. Prawda jest taka, że Ślązaków (podobnie jak Kaszubów) eksploatowali zarówno Niemcy jak i Polacy. Oczywiście, komuś kto mieszka w W-wie nie wytłumaczę jak wygląda śląska rzeczywistość. Wszyscy pamiętają tylko o Gierku, barbórkach i górniczych paradach. A ja, chociaż młody wiekiem, pamiętam też inne rzeczy. Pamiętam np. codzienne komunikaty w TV regionalnej o tym, że "stężenie pyłku siarki przekroczone o 290%, tlenek węgla o 194% itd...", pamiętam, że w szkole pieprzone nauczycielki z nadania pzpr wyśmiewały dzieci za śląski akcent, pamiętam śląskie rzeczki przypominające skrzyżowanie gówna z ropą naftową, i pamiętam masę innych rzeczy. Nie ma sensu tłumaczyć jak wygląda praca na kopalni w przodku. Ludzie, którzy tam przepracowali swoje 25 lat są w naprawdę tragicznym stanie zdrowotnym i mało który z nich dobija do średniej krajowej jeśli chodzi o długość życia. Jest też druga strona medalu. Na każdej kopalni na 100 pracujących w przodku przypada następny 1000 związkowców, ludzi od ch.j wie czego, prezesów, itd. KOPALNIE ZAWSZE BYŁY OPŁACALNE! Te bajońskie straty opisywane głośno w mediach to zasługa kosmicznych przekrętów jakie kręciły utworzone po pierwszej restrukturyzacji kopalń różnej maści spółki kopalniane. Ale o tym oczywiście nikt nie napisze i nikt w to nie uwierzy jeśli nie zetknął się z tym bezpośrednio. Ostatnia rzecz, skąd biorą się te głupkowate zarzuty, że Ślązacy chcą być Niemcami? Fakty mówią chyba same za siebie? Dążenie do większej samodzielności to naturalny odruch na centralizację państwa i mafijne zarządzanie Polską z Warszawy. Śląsk chce po prostu prawdziwego samorządu. P.S. nazwanie Ślązaków 'kundlami' chyba nie wymaga komentarza. Współczuję stanu ducha i kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikamalpa Re: kundle 03.06.05, 01:29 ze wzgledu na to ze jestem zyczliwy wobec postaw zmierzajacych do integracji mieszkancow slaska ze spolecznoscia polskia nigdy nie nazwalbym slazakow kundlami... nie widze powodow dla ktorych slask mialby posiadac wieksza autonomie niz inne regiony kraju... natomiast zasadne jest dazenie do wykorzystania optymalnie wszystkich uprawnien samorzadu oraz do przesuniecia wielu istotnych proregatyw na nizsze szczeble administracji samorzadowej... dazenie do rejestracji narodowosci slaskiej jest tylko i wylacznie pomyslem na zaistnienie w polskiej przestrzeni politycznej okreslonej grupy ludzi... zwyczajnie wykorzystuja ciezka sytuacje osob ktore ze wzgledu na trudna historie tego regionu maja problemy z okresleniem swojej tozsamosci Odpowiedz Link Zgłoś
kaphis Re: kundle 03.06.05, 10:45 A gdzie tkwią Twoje korzenie? Nie wyrastają przypadkiem z szamba? Odpowiedz Link Zgłoś
naphta Re: Ślązacy prawie narodem 03.06.05, 00:54 Jak zwykle w tego typu dyskusjach sporo obelg, mało argumentów (pomijam pseudoargumenty typu ”odłączcie się, nie będziemy musieli dopłacać do górnictwa”). Jedna tylko rzecz ku uwadze. Ślązacy nigdy nie uważali się za Niemców. Za Polaków też nie. Nie wiem czy grupa kwalifikuje się do określenia mianem narodu czy może grupy etniczne, ale ich odrębność kulturowa jest niezaprzeczalna. A, że do Niemiec wyjeżdżali w latach 70.? Tak wyjeżdżali, bo tam było najłatwiej wyjechać. Za chlebem, a nie do ojczyzny w większości. Zresztą czy nie-ślązacy nie wyjeżdżali? Górale natomiast wyjeżdżali do USA. Czy to znaczy, że czuli się obywatelami amerykańskiemi? Raczej nie. Ot i tyle mi się napisało. Bez antagonizowania poproszę. Ktoś chce odróżniać się od innych obywateli tego kraju - IMO ma do tego prawo. Trzeba tylko zadbać, żeby nie dało się w ten sposób ”kręcić własnych lodów” na scenie politycznej. Pozdro Naphta Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: Ślązacy prawie narodem 03.06.05, 12:33 XXI wiek, a tu zamiast gospodarki ludziom nacjonalizmy w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re: Ślązacy prawie narodem 03.06.05, 01:27 No i lepsze polskie gó.. w polu niż fijołki w Neapolu... A o co tak naprawdę chodzi? W Warszawie śpiewają "Polska, Polska bez Śląska", a zarazem jadą po Ślązakach, że chcą autonomii i zatem są volksdeutschami... To przecież jakaś paranoja. Chcemy Ślązaków jako naszych kochanych wspólplemieńców, czy też ich wyklinamy? Nacjonalizm jest schizofreniczny. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: Ślązacy prawie narodem 03.06.05, 02:19 Prawie nikt już w tym kraju nie pamięta, że Śląsk przed wojną miał autonomię. Odpowiedz Link Zgłoś
weteran KASZUBI BYĆ MOŻE, ALE ŚLĄZACY??!!!! 03.06.05, 02:08 Mowę kaszubską można być może uznać za osobny język, ale na pewno nie śląską. Przecież mowa ślązaków, to z pewnością regionalna gwara tak jak język górali czy kurpiów. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: KASZUBI BYĆ MOŻE, ALE ŚLĄZACY??!!!! 03.06.05, 02:20 A Austriacy mówią po niemiecku.. Odpowiedz Link Zgłoś
pacal2 no i? to the point please. 03.06.05, 03:22 Narodu nie wyróżniamy po własnym języku / historii / państwie / świadomości własnej odrębności. Naród musi mieć większość z tych cech jednocześnie. Austriacy jedno czego nie mają to własny odrębny język, czego nie można powiedzieć o "narodzie" Ślązaków - jedyne czym się mogą poszczycić to świadomość własnej odrębności (zresztą mocno wydumana). PS. Ślązacy to co najwyżej grupa etniczna będąca częścią składową narodu Polskiego. Co za imbecyl pisał że Ślązacy nie są ani Słowianami??? A kim??? PPS. A propos tego pogranicza - pokażcie mi Niemca który zrozumie Ślązaka mówiącego po ślunsku. Ciekawe że Polak nie będzie miał z tym problemów, może poza pojedynczymi słowami. Ale przecież takie same problemy będzie miał warszawiak rozmawiający z poznaniakiem posługującym się gwarą. Czy to podstawa do uznania że to dwa odrębne narody? "Ja jako poznaniak czuję się dumny z mojego miejsca zamieszkania i z tego powodu mam poczucie wyższości nad mieszkańcami pozostałych regionów Polski. Mam swoją gwarę i w związku z tym zdecydowanie domagam się uznania narodu wielkopolskiego." Co za bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: no i? to the point please. 03.06.05, 04:17 Hehe. Ukraińcy w pojęciu dziewiętnastowiecznych Polaków podobno też nie mieli historii, państwa ani języka. I wmawiano im że są szczepem narodu polskiego (tudzież rosyjskiego, w zależności od tego kto wmawiał ;) Wyśmiewasz ich prawo do odrębności sugerując, że równie dobrze sam jako Wielkopolanin mógłbyś się jej domagać. Ale się nie domagasz. And here's the point. Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: no i? to the point please. 03.06.05, 12:52 No, to kim sa, prosze pana profesora, np.Szwajcarzy albo Kanadyjczycy ? -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: no i? to the point please. 03.06.05, 14:31 Ślązacy to "najwyżej grupa etniczna"? A kto będzie decydował o tym? Ty? Śląsk miał własną historię, odrębną od historii Polski (a w skład państwa pruskiego wszedł dopiero w XVIII w, po wojnach śląskich; wcześniej był częścią monarchii Habsburgów). Mają świadomość własnej odrębności. Księstwa śląskie były w pewnym okresie odrębnymi państwami. Zresztą - kiedy Kurdowie albo Baskowie mieli swoje państwa? Ślązacy mają świadomość własnej odrębności. To jedna z tych wspólnot, które kształtowały się na pograniczu różnych kultur. Nie muszą identyfikować się z żadną z nich. Tak jak dziś np. Kaszmirczycy walczący o niezależność tak od Inddi jak i Pakistanu. Wyśmiewanie ich i obrażanie się na nich nie ma sensu. Bo ich to poczucie ich odrębności będzie tylko wzmacniane, kształtując się w opozycji do reszty Polski. Czas już pomyśleć o przyznaniu im autonomii. Tylko w ten sposób można, w pokojowy sposób, spacyfikować nastroje separatystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
johngalt Narodowosc = etykietka 03.06.05, 04:10 A co to jest w ogole narod??? Po co ludziom takie nic nie znaczace etykietyki??? Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Narodowosc = etykietka 03.06.05, 04:50 johngalt napisał: > A co to jest w ogole narod??? Po co ludziom takie nic nie znaczace > etykietyki??? no i po tym tekscie zlecialem z krzesla - wcale nie ze zmeczenia Odpowiedz Link Zgłoś
johngalt Re: Narodowosc = etykietka 03.06.05, 05:51 > no i po tym tekscie zlecialem z krzesla - wcale nie ze zmeczenia Ciesze sie, ze moj tekst wzbudzil w kims reakcje. Pozdrawiam kosmopolitycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: PZPR-owcy takze.. prawie narodem 03.06.05, 04:49 Ale lipa i gmatwanie ludziom w glowie, zeby tylko sklocic Polakow. Bedzie narod w narodzie , kierowany jeszcze przez inny narod. Kompletne bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
glob1 FUNDACJE DZIALAJA !!!!!! 03.06.05, 05:01 Fundacja Batorego jest jedną z fundacji założonych przez George'a Sorosa, który w sposób jednoznaczny określił jej zadanie. Wszystkie one bazują na jednej idei, której celem jest doprowadzenie do przekształcenia społeczeństw z, mówiąc językiem Sorosa, tzw. społeczeństw zamkniętych, rozumianych jako społeczeństwa uznające jedną prawdę, jedno dobro i jedną hierarchię wartości, w "społeczeństwa otwarte", czyli takie, które uznają wiele prawd, wiele koncepcji dobra i wiele hierarchii wartości. Pierwszym celem tych fundacji jest doprowadzenie do tego, żeby mentalność społeczna i polityczna zmieniły się w tym kierunku. Drugim - doprowadzenie do tego, żeby władzę objęli ludzie, którzy reprezentują "społeczeństwa otwarte". Jak mówi sam Soros, w książce pt.: "Soros o sobie", cele tych wszystkich fundacji mają związek z tym, że jest on Żydem. Jak twierdzi, Żydzi zawsze mieli kłopoty z tego powodu, że stanowią mniejszość narodową. A proces, nazwijmy go "otwierania społeczeństw" prowadzi do globalizacji, której efektem jest Unia Europejska. Jak wiadomo, w Unii wszystkie narody będą mniejszościami narodowymi. Podsumowując - fundacje te dążą do tego, aby wszystkie różnice narodowe zanikły, a jednocześnie, aby powstała struktura quasi-państwowa, w której wszystkie narody będą mniejszościami. Soros związany jest z Klubem Bilderberg. Jego członkowie tworzą nieformalny rząd ponadpaństwowy założony przez Józefa Retingera, który znany jest w literaturze światowej jako czołowy przedstawiciel loży masońskiej. Przypomina to oskarżenia, które pojawiły się w Wielkiej Brytanii, gdzie w Parlamencie zaczęto głośno mówić, że nie ma tam demokracji, bo decyzje podejmuje się w innych ośrodkach i powiedziano wprost, w ośrodkach masońskich. Od tego czasu zaczął się tam proces lustracji antymasońskiej, który trwa do dziś. Fundacja Batorego finansuje wszystkie te przedsięwzięcia, które mają na celu doprowadzenie do zniszczenia jednolitej kultury narodowej, lansując kultury mniejszościowe i religijne. Odpowiedz Link Zgłoś
goliat1 Re: Raz chca byc Niemcami,potem Polakami,teraz Sl 03.06.05, 06:59 Wydaje mi się że człowiek powinien być człowiekiem nie ważne czy jest niemcem polakiem czy ślązakiem jest po prostu człowiekiem cóż znaczą nacje i inne spory w tak krótkim życiu. Obrażanie jeden drugiego wyzywanie od głupoli nie ma sensu, komu to służy?, przecież wszyscy jesteśmy ludzmi nieprawdasz Odpowiedz Link Zgłoś
bagarmosen Re: jedyne wyjście - podzial dzielnicowy!!!!!!!!!! 03.06.05, 07:32 -idioci! a jak za mało to jeszcze na grody , podgrodzia ,sioła? co jeszcze!!?? aha ! zawojować Wilno ,Lwow ,utworzyć Ruś Halicką ZA MAŁO??!! a może szable w dłoń aby dojść do morza Czarnego!! ŻLE , NIE ODPOWIADA?- SPROWADZIĆ ZAKON KRZYŻACKI - ufhhh , może WTEDY BEDZIE JUŻ DOBRZE !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z A co na to historia ? 03.06.05, 07:33 Co wyjeszcze wyprowadzicie z Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
piopiu Tu chodzi jak zwykle o kase 03.06.05, 07:35 związek to paru oszołomów którzy znaleźli sposób jak ściągać składki, mieć ulgi i nic nie robić - Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Goralenvolk bis - tak też się to zakończy ... 03.06.05, 08:06 ...Niemcy juz wcześniej wymyslili "naród" górali - mianowali niejakiego Krzeptowskiego fuhrerem . Ale niestety kiedy koniunktura dla hitlerków się zakończyła - fuhrer został powieszony przez górali w gaciach (na śmierć w góalskich portkach nie zasłużył) Pamiętajcie o tym "działacze" za DM ... . Odpowiedz Link Zgłoś
jorgu0 Re: Goralenvolk bis - tak też się to zakończy ... 03.06.05, 08:18 Głupiś !!! Nie przyszło ci do głowy, że istnieją ludzie którzy chcą poszanowania dla własnej odrębności. Bynajmniej nie z nienawiści do kogokolwiek. A Gierek to ZAGŁĘBIAK czyli Polak. Zapamiętajcie i przestańcie wypominać go Ślązakom. Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Re: Goralenvolk bis - tak też się to zakończy ... 03.06.05, 11:35 > Głupiś !!! > Nie przyszło ci do głowy, że istnieją ludzie którzy chcą poszanowania dla > własnej odrębności. Bynajmniej nie z nienawiści do kogokolwiek. > A Gierek to ZAGŁĘBIAK czyli Polak. > Zapamiętajcie i przestańcie wypominać go Ślązakom. Miałbys swoją "odrębność" gdyby ci , którzy inspiruja (a często opłacają) takich jak ty znowu wybrali się z wizytą do Polski ... . Oni tak szanuja odrębność Łuzyczan , że ci twierdzą iz takiej sytuacji od czasów Hitlera nie było ... . Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Zlikwidować archaiczne pojęcie NARODOWOŚĆ. 03.06.05, 08:26 W paszporcie powinno być napisane: KRAJ ZAMIESZKANIA: Polska, Szwecja, Holandia, Indie, Kamerun itd. TOŻSAMOŚĆ: Polak, Ślązak, Niemiec, Kaszub, Amerykanin, Warszawiak, Tatar, Turek, Szwed, Słowak, Bask, Monachijczyk, Japończyk, Wiedeńczyk, Szkot, Ormianin, Nigeryjczyk, Fin, Teksańczyk itd. Jacyś ludzie uważają się za Ślązaków, to niech nimi będą, a co to poniektórych obchodzi. Niech każdy się martwi o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
zszywaczem Re: Zlikwidować archaiczne pojęcie NARODOWOŚĆ. 03.06.05, 08:51 oj obchodzi obchodzi - bo z takich historii mogą wyniknąć konkretne bardzo nieprzyjemne skutki dla reszty obywateli... zresztą ślązacy to nie narodowość tylko grupa etniczna (a i to na wyrost) - róznica jest tak jak między maluchem a mercedesem chcą mieć prawa mniejszości - proszę bardzo ale jednoczesnie odebrać prawa które dotychczas mieli gdy identyfikowali się z większością... Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty jak zawsze chodzi o pieniądze 03.06.05, 09:04 najgorsze jest to, że Ślązaków jako grupy etnocznej czy narodowościowej już nie ma. Rozpłynęła się w zalewie ludności napływowej. Mieszane małżeństw - powszechne na Śląsku - spowodowały rozpłynięcie tożsamości i zanik pojęcia Ślązak. Zresztą pojęcie Ślązak przed wojną oznaczało nie tyle narodowość co miejsce zamieszkania. U nas byli Polacy, Niemcy, Żydzi, Czesi itd - wszyscy ono byli Ślązakami. A co co dzisiaj krzyczą najgłośniej o narodowości Śląskiej mieszkają u nas dopiero w drugim pokoleniu chcą po prostu zaistnieć w polityce na poziomie samorządów na razie a potem jako mniejszość zażądają mandatów poselskich jak zawze chodzi o pieniądze więc patrzę na to z niesmakiem Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole WWW.ROPS.PL 03.06.05, 09:07 Zainteresowanych zapraszam na stronę Ruchu Obywatelskiego Polski Śląsk www.rops.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty i nie piszcie o tęsknocie za Gierkiem 03.06.05, 09:09 tak może pisać tylko ktoś, kto kompletnie nie zna realiów za Gierkiem tęskni Zagłębie i tęsknią ci przyszywani niby-Ślązacy z kieleckiego i nowosądeckiego kto nie odróżnia Śląska od Żagłebia niech nie pisze na tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Re: i nie piszcie o tęsknocie za Gierkiem 03.06.05, 09:13 W tej chwili różnice między Górnym Śląskiem i Zagłębiem są iluzoryczne. Osób które wywodzą się od mieszkańców przedwojennego Śląska (jak moja rodzina) jest na Śląsku niewiele. Duża część uważa sie za Polaków, mniejsza część za Niemców i Ślązaków. Mniejszości niepolskie na Górnym Śląsku stanowią około 5%. Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty Re: i nie piszcie o tęsknocie za Gierkiem 03.06.05, 09:20 a skąd ty masz takie dane? może dla ciebie różnice pomiędzy Śląskiem i Zagłębiem są iluzoryczne faktycznie nadal są ogromne w mentalności, preferencjach politycznych itd wybory w Zagłębie - to zawze był i jest bastion SLD (wczesniej PZPR) porównanie z wynikami wyborów na Górnym Śląsku pokazuje przepaść w tej materii a wybory polityczne są konsekwencją historii, mentalności, kultury - słowem są niejakim upiorem przeszłości Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Re: i nie piszcie o tęsknocie za Gierkiem 03.06.05, 09:25 Zobacz sobie stronę GUS. Liczby nie kłamią. Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Dane statystyczne 03.06.05, 09:27 NARODOWOŚĆ, JĘZYK UŻYWANY W DOMU Narodowość była przedmiotem badania w spisach ludności w 1921 oraz 1931 roku. Biorąc pod uwagę okres powojenny NSP 2002 był pierwszym spisem, w którym uwzględniono zagadnienia narodowości. Przypominamy, że pytanie o narodowość, sformułowane było następująco: Do jakiej narodowości się Pan(i) zalicza?, co uwzględniało z jednej strony nawiązanie do pierwszego spisu z 1921 r., a z drugiej zgodność ze standardami europejskimi przy następującym zdefiniowaniu narodowości. Narodowość jest deklaratywną (opartą na subiektywnym odczuciu) cechą indywidualną każdego człowieka, wyrażającą jego związek emocjonalny (uczuciowy), kulturowy lub genealogiczny (ze względu na pochodzenie rodziców) z określonym narodem. Zwracamy uwagę, że zarówno pytanie jak i przyjęta definicja były na tyle otwarte, iż zezwalały osobie spisywanej na indywidualne, własne rozumienie pojęcia narodowości, a rachmistrze spisowi byli zobowiązani do odnotowywania każdej udzielonej przez osoby spisywane odpowiedzi. Dlatego też, interpretacja uzyskanych wyników dotyczących tego zagadnienia musi być bezwzględnie powiązana z wyżej wymienioną definicją. Wyniki spisu wskazują, że w ogólnej liczbie ludności województwa śląskiego 4363,0 tys. osób, czyli 92% określiło swoją narodowość jako polską (w skali kraju narodowość polską zadeklarowało 97%). Przynależność do narodowości innej niż polska zadeklarowało 186,3 tys., tj. 3,9 % (w kraju 1,2%). Województwo nasze jest obszarem koncentrującym prawie 40% ludności deklarującej niepolską narodowość. Wśród tej zbiorowości najczęściej wymieniano narodowość śląską 148,5 tys. (79,7%) i niemiecką 31,9 tys. (17,1%). Wielkości te stanowią odpowiednio 86% (śląska) i 21% (niemiecka) ludności deklarującej tę narodowość w skali kraju. Należy dodać, że WYMIENIONE NARODOWOŚCI stanowią łącznie 4% ludności naszego województwa. W dalszej kolejności wymieniano narodowości: romską – 1,2 tys. osób, ukraińską – 0,7 tys. osób, rosyjską – 0,5 tys. osób. Obok pytania o narodowość do tematyki spisu ludności w 2002 roku wprowadzono pytanie o język używany w kontaktach domowych. Pytanie to przyjęło następującą postać: W jakim języku (językach) rozmawia Pan(i) najczęściej w domu? Konstrukcja pytania dawała możliwość zarejestrowania dwóch nazw języków niepolskich, niezależnie od tego, czy były one używane z językiem polskim, czy też wyłącznie. Ludność województwa śląskiego w zdecydowanej większości (95,7%) posługuje się w kontaktach domowych językiem polskim. Używanie języka polskiego zadeklarowało 4539,9 tys. osób. W tej grupie prawie 98% używa wyłącznie języka polskiego (4446 tys.). Zbiorowość posługująca się językami niepolskimi liczy łącznie 104,1 tys., przy czym najczęściej deklarowano, iż są one używane na przemian z językiem polskim (93,8 tys.). Zaledwie 0,2% ludności województwa posługuje się w kontaktach rodzinnych wyłącznie językiem niepolskim (10,3 tys.). Najczęściej wymienianym językiem był język niemiecki – 48,2 tys. odpowiedzi, a w następnej kolejności – język śląski 40,2 tys. Stanowiło to łącznie 85% zbiorowości używającej języka niepolskiego (1,9% ludności województwa śląskiego). Dla 4,1% ludności województwa nie zdołano ustalić jakim językiem posługuje się w kontaktach rodzinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty te dane są diabła warte 03.06.05, 09:32 wiem jak wyglądał spis wszystko te informacje o narodowości to po prostu deklaracje ustne deklaracje nie poparte żadnymi dokumentami deklaracje których nikt nie będzie weryfikował w ten sposób przybysz z kieleckiego może zadeklarować (pod wpływem szumu medialnego w tej sprawie) że jest Ślązakiem albo Niemcem a to przecież nieprawda więc nie podpieraj mi się spisem powszechnym bo w tej materii jest niewiarygodny Odpowiedz Link Zgłoś
jorgu0 Re: te dane są diabła warte 03.06.05, 09:51 Narodowość jest cechą deklaratywną! Jeśli ktoś stwierdzi, że jest chińczykiem to nim jest, a ty możesz mu skoczyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty deklaracja to mało 03.06.05, 10:40 miałem pacjentkę, która deklarowała że jest Matką Boską miałem pacjenta, ktory deklarował, ze jest Duchem Świetym deklaracja to za mało żadne z nich nie było tym za kogo się podawali Odpowiedz Link Zgłoś
linke1 Re: deklaracja to mało 03.06.05, 15:34 sempiasty napisał: > miałem pacjentkę, która deklarowała że jest Matką Boską > miałem pacjenta, ktory deklarował, ze jest Duchem Świetym > deklaracja to za mało > żadne z nich nie było tym za kogo się podawali ========================= Zatem powiedz mi doktorze, kim ja jestem, jak nie mam polskich korzeni a całe swoje dotychczasowe życie spędziłem na Śląsku i najlepszych kolegów i sąsiądów co mam to ŚlĄzacy, którzy nigdy mną nie gardzili,lub poniżali. Powiem jeszcze inaczej że tzw. PRAWDZIWI POLACY często mnie wyzywali np.Krzyżakiem,Gebelsem, Szwabem itd. Muszę jeszcze dodać że gdziekolwiek bym nie był poza granicami tego kraju to zawsze musiałem się wstydzić za wyczyny tych PRAWDZIWYCH POLAKÓW. Mógłbym jeszcze coś napisać, ale po co jak to i tak nie zmieni szowinizmu niektórych Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty Re: deklaracja to mało 03.06.05, 15:58 nie bardzo rozumiem o co ci chodzi? jeżeli masz klopoty z tożsamością to coś w twoim dzieciństwie nie zagrało potrzebny ci psycholog Odpowiedz Link Zgłoś
linke1 Re: deklaracja to mało 03.06.05, 16:06 sempiasty napisał: > nie bardzo rozumiem o co ci chodzi? > jeżeli masz klopoty z tożsamością > to coś w twoim dzieciństwie nie zagrało > potrzebny ci psycholog ================== Szczylu nie pisałem do ciebie. Zachowujesz się na tym forum, jak Ratlerek. Odpowiedz Link Zgłoś
linke1 Re: deklaracja to mało 03.06.05, 16:12 Poprawka - w pierwszej chwili nie zuważyłem twego nicka, ale i tak uważam że na ciebie szkoda klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
silesia7 Re: deklaracja to mało 07.06.05, 20:43 nie ma co sie z nimi wadzic linke. Jak ktos moze w ogole uzurpowac sobie prawo do ustalania twojej narodowosci? To towja prywatna sprawa i tyle. Sam uwazam sie za Slazaka. Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Re: Zlikwidować archaiczne pojęcie NARODOWOŚĆ. 03.06.05, 09:27 > oj obchodzi obchodzi - bo z takich historii mogą wyniknąć konkretne bardzo > nieprzyjemne skutki dla reszty obywateli... Jakie skutki? Proszę o konkrety. > zresztą ślązacy to nie narodowość tylko grupa etniczna (a i to na wyrost) - > róznica jest tak jak między maluchem a mercedesem Mówiłem, że te dwa pojęcia trzeba zlikwidować. Nie widzę powodu, żeby Polacy mieli być wyżej w hierarchii od Ślązaków. > chcą mieć prawa mniejszości - proszę bardzo ale jednoczesnie odebrać prawa > które dotychczas mieli gdy identyfikowali się z większością... Jaka mniejszość? W państwie o nazwie Polska wszystkie grupy (Polacy, Ślązacy, Kaszubi, Ukraińcy, Łemkowie, Białorusini) powinny mieć takie same prawa. Bez dzielenia na większość i mniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Re: Zlikwidować archaiczne pojęcie NARODOWOŚĆ. 03.06.05, 09:32 Tylko że Ślązacy nie są żadną mniejszością narodową. Nota bene Polacy w Niemczech też taką mniejszością nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Re: Zlikwidować archaiczne pojęcie NARODOWOŚĆ. 03.06.05, 09:41 > Tylko że Ślązacy nie są żadną mniejszością narodową. Nota bene Polacy w > Niemczech też taką mniejszością nie są. Dla mnie Ślązacy są obywatelami państwa o nazwie Polska, którzy powinni mieć takie same prawa jak Polacy. A dla Ciebie kim są Ślązacy? Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Re: Zlikwidować archaiczne pojęcie NARODOWOŚĆ. 03.06.05, 09:43 Możesz mi napisać jakiego prawa nie mają ślązacy? Ja jestem Ślązakime i chętnie bym się dowiedział jakiego to ja nie mam prawa w Polsce które ma np. Małopolanin. Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Re: Zlikwidować archaiczne pojęcie NARODOWOŚĆ. 03.06.05, 10:06 Niektórzy Polacy twierdzą, że Ślązaków nie ma. Jaka powinna spotkać ich kara? Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Ciekawy tekst 03.06.05, 09:02 Widać to wyraźnie w sposobie ujęcia innego pasjonującego autora, gruntownie zafałszowanego jego zdaniem problemu - odpowiedzialności za kolejną wojnę światową. Zasadniczo sprowadza go do indywidualnej winy 2 osób, Hitlera i Stalina , ale zaznacza, że, że swoją cegiełkę dorzuciły także oba państwa anglosaskie, zwłaszcza Stany Zjednoczone. Konstatacja "współwiny" USA za wybuch II wojny światowej, stopniowo rozwijana, prowadzi autora do interesujących konkluzji, zasadniczo zmieniających środek ciężkości całej koncepcji. W kolejnych tekstach to prezydent Roosevelt urasta do roli głównego winnego; europejscy zaś dyktatorzy zostają zdegradowani do roli marionetek, agresywnych, to prawda, ale zbyt prymitywnych, by nie wpaść w pułapkę zastawioną przez wytrawniejszego gracza. Zgodnie z sugestią Nieszporka, do wojny pchać miały Roosevelta względy polityki wewnętrznej, związane ze spadkiem jego popularności na skutek "galopującego kryzysu gospodarczego", a także poduszczeń "pewnych kół politycznych". W dalszej części wywodu autor wyjaśnia, o kogo chodzi. Zawinili Żydzi. "Od momentu nocy kryształowej - pisze Nieszporek - (...) na Roosevelta był dodatkowo wywierany nacisk ze strony kręgów żydowskich, które żądały prowadzenia polityki dalszego zaostrzania stosunków z Niemcami. Ten nacisk wywodził się szczególnie od żydowskich członków amerykańskiej administracji rzędowej, w tym od Morgenthaua, tak że śledzący wydarzenia mieli wrażenie, że każdy amerykański Żyd dąży do wojny" . Prócz Żydów, do wybuchu wojny przyczynili się naturalnie także Polacy, ze swoimi wielkomocarstwowymi ciągotami i niechęcią do Niemiec. "Właściwą przyczyną wybuchu wojny - poucza autor - było oparcie się polskiego ministra spraw zagranicznych o zachód, który dokonany został pod wpływem amerykańskim i francuskim" . W dalszym ciągu wywodu rozwija autor swoją myśl szerzej. "Nawet - pisze - jeżeli Roosevelt w roku 1938/39 nie zareagowałby, Hitler napadłby prędzej czy później na Polskę czy Francję, i nic by go więcej nie powstrzymało. Jeżeli na te sprawy tak się patrzy, wtedy wydaje się ta amerykańsko-angielsko- francusko-polska konstelacja jako nie tylko usprawiedliwiona, lecz i jako potrzebny akt politycznej obrony. Lecz na te sprawy można też patrzeć inaczej: To właśnie amerykański prezydent Roosevelt poruszył ugrzęzłą w roku 1938/39 europejską sytuację polityczną. To Roosevelt nieoficjalnie obiecał zachodnim demokracjom, że Ameryka w potrzebie pomoże swoimi nieograniczonymi rezerwami, dodawał odwagi do zajmowania bardziej twardego stanowiska wobec Hitlera i równocześnie wywierał na nie presję, aby od razu tego dokonali. Także Roosevelt zmusił Hitlera do działania przez prowadzenie polityki kwarantanny, którą umiejętnie wsparł propagandowo" . W innym tekscie wytyka autor Rooseveltowi, że "(...) wmieszał się (...) w sprawę Gdańska, przy czym wyraźnie zaznaczył swoje opozycyjne stanowisko w stosunku do wszystkich prób pokojowego porozumienia. Żaden inny prezydent USA nie wywierał w przeszłości na państwa Europy podobnego nacisku i nie próbował doprowadzić do wybuchu zbrojnego konfliktu" . Jak widać, winnym wybuchu konfliktu jest nie tylko napastnik, ale i napadnięty. Gdyby się bowiem nie bronił, a zwłaszcza gdyby nie znalazł sojuszników, pokój nie zostałby poważniej zagrożony. Zmieniona optyka pociąga za sobą propozycje odczytania na nowo traumatycznych wydarzeń pierwszej polowy XX stulecia. Konieczne jest - sugeruje Nieszporek - pełniejsze dostrzeżenie złowrogiej roli USA - jedynego państwa, które wyszło zwycięsko z konfrontacji politycznych XX stulecia, a także bardziej sprawiedliwe osądzenie Niemiec, jednostronnie postrzeganych dotąd jako główny burzyciel międzynarodowego ładu . Motyw niemieckiej krzywdy wyciska swoje piętno i na obrazie dziejów Niemiec po wojnie. Ponownie - jak w Wersalu - obarczone odpowiedzialnością za wywołanie wojny i oskarżone o zbrodnie wojenne, Niemcy zostają okrojone terytorialnie , a w dodatku ich cywilna ludność pada ofiarą zemsty zwycięzców. Nie dość na tym, że 15 milionów Niemców zostaje zmuszonych do opuszczenia ziem rodzinnych, to ponad 9 milionów ginie z głodu. Stało się to już po zakończeniu wojny i dokonało przy zgodnym współdziałaniu wszystkich aliantów, również państw zachodnich. "Motywem tej polityki - wskazuje autor - była próba dokonania zemsty na masie niemieckiej ludności cywilnej, która oparta została o przyjęty przez prezydenta Stanów Zjednoczonych plan Morgenthau'a" . Budując nastrój, autor nie poinformował o sytuacji aprowizacyjnej krajów sąsiadujących z Niemcami, ani o amerykańskiej pomocy żywnościowej dla Niemiec (Government Relief in Occupied Areas), nie zadał sobie też trudu oceny wiarygodności podanych liczb. Poinformował za to, że sprawcy sygnalizowanej przez niego zbrodni nadal żyją i znajdują się na wolności... W kontekscie tych wywodów opinie Nieszporka na temat Polski nie powinny dziwić. W jego opisie jawi się ona jako pupil losu - beneficjant obu wojen światowych - a zarazem kliniczny przykład dyktowanej megalomianią agresywności. W niepohamowanej chciwości Polska rości pretensje do ziem, do których nie ma żadnego prawa. W równej mierze dotyczy to ziem zachodnich, gdzie Polacy osiągnęli większość drogą etnicznych czystek, jak i kresów wschodnich - gdzie stanowili zawsze mniejszość. Jako że Polska nie posiadała praw do kresów wschodnich, ich utrata nie daje jej żadnych podstaw do ubiegania się o rekompensatę na zachodzie . Poza wątpliwym argumentem rekompensaty, Polska nie ma innych argumentów na rzecz swojej obecności na zachodzie, w szczególności na Śląsku. Nikt tu jej nie chciał. Tak zwane powstania śląskie robili nie Ślązacy, ale terroryzująca ich kadra oficerska i wojsko przerzucane z Polski pociągami pancernymi . W okresie międzywojennym ofiarą polskiej zaborczości i polonizacyjnego zapału stały się wschodnie kresy oraz wschodnia część Śląska, po ostatniej zaś wojnie środki tej samej polityki stały się jeszcze bardziej brutalne. Stan rzeczy, jaki istnieje po roku 1989 trudno uznać za zadowalający, gdyż został on wytworzony w wyniku wcześniejszej polityki. Współczesne pokolenie Polaków tego nie widzi. Jak pisze autor: "Nadal praktykowane usprawiedliwianie przesunięć polsko-niemieckiej linii granicznej i z tym związanego, masowego wygnania Niemców także z Wrocławia, jest dowodem braku jakichkolwiek skrupułów moralnych i etycznych polskich elit politycznych, polskich historyków, polskiej klasy publicystycznej i przedstawicieli polskiego kościoła. W ten sposób - konkluduje - skompromitowana przytłaczająca część polskich elit narodowych straciła wiarygodność, jak też moralne prawo do upominania się o zachowanie w pamięci wymiaru tragedii losu własnego narodu, zgotowanego mu przez hitlerowskiego agresora". Konstatując uparty nacjonalizm polskich elit, zamyka autor swój tekst pytaniem, które brzmi jak pogróżka: "W jakiej formie należało by dać odpowieć na ten tradycyjny polski brak tolerancji i wrządzone przez niego na Śląsku skutki społeczne?" Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Re: Ciekawy tekst 03.06.05, 09:02 Lektura tych tekstów budzi grozę. Niewątpliwie ich autor rozczytuje się w literaturze historycznej należącej do nurtu rewizjonistycznego, a enuncjacje starających się zdobyć medialny rozgłos publicystów oraz szczególnego rodzaju badaczy traktowane są przezeń w kategoriach wiekopomnych odkryć. Przede wszystkim jednak mamy do czynienia z wynurzeniami człowieka chorego z nienawiści, który uczynił sobie misję z zarażania nienawiścią innych ludzi. Polemika z nimi nie jest możliwa, zarówno biorąc pod uwagę obieg, w którym funkcjonują, jak i przyjętą przez autora metodę uwiarygadnienia swoich informacji, która sprowadza się do insynuowania oponentom złej woli. Trudno także przykładać do nich tę miarę, wedle której ocenia się publikacje historyczne. Trudno przecież uciec od pytań o konsekwencje oddziaływania tego rodzaju publicystyki. Bruno Nieszporek nie jest bowiem w swoich poglądach ani izolowany, ani osamotniony. Jest członkiem Ruchu Autonomii Śląska, zabiera głos w zjazdach organizacji, gdzie bywa zapraszany jako delegat , płody zaś jego pióra mogą liczyć na publikację na łamach "Jaskółki Śląskiej". Korzystając ze strony internetowej Ruchu Autonomii Śląska nietrudno trafić na opinie o wymowie jeszcze bardziej skrajnej. Dość zestawić pisarstwo historyczne Brunona Nieszporka z zamieszczanymi na łamach "Echa Śląska" tekstami Ewalda Bieni. Wielce pouczające byłoby także zapoznanie się z głosami dyskutantów, korzystających z otwartego przez RAŚ internetowego forum. Wyrazy oburzenia z powodu "zdradzieckigo napadu goroli na Slonskom Radiostacje w Gliwicach w siyrpniu 1939", prośby o informacje na temat "ruchu oporu" tworzonego po wojnie na bazie struktur Hitlerjugend i SA, kpinki z "polaczków w dobie PRL-u", deklaracje poparcia dla autonomii Śląska rozumianej nie jako rozwinięcie idei samorządu, ale w imię usamodzielnienia dzielnicy ("Bo życie w Polsce - kraju chamstwa mnie nie pociąga") - to tylko skromna próbka reprezentowanej tam, ludowej twórczości . Pokazują one, jakie echa budzi propaganda separatystów i czego spodziewać się można, gdyby ruch się rozrósł i mógł przemówić pełnym głosem. Jaskółką tej przyszłości nie wydają się zawarte w oficjalnym programie ruchu zapowiedzi życia w harmonii i zgodzie wszystkich mieszkańców dzielnicy, ale właśnie agresywna propaganda ruchu, przeniknięta odmiennym duchem, niepokojąco bliskim publicystyce Nieszporka. Jest smutnym paradoksem, że ruch aspirujący do reprezentowania kulturowej odrębności ludności Śląska najwyraźniej nie jest w stanie wypracować w miarę spójnej wizji własnej historii, własnej, koncentrującej się na losach regionu, a nie narodów uważanych za obce, niebezpieczne dla śląskiej odrębności. Czy przejawem tejże odrębności jest tolerowanie na łamach "śląskich" mediów kultywowania historycznego rewizjonizmu w stylu Nieszporka? Czy tego rodzaju publicystyka wbrew deklarowanym nie wykazuje raczej na to, że na polsko- niemieckiem pograniczu kulturowym nie ma miejsca na rzeczywiście odrębny, śląski naród? Można ubolewać, że w próbach określenia własnego miejsca pomiędzy Polską a Niemcami nie tylko wypowiedziano się przeciw Polsce, ale także tyle wysiłku poświęcono rehabilitacji akurat tego, co w tradycji niemieckiej jest najbardziej odrażające i groźne, także dla samych Niemiec. Propaganda separatystów śląskich wiele miejsca poświęca piętnowaniu przejawów ucisku ze strony obecnego państwa polskiego - co wszakże nie ma uzasadnienia w kontekscie sygnalizowanych poczynań ruchu. Można raczej odnieść wrażenie, że jest on ciągle ignorowany. Z dostępnych informacji prasowych nie wynika na przykład, żeby w toczącej się przed trybunałem strasburskim rozprawie strona polska posłużyła się łatwo dostępnym materiałem, zawartym w enuncjacjach propagandowych środowiska. Jest to o tyle niezrozumiałe, że o ile istnienie - lub nieistnienie - narodu jest sprawą dyskusyjną, to brak zgody na dopuszczenie do życia publicznego środowisk ekstremistycznych budzi zdecydowanie mniej wątpliwości. Podobną ospałością charakteryzują się działania aparatu państwowego na terenie kraju, nie reagując ani na skierowane przeciw sobie enuncjacje, ani - w przypadku środowiska separatystów śląskich, a także reprezentantów mniejszości niemieckiej na Śląsku - na przejawy naruszeń powszechnie respektowanego tabu, dotyczącego stosunku do hitlerowskiego ludobójstwa. Oczywiście trudno mieć do państwa pretensje o powstrzymywanie się od sięgania po represje czy posługiwania naciskami, ale warto upominać się jasne reguły działania, czytelną politykę i równe traktowanie wszystkich obywateli. Opaska na oczach Temidy oznaczać winna bezstronność, a nie uderzanie na oślep. Jeśli w Opolu traci się pracę z powodu opublikowania tekstu publicystycznego o prohitlerowskiej wymowie, to chyba nie ma powodu, by tolerować podobne akcenty w Katowicach. Jak na przykład oceniać oficjalne stanowisko Ruchu Autonomii Śląska w kwestii inskrypcji umieszczanych na pomnikach poległych w armii niemieckiej w czasie ostatniej wojny? Czy rzeczywiście - zgodnie z wyjaśnieniem obecnego przewodniczącego ruchu, pracownika Uniwersytetu Śląskiego, określanie ich mianem bohaterów (nie zaś po prostu tragicznych ofiar) jest jedynie indywidualnym oddaniem czci ludziom wcielonym do wojska przemocą, pozbawionym zupełnie szerszych odniesień ideologicznych? Zarówno twórczość B.Nieszporka, jak E.Bieni jest łatwo dostępna ze stron internetowych RAŚ, jego władze zaś w ogóle nie sprawiają wrażenia zainteresowanych w zdystansowaniu się od zawartych w niej poglądów. Wszystko wskazuje na to, że póki nie odczują niedogodności takiego stanowiska, będą nadal starały się płynąć na wznoszonej coraz wyżej fali emocji. Chociaż brzmi to niesympatycznie, nikt tu nie wyręczy państwa. Śląski Kwartalnik Historyczny "Sobótka", R. LIX (2004), nr.4, s. 483-496. Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole <a href="http://www.rops.pl" target="_blank">www.rops.pl</ 03.06.05, 09:05 Więcej o tych sprawach na www.rops.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sempiasty widać ze masz dużo czasu... 03.06.05, 13:17 ...na pisanie elaboratów tylko forum to nie jest miejsce na takie teksty nikt tego nie przeczyta naucz wyrażać się zwięźle i precyzyjnie myśl zawarta w jednym zdaniu robi większe wrażenie niż nudnawe teksty na całą stronę Odpowiedz Link Zgłoś
milygosc Re: Ślązacy narodem. Precz z Jałtą i Stalinowskim 03.06.05, 09:35 podziałem Europy.Naprawić krzywdy.Oddać co komuchy zabrały. Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole wg. Gorzelika "Polska to małpa"? 03.06.05, 09:47 (...) Polska to małpa Jerzy Gorzelik (...) powstania śląskie uznaje za wojnę domową, która tylko rozbiła rodziny. Mickiewiczowskie „Dziady” uznaje za grafomanię. Polskę nazywa małpą (to nawiązanie do słów brytyjskiego premiera Lloyda George’a, który w 1919 r. skomentował plany przyłączenia do Polski terenów od Opola do Katowic słowami: „Oddać Śląsk Polsce to jak dać małpie zegarek”). Sam nie uważa się za Polaka. „Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to Górny Śląsk. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem. Państwo, zwane Rzeczpospolitą Polską, którego jestem obywatelem, odmówiło mi i moim kolegom prawa do samookreślenia. I dlatego nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa”. Nie tłumaczy jak jego deklaracje mają się do tego, że państwo polskie zapewnia mu pracę oraz byt dla niego samego i rodziny, a także czy aby przytoczone enuncjacje nie stały w sprzeczności z Konstytucją RP. „Naszym celem jest autonomia Górnego Śląska, potem przekształcenie Polski w kraj federacyjny. Na koniec – zlikwidowanie granic w Europie i stworzenie federacyjnego państwa europejskiego na wzór Stanów Zjednoczonych. Państwa narodowe muszą zniknąć”. Można więc z całą stanowczością określić go mianem separatysty. Idee nagłośnione przez Gorzelika podzielają niektóre znane postaci w naszym kraju. Jedną z nich jest reżyser Kazimierz Kutz, obecnie zasiadający w senacie. Kilka lat temu na pytanie o szanse przyznania racji ZLNŚ przed strasburskim Trybunałem Praw Człowieka, Kutz nie krył wiary w zwycięstwo: „To możliwe, bo Europa silnie wspiera regionalizm. Jeśli ten ruch narodowościowy powstanie, to będzie istniał z wielkim pożytkiem dla Polski. To będzie energetyzujący impuls, ucieczka od prymitywnej polityki. Wtedy otworzy się droga do wolnego ruchu autonomicznego. A w przypadku Śląska autonomia by się opłaciła”. "Nie ma narodowości śląskiej" Mariusz Tomczak Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Re: wg. Gorzelika "Polska to małpa"? 03.06.05, 09:49 Najzabawniejsze że rodzina Gorzelika pochodzi z kieleckiego a jego dziadkiem był wybitny propolski działacz Hierowski. Odpowiedz Link Zgłoś
silesia7 Re: wg. Gorzelika "Polska to małpa"? 07.06.05, 20:37 sa powstancy slascy ktorzy teraz pluja sobie w brode za to ze walczyli o przylaczenie do Polski Slaska. Tak mowil Kazimierz Kutz o swoim dziadku. Odpowiedz Link Zgłoś